Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudniowe mamusie 2018 ! :)
Odpowiedz

Grudniowe mamusie 2018 ! :)

Oceń ten wątek:
  • Dip88 Autorytet
    Postów: 2616 2008

    Wysłany: 16 maja 2018, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja 171 :)

    3jgx9jcgaorgom11.png
    Nikodem & Alexander ❤️
    Starania od 11.2019
    12.2019 Poronienie 6tc💔
    04.2021 Ciąża biochemiczna💔
    💗13.05.2021⏸ NIFTY ✅ 💙 Antoś 💙

    PCOS❗️FSH❗️Testosteron ❗️LH/FSH ❗️
    Styczeń 2021 Klinika w NL 🇳🇱
  • ziuta.w Ekspertka
    Postów: 187 101

    Wysłany: 16 maja 2018, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczęta, może tak dla oderwania od tematów stricte ciążowych macie ochotę na opowiedzenie jak to z Wami było. Jak długo znacie się/ jesteście razem/ po ślubie z partnerami? :) Ja lubię takie historie, może ktoś będzie chciał się podzielić. :)

    My poznaliśmy się w lutym 2015, w lutym 2016 zostałam zaskoczona oświadczynami, ślub w sierpniu 2016.
    Dla mnie to było ekspresowe tempo, ale w sumie poznaliśmy się już jako mocno dorośli ludzie (teraz ja mam 36 lat - aż nie wierzę, że tyle, czuję się na 25 :D, a M - 33), więc skoro wszystko grało, to nie było co zwlekać. :)

    O potomka chcieliśmy się zacząć starać w sumie od razu po ślubie, ale jakoś tak trochę to odciągneliśmy w czasie i potem starania były ok. roku, ale tak bez ciśnienia, czasem liczenie owu czasem nie itp. Z tego wszystkiego jak się okazało, że chyba się udało, to nie byliśmy w stanie ustalić kiedy była OM. :D

    Edit: To jeszcze tylko dodam, że poznaliśmy się przez internet na portalu randkowym. :D Mieliśmy za sobą parę związków z osobami poznanymi w standardowy sposób, ale jakoś nic na poważnie.
    Zalogowałam się na Sympatii, porandkowałam trochę, ręce mi opadły nie raz... Ale potem umówiłam się z moim i bang!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2018, 17:32

    Azzurra, agniecha2101, bondzik007, Paula222 lubią tę wiadomość

    p19u9jcg5pchuxin.png
  • Karo_88 Autorytet
    Postów: 347 308

    Wysłany: 16 maja 2018, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super pomysł! My z moim D. znamy się od miliona lat, a dokładnie od 2003 r :) wiecie, początek typ taka szczenięca miłość hihi.
    Zaręczyny były w 2014 r. a ślub wrzesień 2015.
    2016 był bardzo kiepskim rokiem, zmarł nagle moj tato a ja zaszlam w pierwszą ciążę niecały miesiąc po jego śmierci, za szybko - bylam wrakiem psychicznym i fizycznym. Od poczatku ciaza nie rozwijala się prawidlowo, za mala i serduszko za slabo bilo. W 9 tyg poronilam.
    Teraz jestem już 11t1d i mam nadzieję że będzie ok, poki co na badaniach wszystko jak miało być.
    22.05 mam standardową wizytę w luxmed i Pani prowadzącej ciążę, a tydz później 29.05. prenatalne. Nie robie pappa.

    ziuta.w, agniecha2101, Violet Flower, Paula222 lubią tę wiadomość

    Pola - nasze małe Szczęście, 28.11.2018 g. 17:57, 3760 g, 55 cm
    n59ydf9h9ac52dbu.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3812 2452

    Wysłany: 16 maja 2018, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marrakech2708 wrote:
    Jeszcze nie wiem, na pewno potrzebuje jakis ćwiczeń, a czy cokolwiek więcej można mi zalecić to watpię...ale skonsultować sie musze, bo ciezko sie chodzi, a jak zle kucne lub zle sie schylę to ból jest ogromny :(
    Pozale sie tez dzis panu ginekologowi :)

    Tez jestem dość szczupła/„normalna” i wysoka, mam 179 i moze to dlatego ten brzucholek sie chowa. Wyglądam jakbym sie solidnie najadła..

    P.S. Tez sie tak łatwo wzruszacie teraz? Rozczulam sie jak nie wiem co! ;)
    Współczuję :-( Mój kręgosłup też coraz bardziej mi dokucza :-/ aż nie chcę myśleć co bedzie dalej... :-(
    Z tym wzruszaniem się też tak mam, płaczę nie raz nawet na reklamach :-P Czasem czytając Wasze posty łzy mi ciekną ;-)

    👶 20.09.2022 💙
    👧 29.07.2020 💗
    👦 8.12.2018 💙
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3812 2452

    Wysłany: 16 maja 2018, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bondzik007 wrote:
    To ja całe 170cm :D :D
    To ja po środku, bo 174cm ;-)

    👶 20.09.2022 💙
    👧 29.07.2020 💗
    👦 8.12.2018 💙
  • ziuta.w Ekspertka
    Postów: 187 101

    Wysłany: 16 maja 2018, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karo_88 wrote:
    Super pomysł! My z moim D. znamy się od miliona lat, a dokładnie od 2003 r :) wiecie, początek typ taka szczenięca miłość hihi.
    Zaręczyny były w 2014 r. a ślub wrzesień 2015.
    2016 był bardzo kiepskim rokiem, zmarł nagle moj tato a ja zaszlam w pierwszą ciążę niecały miesiąc po jego śmierci, za szybko - bylam wrakiem psychicznym i fizycznym. Od poczatku ciaza nie rozwijala się prawidlowo, za mala i serduszko za slabo bilo. W 9 tyg poronilam.
    Teraz jestem już 11t1d i mam nadzieję że będzie ok, poki co na badaniach wszystko jak miało być.
    22.05 mam standardową wizytę w luxmed i Pani prowadzącej ciążę, a tydz później 29.05. prenatalne. Nie robie pappa.

    Karo, współczuję ciężkich przeżyć. :(
    Teraz już będzie tylko lepiej!

    Ale powiem Ci, że lubię takie historie ze szczenięcą miłością w tle. :D
    Mam koło siebie dwa takie przypadki i aż ciężko mi uwierzyć, że ci ludzie mają staż po 15-18 lat... W zasadzie są ze sobą już dłużej/ tyle samo długo co byli sami dzieciakami. :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2018, 17:16

    Karo_88 lubi tę wiadomość

    p19u9jcg5pchuxin.png
  • Violet Flower Autorytet
    Postów: 829 650

    Wysłany: 16 maja 2018, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    To ja po środku, bo 174cm ;-)
    Agniecha2101 piąteczka :) Tez mam 174 cm :)

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    m3sx3e3kljv6iygm.png

    qb3c6iye9ikwm5gy.png
    MTHFR 1298 A-C hetero | PAI-1 4G hetero
    [*] 05.06.2018 - 11 tc- zaśniad groniasty częściowy
  • Violet Flower Autorytet
    Postów: 829 650

    Wysłany: 16 maja 2018, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ziuta.w wrote:
    Dziewczęta, może tak dla oderwania od tematów stricte ciążowych macie ochotę na opowiedzenie jak to z Wami było. Jak długo znacie się/ jesteście razem/ po ślubie z partnerami? :) Ja lubię takie historie, może ktoś będzie chciał się podzielić. :)

    My poznaliśmy się w lutym 2015, w lutym 2016 zostałam zaskoczona oświadczynami, ślub w sierpniu 2016.
    Dla mnie to było ekspresowe tempo, ale w sumie poznaliśmy się już jako mocno dorośli ludzie (teraz ja mam 36 lat - aż nie wierzę, że tyle, czuję się na 25 :D, a M - 33), więc skoro wszystko grało, to nie było co zwlekać. :)

    O potomka chcieliśmy się zacząć starać w sumie od razu po ślubie, ale jakoś tak trochę to odciągneliśmy w czasie i potem starania były ok. roku, ale tak bez ciśnienia, czasem liczenie owu czasem nie itp. Z tego wszystkiego jak się okazało, że chyba się udało, to nie byliśmy w stanie ustalić kiedy była OM. :D
    No to ja Wam opowiem historię prawie filmową :)

    Ja z moim obecnym Narzeczonym (a za dwa miesiące mężem) poznałam się przy okazji mojej sprawy rozwodowej z pierwszym mężem ponad 4 lata temu. T jest prawnikiem, reprezentowal mnie w sądzie, później jeszcze pomagał w kwestii wymiksowania się ze wspólnego mieszkania i tak od relacji zawodowych przeszliśmy do przyjaźni, a z czasem pojawiło się uczucie. Gdyby kilka lat temu ktoś mi powiedział, że po moich przejściach z pierwszym mężem wyjdę jeszcze kiedykolwiek za mąż, to bym go wysmiala i nie uwierzyła że poznam miłość swojego życia w takich okolicznościach. A teraz w gruncie rzeczy jestem wdzięczna losowi, za to wszystko co przeszłam bo gdyby nie to, to nigdy byśmy się nie poznali :) Jesteśmy razem od końcówki 2014 roku, a w lipcu bierzemy ślub. Jutro mam pierwszą przymiarke sukni ślubnej :)

    A dzidziuś jest w pełni zaplanowany, mój synek z pierwszego małżeństwa już od 2 lat pytał nas o rodzeństwo, a że nie spieszylismy się ze ślubem, z kolejnym dzieckiem również chciałam poczekać. A teraz oboje nie możemy się doczekać grudnia :)

    ziuta.w, bondzik007, Malinowa_Czekolada, futuremama, Dip88, Martula78, Magdaa21, Paula222, agniecha2101 lubią tę wiadomość

    m3sx3e3kljv6iygm.png

    qb3c6iye9ikwm5gy.png
    MTHFR 1298 A-C hetero | PAI-1 4G hetero
    [*] 05.06.2018 - 11 tc- zaśniad groniasty częściowy
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3812 2452

    Wysłany: 16 maja 2018, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ziuta.w wrote:
    Dziewczęta, może tak dla oderwania od tematów stricte ciążowych macie ochotę na opowiedzenie jak to z Wami było. Jak długo znacie się/ jesteście razem/ po ślubie z partnerami? :) Ja lubię takie historie, może ktoś będzie chciał się podzielić. :)

    My poznaliśmy się w lutym 2015, w lutym 2016 zostałam zaskoczona oświadczynami, ślub w sierpniu 2016.
    Dla mnie to było ekspresowe tempo, ale w sumie poznaliśmy się już jako mocno dorośli ludzie (teraz ja mam 36 lat - aż nie wierzę, że tyle, czuję się na 25 :D, a M - 33), więc skoro wszystko grało, to nie było co zwlekać. :)

    O potomka chcieliśmy się zacząć starać w sumie od razu po ślubie, ale jakoś tak trochę to odciągneliśmy w czasie i potem starania były ok. roku, ale tak bez ciśnienia, czasem liczenie owu czasem nie itp. Z tego wszystkiego jak się okazało, że chyba się udało, to nie byliśmy w stanie ustalić kiedy była OM. :D
    Chętnie opowiem, ale później lub jutro, bo nie da się tego napisać w trzech słowach, a teraz mam mało czasu, bo trzeba brać się za robienie kolacji ;-)
    Mnie z kolei mocno ciekawi czy macie już wybrane potencjalne imiona dla swoich rosnących w brzuszkach pociech? ;-)

    👶 20.09.2022 💙
    👧 29.07.2020 💗
    👦 8.12.2018 💙
  • Azzurra Autorytet
    Postów: 1116 959

    Wysłany: 16 maja 2018, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O, fajny temat Ziuta! Też lubię takie historie! My poznaliśmy się z mężem w lutym 2011, oświadczył się w grudniu 2011( a właściwie w styczniu 2012 bo w Sylwestra:)). Ślub w maju 2013 roku. Póki co bez decyzji o dzieciach. Wszystko było niby ok- obydwoje zdrowi, z pracą i mieszkaniem ale ja, mimo przekroczenia 30 nie byłam gotowa na dziecko. Lata mijały , a ja dalej nie byłam gotowa aż w 2016 we wrześniu pojechaliśmy na wakacje na pewną piękną wyspę i stwierdziłam, że pora trochę poluzować zabezpieczenia i może powoli zacząć się starać o potomstwo (31 lat....). Nie ukrywam, że mąż zaczął trochę mnie przyciskać do muru w tej kwestii(jest między nami 8 lat różnicy wiec chyba mu zegar biologiczny zaczął tykać;)).Z wakacji wróciłam w dwupaku i w maju 2017 urodziłam córeczkę. Tak mi się spodobało macierzyństwo, że teraz zaszłam w ciążę po raz kolejny:-)nieco przed upływem przepisowego roku od CC.

    Teraz się zastanawiam, jak to możliwe że jeszcze dwa lata temu nie chciałam mieć dzieci:)??

    Violet Flower, ziuta.w, Paula222, agniecha2101 lubią tę wiadomość

    c55f3e3ka2zssd9g.png
    km5szbmhhu8jucb0.png
  • futuremama Autorytet
    Postów: 5608 3820

    Wysłany: 16 maja 2018, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Violet Flower wrote:
    Agniecha2101 piąteczka :) Tez mam 174 cm :)
    To i ja piątkę przybijam :D

    agniecha2101, Violet Flower lubią tę wiadomość

    3i49o7esfkybvicx.png
    👧12.2018 39+3, 3680g, 51cm
    👦08.2015 40+5, 3870g, 58cm
  • ziuta.w Ekspertka
    Postów: 187 101

    Wysłany: 16 maja 2018, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Violet Flower wrote:
    No to ja Wam opowiem historię prawie filmową :)

    Ja z moim obecnym Narzeczonym (a za dwa miesiące mężem) poznałam się przy okazji mojej sprawy rozwodowej z pierwszym mężem ponad 4 lata temu. T jest prawnikiem, reprezentowal mnie w sądzie, później jeszcze pomagał w kwestii wymiksowania się ze wspólnego mieszkania i tak od relacji zawodowych przeszliśmy do przyjaźni, a z czasem pojawiło się uczucie. Gdyby kilka lat temu ktoś mi powiedział, że po moich przejściach z pierwszym mężem wyjdę jeszcze kiedykolwiek za mąż, to bym go wysmiala i nie uwierzyła że poznam miłość swojego życia w takich okolicznościach. A teraz w gruncie rzeczy jestem wdzięczna losowi, za to wszystko co przeszłam bo gdyby nie to, to nigdy byśmy się nie poznali :) Jesteśmy razem od końcówki 2014 roku, a w lipcu bierzemy ślub. Jutro mam pierwszą przymiarke sukni ślubnej :)

    A dzidziuś jest w pełni zaplanowany, mój synek z pierwszego małżeństwa już od 2 lat pytał nas o rodzeństwo, a że nie spieszylismy się ze ślubem, z kolejnym dzieckiem również chciałam poczekać. A teraz oboje nie możemy się doczekać grudnia :)

    Wow. :D
    Rzeczywiście super historia, i fakt - nadaje się na scenariusz komedii romantycznej. :D

    Violet Flower lubi tę wiadomość

    p19u9jcg5pchuxin.png
  • bondzik007 Autorytet
    Postów: 1401 993

    Wysłany: 16 maja 2018, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marrakech święte słowa :)

    Ja mam 23 lata dopiero. W sumie dopiero nie dopiero ;D studia prawie skończone, podyplomowki ciągnę równocześnie a moj Mąż ma 28lat- zaradny facet, naprawdę go podziwiam bo u niego nie ma "nie chce mi się" "nie potrafię" itp. :) . Wiec jak patrzę z perspektywy czasu jak to facet 21 lat mógł zakochać się w 16latce to wydaje mi sie byc chyba niemożliwe? ;D od 2011 jesteśmy parą no i tak się ciągnie. 2015- zaręczyny, 2016- ślub. I powiem Wam ze kochamy się na zabój a jednocześnie potrafimy pokłócić się "rzucając przy tym talerzami" ;D po czym po godzinie każdemu mija. Nie lubimy tracić czasu na kłótnie, które nas mogą poróżnić, a w udanym związku zawsze jest jakieś wyjście z niekorzystnej sytuacji. :) Aż miło powspominać takie małoletnie beztroskie czasy, schadzki, spotkania, pikniki. No miód ;D a no i najlepsze jest to, ze nigdy wcześniej ze sobą nie rozmawialiśmy a mieszkał jakieś 200m ode mnie ;P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2018, 17:30

    ziuta.w, agniecha2101 lubią tę wiadomość

    12.04.18 - Dwie kreski!! <3 Beta 232,47 11dpo 3cs
    p19u3e3kqm3ubh3v.png

    [*] Aniołek 9tc+3 16.11.2017 <3 <3 <3 1cs

    Synek <3 cały i zdrowy urodzony 16.12.18 <3

    [*] Aniołek 10tc+5 31.12.19 <3 <3 <3 dziewczynka z trisomią 22 ..

    MTHFR_1298A-C homozygota , obniżone białko S, podwyższone D-dimery
    Folian, b12, b6, wit D, acard, clexane, duphaston
  • ziuta.w Ekspertka
    Postów: 187 101

    Wysłany: 16 maja 2018, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    Chętnie opowiem, ale później lub jutro, bo nie da się tego napisać w trzech słowach, a teraz mam mało czasu, bo trzeba brać się za robienie kolacji ;-)
    Mnie z kolei mocno ciekawi czy macie już wybrane potencjalne imiona dla swoich rosnących w brzuszkach pociech? ;-)

    Póki co jeszcze o tym nie myślimy, ale wiemy, że to będzie ciężka przeprawa. Na razie obstajemy przy tym, że nie chcemy znać płci, więc jeśli nie zmienimy zdania, to będziemy wybierać dwa imiona. ;)

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    p19u9jcg5pchuxin.png
  • bondzik007 Autorytet
    Postów: 1401 993

    Wysłany: 16 maja 2018, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniecha gdzieś kiedyś czytałam cos w stylu ze przy wyborze imienia do dziecka okazuje się jak wiele z nich nam się źle z kims kojarzy ;D my jeszcze nie myślimy .. :)

    Violet Flower historia naprawdę jak z filmu :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2018, 17:35

    agniecha2101, Violet Flower lubią tę wiadomość

    12.04.18 - Dwie kreski!! <3 Beta 232,47 11dpo 3cs
    p19u3e3kqm3ubh3v.png

    [*] Aniołek 9tc+3 16.11.2017 <3 <3 <3 1cs

    Synek <3 cały i zdrowy urodzony 16.12.18 <3

    [*] Aniołek 10tc+5 31.12.19 <3 <3 <3 dziewczynka z trisomią 22 ..

    MTHFR_1298A-C homozygota , obniżone białko S, podwyższone D-dimery
    Folian, b12, b6, wit D, acard, clexane, duphaston
  • Malinowa_Czekolada Ekspertka
    Postów: 148 204

    Wysłany: 16 maja 2018, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heh.. u mnie było tak normalnie :) po studiach musiałam odrobić obowiązkowy półroczny staż i tam poznałam mojego męża. Jest 4 lata starszy. Akurat w tym czasie spotykałam się z kimś, ale bardzo szybko zakończyłam poprzednią znajomość i od randki do randki a potem do ślubu ;)

    ziuta.w, agniecha2101 lubią tę wiadomość

    oar8rjjgrkg2o91l.png
  • Malinowa_Czekolada Ekspertka
    Postów: 148 204

    Wysłany: 16 maja 2018, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do imienia... Na razie jeszcze się chyba za bardzo stresuje. W sensie boję się rozmarzyć bo jakby nie wyszło to wiecie :(

    oar8rjjgrkg2o91l.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3812 2452

    Wysłany: 16 maja 2018, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Serio nie myślałyście nawet przez chwilę nad imionami? ;-) Ja dla córki mam wybrane imię odkąd się nawet jeszcze nie staraliśmy ;-) Od dawna postanowione, że będzie Maja :-) ale mój mąż jest przekonany, że będzie chłopak, więc mój brzuch od początku nazywa się Seba :-P chociaż ja do tego imienia nie jestem przekonana :-P W ogóle to dla dziewczynki mam upatrzone kilka opcji ;-) ale dla chłopca jakoś żadne mi tak do końca nie pasowało.. Ostatnio spodobało mi się Marcel :-) ale pewnie jak M się uprze, to i tak będzie Sebastian ;-)
    Kurczę nigdy nie rozmyślałyście ze swoimi partnerami jeszcze na etapie starań o ewentualnych imionach?? To tylko ja tak mam, że ze swoim już dawno rozkminialiśmy jak ewentualnie nazwiemy w przyszłości swoje dzieci...? ;-)

    👶 20.09.2022 💙
    👧 29.07.2020 💗
    👦 8.12.2018 💙
  • Lotopałanka Autorytet
    Postów: 1459 923

    Wysłany: 16 maja 2018, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heh a mój mąż był dobrym kumplem mojego byłego... I bardzo nam kibicował....ale ja się wymiksowałam z tamtego okropnego związku i straciłam kontakt z moim obecnym mężem...ale gdzieś tam myśli uciekały do niego i w końcu się odezwałam do niego i tak pisaliśmy potem spotkania wspólne mieszkanie 2013 rok zaręczyny i 2014 ślub... I teraz świata poza sobą nie widzimy.... W czerwcu był ślub we wrześniu dowiedziałam się że jestem w ciąży a po tygodniu 6tc już w niej nie byłam...jakos tak wyszło że w październiku byłam w kolejnej ciąży z której mamy cudnego synka... W zeszłym roku znowu się udało ale w urodziny męża 24.10 wylądowałam znowu w szpitalu z poronieniem w 6tc i mam nadzieję że teraz szczęśliwie się zakończy....

    Co do imion to już dawno mamy wybrane...
    Syn: Rafał Piotr
    Córka:Patrycja Marta

    ziuta.w, Martula78, agniecha2101 lubią tę wiadomość

    3i49cwa1y1soayfp.png
    atdcanli4g0f7t2i.png

    Aniołki:
    Wrzesień 2014 6tc
    Październik 2017 6tc
  • Lotopałanka Autorytet
    Postów: 1459 923

    Wysłany: 16 maja 2018, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniecha mój syn ma na imię Sebastian... :)

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    3i49cwa1y1soayfp.png
    atdcanli4g0f7t2i.png

    Aniołki:
    Wrzesień 2014 6tc
    Październik 2017 6tc
‹‹ 292 293 294 295 296 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak liczyć, który to tydzień ciąży?

Udało Wam się zajść w ciążę? Gratulacje! Określenie tygodnia ciąży jest kluczowe z wielu powodów. Przede wszystkim pozwala ustalić, czy dziecko rozwija się prawidłowo oraz umożliwia wykrycie wcześniejszego porodu bądź poronienia. Pozwala też rodzicom przygotować się do momentu przywitania nowego członka rodziny na świecie. Zobacz, w jaki sposób można ustalić wiek ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta w ciąży - po trymestrach

Odpowiednia dieta w ciąży wpływa nie tylko na przebieg samej ciąży, ale również na zdrowie Twojego dziecka w przyszłości (np. słaby układ odpornościowy dziecka lub problemy z otyłością). Przeczytaj dlaczego dieta w ciąży jest tak istotna, czy kompleks witamin jest w stanie ją zastąpić oraz na co powinnaś zwrócić uwagę w każdym trymestrze ciąży.   

CZYTAJ WIĘCEJ