X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudniowe mamusie 2015
Odpowiedz

Grudniowe mamusie 2015

Oceń ten wątek:
  • Anka1101 Ekspertka
    Postów: 231 579

    Wysłany: 13 lutego 2016, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alisss871 wrote:
    Tak było do czasu... jak Adaś skończył półtora miesiąca to skończyło się spokojne odbijanie i zasypianie na klatce. Teraz jak go położę na klatkę do odbicia to wstępuje w niego istny "diabeł"! Zaczyna tak szybko i nerwowo kręcić główką na lewo i prawo, płacząc przy tym, tak jakby go nos swędział. Ja wtedy cała w nerwach czekam aż beknie i wtedy biorę go normalnie na ręce i utulam. On jest nadal nerwowy i to utulanie trwa nieraz nawet godzinę :( Adaś strasznie się wierzga i płacze a ja nieraz już razem z nim ryczę... Potem jak zaśnie to sen ma bardzo płytki i niespokojny... Nie wiem czemu tak się dzieje, w domu panuje spokój, Adaś ma swój pokoik, staram się stworzyć mu idealne warunki do snu-przygaszone światło, cicha muzyczka. O tym, żeby Adaś sypiał w swoim łóżeczku mogę tylko pomarzyć bo musiałabym całą noc "wisieć" na szczebelkach. Mam nadzieję że to minie po skończeniu tych "magicznych" trzech miesięcy bo jak nie to wtedy na prawdę zacznę się martwić...

    Ja mam dostawke wiec Natala jak by śpi z nami a jednocześnie u siebie w łóżeczku :D
    U mnie Kacper był taki ze nie mógł zostać ani chwili sam, z reszta do teraz tak mu zostało ze sam się nie pobawi ani na chwilę. Dobrze ze mamy pieska to z nim się czasem zabawi :D
    Może Adaś denerwuje się ze nie widzi otaczającego go świata.

    Szkoda ze nie ma jednej instrukcji obsługi ma wszystkie dzieciatka :P

    alisss871 lubi tę wiadomość

    https://docs.google.com/spreadsheets/d/1BQZX1jI11Twlh9HWotZpF1je1gAYPpMaJAH0nsL9XgI/edit#gid=0
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2016, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aliss a może warto zainwestować w podgrzewacz jak mam z canpola i jest zadowolona i mój rytułał wygląda tak po każdym ramieniu wlewam juz wodę do następnego karmienia mam tak ustawiony podgrzewach ze stoi w nim butelka w woda i jest idealna jak młody się budzi wiec tylko wsypuje miarki :D

  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 13 lutego 2016, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2016, 12:37

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2016, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aannkkaa wrote:
    Aliss a może warto zainwestować w podgrzewacz jak mam z canpola i jest zadowolona i mój rytułał wygląda tak po każdym ramieniu wlewam juz wodę do następnego karmienia mam tak ustawiony podgrzewach ze stoi w nim butelka w woda i jest idealna jak młody się budzi wiec tylko wsypuje miarki :D

    A wiesz że ja też gdzieś mam podgrzewacz? Musze go odszukać bo w tym całym zawirowaniu zapomniałam o tym fakcie :) także dziekuje za przypomnienie :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2016, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiowa wrote:
    Wiecie ja tak sobie myślę... Kiedyś była tylko herbatka koperkowa, rumianek lub ciepły okład na brzuch. Teraz natomiast krople takie i siakie, 100 rodzajów mleka, zagęszczacze do mleka i środki na luźną kupę... Jak te małe organizmy mają później działać same bez wspomagaczy?
    Dokładnie tak samo dzisiaj sobie pomyślałem;) dawniej nie było tych cudownych leków a ludzie żyją i maja się ok;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2016, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alisss871 wrote:
    To teraz wyobraź sobie że Adaś budzi się głodny z krzykiem a ja muszę mu przygotować to mleko, czyli podgrzać wodę, wsypać mleko, odmierzyć 15 kropli sab simlpex i dopiero mu dać. Wiesz co dzieje się wtedy w moim domu? Istny hardcore! Adaś drze się jakby go ze skóry ktoś obdzierał, nic nie pomaga go uspokoić a mi ręce trzęsą się jak robię mleko. Już nawet kupiłam sobie buteleczkę z pompką dozującą do kropelek bo najwięcej czasu zajmowało mi odliczanie tych cholernych 15-stu kropelek ;-) Także zazdroszczę możliwości podania cyca ;-)

    a czekasz az sie wybudzi? bo ja juz teraz robie tak,ze jak widze,ze sie kreci juz dluzszy czas to ide robic i daje zanim sie wybudzi placzem. Ale wiem kiedy sie kreci, bo jest glodny a kiedy sie kreci, bo tak :P

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2016, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No u nas się super sprawdza i mam caly arsenał na komodzie rozstawiony woda mleko podgrzewacz woda do podgrzewacza bo kuchnia na dole a ja muszę szybko szybko żeby nie krzyczał i czasem nawet się mocno się wybudzi a jak juz zasnie to biegusiem myć butelki nalewam wody hop w podgrzewacz i spać :D
    Jak masz ten pogrzewacz to ja mam ustawione pokretlo poniżej pierwszej kropki i jest gites majonez

    alisss871, evvik lubią tę wiadomość

  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 13 lutego 2016, 23:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2016, 12:38

    alisss871 lubi tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 13 lutego 2016, 23:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2016, 12:38

    kwiatakacji, Suerte, genoweffa lubią tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2016, 23:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annielica nasza mała nie miała żadnych objawów infekcji (przynajmniej ja nic nie zauważyłam), nasz pediatra zleca badanie moczu jako rutynowe badanie,zwłaszcza dziewczynkom,bo łatwiej o infekcję. W moczu wyszło nam 45 leukocytów i liczne bakterie. Dostaliśmy Furaginum tabletki, rozkruszamy i dajemy na łyżce z mlekiem. O ile rano zjadła bez problemu to wieczorem już pluła.

    Wydaje mi się,że Mania ma jednak jakieś uczulenie na coś co jem, bo zrobiła jej się szorstka skórka na rączkach, wcześniej miała tylko na nóżkach. Do głowy przychodzi mi tylko nabiał, bo ostatnie 2 dni jadłam więcej. Spróbuję jeszcze raz ograniczyć nabiał,ale marzy mi się już nie zastanawianie się nad tym co jem.

    Co do przebierania w nocy to nasza mała ostatnio robi kupy w nocy. W dodatku robi tak głośno,że szumiś się włącza ( mamy z opcją cry sensor).

  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 13 lutego 2016, 23:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2016, 12:38

    kwiatakacji lubi tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • mnk Autorytet
    Postów: 913 623

    Wysłany: 14 lutego 2016, 01:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annielica, ja nie chcialam zebys pomyslala ze na Ciebie najezdzam czy cos. Wiec wiesz. Ja nikoo nie oceniam, sama nie wiem jak dlugo bede kp wiec wiesz. Tylko po prostu ostatnio co czytam to wlasnie ci lekarze dzieciecy, pediatrzy sa dosc niedouczeni. Wiecie jestem w kilku grupach na fb o kp, kpi i w ogole i tam te dziewczyny pisza non stop ze co tylko dzieciu nie tak jest to kaza podawac mm i ze kaza dokarmiac kiedy tylko mozna. Dlatego jestem troche zdziwiona tez bo jak zesmy wszystkie sie rozpakowywaly powoli to kazda pisala ze u was straszny nacisk na kp. To dziwne troche;D

    201601051762.png
    mhsvi09k6j9c3g8t.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lutego 2016, 03:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matleena wrote:
    Ludzie żyją, owszem. Ale ja miałam straszne kolki i moja mama mówi, że miała serdecznie dość, bo nie mogłam zrobić kupy, płakałam strasznie, prężyłam się, nie spałam ani w dzień ani w nocy. Jak to było zrozumie tylko ten, którego dziecko ma problem z brzuszkiem i krople pomogły. A jak czyjeś dziecko nie ma problemów brzuszkowych to ciężko to zrozumieć. Ja się cieszę, że nie muszę patrzeć na cierpienie mojego dziecka, że areszcie zamiast wić się i płakać robi te swoje kilometry :)
    Masz rację że jak dziecko cierpi to trzeba pomoc skoro teraz są takie możliwości, sama mam zamiar podawać delicor dzieciom ;) miałam na myśli to że dawniej tego nie było a i tak ludzie zyja a że kolki wtedy też się pojawiały to wiem bo mój mąż podobno był okropnie płaczliwy jako noworodek i domyślam się że też przechodził kolki;)

  • Kika428 Ekspertka
    Postów: 227 453

    Wysłany: 14 lutego 2016, 03:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzia mowisz Ze twoj antos uwielbia spac na brzuszku, moj Maksio tak samo ale powiedz mi czy na noc tez go tak dajesz spac? Nie boisz sie? Bo ja mojego nigdy na noc tak nie daje bo sie boje ze sobie główki nie przewróci i mógłby sie udusić, znowu gdybym go tak kładła spac to napewno by mi przesypial cała noc i było by dla mnie super :) i mu wygodnie, trz czytałam ze kąpiesz sie wspólnie z małym :) ja tez, spróbowałam tego jak bylam teraz w pl na tydzien i stwierdziłam ze nie opłaca mi sie kupować wanienki specjalnie a nie miałam żadnej dużej miski ze poprostu wejdę z nim do wanny i super! :) naprawde tez wszystkim polecam :) od tego czasu przynajmniej 2 razy w tyg biorę małego i kapiemy sie razem a tak to w wanience :) co do nocnego karmienia tez mam swój rytuał biorę 3 butelki, wodę w termosie gorąca i 3 wymierzone porcje mleka w dozowniku a to wszystko tez dlatego ze kuchnie mam na dole, jak słyszę ze mały zaczyna sie kręcić a godzina jest taka ze powinien mniej wiecej jesc a je 150ml co 4h jakos tak mniej wiecej wychodzi to wstaje robie mleko i wracam do łóżka az wiem ze sie naprawde wybudza jak sie wybudzi wstawiam mleko do chłodnej wody zeby juz sie chłodziło w miedzy czasie przebieram pampers w tym czasie mleko soe wychodzi karmie małego w tym czasie tez czytam forum jak mam tyły :) mały zje beknie i bez problemu wraca do łóżeczka śpimy dalej :)

    Maksymilian
  • Kika428 Ekspertka
    Postów: 227 453

    Wysłany: 14 lutego 2016, 03:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    c

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2016, 01:07

    Mama-julka, Madzisek, pati_zuzia, kwiatakacji, Matleena, rewelka, Flakonik, Pchelkaa, aannkkaa, Moniusia89, MeGi2986, maya34, Madzia890722, Suerte, Dżulia, mnk, genoweffa, Ola_45, Nadulka lubią tę wiadomość

    Maksymilian
  • Madzisek Autorytet
    Postów: 1533 1149

    Wysłany: 14 lutego 2016, 04:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matleena wrote:
    A i mój też wierzga rękami i nogami, ręce w piąstki (chyba że mu się przypomni, że można poruszać też palcami). Usypiam go nieraz ponad 30minut a on po 10minutach snu otwiera mi oczy i zadowolony dalej zasuwa. Mówię Wam, to dziecko robi wiecej km niż ja przez całe życie. A ja nawet się cieszę, bo niestety jeśli śpi w dzień to w nocy nie. Cóż, najwidoczniej nie mam spokojnego dziecka, które siadzie kiedyś w kącie i pobawi się samo. Mój musi być w ruchu. Taki charakterek ;)

    A dziwisz się ;-) Tymek z brzucha tego nauczony skoro mama całą ciążę popylała na uczelnie albo sprzątała :-D

    Pchelkaa lubi tę wiadomość

    1usap07w9hybl9h9.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 14 lutego 2016, 06:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2016, 12:38

    Flakonik, evvik lubią tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Madzisek Autorytet
    Postów: 1533 1149

    Wysłany: 14 lutego 2016, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matleena wrote:
    Nie wierzę, pierwsza przespana noc :) jakie to cudowne uczucie :D

    Madzisek, szkoda, że spania do południa nie odziedziczył ;)
    O tak ja też nad tym ubolewam bo mamusia lubiła pospać do 11 jak już była na zwolnieniu :-) chociaż nie mam co dużo Narzekać bo mój zasnął o 21, pobudka o 4 i 7 na papu i Teraz Też jeszcze pośpi jakoś do 9 a mama Razem z nim :-P

    1usap07w9hybl9h9.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lutego 2016, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas katarek był w zasadzie tylko 5dni. Dzisiaj już nie ma po nim śladu
    Pomogła nam aplikacja soli fizjologicznej i te inhalacje.

    Pchelkaa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lutego 2016, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego 2016, 07:52

    alicja_ lubi tę wiadomość

‹‹ 2548 2549 2550 2551 2552 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta w ciąży - 10 najważniejszych zasad dla ciężarnej

O zdrowym odżywaniu i diecie w ciąży zostało napisane i powiedziane wiele. Zbyt duża ilość informacji potrafi przytłoczyć każdego. Przestrzeganie wszystkich tych zasad wydaje się wręcz niemożliwe. Jak zatem odróżnić rzeczy ważne od tych mniej istotnych? Zapytaliśmy znaną dietetyczkę Sylwię Leszczyńską co jest naprawdę ważne w diecie kobiet w ciąży. Przeczytaj co robić, aby zapewnić zdrowie sobie i swojemu dziecku! 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 fascynujących faktów o ciąży, które poznasz dzięki aplikacji OvuFriend!

Jesteś ciekawa co czeka Cię w kolejnym tygodniu ciąży? Jak rozwija się Twój maluszek? A może chciałabyś na bieżąco śledzić objawy swojej ciąży i przyrost wagi na siatkach centylowych dopasowanych indywidualnie dla Ciebie? Sprawdź, co jeszcze fascynującego odkryjesz w trybie ciążowym w aplikacji OvuFriend! 

CZYTAJ WIĘCEJ