Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Grudniowe Mamuśki 2014
Odpowiedz

Grudniowe Mamuśki 2014

Oceń ten wątek:
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a długo się w ogóle staraliście o dziecko? To jest moje pierwsze bardzo wyczekiwane. 14 miesięcy starań i w 15 się udało. W czerwcu minie dwa lata po ślubie, a od początku 2013 roku zaczęliśmy się starać. Badanie nasienia ok, to u mnie był problem. Tarczyca za wysoka, niedoczynność, choroba hasimoto i do tego jeszcze prolaktyna. Teraz wszystko jest w normie.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milcia u nas rok czasu trwały starania ale do tego jeszcze trzeba doliczyć okres wcześniejszy, gdzie poroniłam (w 6tc to wykrylismy, ale prawdopodobnie od 5tc się nie rozwijało) i później nie mogłam się starać przez kilka miesięcy.
    Mój TŻ miał wzorowe bad. nasienia, gin mówił nawet, że takich mężczyzn to się aż teraz nie spotyka... u mnie są duże problemu hormonalne z różnych przyczyn (hiperprolaktynemia, przebyty gruczolak przysadki mózgowej, hyperandrogenizm, za mało estrogenów i progesteronu, LH i estradiol były na poziomie menopauzalnym... i kilka inncyh takich rzeczy) + zaawansowane PCOS + całkowicie bezowulacyjne cykle i miesiączki raz na 3-4-6 miesięcy + niedoczynność + hashimoto.

  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To dużo tego się zebrało

    Ciekawe jak inne dziewczyny?

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • ewelinka_shn Autorytet
    Postów: 773 490

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi w pierwszej ciazy udalo się w 4 cyklu niestety poronilam. Bylo to puste jajeczko :-(. Gin od razu dał zielone światło. Poronilam 1 stycznia. Okres dostalam 6 marca dopiero i w tym cyklu zaszlam w ciążę :) gin mówił ze po poronieniu łatwiej jest zajsc szybko w ciążę i mówił ze moge czuc się lepiej niż w pierwszej. Teraz wizyte mam w czwartek i boje sie zeby znów nie było powtórki. Wierzę ze limit nieszczęść mam juz wyczerpany i teraz będzie wszystko dobrze

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 kwietnia 2014, 12:43

    promoszka lubi tę wiadomość

    w57vpc0zcrqzma1r.png
  • Ita Autorytet
    Postów: 1052 1123

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie 15 cykli z ovu ( i parę wcześniej na luzie)

    Zdiagnozowana niedoczynność tarczycy i problemy z prolaktyną. Wszystko leczone i wyrównywane.

    atdck6nlmznf5qze.png
  • Ita Autorytet
    Postów: 1052 1123

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zapomniałam jeszcze dodać, że w listopadzie 2013 beznadziejne wyniki plemniczorów. Tylko 5% w ruchu.

    atdck6nlmznf5qze.png
  • Pismak Autorytet
    Postów: 2426 7074

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiara to nie tabletki tylko takie ziołowe cukierki z apteki :) firmy verbena. Kupiłam je na odporność w sumie bo mają też miód i vit. C ale teraz rewelacyjnie się przy mdłościach sprawdzają dzięki imbirowi :D

    Co do tych skurczy to masz je właśnie dlatego, że nie masz nic w żołądku i wymiotujesz żółcią z wodą :/ nie wiem czy są niebezpieczne dla dzidzi ale wiem że nasilone wymioty mogą spowodować pobyt w szpitalu nawet :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 kwietnia 2014, 13:06

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    20.10.2023 - Jest i Ona - moje największe szczęście. 38 tyg 5 dni - 3230 g 53 cm

    Angelius Provita

    19.09.2013 [*] 07.05.2014 [*] 10.11.2017 [*][*] 23.11.2018 [*]

    08-09.2018 Szczepienia limfocytami męża MRL 59,7%

    2019 Histeroskopia - wszystko ok

    08-09.2022 Powtórne szczepienia pullowane

    10.2022 Histerioskopia, Laparoskopia, Drożność - usunięcie prawego jajowodu - wodniak, reszta ok

    OK: Kariotypy, ANA, ASA, APA, ACA, testosteron,, homocysteina, białko C, S, anty-tTG, CBA, IMK, LCT, nasienie

    Źle: Hiperprl, APS (LA), mutacje hetero FV R2_4070A-G, MTHFR 677C-T , PAI-1 4G; HLA-DQ8, MRL 9%, NK 16,1%, ATA, KIR AA (mąż HLA-C C2C1)
  • Pismak Autorytet
    Postów: 2426 7074

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamax :D nie chodziło mi o to czy to coś złego tylko czy jak leżysz z wyprostowanymi nogami to Cię też ciągnie w brzuchu i dlatego musisz leżeć ze zgiętymi :P

    20.10.2023 - Jest i Ona - moje największe szczęście. 38 tyg 5 dni - 3230 g 53 cm

    Angelius Provita

    19.09.2013 [*] 07.05.2014 [*] 10.11.2017 [*][*] 23.11.2018 [*]

    08-09.2018 Szczepienia limfocytami męża MRL 59,7%

    2019 Histeroskopia - wszystko ok

    08-09.2022 Powtórne szczepienia pullowane

    10.2022 Histerioskopia, Laparoskopia, Drożność - usunięcie prawego jajowodu - wodniak, reszta ok

    OK: Kariotypy, ANA, ASA, APA, ACA, testosteron,, homocysteina, białko C, S, anty-tTG, CBA, IMK, LCT, nasienie

    Źle: Hiperprl, APS (LA), mutacje hetero FV R2_4070A-G, MTHFR 677C-T , PAI-1 4G; HLA-DQ8, MRL 9%, NK 16,1%, ATA, KIR AA (mąż HLA-C C2C1)
  • Pismak Autorytet
    Postów: 2426 7074

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My w sumie 12 miesięcy. Na ovu od lipca 2013. W drugim cyklu się udało ale poroniłam. Potem mieliśmy 3 mce przerwy i od nowego roku wznowiliśmy starania i udało się w 3 cyklu.

    Po poronieniu robiłam masę badań - wyszła hiperprolaktynemia, ale dziwne było to że pomimo podwyższonej 2x prl miałam ładny progesteron i owulacja występowała.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 kwietnia 2014, 13:10

    20.10.2023 - Jest i Ona - moje największe szczęście. 38 tyg 5 dni - 3230 g 53 cm

    Angelius Provita

    19.09.2013 [*] 07.05.2014 [*] 10.11.2017 [*][*] 23.11.2018 [*]

    08-09.2018 Szczepienia limfocytami męża MRL 59,7%

    2019 Histeroskopia - wszystko ok

    08-09.2022 Powtórne szczepienia pullowane

    10.2022 Histerioskopia, Laparoskopia, Drożność - usunięcie prawego jajowodu - wodniak, reszta ok

    OK: Kariotypy, ANA, ASA, APA, ACA, testosteron,, homocysteina, białko C, S, anty-tTG, CBA, IMK, LCT, nasienie

    Źle: Hiperprl, APS (LA), mutacje hetero FV R2_4070A-G, MTHFR 677C-T , PAI-1 4G; HLA-DQ8, MRL 9%, NK 16,1%, ATA, KIR AA (mąż HLA-C C2C1)
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przykre jest to, że każda ma jakąś swoją historię. Człowiek się stara, a laska idzie na imprezę, w kiblu zrobi co trzeba z jakimś dziadem, potem usuwa ciążę.. masakra po prostu jak się widzi jakie rzeczy.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Mamax Autorytet
    Postów: 1066 218

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pismak- Jak leze z wyprostowanymi ngami to ciagnie mnie w brzuchu i dlatego tak nie leze ;-)

    My o pierwsza ciaze staralismy sie ponad 2 lata, mialam za wysoki testosteron i niedoczynnosc jajnikow. Udalo mi sie lzajsc w ciaze blizniacza po 4 miesiacach leczenia ale w 11 tygodniu ciaza obumarla. Miesiac po zabiegu zaszlam w kolejna ciaze ( juz bez wspomagaczy) i urodzilam synka. Jak maly skonczyl pol roku zaczelismy sie starac o kolejnego babla ale udalo sie dopiero po ponad 1,5 roku z pomoca clo :-)

    Pismak, Ita lubią tę wiadomość

    (**) Nasze kochane aniolki-bliźnieta- 30.03.2011- 11tc
    82do3e5er89phwkq.png[/url]

    zrz6anlirvrf5z1r.png[/url]

    f2wl6iyemrinq9lg.png[/url]
  • aniar Autorytet
    Postów: 577 398

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My z mężem staraliśmy się od listopada czyli ok. 4 cykli. Przy 5 się udało, mam nadzieję, że dotrwam do końca....


    9f7c0714c72801dem.jpg
    - Mój blog :)
    Polub mnie na Facebooku:)
    3i492n0a68x5of6u.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie znowu pojawiło się lekkie plamienie..

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milcia - cholera... a co na to gin?


    noo tak to jest niestety.. niektórzy się starają długo, a innym się udaje od razu :/ Trochę to nie fair. Tym bardziej, jeśli tej drugiej grupie brakuje zwykłej ludzkiej empatii i ciągle jest głupie "doradzanie" takich par... w stylu "bo my to co 2 dni się kochaliśmy, wy też tak musicie, to zajdziesz", "twój facet źle celuje, weź nogi do góry" i inne cuda... tjaa ludziom jest ciężko zrozumiec, że nie u każdej pary to działa na zasadzie wsadził-wyjął i zaszła...

  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gin mi powiedziała, że jak się będzie powtarzać, to mam leżeć.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • wanes Nowa
    Postów: 2 1

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam dziewczyny ;) Wszystko wskazuje na to, że i ja dołączę do grudniowych mam ;) Oby ;)Termin u mnie 23 grudnia .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 kwietnia 2014, 15:05

    aniar lubi tę wiadomość

  • Mamax Autorytet
    Postów: 1066 218

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klara- Zgadzam sie z toba. Mnie przed pierwsza ciaza wszyscy wmawiali ze to wina psychiki, ze sie napinam. Tylko jak do czegos doszlo i wrescie zaczelam leczenie w odpowiednim kierunku to pierwsza ciaze zaszlam w drugim cyklu z clo, druga zaraz po zabiegu bez lekow a teraz trzecia tez w pierwszym cyklu z clo. Wiec ewidentnie widac ze problem byl ale nie w glowie ;-)

    (**) Nasze kochane aniolki-bliźnieta- 30.03.2011- 11tc
    82do3e5er89phwkq.png[/url]

    zrz6anlirvrf5z1r.png[/url]

    f2wl6iyemrinq9lg.png[/url]
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Latam dzisiaj siku co 5 minut. Masakra normalnie. Co się położę, to zaraz muszę wstać. W ogóle to chyba jeszcze jakaś infekcja mi się przeplatala. Mam lekko powiększone wargi sromowe i jakby zaczynały mnie siedzieć.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milcia, to koniecznie do gina idź, infekcje intymne w ciąży trzeba sprawdzać i badać. Albo chociaż zadzwoń do ginki, może tylko podjedziesz po jakąs receptę. Lepiej od razu się tym zająć nić żeby się rozwinęło.
    a z tym sikaniem to tez tak mam :) w nocy 4 x musze wstać.

    Właśnie!
    dziewczyny, mam jutro zrobi badanie ogólne moczu. Labo otwierają o 8.00, mocz można przechowywac przez 2h w pojemniczku, musi to być pierwszy poranny mocz z nocy (jest najbardziej skoncentrowany i najwięcej wychodzi bakterii). Pytanie takie - jak ja mam to do cholery zrobić skoro sikam 4x;/

    aniar lubi tę wiadomość

  • Joanna0071 Autorytet
    Postów: 2486 593

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milciu odpoczywaj

    uwo93e3kr6c9qk3o.png

    Liber feat. Natalia Szroeder - Nie Patrze W Dol.
    Najlepszy przekaz W Mieście- Zawsze do celu.
    Bednarek "Cisza"
    Enej - Symetryczno-Liryczna
    Polecam te utworki :-) .
‹‹ ‹ 54 55 56 57 58 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna to poważny stan, w którym zarodek zagnieżdża się poza macicą, najczęściej w jajowodzie. Chociaż początkowo może przypominać prawidłową ciążę, kluczowymi sygnałami ostrzegawczymi są ból podbrzusza, krwawienie oraz nieprawidłowy przyrost hormonu HCG. Poznaj przyczyny tego zjawiska oraz metody diagnostyki i leczenia, które pozwalają chronić zdrowie i przyszłą płodność kobiety.

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ