SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudzień 2025 🍼❤️
Odpowiedz

Grudzień 2025 🍼❤️

Oceń ten wątek:
  • PoskromionaZłośnica Autorytet
    Postów: 613 459

    Wysłany: 8 stycznia, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gilgotek źle to brzmi. Im szybciej lekarz, tym lepiej. Masz zjazd z powodu infekcji, czy życie z trójką maluchów?? Robisz niesamowitą robotę, jeszcze bez pomocy.

    My mamy problem z furczącym nosem. Przez co nam nie śpi z pół dnia. Wczoraj było kiepsko, bo nic nie mogliśmy zrobić. Ciągle kwęczał nie mogąc usnąć. A jak usnąl, to była pora karmienia i trzeba było budzić.
    Najgorsze, ze przez nosek po karmieniu o 3 zasnął dopiero po 4 i to po płukaniu nosa neoseptinem. Chyba niewiele pomogło.
    Słabo też w nocy jadł. Aż mi piersi wezbrały. Teraz go karmię i też niewiele je.
    Oko bez zmian. Strasznie trudno mu zakroplić.

    Wyginanie głowy na tym etapie jest do konsultacji z fizjo.

    Przez kp ciągle głodna jestem. Kg zgubiłam ale brzuch nadal wystaje.

    2021 transfer 2 x 3dniowców
    2022 zdrowy synek

    Powrót do gry
    II.2024 FET 6dniowca -> poronienie zatrzymane w 8 tyg.
    VIII.2024 FET 6dniowca - beta 0
    02.12.24 FET 3-dniowca - beta 0
    02.01.25 FET 3-dniowca - 10 dpt - 11, cb
    03.04 ET 5.1.1., - chłopiec

    age.png
  • Belma Ekspertka
    Postów: 217 198

    Wysłany: 8 stycznia, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jem dużo, najgorsze że sporo słodyczy bo były święta i teraz mnie ciągnie, w ciąży te kg głównie było widać na brzuchu a reszta ciała stabilnie, teraz ten brzuch nie chce spaść, zrobił mi się taki jakby nawis nad raną i bardzo się boję że zostanie już ze mną.
    Łączę się w bólu z niespiacym bobasem. U nas wczorajszy dzień i noc też ciężkie, prawie wcale nie spała w dzień, a w nocy po karmieniu nie mogła zasnąć więc tego snu jak na lekarstwo.

    Jak to u was wygląda z podziałem obowiązków z drugą połówką? Mój jeszcze nie wrócił do pracy, a i tak mam wrażenie że nie robi zbyt dużo i nie wiem czy za dużo wymagam czy też tak macie 😬
    W nocy głównie jestem ja, on może raz przewinie ale jak malutka płacze to tylko ja słyszę i reaguję.
    W dzień ja robię obiad i przewijam i jestem z nią cały czas, a mąż z tzw doskoku jak bardzo płacze to uspokoi. Jestem zmęczona niewyspaniem, obowiązkami i tym że wszystko trzeba mu powiedzieć, żeby posprzątał czy wziął malutką na spacer.

  • Babsi Autorytet
    Postów: 1875 2798

    Wysłany: 8 stycznia, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Belma niestety większość facetów, albo nie widzi ,albo udaje,że nie widzi co jest do zrobienia.
    Jestes zmęczona, wiec to wkurza podwojnie. Myślę, że masz dwa wyjścia: zapytaj wprost , które obowiązki chce przejąć bo Ty jesteś już zmęczona i nie będziesz robila wszystkiego
    albo zaakceptuj,że jak wróci do pracy to wszystko zostanie na Twojej głowie.
    Malo w Polsce jest mężczyzn, których w domu nauczono podziału obowiązków.

    PoskromionaZłośnica lubi tę wiadomość

    👨‍🦲49 👱‍♀️ 44 🐶🐱

    28.07.2024 ⏸️
    28.07.2024 jest serduszko
    26.09.2024 12+4 💔
    17.03.2025 CB
    09.04.2025 -⏸️
    16.04.2025 USG piersi 👍
    18.04.2025 - diagnoza Hashimoto - Euthyrox 100
    💊
    30.04.2025 - jest ❤️

    Będzie chłopczyk 💙

    Leon urodził się 20.12.2025 roku
  • Wilga27 Autorytet
    Postów: 1208 959

    Wysłany: 8 stycznia, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas mąż juz wrócił do pracy więc nocki są moje, większość dnia przez to też 🤷‍♀️ ale jest chętny do pomocy, kąpie, przewija małą, robi pielęgnację. Nie mogę narzekać…
    Ale niewiem szczerze kiedy mamy sprzątnąć mieszkanie czy coś ugotować. Narazie mamy catering i prowiant od rodziny…

    Ps dziewczyny co ze szczepieniami? Bierzecie te sześć w jednym czy wszystkie osobno?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 stycznia, 14:06

    👩34 👨42


    🌿🏋🏻‍♀️🤸‍♂️🚴‍♂️

    Starania naturalne od 2021.
    W klinice od IX.2023

    4 nieudane transfery
    3 pierwsze - beta 0
    4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
    Punkcja nr 2 - 03.2025
    5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
    8dpt beta 158
    11dpt beta 635 😍
    15dpt beta 3062 🫣
    5.05 mamy ♥️
    19.05 2cm człowieczka 🌞
    6.06 4,6cm byka
    Panorama ok 🌸
    16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
    11.08 połówkowe lux 😎

    age.png
  • PoskromionaZłośnica Autorytet
    Postów: 613 459

    Wysłany: 8 stycznia, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Belma - mój mąż przewija praktycznie caly czas, tez w nocy, nosi, usypia na zmianę. W nocy on idzie przewinąć i przynosi mi dziecko do karmienia.
    Zajmuje się starszakiem. Coś tam sprzątnie. Ja codziennie gotuję. Jak wroci do pracy, niestety spadnie to na mnie.
    Musi wprost powiedzieć, co ma robić. Zgadzam się z Babsi. On ma urlop, a ty ledwo zipiesz.

    Ja też mam nawis. Po pierwszej cc miałam i nie znikł. 😞myślałam, ze to usunąć, sle znowu mam.
    Dostałam lampę, bede naswietlać bliznę.

    Była położna, młody waży 4010. 62 g przyrostu dziennie. 🤯🤯🤯
    A karmię co 3 h z jednej piersi max. 20 min.

    Wilga - bierzemy 6w1.
    W jakieś książce przeczytałam, ze są różne etapy w życiu I trzeba dostosowac swoje oczekiwania - z noworodkiem są inne priorytety niż sprzątanie. To się unormuje i bedzie lepiej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 stycznia, 14:37

    Babsi lubi tę wiadomość

    2021 transfer 2 x 3dniowców
    2022 zdrowy synek

    Powrót do gry
    II.2024 FET 6dniowca -> poronienie zatrzymane w 8 tyg.
    VIII.2024 FET 6dniowca - beta 0
    02.12.24 FET 3-dniowca - beta 0
    02.01.25 FET 3-dniowca - 10 dpt - 11, cb
    03.04 ET 5.1.1., - chłopiec

    age.png
  • Ko_ala Przyjaciółka
    Postów: 106 153

    Wysłany: 8 stycznia, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Belma mój mąż jak miał urlop to dużo robił przy małej, przejął też większość gotowania. Zakupy do tej pory robi tylko on ( czasami łapie się na tym, że nawet nie wiem co jest w lodowce), tak samo to on myśli o tym, zeby zamówić mleczko, kupić pampersy i inne rzeczy dla małej. Teraz jak już pracuje to dalej sporo robi w domu i codziennie poświęca chociaż trochę czasu małej jak nie śpi. Kapanie od początku robi on, ja tylko pomagam jak coś trzeba.

    Nocki są w większości moje. Też zmienily mi sie priorytety w tym momecie. Wychodze z zalozenia, ze jak czegoś nie posprzątam albo nie zjemy domowego obiadu to nic sie nie stanie. Są dni kiedy nie da się zrobić wszystkiego.

    Jak miałyśmy gorszy czas, mała dużo płakała albo miałysmy ciężka nockę to sama mu mówiłam, że wieczór jest jego bo nie mam siły.

    Niestety ale czasami trzeba im powiedzieć wprost, że dziecko to również ich obowiązek i muszą się zaangażować.

    Dodam, że ja mam dziecko, które ładnie śpi w nocy i sporo w ciągu dnia. Nie mamy kolek i boli brzuszka. Nie wyobrażam sobie jak funkcjonują kobiety, których dzieci w nocy nie spia, są wykończone a jeszcze mężowie się wymiksowywuja z roli ojca. Podziwiam bardzo.

    Belma wiec wcale za dużo nie wymagasz. Ciśnij go bo się wykończysz.

    PoskromionaZłośnica, Belma, Maura lubią tę wiadomość

  • Wilga27 Autorytet
    Postów: 1208 959

    Wysłany: 8 stycznia, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a czy Wasze dzieci jedzą „na raz” ?
    Tzn moja często zasypia przy piersi i muszę ją dokarmić np za 40-60min. Czy to jest ok?

    👩34 👨42


    🌿🏋🏻‍♀️🤸‍♂️🚴‍♂️

    Starania naturalne od 2021.
    W klinice od IX.2023

    4 nieudane transfery
    3 pierwsze - beta 0
    4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
    Punkcja nr 2 - 03.2025
    5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
    8dpt beta 158
    11dpt beta 635 😍
    15dpt beta 3062 🫣
    5.05 mamy ♥️
    19.05 2cm człowieczka 🌞
    6.06 4,6cm byka
    Panorama ok 🌸
    16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
    11.08 połówkowe lux 😎

    age.png
  • PoskromionaZłośnica Autorytet
    Postów: 613 459

    Wysłany: 8 stycznia, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wilga27 wrote:
    Dziewczyny a czy Wasze dzieci jedzą „na raz” ?
    Tzn moja często zasypia przy piersi i muszę ją dokarmić np za 40-60min. Czy to jest ok?
    To moze byc ok. Nie ma normy jedzenia przy piersi. Dziecko je różnie. Raz wiecej, raz mniej. Tak jak ty.
    Od 5 do 45 min średnio. Jest też w normie, ze jest głodna po godzinie i chce się dokarmić. Moze też rozkręcać dobie laktację zgłaszając się częściej i to też ok. Nie trwa to wiecznie i minie.
    Ja bym jednak sprobowała wybudzić i jeszcze dokarmiać w trakcie jednego karmienia. Możesz ja rozebrać i ubrać, a jak sie wybudzi zmienić pierś.
    Mój je od 6 do 20 min. Zwykle co 3 h.
    Najważniejsze są przyrosty i wskaźniki skutecznego karmienia. Zobacz, jak mój w sumie krótko jadł, a przybrał ponad normę.
    Nie musisz karmić przepisowych 15 minut. To nie prawda, ze na początku mleko jest chude, a potem tłuste.
    https://www.hafija.pl/2022/09/mleko-i-i-ii-fazy.html

    A wiesz już, jakie macie przyrosty?? Jesli są ok, to musisz zaufać dziecku. 😀 Bardzo trudna lekcja, ale przyda się przy rozszerzaniu diety i ogólnie potem.

    Maura lubi tę wiadomość

    2021 transfer 2 x 3dniowców
    2022 zdrowy synek

    Powrót do gry
    II.2024 FET 6dniowca -> poronienie zatrzymane w 8 tyg.
    VIII.2024 FET 6dniowca - beta 0
    02.12.24 FET 3-dniowca - beta 0
    02.01.25 FET 3-dniowca - 10 dpt - 11, cb
    03.04 ET 5.1.1., - chłopiec

    age.png
  • Wilga27 Autorytet
    Postów: 1208 959

    Wysłany: 8 stycznia, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki ! 🥰
    Spróbuję ją lekko wybudzać w takim razie.

    Tak już mamy osiągnięta wagę urodzeniowa więc przyrosty są ok !

    PoskromionaZłośnica, Maura lubią tę wiadomość

    👩34 👨42


    🌿🏋🏻‍♀️🤸‍♂️🚴‍♂️

    Starania naturalne od 2021.
    W klinice od IX.2023

    4 nieudane transfery
    3 pierwsze - beta 0
    4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
    Punkcja nr 2 - 03.2025
    5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
    8dpt beta 158
    11dpt beta 635 😍
    15dpt beta 3062 🫣
    5.05 mamy ♥️
    19.05 2cm człowieczka 🌞
    6.06 4,6cm byka
    Panorama ok 🌸
    16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
    11.08 połówkowe lux 😎

    age.png
  • Belma Ekspertka
    Postów: 217 198

    Wysłany: 8 stycznia, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tak zaczelyscie wymieniać to faktycznie mój też trochę robi, może tego nie zauważam do końca.. razem kąpiemy malutką, jak zaczyna płakać to zawsze się pojawia w pokoju i uspokaja. W domu opłaca rachunki, robi zakupy, zmywa naczynia, robi pranie i sprząta praktycznie tylko on (oczywiście jak przypomnę). Chyba dzisiaj jestem zbyt dużą marudą przez to zmęczenie 😔
    Jednak macie rację trzeba zmienić priorytety i chociaż od zawsze kocham porządek to nie da się zrobić wszystkiego.

    Ko_ala wow! Żeby ogarniać co trzeba kupić dla malutkiej, to naprawdę super z jego strony bo zawsze kojarzyło mi się, że to rola kobiety (takie myślenie zaściankowe 😬).

    U nas z jedzeniem różnie, jak zasypia to staram się ją budzić, jednak czasem tak jest że po półtorej godziny znowu jest głodna bo je tylko 10 minut i nie da się jej dobudzić

  • Gilgotek Autorytet
    Postów: 816 768

    Wysłany: Dzisiaj, 03:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PoskromionaZłośnica wrote:
    Gilgotek źle to brzmi. Im szybciej lekarz, tym lepiej. Masz zjazd z powodu infekcji, czy życie z trójką maluchów?? Robisz niesamowitą robotę, jeszcze bez pomocy.

    My mamy problem z furczącym nosem. Przez co nam nie śpi z pół dnia. Wczoraj było kiepsko, bo nic nie mogliśmy zrobić. Ciągle kwęczał nie mogąc usnąć. A jak usnąl, to była pora karmienia i trzeba było budzić.
    Najgorsze, ze przez nosek po karmieniu o 3 zasnął dopiero po 4 i to po płukaniu nosa neoseptinem. Chyba niewiele pomogło.
    Słabo też w nocy jadł. Aż mi piersi wezbrały. Teraz go karmię i też niewiele je.
    Oko bez zmian. Strasznie trudno mu zakroplić.

    Wyginanie głowy na tym etapie jest do konsultacji z fizjo.

    Przez kp ciągle głodna jestem. Kg zgubiłam ale brzuch nadal wystaje.
    Z powodu tej infekcji. W życiu to tak nie bolało ale dostałam już macmiror na 12 dni 🙄

    Belma mój mąż na samym początku nie robił totalnie nic przy M bo się bał że jest taka malutka i zrobi jej krzywdę. Teraz parę razy ją karmił ale żeby np przebrać pampersa to nie ma opcji. Wczoraj został sam z nią i 2 latką kiedy ja poszłam po najstarszą. No ale najwięcej robi przy starszych córkach. W domu to też zawsze muszę powiedzieć co ma zrobić 😵‍💫

    Wilga my szczepimy 5w1 + prevenar 20 i rotawirusy.
    Co do karmienia to zjada porcje zazwyczaj 70ml tak w ciągu 40 minut. Na noc dzisiaj zjadła 140! Szok 😀
    Do nas położna przedwczoraj się przyczepiła że za mało przybrała bo w ciągu 4 tygodni nie przybrała 1kg od wagi urodzeniowej. Czy ja już to pisałam? Nie pamiętam 🤭😄

    ♥️ 2020 - 👧🏼 córeczka

    25.10.22 🕊👼🤍
    13.03.23 🕊👼🤍

    🌈💜 12.2023 👶🏼 córeczka
    🩷 12.2025 👶🏼 córeczka

    PAI1 hetero, MTHFR hetero

    age.png
  • Maura Autorytet
    Postów: 554 380

    Wysłany: Dzisiaj, 07:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wilga27 wrote:
    Dziewczyny a czy Wasze dzieci jedzą „na raz” ?
    Tzn moja często zasypia przy piersi i muszę ją dokarmić np za 40-60min. Czy to jest ok?
    Moje dzieci tak jedzą... jest to często męczące, ale wiem, ze przez szybki wypływ pokarmu potrzebują częstszego odbijania lub odpoczynku i daję im to, czego potrzebują. Moja nie je po min. 10 min.z każdej piersi... je zwykle tylko z jednej podczas karmienia i to różnie czasowo. Ostatnio tylko po kilka minut np.7 i po godzinie się upomina, a czasem 15 min. I ja jej po 2h proponuję, jak śpi to do 3h, w nocy jak zdarzy się, że zaspię to i ok. 4h. 22.01 mamy szczepienie, więc zobaczę przyrost wagi. Ale nie wydaje mi się, żeby bylo za mało.

    Moj mąż wraca po weekendzie do pracy, wiem, że będzie nam ciężko. On się bardzo dużo zajmował dwulatką - wiem, że dzięki temu lepiej znosiła moją mniejszą uwagę, a teraz nie będzie taty na każdy smutek i żal. Boję się o jej humorki, nie chcę żeby było jej przykro, gdy np. będę karmić, zamiast się z nią bawić. Będzie z doskoku babcia na spacerki i trochę zabawy.
    Poza tym robi zakupy, ogarnia kotłownię (mamy dom), wszystko co porzadkowe na zewnątrz i to co ja: gotuje, zmywa, lula małą kiedy ma chwilę, ale starsza trochę zazdrosna. W nocy, jak ja łapię frustrację też przejmował i mi przynosił, jak zasnęła. Ale teraz nie chcę, żeby zrywał się w nocy, jak sam po 5 wstaje, chcę żeby bezpiecznie dojechał i wrócił z pracy. Damy radę. Ja mam bardzo wspierającego męża. Małej może teraz nie pielęgnuje, bo ja ją przewijam itp., ale starszą właśnie w zasadzie w głównej mierze sam odpieluchowuje i idzie to naprawdę dobrze:) więc do tych tatuśków, którzy nie pomagają apel by się ogarnęli!

    Wilga27 lubi tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • Maura Autorytet
    Postów: 554 380

    Wysłany: Dzisiaj, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PoskromionaZłośnica wrote:
    Gilgotek źle to brzmi. Im szybciej lekarz, tym lepiej. Masz zjazd z powodu infekcji, czy życie z trójką maluchów?? Robisz niesamowitą robotę, jeszcze bez pomocy.

    My mamy problem z furczącym nosem. Przez co nam nie śpi z pół dnia. Wczoraj było kiepsko, bo nic nie mogliśmy zrobić. Ciągle kwęczał nie mogąc usnąć. A jak usnąl, to była pora karmienia i trzeba było budzić.
    Najgorsze, ze przez nosek po karmieniu o 3 zasnął dopiero po 4 i to po płukaniu nosa neoseptinem. Chyba niewiele pomogło.
    Słabo też w nocy jadł. Aż mi piersi wezbrały. Teraz go karmię i też niewiele je.
    Oko bez zmian. Strasznie trudno mu zakroplić.

    Wyginanie głowy na tym etapie jest do konsultacji z fizjo.

    Przez kp ciągle głodna jestem. Kg zgubiłam ale brzuch nadal wystaje.
    A ten nosek nie furczy przez pokarm? Bo u nas są dni, że furczy, a pozniej spokoj i tak w zasadzie cały czas na zmianę.

    Nie zszedł ten nawis? 🥺 ja mialam małą i piękną bliznę po pierwszej cesarce, a teraz też mam nawis z lewej strony i nadal duży brzuch i mi z tym źle... będę nad tym pracować, ale kurczę brakuje tego czasu dla siebie przy dwójce maluszków...

    A jakTwoja rana?

    age.png

    age.png
  • PoskromionaZłośnica Autorytet
    Postów: 613 459

    Wysłany: Dzisiaj, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli nie jest tak źle z naszymi mężami. 😀

    Gilgotek - dobrze, że dostałaś lek.
    Chyba masz małego niejadka po prostu. Albo ma coś z buźką. Jakieś napięcia? Byliście u fizjo albo neurologopedy??

    Maura - moze furczeć od mleka. Położna powiedziała, że jesli nic nie odciągamy z nosa (a nie odciągamy), to po prostu ma obrzęk i trzeba przeczekać. Raz jest lepiej, raz gorzej.

    Wczoraj mieliśmy jazdę do 21. Ciągle coś nie tak, sporo płakał. Nakarmiłam go o 22, aż mu się ulewało i poszedł spać. Karmienia w nocy takie sobie, ale nie cisnę. Wydaje mi się, że on po prostu jest nażarty. Wolę, żeby spokojnie spał z mniej pełnym brzuchem. Jesli przyrastał po 60 g dziennie, to mam nadzieję, że zmierzamy ku ograniczeniu karmienia w nocy.
    Ogólnie czuję już w ręku, że ma te 4 kg. Taki jest nabity. Pojawiają mu się policzki małego homisia. 😀

    Ten nawis to niefajny. :( Nie było go widać zaraz po cc, bo brzuch. Ale obawiam się, ze znowu bede go mieć. I nie wiem, czy to da się usunąć. Gdyby któraś z was coś wiedziała, to dajcie proszę znać.
    Rana już ok. Naświetlam. :D

    Wilga - jesli przyrosty ok, to wszystko robisz bardzo dobrze z kp. :)

    2021 transfer 2 x 3dniowców
    2022 zdrowy synek

    Powrót do gry
    II.2024 FET 6dniowca -> poronienie zatrzymane w 8 tyg.
    VIII.2024 FET 6dniowca - beta 0
    02.12.24 FET 3-dniowca - beta 0
    02.01.25 FET 3-dniowca - 10 dpt - 11, cb
    03.04 ET 5.1.1., - chłopiec

    age.png
  • MadCat Autorytet
    Postów: 1101 891

    Wysłany: Dzisiaj, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jeszcze zaglądam na forum, choć bywa ciężko 😂

    Chciałam powerandować w otwartym oknie, a potem jutro na spacer, ale raz że jest - 10, a dwa dziś duży smog. Plany poszły w uj 🙄

    Co do podróży to w praktyce jak śpi to nie stajecie co 2h i jedziecie ile się da 😂 myśmy z 3 miesięcznym jechali 350 km. I lepiej jedzie się w nocy. Maluch więcej przesypia i mniej się awanturuje. Przynajmniej nam było łatwiej.

    Też mam apetyt. Bardzo chce mi się jeść. I zimno mi. Ciągle mi zimno. A w domu mam między 22 a 24 stopnie. Położna dziś przyjdzie to znowu będzie jęczeć, że za ciepło dla dzieci 🙄
    Wczoraj już stwierdziłam, że jebac i wzięłam kąpiel żeby się ogrzać. Nie mam żadnych ran krocza to krótka kąpiel nie powinna zaszkodzić. A jeśli to warto było ryzykować. Od razu mi się cieplutko zrobiło. Mamy tylko wannę i branie w niej prysznica jest bardzo niewygodne 🙄

    Jak chodzi o facetów to moja teściowa wychowała mojego męża jakby miał być wiecznym kawalerem i musiał sam wszystko umieć (nie wierzyli ze się ustatkuje no w liceum i na studiach się trochę bawił 😂). Także mój mąż umie dobrze sprzątać, gotować, prac, no wszystko. Jak już pod koniec ciąży nie dawałam rady to robił wszystko. Teraz też robi więcej ode mnie. No i sama opieka nad dziećmi tak samo. Starszaka codziennie rano wozi do przedszkola, po południu się bawi, potem jak ja idę się z nim bawić to przejmuje małego. Ogólnie to jakoś nam ten podział wychodzi. Co prawda od porodu żadne z nas takiej typowo wolnej chwili dla siebie nie miało, ale w końcu się uda 😂

    Z wieczorami też robimy tak, że ja się kładę wcześniej a on kładzie malucha spać i potem dopiero sam. Więc tak do północy jest jego zmiana, no a nocki wiadomo. Ja bo karmie. Ale jeśli przyjdzie w nocy starszak to on do niego idzie.

    My szczepionki też 6w1. Te na nfz to strasznie dużo wkluc.

    👧🏼30 & 🧔31 +👶🏻2021 + 🐱🐱

    18.04 cień cienia 🧐
    19.04 ⏸️ już wierzę 😂 🌷
    29.04 1 pęcherzyk 💚
    8.05 mamy serce 💓
    21.05 19 mm 💓 175 ud/min
    10+2 Nifty Pro zdrowy 🩵
    17.06 prenatalne wszystko ok
    14.07 zdrowy chłop
    11.08 398 g 🩵
    8.09 684 g
    6.10 1321 g kluska
    20.10 prenatalne 1993 g 🙆‍♀️
    3.11 2300 g 🐾
    24.11 2800 g 🐦
    15.12 3520 g 🐬

    Termin porodu 25. 12 👶

    25.12.2025 🎄4340g 🎄 17:29


    👧🏼💊Pregna plus, pregna DHA, Acard 150, Szelazo

    age.png


    age.png
‹‹ 647 648 649 650 651
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność mężczyzn - przyczyny obniżonej płodności i sposoby na poprawę

Płodność mężczyzn na przestrzeni lat uległa znacznemu pogorszeniu. Dlaczego jakość nasienia współczesnych mężczyzn jest obniżona? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością? Co zrobić, aby wesprzeć i poprawić męską płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ