X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudniowe mamusie 2015
Odpowiedz

Grudniowe mamusie 2015

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lutego 2016, 08:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    http://iv.pl/images/4243473130551524642.jpg
    http://iv.pl/images/7843540838985970540.jpg
    [URL=http://iv.pl/ http://iv.pl/imges/71282385595345855974.jpg [/URL]

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego 2016, 07:42

    Matleena, m@rzenie, aannkkaa, Mi$ia26, Moniusia89, MeGi2986, maya34, rewelka, alicja_, kwiatakacji, Mama-julka, pati_zuzia, justyna14, Suerte, Kika428, Dżulia, Madzisek, genoweffa, Ola_45 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lutego 2016, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flakonil no ja nie moge z tymi Twoimi dziewczynami! Slodkosci do schrupania, mowisz ze nosza rozm 56 a na zdj juz takie duze i powazne :-) mam nadzieje ze zrobicie zdj jak bedziecie dawali im cos innego do jedzenia, te minki beda powalajace :-D

    Mama Mai a co u Was? Decydujecie sie na ta operacje raczki?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lutego 2016, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kika428 wrote:
    Madzia mowisz Ze twoj antos uwielbia spac na brzuszku, moj Maksio tak samo ale powiedz mi czy na noc tez go tak dajesz spac? Nie boisz sie? Bo ja mojego nigdy na noc tak nie daje bo sie boje ze sobie główki nie przewróci i mógłby sie udusić, znowu gdybym go tak kładła spac to napewno by mi przesypial cała noc i było by dla mnie super :) i mu wygodnie, trz czytałam ze kąpiesz sie wspólnie z małym :) ja tez, spróbowałam tego jak bylam teraz w pl na tydzien i stwierdziłam ze nie opłaca mi sie kupować wanienki specjalnie a nie miałam żadnej dużej miski ze poprostu wejdę z nim do wanny i super! :) naprawde tez wszystkim polecam :) od tego czasu przynajmniej 2 razy w tyg biorę małego i kapiemy sie razem a tak to w wanience :) co do nocnego karmienia tez mam swój rytuał biorę 3 butelki, wodę w termosie gorąca i 3 wymierzone porcje mleka w dozowniku a to wszystko tez dlatego ze kuchnie mam na dole, jak słyszę ze mały zaczyna sie kręcić a godzina jest taka ze powinien mniej wiecej jesc a je 150ml co 4h jakos tak mniej wiecej wychodzi to wstaje robie mleko i wracam do łóżka az wiem ze sie naprawde wybudza jak sie wybudzi wstawiam mleko do chłodnej wody zeby juz sie chłodziło w miedzy czasie przebieram pampers w tym czasie mleko soe wychodzi karmie małego w tym czasie tez czytam forum jak mam tyły :) mały zje beknie i bez problemu wraca do łóżeczka śpimy dalej :)


    Antoś śpi w nocy na brzuchu :) też mialam obawy, ale szkoda mi bylo jego meczenia sie na plecach i ciaglego wybudzania ;) a widzialam w ciagu dnia, ze niezle sobie radzi z obracaniem glowki, wiec go zaczelam na noc tak klasc ;) kazdy ma swoje ulubione pozycje do spania, maluszki tez, nie wyobrazam sobie, zeby ktos mi teraz kazal spac na plecach ;) poza tym jak by tak nie spojrzec to wszedzie, przy kazdej sytuacji z maluszkiem mozna zobaczyc jakies niebezpieczenstwo :) Antos nie przesypia mi calej nocy, bo budzi sie co 3 godziny, ale przynajmniej te 3 godziny spi cale i spokojnie a nie ciagle sie przebudzajac. Po karmieniu znow idzie na brzuszek :)
    Gratuluje kapieli :)

  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 14 lutego 2016, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ej czy tylko moje dziecko juz nie je w nocy :D? Antek zjada ostatnia butle o 21 i kolejna jak sie obudzi czyli między 6 a 8 :)
    Troche sie balam jak mo bedzie spal tutaj w gorach ale przywiezlismy ze soba jego kolyske i spal jak w domku obudzil sie 8:01 :D
    Jezu jaka ja jestem zadowolona ze antek spi w nocy !!! No i ze nie je bo i tak juz niezly pulpecior z niego ;)

    P.S. jesli chodzi o teściow to moje nerwy juz sa na skraju ;) ale to Wam pozniej napisze :D

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lutego 2016, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam sie i ja dalej przeziebiona do tego maly pokasluje bedziemy go obserwowac i jesli dal3j tak bedzie to jutro do lekarza i ja i on :( Dzis sproboje malego zamotac w chuste i chyba zaczne od kieszonki na pierwszy rzut :)

    Ale wczoraj zasuwalyscie z postami szok :) Sliczne dzi3ciaczki i jest moja ulubienica Kasia oj uwielbiam jej minki :)

    Acikk wlasnie myslalam o tobie i o Antku jak tam wam idzie w tych gorach ale widze ze super :)

    MOj dzis spal do 5 zjadl i dalej poszedl spac takze chyba zacxyna dorownywac swoim forumowym braciom (Antos, Tymon) i teraz kolejna drzemka i niedlugo na spacer bo szkoda mi go jak siedzi w domku :/

    Madzia890722 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lutego 2016, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I zapomnialam sie poch2alic zaczelam mniej jesc zero slodyczy i mieszcze sie w kurtkr i bluzy sprzed ciazy jeszcze musze spodnie przymierzyc :)

    Mama-julka, MeGi2986, Moniusia89, kwiatakacji, Pchelkaa, Matleena lubią tę wiadomość

  • KASIAG24 Autorytet
    Postów: 1424 902

    Wysłany: 14 lutego 2016, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alisss871 wrote:
    Witam się po półtora-tygodniowej nieobecności - nadrobić Was nawet nie próbuję bo to chyba nierealne ;-) Dopadła mnie jednocześnie angina z jelitówką a mąż w delegacji więc chcąc niechcąc musiałam poprosić o pomoc rodziców, którzy zaproponowali żebym na czas nieobecności męża wprowadziła się do nich. I wiecie co? Jak ja zazdroszczę tym, które mieszkają z rodzicami... tzn chodzi mi o tą nieocenioną pomoc! mama wzięła urlop a ja miałam mnóstwo czasu dla siebie...

    Dziewczyny martwi mnie zachowanie mojego Adasia :( obiecałam sobie że nie będę wmawiać mu żadnych chorób dopóki nie skończy trzech miesięcy bo podobno dużo takich objawów mija właśnie po tym okresie ale jestem coraz bardziej zaniepokojona :( Adaś to taki nerwus że ja wymiękam! ciągle macha nerwowo rączkami, piąstki ciągle zaciśnięte, jak trzyma je w buzi a ja chce dać mu mleko to na siłę muszę mu wyciągać, zresztą ciągle się z nim siłuję. Każde przewpijanie to ryk w niebogłosy. Każde ubieranie to też płacz i wyginanie na siłę rączek i nóżek :( W nocy śpi bardzo niespokojnie, co jakiś czas kręci nerwowo główką, macha rączkami i jak nie przytulę go na czas to budzi się z krzykiem :( W dzień nie ma szans żebym miała chwile dla siebie. Ciąglę musze być blisko Adasia bo jest płacz :(

    Do tego dochodzą problemy z brzuszkiem, chyba kolki ale sama nie wiem. Adaś ma dwa miesiące. Pije bebilon pepti i daję sab simplex. Strasznie męczy się z kupką (jest jedna dziennie albo co dwa dni) Beka z taką siłą że jestem w szoku skąd taka siła beknięcia u takiego maluszka. Często ulewa ale nie za dużo. Wzięcie go do odbicia to koszmar-tak kręci nerwowo główką na boki że niedługo będzie miał chyba nos obdarty od pieluchy :((( Lekarz nie widzi w tym wszystkim nic niepokojącego, twierdzi że wszystko minie a ja zastanawiam się czy to normalne takie jego zachowanie i czy rzeczywiście minie?

    Proszę-wyraźcie swoje zdanie?
    . Ci do brzuszka gazy ma Twoj maluszek tak samo sie zachowywala nasza mala w srode na izbie przyjec okazalonsie ze jest cala zagazowana i tez beka jak stary chlop. Dbra wiadomosc od nas ze szpitala mala ruszyla z waga do przodu ;)))))

    Pchelkaa, Matleena lubią tę wiadomość

    km5szbmhj06ctvox.png

    gwn9018.png
  • KASIAG24 Autorytet
    Postów: 1424 902

    Wysłany: 14 lutego 2016, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acikk wrote:
    Ej czy tylko moje dziecko juz nie je w nocy :D? Antek zjada ostatnia butle o 21 i kolejna jak sie obudzi czyli między 6 a 8 :)
    Troche sie balam jak mo bedzie spal tutaj w gorach ale przywiezlismy ze soba jego kolyske i spal jak w domku obudzil sie 8:01 :D
    Jezu jaka ja jestem zadowolona ze antek spi w nocy !!! No i ze nie je bo i tak juz niezly pulpecior z niego ;)

    P.S. jesli chodzi o teściow to moje nerwy juz sa na skraju ;) ale to Wam pozniej napisze :D
    Moja tulko raz nie jadla i nie wstawala w nocy i to w szpitalu a tak to obowiazkwo pobudka ok 3 na jedzenie i po 6

    km5szbmhj06ctvox.png

    gwn9018.png
  • Anka1101 Ekspertka
    Postów: 231 579

    Wysłany: 14 lutego 2016, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acikk wrote:
    Ej czy tylko moje dziecko juz nie je w nocy :D? Antek zjada ostatnia butle o 21 i kolejna jak sie obudzi czyli między 6 a 8 :)
    Troche sie balam jak mo bedzie spal tutaj w gorach ale przywiezlismy ze soba jego kolyske i spal jak w domku obudzil sie 8:01 :D
    Jezu jaka ja jestem zadowolona ze antek spi w nocy !!! No i ze nie je bo i tak juz niezly pulpecior z niego ;)

    P.S. jesli chodzi o teściow to moje nerwy juz sa na skraju ;) ale to Wam pozniej napisze :D

    Moja też już nie je w nocy tzn zje o 22 i następne karmienie 5-6 rano i idziemy spać dalej :)

    https://docs.google.com/spreadsheets/d/1BQZX1jI11Twlh9HWotZpF1je1gAYPpMaJAH0nsL9XgI/edit#gid=0
  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 14 lutego 2016, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aCIKK co tam z teściami?

    7w3d 💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lutego 2016, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2016, 15:20

  • Moniusia89 Autorytet
    Postów: 330 309

    Wysłany: 14 lutego 2016, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój za to czasami pręży się gdy chce Go podnieść lub jak chce aby mu się odbiło i jest wielki placz jakby Go to podnoszenie bolało. Ale jak zaczęłam wszystko robić wolniej i mówić że Go teraz podniose to spina się coraz mniej. Mam nadzieję mu to przejdzie w końcu bo czasami myślę że naprawdę podnoszenie Go boli:(

    d69c20mmk9myteud.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 14 lutego 2016, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2016, 12:38

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 14 lutego 2016, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dajcie spokoj, moi tesciowie sie zachowuja jakby dzieci w życiu nie mieli. Przyjechalismy tutaj, napalone na 24 stopnie myslalam ze zdechne. Mowilam im zeby za mocno nie palili bo u nas w domu 21 st.to max. Po pol godz dziecko zgrzane wloski mokre na karku to go rozebralam w samym bodziaku lezal z golymi nogami no to pol godziny panikowania i stania nad nim ze napewno jest mu zimno... I ze wszystkim tak cuduja, lezal se na stole na reczniku zadowolony nogami wierzga to tylko kombinuja co tu zrobic by go zdenerwowac. Ze napewno ma za twardo... Ja mowie ze przeciez by plakal jakby mu cos nie pasilo no ale nie przegadasz... Zabrala go tesciowa przelozyla na kanape dziecko ryk a potem "ojejku jejku co ci jest antosiu chyba go brzuszek boli" taaa jasne... Najpier mu nie dadza 5 min spokoju a potem ze napewno brzuszek go boli... No i tak co chwile cos, troche sie poplul to juz latanie panika bo trzeba wytrzec... No normalnie porazka jakas nie wiem czy tesciowa swoje dzieci tez tak chowala ale chyba tak bo ma jako dziecko byl ciagle chory wiec pewnie non stop go przegrzewala cale szczescie ze mu jajek nie przegrzala bo antosia by nie bylo :D

    kwiatakacji, Moniusia89, Pchelkaa, Matleena lubią tę wiadomość

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 14 lutego 2016, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    2nitc3m.jpg

    Antos pozdrawia slonecznie :D

    Madzia890722, Dżulia, Flakonik, pati_zuzia, aannkkaa, Moniusia89, Madzisek, genoweffa, moniek90, Pchelkaa, rewelka, Matleena, Nadulka lubią tę wiadomość

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lutego 2016, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acikk wrote:
    2nitc3m.jpg

    Antos pozdrawia slonecznie :D
    Hehehehe Acikk chyba fotki pomyliłaś???

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lutego 2016, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Antoś pozdrawia słonecznie, ale i śnieżnie. Już dawno nie widziałam tyle śniegu :-D

    Ps. Acikk, teściowa Was puściła ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lutego 2016, 14:22

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lutego 2016, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2016, 15:20

  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 14 lutego 2016, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MeGi2986 wrote:
    Hehehehe Acikk chyba fotki pomyliłaś???
    Czemu :>

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 14 lutego 2016, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suerte wrote:
    szybko im poszlo :P
    Co nam szybko poszlo :D? Bo chyba mi umysł szwankuje na świeżym powietrzu :P

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
‹‹ 2549 2550 2551 2552 2553 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pokój dziecka - 7 inspiracji na kreatywną aranżację

Urządzanie pokoju dziecka to jedno z najprzyjemniejszych, ale i wymagających zadań dla rodziców. Chcemy, aby przestrzeń była nie tylko bezpieczna i funkcjonalna, ale też sprzyjała rozwojowi wyobraźni, kreatywności oraz dawała dziecku poczucie komfortu i radości. Jeśli szukasz pomysłów na aranżację, które łączą estetykę z praktycznością, świetnie trafiłeś! Warto sięgnąć po sprawdzone i inspirujące rozwiązania, które sprawdzą się dla maluchów, przedszkolaków i starszych dzieci. W tym artykule znajdziesz 7 konkretnych, sprawdzonych propozycji, które odmienią każdy pokój.

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ