Grudzień 2025 🍼❤️
-
WIADOMOŚĆ
-
Malinka super wieści. Cieszcie się sobą 😍
PoskromionaZłośnica jak ja Cie rozumiem. Obyś dlugo nie musiała tam być.
Moje sąsiadki przychodzą, rodzą i odchodzą, a ja?
Położna mówi,że to dlatego, że jestem przed terminem.
@KasiaXXX u Ciebie może się szybko rozkręcić bo już kilka dni masz po. Skurcze mam, nieregularne. Rozwarcie od rana na 2 cm. Wzięłam kolejna tabletkę i znowu po KTG.
Jak dzisiaj się nic nie ruszy to 24 godziny przerwy.
Już na nic się nie nastawiam, bo tylko mi nastrój spada. Muszę wyluzować. Jak będzie tak będzie. W końcu się urodzi.
Jutro mamy termin z prenatalnych.
Odnośnie problemów z karmieniem się nie wypowiem, bo nic mi jeszcze na te tematy nie wiadomo.👨🦲49 👱♀️ 44 🐶🐱
28.07.2024 ⏸️
28.07.2024 jest serduszko
26.09.2024 12+4 💔
17.03.2025 CB
09.04.2025 -⏸️
16.04.2025 USG piersi 👍
18.04.2025 - diagnoza Hashimoto - Euthyrox 100
💊
30.04.2025 - jest ❤️
Będzie chłopczyk 💙
Leon urodził się 20.12.2025 roku -
Malinka - same dobre informacje, super 🥰
Złośnica - przykro mi, że musicie zostać, ale oby żółtaczka szybko zeszła i, żebyście wrócili do domku!
Babsi - to jedziemy póki co na tym samym wózku. 2 cm rozwarcia, skurcze nieregularne i tyle. Ja od 8:15 chodzę z tym balonikiem, miałam kilka razy jakieś skurcze, ćwiczyłam na piłce i bez, spacerowałam. Teraz godzinę drzemki miałam, bo musiałam zebrać siły, mąż też pojechał do domu odpocząć. Wypiję trochę wody, rozruszam się w pokoju i idę dalej na korytarz się kręcić, ale czuję, że nic z tego nie będzie… Mam strasznie obtarte udo wewnętrzne od tych kabelków od balonika i plastrów, którymi są przyklejone, bo obcierają mi się o drugie udo właśnie jak chodzę, i strasznie to doskwiera
-
Gilgotek tak, już podajemy Bebilona z buteleczek, małe ilości, po troszku, już dwie kupki ciemne poszły, trochę siuskow. Dziś zupełnie inne dziecko, ale bardzo potrzebuje bliskości, więc cały czas się tulimy ja lub maz. Ona nawet nie chce zbytnio mojego cyca, dostawia się jak pirania, zaczyna strasznie ranić brodawkę (już mam nadwrażliwe) i przestaje ssać, woli lizać, ciumka mnie po ciele, położne mówią, że jej bardziej zależy na bliskości niż na piciu z piersi. Mam jeszcze laktator, zobaczymy czy coś tam leci, czy wczoraj biedna cały dzień na glodno.
Kupimy to samo mleczko do tu dostaje, Bebilon pro Syneo ha 1.
Kurcze z Twoja Marysia ciężka sprawa, już tylu rzeczy próbowałaś, nikt nie potrafi pomóc albo mają wywalone, a szkoda dzidzi, po tym szpitalu, który ma super opinię widzę jaka loteria z ludźmi.
A czym teraz karmisz?
Poskromiona kciuki żeby Was szybko wypuścili. Nam może się uda uciec jutro stąd. Rzeczywistość w domu z noworodkiem przeraża, ale tutaj też nie od każdego można dostać pomoc. -
@Babsi - a czy Ty po baloniku miałaś większe rozwarcie? Właśnie był u mnie obchód i mówili, że mimo że skurczy nie mam żadnych, to balonik zrobi rozwarcie tak czy siak mechanicznie, i jutro będzie mi podany lek - albo angusta albo oxy chyba, już nie pamiętam.
Chciałabym jutro urodzić, przeraża mnie, że zaraz święta i możemy tu utknąć… Najlepiej by było, żeby w nocy wypadł mi balonik i zaczęły się same skurcze. Marzę o tym, ale na cuda się nie nastawiam
-
Pierniczka bebiko pro+.
Nie mogę się doczekać tego poniedziałku. Ta neurologopeda chce nam serio pomóc bo nie ma wolnych terminów, ale później długo ma jej nie być więc powiedziała że w niedzielę będzie dzwonić potwierdzać wizyty poniedziałkowe i jak ktoś zwolni to my wskoczymy na tą godzinę a jak nie to po godzinach nas przyjmie ale przyjmie na pewno 💗 Więc bardzo miło mi się zrobiło jak powiedziała że nie chce nas zostawiać z tym wszystkim samych
Pierniczka, KasiaXXX, PoskromionaZłośnica, MadCat, Wilga27, Belma, Maura, Delfi, taterniczka lubią tę wiadomość
-
Oooo, to super, dobrze że ktoś zaangażowany w końcu 🫶🏻 to byle do poniedziałku
-
Oj coś ciężko z tymi nowymi bobasami. Trzymam za wszystkie z nas kciuki żeby do końca weekendu pojawiło się ich jak najwiecej 🩷
👩34 👨42
🌿🏋🏻♀️🤸♂️🚴♂️
Starania naturalne od 2021.
W klinice od IX.2023
4 nieudane transfery
3 pierwsze - beta 0
4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
Punkcja nr 2 - 03.2025
5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
8dpt beta 158
11dpt beta 635 😍
15dpt beta 3062 🫣
5.05 mamy ♥️
19.05 2cm człowieczka 🌞
6.06 4,6cm byka
Panorama ok 🌸
16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
11.08 połówkowe lux 😎

-
Noo, też trzymam kciuki za bobasy, obyście na święta byli już w domach 🥹
Moja córka dziś to anioł, płacze tylko przy przewijaniu, kiedy głodna i pełen pampers ale to niezawsze, jak zjadła mm to taka radość na twarzy miała, błogostan normalnie 🥹 zobaczymy jak nocka minie, ale cały dzień nie możemy wyjść z podziwu. Zrobiła już 3 kupki, osiusiała tatę, nie próżnuje dziewczyna 😅
Dostałam anonimowa ankietę z ocena 1 doby po porodzie i napisałam kilka zdań z zastrzeżeniami.
KasiaXXX lubi tę wiadomość
-
Mam pytanie do mam z bobasami. Czy wasze dzieci też czasem zakaszlą? Może 2 razy w ciągu dnia. Czy to normalne? Boję się żeby nic nie złapała 😬
Dzisiaj po karmieniu zaczęła kaszleć jakby się krztusić, serce mi stanęło.. niby tak się może zdarzyć, ale no jestem zestresowana. -
Kasiu nie wiem bo nie zmierzyli. Jak pytałam to położna twierdziła, że to nie ma znaczenia. Dzisiaj w końcu mi sprawdziła jak poprosiłam.
Ja już nie chciałam wziąć Angusta ( bo właśnie chyba to dostaje) bo nie widzę postępu, ale dałam się przekonać położnej. Wzięłam on12 i o 16 i już nie mam siły.. nie mogę usiąść bo mam skurcz. Wysikać się, czy coś, ale też mam wrażenie,że ciągle mam skurcz. Teraz tak pomyślałam,że może poprostu dziecko mi ciśnie. Nie wiem. W wannie byłam 2 godziny . Chcę już urodzić👨🦲49 👱♀️ 44 🐶🐱
28.07.2024 ⏸️
28.07.2024 jest serduszko
26.09.2024 12+4 💔
17.03.2025 CB
09.04.2025 -⏸️
16.04.2025 USG piersi 👍
18.04.2025 - diagnoza Hashimoto - Euthyrox 100
💊
30.04.2025 - jest ❤️
Będzie chłopczyk 💙
Leon urodził się 20.12.2025 roku -
KasiaXXX tak myślę,że po baloniku chyba nie miałam, bo on nie wypadł. Plus trzy dni później, dzisiaj rano miałam 2 cm.👨🦲49 👱♀️ 44 🐶🐱
28.07.2024 ⏸️
28.07.2024 jest serduszko
26.09.2024 12+4 💔
17.03.2025 CB
09.04.2025 -⏸️
16.04.2025 USG piersi 👍
18.04.2025 - diagnoza Hashimoto - Euthyrox 100
💊
30.04.2025 - jest ❤️
Będzie chłopczyk 💙
Leon urodził się 20.12.2025 roku -
Babsi wrote:KasiaXXX tak myślę,że po baloniku chyba nie miałam, bo on nie wypadł. Plus trzy dni później, dzisiaj rano miałam 2 cm.
No właśnie, a mój lekarz uważa, że te rozwarcie MUSI się powiększyć, bo to działa mechanicznie… mi też nie wypadł a mam go od 08:15. I co do tych tabletek właśnie angusty też się boje, że nie dadzą efektu i kolejny dzień się przeciągnie…
Biedna jesteś, współczuję Ci bardzo
Jaki mają plan dalej na Ciebie?
-
Moja koleżanka anguste chwaliła. Ale też u drugoródek ponoć lepiej działa. Na pewno mniej gwałtowne i inwazyjne niż oxy.👧🏼30 & 🧔31 +👶🏻2021 + 🐱🐱
18.04 cień cienia 🧐
19.04 ⏸️ już wierzę 😂 🌷
29.04 1 pęcherzyk 💚
8.05 mamy serce 💓
21.05 19 mm 💓 175 ud/min
10+2 Nifty Pro zdrowy 🩵
17.06 prenatalne wszystko ok
14.07 zdrowy chłop
11.08 398 g 🩵
8.09 684 g
6.10 1321 g kluska
20.10 prenatalne 1993 g 🙆♀️
3.11 2300 g 🐾
24.11 2800 g 🐦
15.12 3520 g 🐬
Termin porodu 25. 12 👶
25.12.2025 🎄4340g 🎄 17:29
👧🏼💊Pregna plus, pregna DHA, Acard 150, Szelazo


-
Coś te grudniowe maluchy nie chcą same wychodzić

Babsi a jest opcja że dostaniesz oksytocyne jak tabletki dalej nie zadziałają?
Mini daj znać co u Ciebie!
AMH 0,24
👩'90 🧔'86 🐱
Starania od 02.2025
15.04.2025 betaHCG 166
29.04.2025 CRL 3mm ❤️
22.05 - 2,5cm
10.06 prenatalne 5,7cm i wszystko na miejscu - dziewczynka 🩷
5.08 połówkowe - zdrowe 346g
(20+2)
8.10 III prenatalne 1458g (29+3)
28.10 2062g (32+2)
20.11 2780g (35+4)
2.12 3100g (37+2)
16.12 3480g (39+2)
22.12 🏥

-
Babsi jeju biedna 🥺 musicie się namęczyć na tych indukcjach.. oby poród zaczął postępować i szybciutko żebyś tuliła maleństwo swoje
Mini, Kasia wy również!!Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2025, 00:17
-
Dzień dobry,
Zmęczona melduję,że indukcja nie przyniosła efektu.
Po ostatniej tabletce 4 cm rozwarcia, bardzo długo bolesne skurcze,które nie postępują.
Teraz jestem pod kroplówką z jakimś środkiem przeciwbólowym i przeciwskurczowym. Teoretycznie 24h przerwy, ale jutro będę rozmawiała z lekarzem o cesarce. Spróbowałam, nie udało się i mój organizm już nie ma siły na więcej.
Na szczęście ostatnią noc trafiłam na rewelacyjną położną, która mnie poprowadziła na tyle na ile mogła.
Czekam pod KTG ,aż przyjmę kroplówką i idę spać. Padam na twarz. Oby się udało pospać,
Modlę się, żeby te skurcze ustały👨🦲49 👱♀️ 44 🐶🐱
28.07.2024 ⏸️
28.07.2024 jest serduszko
26.09.2024 12+4 💔
17.03.2025 CB
09.04.2025 -⏸️
16.04.2025 USG piersi 👍
18.04.2025 - diagnoza Hashimoto - Euthyrox 100
💊
30.04.2025 - jest ❤️
Będzie chłopczyk 💙
Leon urodził się 20.12.2025 roku -
Babsi biedaczku
dawaj znać jaką decyzję podejmiecie z lekarzem!
Nefretam - no właśnie coś się tym bobasom za dobrze siedzi w brzuchach. A święta za pasem, fajnie byłoby je spędzić w domu nie w szpitalu 🫠👩34 👨42
🌿🏋🏻♀️🤸♂️🚴♂️
Starania naturalne od 2021.
W klinice od IX.2023
4 nieudane transfery
3 pierwsze - beta 0
4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
Punkcja nr 2 - 03.2025
5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
8dpt beta 158
11dpt beta 635 😍
15dpt beta 3062 🫣
5.05 mamy ♥️
19.05 2cm człowieczka 🌞
6.06 4,6cm byka
Panorama ok 🌸
16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
11.08 połówkowe lux 😎

-
Melduję się, że 18.12.25 przyszedł na świat mój największy skarb 🥰 o 16 płakałam do mojego, że tabsy nie przynoszą efektów, pojechał do domu 16:30 podczas zapisu ktg dostałam mega bolesnych skurczy piszących się na 100, odeszły mi wody, koło 18 badanie rozwarcie na 1 palec, nie chcieli mnie wziąć na porodówkę bo lekarz chciał zbadać rozwarcie za 2 godziny, po godzinie jeszcze boleśniejszych skurczy poszłam i powiedziałam, że chce na porodówkę tam jest tens, gaz i chcę jakieś znieczulenie, położne o mnie zawalczyły i o 19 byłam już na porodówce z 7 cm rozwarciem, 1 5 h później urodziłam syna. Na ZZO się nie zgodziły bo była za późno. Z perspektywy czasu to się cieszę a wtedy wyzywałam. Położna przyjmująca poród to anioł, nie pękłam, nie szyli. Ale były komplikacje bo straciłam dużo krwi i bali się o krwotok, leżałam pod kroplówkami, wywieźli mnie na wózku z porodówki, nie byłam w stanie sama funkcjonować, teraz mam dużą anemie i nadal kręci mi się w głowie. Dobrze, że dostaliśmy salę rodzinną bo inaczej nie zajęłabym się synem przez pierwsze 1,5 dnia. 54 cm szczęścia i 3430 g. Na moją posturę wszyscy byli w szoku. Jestem zadowolona z opieki, walczymy o pokarm z położnymi. Nie może się zassać, musi mieć podcięte wędzidełko. Lekarz, który wykonuje to w szpitalu ma covida, muszę znaleźć prywatnie.
KasiaXXX, MadCat, PoskromionaZłośnica, Pierniczka, Maura, Wilga27, Belma, Delfi, Nayeli, Ko_ala, taterniczka, Dariana lubią tę wiadomość
-
Mini - gratulacje! Super, że położne załatwiły wszystko i, że mimo utraty krwi dochodzisz do siebie! ❤️ Dużo zdrówka dla Was 😘
Babsi - biedna, rozumiem Cię w 100%
Ja też będę dziś pytała o CC, bo jeśli w środę męczyłam się 12h na porodówce z takimi skurczami po tasiemce z prostaglandynami, a teraz balonik mi nie wypadł, tzn. pewnie, że nie ma rozwarcia na 4-5 cm i znowu podadzą mi zamiast oxy anguste, czyli znów prostaglandyny to wiem, że pewnie będę się męczyć tak samo ze skurczami, które nie przyniosą efektów…
Noc miałam tragiczną - chyba ze stresu nie mogłam spać, pociłam się strasznie, aż woda się ze mnie lała! Miałam około 5 rano dreszcze całego ciała, nos mam jakiś zatkany i krew mi trochę leci jak go dmucham, w ogóle czuję się jakaś przeorana. Byłam dobrze nastawiona na dzisiejszy dzień, bo liczyłam, że w nocy wypadnie mi balonik, ale nic nie ruszyło…
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH








