Fuksiary stulecia :)
-
WIADOMOŚĆ
-
Czesc dziewczyny, no właśnie nie wiem czy dobrze zrozumiałam ale musze jeszcze sie dowiedzieć na ten temat. Po waszej reakcji widze przynajmniej ze nie jestem dziwna i że takie dzialania do normalnych nie należą. Dzięki za wsparcie !
Dziewczyny piszecie o plamieniu przed @ i mnie tez to trapi poniewaz nigdy nie mialam plamien przed tylko po @. Czasem zdarzyło sie tak ze nitka krwi i po paru godzinach pelnowymiarowa @ a teraz jestem dzień przed @ i mam taki różowy śluz ( sorryyyy za opis) o nieprzyjemnym zapachu. Takie cos przydarza mi sie drugi lub trzeci raz w życiu , z czego to się bierze? Dodam ze biore dupka (wczoraj ostatni dzień) a poziom proga mam ładny. Jakieś inne przyczyny?Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca 2017, 06:18
-
nick nieaktualnyAicha, nie mam pojęcia, ale skoro progesteron jest ok... może to skutek uboczny dupka? Jak będzie się to powtarzało to skonsultuj ze swoim lekarzem, ale ja mam plamienia 8 dni przed @ i lekarz nie zareagował ''taka Pani uroda''.
Dziewczyny, mąż po wizycie u androloga w klinice.
Zrobił mu usg - nie ma żylaków, wszystko ok. Powiedział, że wynikami mamy się nie martwić, bo są dobre... słaba morfologia to podobno norma tych czasów, a trzeba również patrzeć na pozostałe parametry, które wg. Pana doktora są dobre. Dał mężowi profertil 1x dziennie i navitin 1x dziennie. Ma nie grzać jajeczek i dbać o siebie. Doktor jak mąż powiedział, że staramy się ponad pół roku powiedział, że to bardzo mało (jak dla kogo ) i że martwić trzeba się dopiero po roku, a nawet 1,5 roku. Podobno mało która para zachodzi w ciąże w ciągu pół roku i mają na to wpływ różne czynniki. Za pół roku, jeżeli się nie uda, kazał zrobić rozszerzone badanie nasienia męża, na razie nie ma potrzeby powtarzać,
Kazał się starać i się nie stresować. Ja w maju dla świętego spokoju zrobię sobie monitoring i zobaczymy jak będzie
Nie powiem, że wstąpiła we mnie jakaś nowa nadzieja, ale mąż jest bardzo zadowolony z tej wizyty. Mówił, że lekarz wzbudził jego zaufanie.dobuska, AiCha4811 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Dla mnie zaczyna się 9 cykl już. Jestem okropnie zmęczona staraniami, bo to nie są starania na spokojnie tylko od kilku miesięcy sa to starania z pomocą lekarza. Fakt, teraz nowy lekarz dał mi nadzieję, ale poprzedni już tez pare miesięcy próbował i nawet stymulacja owulacji nic nie dała.
To naprawdę trudne, ale lekarz z drugiej strony musi wesprzec. Jakby mi powiedział, że to są już długie starania i dawno powinnam byc w ciazy to byłoby mi jeszcze gorzej.
AiCha4811 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyDobuska, u mnie zaraz zacznie się 8cs i bez żadnej pomocy medycznej.
Dopiero teraz mąż zacznie brać leki i jaki widzisz lekarz mówi, że to jest NIC... z jednej strony się wkurzam, bo dla mnie to jest długo, ale z drugiej, gdyby lekarz załamał ręce i powiedział - strasznie długo się staracie - i skierował nas na inne, inwazyjne badania i całą diagnostykę - byłoby mi jeszcze gorzej.
Musimy jeszcze trochę się postarać, poczekać, może uda szybciej, może trzeba będzie poczekać chwilę dłużej, ale jedno jest pewne - mamą w końcu zostanie każda z nas :*:*:* !dobuska lubi tę wiadomość
-
moniczko wrote:Dobuska, u mnie zaraz zacznie się 8cs i bez żadnej pomocy medycznej.
Dopiero teraz mąż zacznie brać leki i jaki widzisz lekarz mówi, że to jest NIC... z jednej strony się wkurzam, bo dla mnie to jest długo, ale z drugiej, gdyby lekarz załamał ręce i powiedział - strasznie długo się staracie - i skierował nas na inne, inwazyjne badania i całą diagnostykę - byłoby mi jeszcze gorzej.
Musimy jeszcze trochę się postarać, poczekać, może uda szybciej, może trzeba będzie poczekać chwilę dłużej, ale jedno jest pewne - mamą w końcu zostanie każda z nas :*:*:* !
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
A i jeszcze Aicha, to co opisałaś jest niedopuszczalne! Nadaje się do mediów, serio. Może zapytaj u szefostwa kliniki czy aby na pewno tak jest? jeśli tak, zmień klinikę. Rozporządzanie ludzkimi gametami nie tylko wydaje mi się totalnie nieetyczne, ale jakoś mało zgodne z prawem...
U mnie jakies takie pogodzenie, akceptacja. 8cs i zapewne nie ostatni. Ruszam do nauki, bo wygląda na to, że specjalizację mogę skończyć w terminie, czyli za 8 miesięcy...Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca 2017, 17:27
AiCha4811 lubi tę wiadomość
14.04.2018 Théo -
Dzięki dziewczyny za wsparcie w obu tematach.
Dobuska uspokoilas mnie ze to po dupku tak sie dzieje.
Do mnie wczoraj zawitała @ . rozpoczęliśmy 12 cykl starań 'na poważnie' ale wg mojej nowej gin staramy sie dopiero pol roku bo wlansie od 5-6 miesiecy mam unormowane wszystko (tarczyca,owulacja,prolaktyna). Więc liczę ze zaczynamy 6-7 cykl staran , no a statystycznie zachodzi sie w przeciągu 8 cykli Więc musi sie udać. Dajemy sobie jeszcze ten cykl a jak się nie uda to ide na laparo z hsg i wrogi śluz. Zobaczymy co wyjdzie czy obędzie sie bez inseminacji czy nieAnnie1981, dobuska lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyHejka kochane. Nie oddzywalam sie bo wczoraj bronilam magistra. W końcu mam ten etap za sobą. Nic tylko dzieci rodzic teraz
Moniczko widziałam ze kiedyś pytalas co u mnie i jak mój mąż. Mąż łyka grzecznie fertilman plus i witamine c 1000. Na ból żołądka pil siemię lniane i pomogło. Przeszło teraz myślę żeby zamówić mu profertil bo to jednak są 2 tabletki do lykania a nie aż 4 które łyka teraz. No nie wiem może wy polecacie któryś z nich bardziej?
Wieczorem przejrze co pisalyscie przez te dni. Miłego piątku kochane :*
Lola83, kaka470, smeg lubią tę wiadomość
-
spioch wrote:Hejka kochane. Nie oddzywalam sie bo wczoraj bronilam magistra. W końcu mam ten etap za sobą. Nic tylko dzieci rodzic teraz
Moniczko widziałam ze kiedyś pytalas co u mnie i jak mój mąż. Mąż łyka grzecznie fertilman plus i witamine c 1000. Na ból żołądka pil siemię lniane i pomogło. Przeszło teraz myślę żeby zamówić mu profertil bo to jednak są 2 tabletki do lykania a nie aż 4 które łyka teraz. No nie wiem może wy polecacie któryś z nich bardziej?
Wieczorem przejrze co pisalyscie przez te dni. Miłego piątku kochane :*
Gratulacje!! To mi przypomina, ze w tym roku minie 10 lat od kiedy ja sie obronilam hahaha
kurcze nie wiem jak to jest dlugo sie starac, bo my akurat nie mielidmy wcale problemow. Slyszalam, ze pomagaja na nasienie te odzywki, ktore faceci lykaja do treningow. Bialko, jakies mieszanki witamin. Moze cos w tym jest. Moj maz trenuje od kiedy sie znamy i lyka te suplementy bardziej lub mniej regularnie i faktycznie na 3 cykle staran 3 ciaze.spioch lubi tę wiadomość
Piotruś
Helenka