Grudzień 2025 🍼❤️
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziewczyny, trzymam bardzo mocno za was kciuki ✊
Dzisiaj rano były robione lasery,Amelka wybudziła się bardzo szybko,a nawet za szybko jak to mówiła położna bo po ok 1.5 godziny,Laura potrzebowała więcej czasu.Zabiegi się udały i jutro w końcu wychodzimy do domu 😁
Biedne leżały w inkubatorach na początku,ale po 17.00 znowu były przełożone do łóżeczek.Jeszcze jutro na dzień dobry zostanę sama z dziećmi wieczorem bo mąż jedzie na zebranie do szkoły 🫣
Belma, MadCat, PoskromionaZłośnica, Wilga27, Maura, Pierniczka, Delfi, Chałwa, Dariana lubią tę wiadomość
26.05.2025 Dwa ❤️❤️
05.06.2025 USG I trym.-wszystko ok 😁
17.06.2025-Panorama,zdrowe 🩷🩷
11.07.2025- 11,1 cm i 11,61 cm dzidziusiów 🩷
5.08.2025 -połówkowe 308 g🩷 316g🩷
13.08.2025-gin -wszystko ok, szyjka 3,5
26.08.2025-poradnia w szpitalu 🩷586gram 🩷595gram
29.08.2025-Echo serduszek- serduszka jak dzwony
13.10.2025-3 prenatalne 🩷1469 g 🩷1263 g wszystko ok 😃
7.11.2025 33+6 tc Witajcie na świecie moje malutkie 😍

-
Cebulka, przytulam i powodzenia, nie oszczędza Was ten ostatni czas... oby już było tylko lepiej!
Malinka, super, że zabieg się udał i w końcu dziewczyny będą z Wami🥰
PoskromionaZłośnica, oj, to tulcie się. Powodzenia z laktacją!
Czy pojawi sie dziś jakis maluch?
dawajcie znać z tych porodówek!
-
Ja przed 18 na oddziale, ktg ok, USG ok, ale długo tam jeździła lekarka, waga 3300g, sprawdzała rozwarcie, nie było to miłe - na palec i długa szyjka. Mówiła tez, że z moją budowa ciała nie wie czy by się udało naturalnie 🤷🏼♀️ ciśnienie 98/60 przy przyjęciu xd
Teraz mam kolejne ktg, bo mam zalecone 2x dziennie, udało się dostać pokój rodzinny, więc mąż trochę posiedzial, jutro już będzie nocował. Cięcie chyba koło 12, ale może to się jeszcze zmienić, bo najpierw są planowane zabiegi chirurgiczne.
Poznałam 4 położne, jedna z mojej rodzinnej wsi, więc znam ją z widzenia 😀 dwie inne sympatyczne, jedna taka starsza średnio miła, wenflon zakładała i trochę mnie uwiera. Cewnik jest przed znieczuleniem, więc lipa, ale mam nadzieję, że to już druga zmiana będzie robić i na nią nie trafię i nie będzie bolało.
Dziewczyny na indukcji życzę wytrwałości, pamiętajcie że ból w końcu minie, a dzidzia zostanie ❤️
Cebulka ojej, zdrówka dla Was 🫂
Mini94, Maura lubią tę wiadomość
-
Teraz znów miałam ktg, chwilę na leząco, ale musiałam z 20 minut stać, tam są dwie wartości, tętno i skurcze? Ile to skurcze macicy? Bo na tym 1 ktg to miałam wartości 30, a teraz na stojąco to i 170
Ta położna nie jest zbyt miła, już jakiś wykład był na temat jedzenia słodyczy i fast foodów w ciąży i jakie to złe, soki tylko jeśli samemu się wyciska w domu, bla bla.
Kolejne ktg przed 6 rano.
Wieść o szpitalu się rozeszła, co chwilę ktoś dzwoni albo pisze, niezły zapierdziel tu mam 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 grudnia 2025, 21:50
Mini94, Maura lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny, ja w piżamie melduje, że u mnie cisza. Przyszła nowa zmiana położnych i ta mówi,że to.moze z 2 /3 dni trwać. Dostałam 3 tabletkę, nic nie dala. O 24 mam dostać 4. Mąż pojechal spać do domu, a ja próbuję się przespać tutaj. Po tej tabletce o 24 mam mieć 12 godzin przerwy: czekania w szpitalu I znowu 4 tabletki 😱😱
Ja dzisiaj już nie urodzę... no cóż 😁
Narazie mówię dobranoc 😘👨🦲49 👱♀️ 44 🐶🐱
28.07.2024 ⏸️
28.07.2024 jest serduszko
26.09.2024 12+4 💔
17.03.2025 CB
09.04.2025 -⏸️
16.04.2025 USG piersi 👍
18.04.2025 - diagnoza Hashimoto - Euthyrox 100
💊
30.04.2025 - jest ❤️
Będzie chłopczyk 💙
Leon urodził się 20.12.2025 roku -
Przeżyłam traume przedporodową ale nie swoją 😫
Dziewczyny które nie chcą uprzykrzać sobie porodu SN to nie czytajcie. Każdy poród jest inny.
Dziewczyna która byla ze mną na sali też miała indukcję ale jej szyjka była miękka i zapodali jej proglaslandyny w tabletkach przed 12, o 15 zaczęła mieć skurcze i już narzekała, że jest ciężko i chciała znieczulenie. Koło 17 stękała już strasznie i wzięli ją na badanie 2 cm rozwarcia. Przy badaniu cały oddział wyglądał co się dzieje tak się darła a później było już tylko gorzej. Darła się jakby ją obdzierali ze skóry i to dosłownie. Założyłam słuchawki i poszłam na korytarz by tego nie słyszeć. Po 20 zrobili jej kolejne badanie 8 cm i na porodówkę.
Nigdy takiego krzyku nie słyszałam 🙄 mówiła, że nie jest odporna na ból ale naprawdę te krzyki mnie wykończyły psychicznie, prawie mdlałam przez jej krzyki. Gdyby nie słuchawki to nie wiem jakby się skończyło. Modliłam się by ją albo mnie wzięli na porodówkę. Na szczęście mam teraz pokój wolny. Jutro niby mam dostać to co ona. Trzęsę się ze strachu po tym co zobaczyłam ☹️ wiem, że każdy poród jest inny ale to nie było na moje nerwy. Oglądałam wiele filmików z porodów ale czegoś takiego tam nie było. -
Pierniczka wrote:Teraz znów miałam ktg, chwilę na leząco, ale musiałam z 20 minut stać, tam są dwie wartości, tętno i skurcze? Ile to skurcze macicy? Bo na tym 1 ktg to miałam wartości 30, a teraz na stojąco to i 170
Ta położna nie jest zbyt miła, już jakiś wykład był na temat jedzenia słodyczy i rasy foodów w ciąży i jakie to złe, soki tylko jeśli samemu się wyciska w domu, bla bla.
Kolejne ktg przed 6 rano.
Wieść o szpitalu się rozeszła, co chwilę ktoś dzwoni albo pisze, niezły zapierdziel tu mam 😅
Przepraszam że tak wbije:
Poniżej 20: Brak aktywności lub bardzo słabe skurcze, czasem są też zwane skurczami Braxtona-Hicksa
20-50: Skurcze nieregularne, często przepowiadające, zwane skurczami Braxtona-Hicksa
Powyżej 50: Regularna czynność skurczowa, która może oznaczać rozpoczynający się poród, wskazując na częstsze i silniejsze skurcze
Pierniczka, Maura lubią tę wiadomość
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH, starania od 02.2024
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷
🔹️09.12.2025 - 2927 gram, 36t+3d
🔹️11.11.2025 - 1979 gram, 32t+3d
🔹️09.10.2025 - 1166 gram, 27t+5d
🔹️14.08.2025 - 305 gram pannicy, 19t+5d, łożysko na przedniej ścianie
🔹️01.07.2025 - CRL 82.37mm, 82 gram, 13t+3d
🔹️27.05.2025 - CRL 19.41mm, 8t+3d
🔹️16.05.2025 - CRL 5.9mm
🔹️11.05.2025 - CRL 3.87mm, serduszko puka w rytmie cza-cza
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski, druga mocniejsza ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ 04.2018 - nowotwór 🦀 -
Malinka cieszę się że już po 💚 za chwilkę będziecie razem w domu.
Pierniczka każdy chce wiedzieć co tam, a najlepiej jak urodzisz to cała historie po kolei 🙈
Mini a to był jej pierwszy poród? Bo mi lekarz mówił, że przy kolejnych organizm szybciej reaguje na te tabletki i często jedna wystarczy i pyk. Co do bólu wiem co czuła. U mnie na oxy był przeskok z 3 na 8 cm w 3 godziny... To jest bardzo intensywne tempo. Dziwne, że nic jej nie dali. Nawet jak nie znieczulenie to gaz albo pod prysznic i masowanie wodą. Jakiś paracetamol, cokolwiek
Ja zaczynam mieć kryzys wiary, że nigdy nie urodzę. Mam wrażenie, że coraz bardziej mnie to spojenie boli, coraz trudniej się przekręcać. Noce ciężkie, a tu uj. Cisza na morzu -. -Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 grudnia 2025, 21:54
👧🏼30 & 🧔31 +👶🏻2021 + 🐱🐱
18.04 cień cienia 🧐
19.04 ⏸️ już wierzę 😂 🌷
29.04 1 pęcherzyk 💚
8.05 mamy serce 💓
21.05 19 mm 💓 175 ud/min
10+2 Nifty Pro zdrowy 🩵
17.06 prenatalne wszystko ok
14.07 zdrowy chłop
11.08 398 g 🩵
8.09 684 g
6.10 1321 g kluska
20.10 prenatalne 1993 g 🙆♀️
3.11 2300 g 🐾
24.11 2800 g 🐦
15.12 3520 g 🐬
Termin porodu 25. 12 👶
25.12.2025 🎄4340g 🎄 17:29
👧🏼💊Pregna plus, pregna DHA, Acard 150, Szelazo


-
Jutro widzę będzie się działo
Kasia, Babsi, Mini, kciuki za ciąg dalszy indukcji 🤞
Pierniczka, to już niedługo będziecie się tulić, powodzenia jutro
Malinka, cieszę się, że zabiegi przebiegły pomyślnie i jutro już w pełnym składzie wrócicie do domu ☺️
U mnie CC zostało przełożone na jutro. Udało się lekarzom zorganizować wszystko, co chcieli mieć przed CC, więc się cieszę. Jeden dzień mniej rozmyślania i gdybania.
Także jutro szykuje się chyba sporo maluchów 😊
Pierniczka, MadCat, Belma, Maura, Wilga27, Nayeli lubią tę wiadomość
-
Babsi ja też dzisiaj nie rodzę, czekam na odsłuch tętna i kazali mi się wyspać przed jutrzejszym dniem.
Pierniczka trzymam kciuki za Ciebie 🙂
MadCat to był właśnie jej drugi poród. Pierwszy też miała wywoływany i też ekspresowy ale wtedy dostała znieczulenie, że do samego końca nie czuła nic, dlatego była zdziwiona, że przy 2 cm jej znieczulenia nie chcą dać. Dali jej jakieś globulki doodbytnicze i pod prysznicem była. Położne też jej powiedziały jak ma oddychać jaką pozycję przyjąć bo ona sama powiedziała, że nie wie co ma robić i się położyła do łóżka. Widać, że kompletnie nie była przygotowana do porodu.Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 grudnia 2025, 22:12
Madzik_, Pierniczka, Babsi lubią tę wiadomość
-
Mini jak cały pierwszy miała na znieczuleniu to faktycznie nie wiedziała co ją czeka. Miała to co ja przy pierwszym. Przeraziła ją siła skurczy i była spanikowana. Wtedy zapomina o oddychaniu czy robieniu czegokolwiek, cialo się spina a przez to boli bardziej.
Przy 2 cm mogą być oporni
bo to w zasadzie żadne rozwarcie. Dadzą znieczulenie a tu się wyciszy i nic z tego nie bedzie. Ale mogli ją zbadać po godzinie jak czuła taki ból i wiedzieliby że jest postęp.
👧🏼30 & 🧔31 +👶🏻2021 + 🐱🐱
18.04 cień cienia 🧐
19.04 ⏸️ już wierzę 😂 🌷
29.04 1 pęcherzyk 💚
8.05 mamy serce 💓
21.05 19 mm 💓 175 ud/min
10+2 Nifty Pro zdrowy 🩵
17.06 prenatalne wszystko ok
14.07 zdrowy chłop
11.08 398 g 🩵
8.09 684 g
6.10 1321 g kluska
20.10 prenatalne 1993 g 🙆♀️
3.11 2300 g 🐾
24.11 2800 g 🐦
15.12 3520 g 🐬
Termin porodu 25. 12 👶
25.12.2025 🎄4340g 🎄 17:29
👧🏼💊Pregna plus, pregna DHA, Acard 150, Szelazo


-
Babsi, Mini,. Pierniczka czekamy na jutrzejszy dzień

Delfi za Was to kciuki razy milion!
Malineczka super, że w końcu do domu:)
MadCat kiedyś musimy urodzić :p
Tego się trzymam
aczkolwiek u mnie też nic.
Delfi, Pierniczka, Babsi, MadCat lubią tę wiadomość
AMH 0,24
👩'90 🧔'86 🐱
Starania od 02.2025
15.04.2025 betaHCG 166
29.04.2025 CRL 3mm ❤️
22.05 - 2,5cm
10.06 prenatalne 5,7cm i wszystko na miejscu - dziewczynka 🩷
5.08 połówkowe - zdrowe 346g
(20+2)
8.10 III prenatalne 1458g (29+3)
28.10 2062g (32+2)
20.11 2780g (35+4)
2.12 3100g (37+2)
16.12 3480g (39+2)
22.12 🏥

-
Mini noo, zdecydowanie ta dziewczyna nie była gotowa, współczuję stresu wszystkim, którzy słuchali tego, no i jej tych bóli.
Malinka teraz doczytałam - to niech księżniczki szybko do siebie dochodzą 🥰
Przed 6 kolejne KTG 🫠 potem o 8-9 obchód
Trochę się zestresowałam przy badaniu USG, bo dopytywała lekarka czy były wskazania do 3 prenatalnych, że je robiliśmy, bo coś tam też puls chwilę był źle, a potem dobrze, długo to usg trwało. Mam nadzieję, że będzie wszystko ok po drugiej stronie brzuszka ❤️
Dziewczyny - ogłaszam, że wszystkie szpitalniaki mają jutro urodzić 🫡 bobasy proszę rozbujać mamuśki i widzimy się po drugiej stronie brzucha 👶🏼
Delfi - trzymam mocno kciuki za Was, będę wysyłać dobre myśli, córka jest silna, wierzę że sobie poradzi 🫂❤️ ma najdzielniejszą mamę na świecie 🥰
Edit: już się zastanawiam czy jestem nienormalna, ale nie czuje stresu w ogóle. Może jutro mnie dojedzie. Sam pobyt nie budzi jakiegoś poczucia komfortu, ale jakoś nie wiem, nie dociera chyba do mnie, że to jużWiadomość wyedytowana przez autora: 17 grudnia 2025, 23:18
Delfi lubi tę wiadomość
-
Delfi -trzymam kciuki za małą, wielką wojowniczkę.
Dziewczyny powodzenia!!!!
Delfi lubi tę wiadomość
-
Nie urodziłam w nocy, trochę bolało ale pospałam ok 5 godzin. Jak wstałam miałam krew na papierze, ale balonik nie wypadł. Teraz mnie podłączyli pod ktg. Jestem padnięta.
Dziewczyny, które nie urodziły w nocy to dzisiaj rodzimy ❤️ i nie widzę innej opcji, w nas jest duża siła, damy radę 🙂
Pierniczka, Delfi, Nayeli, MadCat lubią tę wiadomość
-
Ja już leżę pod kolejnym ktg, mam nadzieję, że poranną położna będzie milsza 🫠 nie wyspałam się za bardzo, a zaraz pewnie będę musiała iść na prysznic i się przebrać w szpitalna koszule, czuje też głodek, a pewnie dopiero zobaczę kolację 🥲
Powodzenia dziś dziewczyny!
Mini94, Nayeli, MadCat lubią tę wiadomość
-
Dzień dobry.
Ja jestem zaskoczona bo spałam. Tzn w ciągu może od 1-5. O 24 dostałam ostatnia tabletkę, przed 1 już mnie zaczynało coś boleć, ale jak wyłączyła KTG I się wygodnie ułożyłam to spałam do 5. Dziewczyna rodzącą w pokoju obok została przeniesiona na salę porodową, więc było cicho.
Wypiłam kawę i czekam na calszy rozwój sytuacji.
Pierniczka jeśli Ty jesteś nienormalna to ja tez 🤣 witam w klubie. Nie widzę sensu stresować się na zapas, bo wiem,że potrzebuję tej energii na później. Oczywiście, że nie chce mi sie siedzieć w szpitalu. Sam fakt ,że muszę większość czasu leżeć, a dla mnie to nie jest naturalne, powoduje dyskomfort, ale co jakiś czasz robie spacer w koło szpitala.
Trzymam kciuki za nas Wszystkie. Ciekawe ,która urodzi pierwsza 🤞🤞🤞🤞❤️
Mini94, Nayeli, Pierniczka, MadCat lubią tę wiadomość
👨🦲49 👱♀️ 44 🐶🐱
28.07.2024 ⏸️
28.07.2024 jest serduszko
26.09.2024 12+4 💔
17.03.2025 CB
09.04.2025 -⏸️
16.04.2025 USG piersi 👍
18.04.2025 - diagnoza Hashimoto - Euthyrox 100
💊
30.04.2025 - jest ❤️
Będzie chłopczyk 💙
Leon urodził się 20.12.2025 roku -
Hej dziewczyny,
Trzymam za Was kciuki dziś, oby to był Wasz dzień
Delfi - ✊🩷
MadCat - ja już też mam wrażenie, że nie urodzę. Wiem, że jeszcze dużo czasu 😅ale wkurza mnie, że mam tyle objawów i co chwilę myślę, że to już dziś a potem nic.
Naprawdę bym chciała urodzić w tym tyg ale muszę przestać się nastawiać ..
Delfi, Pierniczka, Mini94 lubią tę wiadomość
👩34 👨42
🌿🏋🏻♀️🤸♂️🚴♂️
Starania naturalne od 2021.
W klinice od IX.2023
4 nieudane transfery
3 pierwsze - beta 0
4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
Punkcja nr 2 - 03.2025
5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
8dpt beta 158
11dpt beta 635 😍
15dpt beta 3062 🫣
5.05 mamy ♥️
19.05 2cm człowieczka 🌞
6.06 4,6cm byka
Panorama ok 🌸
16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
11.08 połówkowe lux 😎

-
Dziewczyny powodzenia dzisiaj ! Niech Wam się w końcu uda

Malinka super , ze zabiegi się udały. Dzisiaj Wasz wielki dzień
MadCat, Wilga no ktoś musi zamknąć peleton
zgadajcie się na jeden dzień
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 grudnia 2025, 06:33
Wilga27 lubi tę wiadomość
-
U mnie masakra.. o 20:30 trafiliśmy na porodówkę, bo miałam takie skurcze, że myślałam, że zejdę a to było tylko 2 cm rozwarcia 🤯 No i całą noc na przemian gaz, tens - bo ciągle krzyżowe bóle.. KTG co 2 godziny. Nie spałam w ogóle, jestem padnięta. Położna przyniosła dwa worki sako i na jednym spał mąż, on sobie chrapał w międzyczasie jak nie masował mi pleców, a ja dosłownie całą noc nic… W dodatku przy każdym badaniu szyjki krwawię niesamowicie. Przed chwila był lekarz i mówi, że rozwarcie takie na „dwa paluchy”, a facet ma z 2,20 cm wzrostu, więc mówi, że to takie 3 cm i do porodu daleko. Ponoć będą planować potem dać mi oksy, ale szczerze nie wyobrażam sobie urodzić po takich bólach przy 2 cm i po nieprzespanej nocy… chyba będę błagać o CC.
Trzymam kciuki za resztę.
Mini94 lubi tę wiadomość
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH











