Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Fioletowa strona mocy
Odpowiedz

Fioletowa strona mocy

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 października 2019, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2019, 09:17

  • tere-fere Autorytet
    Postów: 1293 2068

    Wysłany: 15 października 2019, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2019, 17:38

    sunshine03, blair., miśka, madziorek86, Pestkaa, Malinowa91 lubią tę wiadomość

    ❤💙❤💙
  • tere-fere Autorytet
    Postów: 1293 2068

    Wysłany: 15 października 2019, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2019, 17:38

    ❤💙❤💙
  • Słoneczko123 Autorytet
    Postów: 1070 2387

    Wysłany: 15 października 2019, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do tej pory miałam piękną, gładką cerę, a od kilku dni wszystko zaczyna się sypać :(

    8p3o9jcgjfad2w7g.png
    Mutacja czynnika V Leiden
    Acard + heparyna
    mhsvtgf6ubb0b0nm.png
  • Kijanka Autorytet
    Postów: 1495 1263

    Wysłany: 15 października 2019, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kozgo, gratulacje! Rozbiłaś porodowy bank. VBAC się udało, dziecko 4,5 kg i jeszcze ciąża dłuższa :) Cieszę się, ze Twoja cierpliwość została nagrodzona i już się tulicie.
    Malinowa, super wyniki bety. Czekam z niecierpliwością na info z USG.
    Beti, wiedziałam, że będzie serduszko! Obstawiam, że to jednak będzie dziewczynka z cudnymi loczkami, która pokaże światu, jakie piękności biorą się z brzydkich pęcherzyków :)
    Nona, super, że idziecie do przodu.
    Wik89, teraz to już na pewno jesteście na ostatniej prostej! Zaraz uda się zajść w ciążę. Lekarze rzadko kiedy mówią, że coś było na pewno przyczyną niepowodzeń. Ale Ty musisz w to uwierzyć, bo tutaj głowa jest ważna!
    Fiorella, rozumiem Cię doskonale z tym zmęczeniem staraniami. U nas cała przygoda trwała 4 lata. U Ciebie nie jest źle, bo wiadomo, że z samym zajściem w ciążę nie ma problemu, tylko potem coś idzie nie tak. Z tym, że ciąża pozamaciczna i poronienie (zwłaszcza to po serduszku) raczej nie mają wspólnej przyczyny innej niż zwykła kumulacja pecha. 2 ciąże w ciągu niespełna roku to nie jest zły wynik. Jestem pewna, że będziesz jeszcze cieszyć się macierzyństwem. W Twoim przypadku odpuszczenie na pewno pomoże. I szybciej będziesz w ciąży, i podczas starań będziesz szczęśliwsza.

    My nadal tkwimy w fazie schyłkowej remontu. Na szczęście w dość dobrych humorach. Dzisiaj weszła ekipa sprzątająca. Jutro skończą sprzątanie. Nam jeszcze potem zostanie tydzień prania i wykańczania takich pierdół. Ścianę trzeba pomalować, dokręcić drzwiczki do szafek w łazience, w piątek przyjadą mebelki, mąż musi sklecić przewijak, bo nigdzie nie było optymalnego.
    Mam nadzieję, że Skrzacik rozumie, że teraz jeszcze nie czas na zwiedzanie drugiej strony brzucha. W czwartek mam wizytę kontrolną, okaże się, czy remont bardzo mi szkodzi. Na przyszły wtorek umówiłam się na ostatnie USG i wtedy podejmę ostateczną decyzję co do szpitala.
    Powiem Wam, że spakowana torba do szpitala leżąca w tymczasowym mieszkanku pod stołem daje taki komfort psychiczny jak mało co. Spakowanie torby to była jedna z lepszych rzeczy, jakie mogłam dla siebie zrobić w końcówce ciąży :)

    Beti82, Malinowa91 lubią tę wiadomość

    Tylko spokój nas uratuje :).

    8p3os65gur64a6vr.png
  • miśka Ekspertka
    Postów: 194 273

    Wysłany: 15 października 2019, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kijanko zmotywowałaś mnie! :D
    Biorę się za pakowanie torby, odwlekałam to w czasie, ale 39tc to czas najwyższy :)

  • Morska Autorytet
    Postów: 665 597

    Wysłany: 15 października 2019, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najmłodsza_staraczka wrote:
    Odstawienie używek + tona skomponowanych przeze mnie suplementów :P
    Mogę te suplementy na priv:) bo my też walczymy z fragmentacja

  • tere-fere Autorytet
    Postów: 1293 2068

    Wysłany: 15 października 2019, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2019, 17:39

    ❤💙❤💙
  • Lami Autorytet
    Postów: 4011 6573

    Wysłany: 15 października 2019, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Megsiu, u Ciebie wyszły poobniżane wynik po pappie, przypomnisz na jakie?

    Szczęśliwa siódemka ❤️
    V leiden hetero, MTHRF 1298A-C hetero
  • reset Autorytet
    Postów: 7233 13043

    Wysłany: 15 października 2019, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, mam pytanie do mamuś- czy któraś z Was pochodziła jeszcze w ciąży, mając już stwierdzone rozwarcie na 1 cm?

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Pestkaa Autorytet
    Postów: 1140 2104

    Wysłany: 15 października 2019, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset ja w skończonym 35tc miałam stwierdzona miękka, skróconą szyjkę, która przepuszczała palec czyli jakiś 1-1,5cm. Donosilam ciążę i urodziłam w terminie. Ale tutaj sporo takich przypadków ;)

    reset lubi tę wiadomość

  • Meggs Autorytet
    Postów: 3945 5917

    Wysłany: 15 października 2019, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lami wrote:
    Megsiu, u Ciebie wyszły poobniżane wynik po pappie, przypomnisz na jakie?
    Co konkretnie kochana chcesz wiedzieć? Wartości pappy i bhcg jakie mieliśmy czy ryzyka jakie wyszły?

    Trombofilia wrodzona
    25.10.19 - Wiktorek ❤
    cEAdp1.png
  • reset Autorytet
    Postów: 7233 13043

    Wysłany: 15 października 2019, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pestkaa wrote:
    Reset ja w skończonym 35tc miałam stwierdzona miękka, skróconą szyjkę, która przepuszczała palec czyli jakiś 1-1,5cm. Donosilam ciążę i urodziłam w terminie. Ale tutaj sporo takich przypadków ;)

    W sumie mam identyczną "diagnozę"/ sytuację. Dziś mnie uderzyło jak obuchem, o ile Mała pewnie spokojnie by sobie dała radę (2750 gramów, wcześniej sterydy na płuca itp.), o tyle JA psychicznie nie jestem gotowa na jej przyjście ;) I zaklinam rzeczywistość, żeby czekała...

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Pestkaa Autorytet
    Postów: 1140 2104

    Wysłany: 15 października 2019, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset to zupełnie jak ja kiedy w dzień skończenia 35tc, dostałam skierowanie do szpitala na podanie sterydu i nie wykluczone, że poród. Nie miałam jeszcze kompletu wyprawki, w głowie też jeszcze nie byłam gotowa. Na szczęście nic się nie rozhulało, wypisałam się na własne żądanie i jeszcze w całkiem niezłej kondycji dokulałam się do końca :) A który jesteś tydzień?? Suwaczki zastrajkowały :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2019, 14:17

  • reset Autorytet
    Postów: 7233 13043

    Wysłany: 15 października 2019, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pestka- ja dziś w 36+2 tc, więc w sumie nieźle. Steryd na płuca podany miałam w 31+2 jak trafiłam z sączeniem wód, stąd tu nie ma już żadnej obawy o oddech. Mała waży dziś ok. 2750 gramów, więc też przyzwoicie...
    Wyprawka niby gotowa, zostało nieco w domu posprzątać, bo w weekend skręciliśmy ostatnie meble, ale jakoś tak psychicznie potrzebuję tego czasu.
    Funkcjonowałaś normalnie czy bardzo oszczędnie z tym rozwarciem?

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Lami Autorytet
    Postów: 4011 6573

    Wysłany: 15 października 2019, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Megsiu, ryzyka.

    U koleżanki wyszły po pappie bardzo wysokie ryzyka wszystkich 3 trisomii, chociaż obraz USG poza zawyżonym NT ok.

    Szczęśliwa siódemka ❤️
    V leiden hetero, MTHRF 1298A-C hetero
  • tęczova Autorytet
    Postów: 2231 4717

    Wysłany: 15 października 2019, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, zgłupieję zaraz :( mam 30 lat a nie wiem czy mam miesiączkę czy nie... już 5 dzień mam brązowe plamienie (jak się pojawiło to zatestowałam i odstawiłam dupka - miałam go brać do miesiączki), przedwczoraj i dziś całkiem spore. Brzuch nie boli, temperatura dziś była niska, krwawienie pojawiło się tylko minimalne sekunde po ❤. Nie wiem kiedy zaczął/zacznie mi się cykl, niewiem kiedy zacząć brać clo 😭 dziś zgodnie ze sztuką 18 dpo. Uprzedzając pytania testowałam, widok tradycyjny. Pewnie dupek mi wszystko poprzestawiał, chociaż dr W mówił, że jak nie będzie ciąży to @ normalnie przyjdzie, ale dziś już 4 dzień bez dupka a krwawienia nie ma. Na dodatek we wtorek mam super mega speca od endomendy, a jak tak dalej pójdzie to pewnie na fotelu u niego dostanę @. Co ja mam zrobić :(

    “I believe in being strong when everything seems to be going wrong. I believe that happy girls are the prettiest girls. I believe that tomorrow is another day and I believe in miracles.”
  • Pestkaa Autorytet
    Postów: 1140 2104

    Wysłany: 15 października 2019, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset po szpitalu do 37t spokojnie siedziałam na tyłku, po 37t miałam kontrolną wizytę i gin powiedział, że już spoko, nie muszę leżeć i jak się dobrze czuję, mogę normalnie funkcjonować, a nawet zalecił sexy, spacery i wszystko co polecane na rozruszenie. Ale u mnie się nic nie ruszyło przez ten czas, aż do terminu. W dzień terminu pochodziłam po schodach szpitalnych (6 pięter ;)) i chociaż robiłam to bez przekonania, to poszło tego dnia i odeszły wody. Po odejściu wód na skurcze czekałam ok 8 godzin.
    Chociaż teraz jak się jeszcze tak zastanawiam... czy ja byłam wtedy psychicznie gotowa? sama nie wiem :P Nie skupiaj się wokół tej myśli czy jesteś gotowa czy nie ;) Jesteś w upragnionej ciąży, masz brzuch, w którym jest Twoja kruszyna i która niebawem się pojawi po drugiej stornie. Dziś, jutro lub za kilka tygodni ;)

    reset lubi tę wiadomość

  • Meggs Autorytet
    Postów: 3945 5917

    Wysłany: 15 października 2019, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lami wrote:
    Megsiu, ryzyka.

    U koleżanki wyszły po pappie bardzo wysokie ryzyka wszystkich 3 trisomii, chociaż obraz USG poza zawyżonym NT ok.
    U nas na usg było wszystko super, nt 1,4.
    Niska pappa i bhcg w połączeniu z wysokim tętnem dziecka (mega szalało) dała jedynie zwiększone ryzyko zespołu patau 1:152 , reszta ryzyk była niska. A co koleżance powychodziło?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2019, 15:05

    Trombofilia wrodzona
    25.10.19 - Wiktorek ❤
    cEAdp1.png
  • Domi_tur Autorytet
    Postów: 3774 8197

    Wysłany: 15 października 2019, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset, ja miałam w 36 tygodniu 1cm i urodziłam 40+6,dzieki odklejeniu pęcherza płodowego przez lekarza bo inaczej chodziłabym 134578 tygodni w ciąży

    mhsvi09k7inxyf5l.png
‹‹ 1933 1934 1935 1936 1937 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Gdzie rodzić - wybór szpitala do porodu

Poród to wyjątkowa chwila. Wraz ze zbliżającym się terminem porodu, wiele kobiet zastanawia się gdzie rodzić. Warto poświęcić trochę czasu na wybór szpitala, w którym chciałabyś aby przyszło na świat Twoje dziecko. Przeczytaj jak się do tego dobrze przygotować, czym się kierować przy wyborze szpitala i jakie informacje zebrać na temat wybranej placówki.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ