Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudzień 2026 🩷💙
Odpowiedz

Grudzień 2026 🩷💙

Oceń ten wątek:
  • Lunaaa12 Autorytet
    Postów: 425 256

    Wysłany: 7 lipca, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    boys' mum wrote:
    No ja miałam CC i właśnie na mnie znieczulenie nie zadziałało 😞😞😞 palcami od nóg mogłam ruszać cały czas 😞 płakałam, że mnie boli a oni mówili że wymyślam 😞 dlatego nie chciałam więcej dzieci... Tym razem pomimo że miałam też ciężki poród sn to wolę sn. Po cesarce dochodziłam bardzo długo do siebie... Przez 3 miesiące spałam sama w łóżku bo mąż się bał ze mną spać. I przez pierwszy miesiąc mi go podawał do łóżka... Tragedia dla mnie to była

    Współczuję takich przeżyć 😪

    2020 💁‍♂️
    2023 🙋
    Grudzień 2026 🤰
  • boys' mum Ekspertka
    Postów: 192 232

    Wysłany: 7 lipca, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angela1108 wrote:
    O Boże współczuję ale czułaś taki caly ból czy delikatniejszy?
    Nie mam porównania jaki ból byłby delikatniejszy... to była moja pierwsza cesarka i mam nadzieję że ostatnia i tym razem uda mi się rodzic sn jak pierwsze dziecko. Moja znajoma w tym szpitalu też miała CC i też miała takie przeżycia 😞 mi się wydaje, że dali mi tego znieczulenia za mało... W szpitalu mnie nie zważyli tylko opierali się na wadze z przed ponad miesiąca... W sumie ze znieczuleniem u dentysty też jest problem bo albo muszą mi go dać więcej albo dłużej poczekać...
    Mi się wydaje, że po tym CC nie mogłam się cieszyć synem i tym wszystkim... Ciągle płakałam i gdyby nie mąż chyba bym się z tego sama nie wyciągnęła 😞

    M🩵12
    A🩵8
    ⏸️ 3.04.2026
    26.06.2026 Dziewczynka 🩷 🩷 🩷
    preg.png
  • boys' mum Ekspertka
    Postów: 192 232

    Wysłany: 7 lipca, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunaaa12 wrote:
    Ładnie się podniosła 🙌
    Ja dopiero 15+2, trzecia Ciąża i czekam na ruchy, może kwestia tygodnia i poczuje🙏
    Tak mam nadzieję, że już będzie ładnie rosła bo i jem teraz więcej niż na samym początku. To też moja trzecia ciąża ale ja 17+3 i ruchy raz czuje raz nie... Są bardzo słabe, ale może przez to łożysko na przedniej ścianie...bo z chłopcami czułam już w 15 i 16 tygodniu 🙂 ale łożysko miałam na tylnej ścianie

    M🩵12
    A🩵8
    ⏸️ 3.04.2026
    26.06.2026 Dziewczynka 🩷 🩷 🩷
    preg.png
  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 2093 804

    Wysłany: 7 lipca, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    boys' mum wrote:
    Nie mam porównania jaki ból byłby delikatniejszy... to była moja pierwsza cesarka i mam nadzieję że ostatnia i tym razem uda mi się rodzic sn jak pierwsze dziecko. Moja znajoma w tym szpitalu też miała CC i też miała takie przeżycia 😞 mi się wydaje, że dali mi tego znieczulenia za mało... W szpitalu mnie nie zważyli tylko opierali się na wadze z przed ponad miesiąca... W sumie ze znieczuleniem u dentysty też jest problem bo albo muszą mi go dać więcej albo dłużej poczekać...
    Mi się wydaje, że po tym CC nie mogłam się cieszyć synem i tym wszystkim... Ciągle płakałam i gdyby nie mąż chyba bym się z tego sama nie wyciągnęła 😞
    To tu gdzie mialam CC z synem to rano nas ważyli i mieliśmy zapisane markerem na ręce. Przykre masz doświadczenia dlatego ja bym wolala Ogólne znieczulenie

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
    29.05.26 mamy ❤️❤️
  • Lunaaa12 Autorytet
    Postów: 425 256

    Wysłany: 7 lipca, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    boys' mum wrote:
    Tak mam nadzieję, że już będzie ładnie rosła bo i jem teraz więcej niż na samym początku. To też moja trzecia ciąża ale ja 17+3 i ruchy raz czuje raz nie... Są bardzo słabe, ale może przez to łożysko na przedniej ścianie...bo z chłopcami czułam już w 15 i 16 tygodniu 🙂 ale łożysko miałam na tylnej ścianie

    To pewnie przez to łożysko ,dzidzia ma jeszcze dużo miejsca to się wiercą, przekręcają, także spokojnie, o której masz wizytę?

    2020 💁‍♂️
    2023 🙋
    Grudzień 2026 🤰
  • Mira.huntrix Przyjaciółka
    Postów: 113 77

    Wysłany: 7 lipca, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiolami a jaki przyjmujesz magnez ? Bo też bym chciała dołożyć do swojego pudełka na leki Mg :)

    Ja jeszcze wypieram z głowy poród, kiedyś na studiach mgr byliśmy przy porodzie, to była najlepsza antykoncepcja bo widok był okropny, wyszłam na korytarz bo mi się niedobrze zrobiło od ilości krwii....

    Ja: '90 Mąż: '87

    IO | PAI-1 homo| AMH 2,5 (2.2025)| drożność| Hashimoto| Kariotyp Ok | homocysteina 5,5 | witamina D3 50| miesiączki regularne| zawsze grube endometrium| KIR Bx mąż C1C2 | nasienie 2% reszta ok

    4-6.2025. 2 IUI ❌

    07.25 IVF Menopur Rekovelle 16🥚 -> 15 zapłodnionych -> 11 ❄️ -> PGT-a 4AA, 5BA, 4AA

    09.2025 cykl naturalny 4AA cyclogest, neoparin 0,6, accard, luteina, progersterone besins
    10 dpt beta 0,2

    Immunolog : metronidazol i tarivid, equoral 25 dni -> encotron, cross match 30%

    2.2026 cykl sztuczny estromef Accofil, encorton, cyclogest, neoparin 0,8, accard, luteina, progersterone besins
    5dpt ⏸️ 8dpt 36 biochem

    Marzec naturals czekając na transfer
    10dpo 21, 11dpo 45,
    preg.png
  • Wiolami Autorytet
    Postów: 393 439

    Wysłany: 7 lipca, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mira.huntrix wrote:
    Wiolami a jaki przyjmujesz magnez ? Bo też bym chciała dołożyć do swojego pudełka na leki Mg :)

    Ja jeszcze wypieram z głowy poród, kiedyś na studiach mgr byliśmy przy porodzie, to była najlepsza antykoncepcja bo widok był okropny, wyszłam na korytarz bo mi się niedobrze zrobiło od ilości krwii....

    Ja biorę witaminy z aliness.

    2008👧 2009 👦
    04.2023 👼💔(5tc)
    O3.3024👼💔(Biochem)
    O6.2024👼💔(6tc)
    01.2025 👼💔(9tc)
    14.12.2025 👼💔🩵Jaś (21tc)


    19.04.2026 ⏸️
    13.05 1,09cm małego cudu z ♥️ 7t+1
    21.05 1,86cm małego cudu 8t+2
    5.06. 3,98cm małego cudu 10t+3
    18.06 6,76cm małego cudu,badania prenatalne-wszystko dobrze 12t+2
    3.07 będziemy mieli synka🩵(14+3)




    preg.png
  • boys' mum Ekspertka
    Postów: 192 232

    Wysłany: 7 lipca, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angela1108 wrote:
    To tu gdzie mialam CC z synem to rano nas ważyli i mieliśmy zapisane markerem na ręce. Przykre masz doświadczenia dlatego ja bym wolala Ogólne znieczulenie
    Ja tam rodziłam sn i nie mogę narzekać... Z drugim pojechałam bo lekarz stwierdził węzeł na pępowinie, który mógłby się zacisnąć podczas sn. Więc stąd CC ale i tak lekarze bardzo niemili bo stwierdzili że węzła nie było a ja się ich pytam a jak mam to niby stwierdzić? Wy się nie przyznacie, że inny lekarz miał rację a nie wy... Więc tam już rodzic nie będę 🙂 mam dwa inne szpitale do wyboru 🙂 i mam nadzieję, że będę miała lepsze wspomnienia 🙂 i idę z taką myślą, że będzie pięknie i będę miała piękny poród ❤️

    Angela1108 lubi tę wiadomość

    M🩵12
    A🩵8
    ⏸️ 3.04.2026
    26.06.2026 Dziewczynka 🩷 🩷 🩷
    preg.png
  • boys' mum Ekspertka
    Postów: 192 232

    Wysłany: 7 lipca, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunaaa12 wrote:
    To pewnie przez to łożysko ,dzidzia ma jeszcze dużo miejsca to się wiercą, przekręcają, także spokojnie, o której masz wizytę?
    9.40 i już czekam bo znów mi wyszły bakterie i leukocyty w moczu 😣 nie wiem strasznie się o tą ciążę boje... Może dlatego, że to trzecie, a ja już też nie mam lat dwadzieścia parę jak z 1 i 2 synem... Jestem dobrej myśli, że będzie dobrze ale jednak gdzieś z tyłu głowy mi siedzi strach...

    M🩵12
    A🩵8
    ⏸️ 3.04.2026
    26.06.2026 Dziewczynka 🩷 🩷 🩷
    preg.png
  • Kfiatuszek666 Autorytet
    Postów: 844 756

    Wysłany: 7 lipca, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja biorę Femibion, różne rzeczy mówią, ale brałam w pierwszej ciąży i teraz też i pasuje mi.

    Ja nt porodów siłami natury mam takie powiedzenie, że one są siłami natury… póki nie zacznie się coś dziać. I z tego samego powodu są lepsze niż cc - póki np nie spada tętno i trzeba działać. Mi wieczorem odeszły wody i godzinę później przyszły pierwsze skurcze. Jak mnie ścięło z bólu to chciałam umrzeć. Ciepła woda mówicie? Jak mnie dopadły pod prysznicem bóle krzyżowo lędźwiowe to zdołałam jedynie wyczołgać się z łazienki. Znieczulenia u mnie w szpitalu nie było, jedynie gaz, który ja mogłabym sobie aplikować na imprezie, nie w trakcie porodu. Tak mnie bolało, że leciało mi wszystko wszystkimi możliwymi otworami w ciele. Lekarza błagałam o cc, bo mówiłam że nie dam rady. Żeby mi ułatwić to zrobili nacięcie, a i tak jeszcze pęknięcie się pojawiło, bo córka szła z rączką przy buzi. Rozszerzanie poszło szybko, bo 5h. Parte 2,5h z czego po 2h następuje zagrożenie życia więc wdraża się odpowiednie procedury. Dostałam oxy, ale byłam tak zmordowana, że po 20 minutach po prostu zaczęłam zasypiać, nie było mowy żebym parła, bo już nie miałam siły. 2 naciśnięcia na brzuch później może 4kg szczęście przyszło na świat. Potem jeszcze wyciskanie łożyska, bo okazało się bardzo duże i też go nie mogłam urodzić, a potem jeszcze nazwijmy to usuwanie krwi z wnętrza macicy, bo było ryzyko krwotoku. Plus był taki, że od następnego dnia brzuch płaski jak u modeleczki ;) I po co to wszystko było? Teraz tylko cc, zresztą tym razem mam wskazania i chwała Bogu…

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lipca, 18:52

  • blancaa12 Ekspertka
    Postów: 126 101

    Wysłany: 7 lipca, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kfiatuszek666 wrote:
    Ja biorę Femibion, różne rzeczy mówią, ale brałam w pierwszej ciąży i teraz też i pasuje mi.

    Ja nt porodów siłami natury mam takie powiedzenie, że one są siłami natury… póki nie zacznie się coś dziać. I z tego samego powodu są lepsze niż cc - póki np nie spada tętno i trzeba działać. Mi wieczorem odeszły wody i godzinę później przyszły pierwsze skurcze. Jak mnie ścięło z bólu to chciałam umrzeć. Ciepła woda mówicie? Jak mnie dopadły pod prysznicem bóle krzyżowo lędźwiowe to zdołałam jedynie wyczołgać się z łazienki. Znieczulenia u mnie w szpitalu nie było, jedynie gaz, który ja mogłabym sobie aplikować na imprezie, nie w trakcie porodu. Tak mnie bolało, że leciało mi wszystko wszystkimi możliwymi otworami w ciele. Lekarza błagałam o cc, bo mówiłam że nie dam rady. Żeby mi ułatwić to zrobili nacięcie, a i tak jeszcze pęknięcie się pojawiło, bo córka szła z rączką przy buzi. Rozszerzanie poszło szybko, bo 5h. Parte 2,5h z czego po 2h następuje zagrożenie życia więc wdraża się odpowiednie procedury. Dostałam oxy, ale byłam tak zmordowana, że po 20 minutach po prostu zaczęłam zasypiać, nie było mowy żebym parła, bo już nie miałam siły. 2 naciśnięcia na brzuch później może 4kg szczęście przyszło na świat. Potem jeszcze wyciskanie łożyska, bo okazało się bardzo duże i też go nie mogłam urodzić, a potem jeszcze nazwijmy to usuwanie krwi z wnętrza macicy, bo było ryzyko krwotoku. Plus był taki, że od następnego dnia brzuch płaski jak u modeleczki ;) I po co to wszystko było? Teraz tylko cc, zresztą tym razem mam wskazania i chwała Bogu…


    Ja dwa porody miałam z krzyża pierwszy poród i pierwsza faza trwała 17 h i też nie było przyjemnie .każdy poród jest inny. Trzeci syn rodził się z rączka przy buzi rodziłam w domu też bez znieczuleń bez nacięć bez pęknięć. Da się urodzić w różnych przypadkach bez ingerencji w proces i znam nawet kobiety które rodziły bliźniaki w domu. Każdą procedurą szpitalną medykalizacja wpływa na poród nawet głupie światło chodzenie personelu to wszytko wpływa na poród

  • Lunaaa12 Autorytet
    Postów: 425 256

    Wysłany: 7 lipca, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    boys' mum wrote:
    9.40 i już czekam bo znów mi wyszły bakterie i leukocyty w moczu 😣 nie wiem strasznie się o tą ciążę boje... Może dlatego, że to trzecie, a ja już też nie mam lat dwadzieścia parę jak z 1 i 2 synem... Jestem dobrej myśli, że będzie dobrze ale jednak gdzieś z tyłu głowy mi siedzi strach...

    Posiew robiłaś?
    Ja teraz globulki dostałam i za 2 tygodnie mam mocz powtórzyć.
    Który jesteś rocznik? Zawsze strach o dzidzie to nieodłączny element każdej ciąży.. czy ma się 20 parę lat,czy dużo dużo później, będzie dobrze

    2020 💁‍♂️
    2023 🙋
    Grudzień 2026 🤰
  • boys' mum Ekspertka
    Postów: 192 232

    Wysłany: 7 lipca, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunaaa12 wrote:
    Posiew robiłaś?
    Ja teraz globulki dostałam i za 2 tygodnie mam mocz powtórzyć.
    Który jesteś rocznik? Zawsze strach o dzidzie to nieodłączny element każdej ciąży.. czy ma się 20 parę lat,czy dużo dużo później, będzie dobrze
    Pewnie lekarz mi zleci posiew bo wczoraj zrobiłam badanie moczu. Ja już raz na antybiotyku byłam... W sumie nie mam żadnych dolegliwości ze strony pęcherza i z tymi bakteriami mam problem od zawsze ...🙄
    Ja jestem rocznik 91. Jestem takiej myśli, że będzie dobrze, przynajmniej staram się być i przygarniać do siebie same pozytywne myśli i nastawienie, ale jednak mimo wszystko gdzieś się tam ten strach wdziera.

    M🩵12
    A🩵8
    ⏸️ 3.04.2026
    26.06.2026 Dziewczynka 🩷 🩷 🩷
    preg.png
  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 540 417

    Wysłany: 7 lipca, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    boys' mum wrote:
    Nie mam porównania jaki ból byłby delikatniejszy... to była moja pierwsza cesarka i mam nadzieję że ostatnia i tym razem uda mi się rodzic sn jak pierwsze dziecko. Moja znajoma w tym szpitalu też miała CC i też miała takie przeżycia 😞 mi się wydaje, że dali mi tego znieczulenia za mało... W szpitalu mnie nie zważyli tylko opierali się na wadze z przed ponad miesiąca... W sumie ze znieczuleniem u dentysty też jest problem bo albo muszą mi go dać więcej albo dłużej poczekać...
    Mi się wydaje, że po tym CC nie mogłam się cieszyć synem i tym wszystkim... Ciągle płakałam i gdyby nie mąż chyba bym się z tego sama nie wyciągnęła 😞
    Współczuję bardzo 🫂 Właśnie dlatego boję się cesarki i mam nadzieję, że uda się urodzić naturalnie...

    🩵 10.2019
    🩵 02.2024
    🤰 12.2026


    👼 05.2023 (5tc)
  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 540 417

    Wysłany: 7 lipca, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    boys' mum wrote:
    9.40 i już czekam bo znów mi wyszły bakterie i leukocyty w moczu 😣 nie wiem strasznie się o tą ciążę boje... Może dlatego, że to trzecie, a ja już też nie mam lat dwadzieścia parę jak z 1 i 2 synem... Jestem dobrej myśli, że będzie dobrze ale jednak gdzieś z tyłu głowy mi siedzi strach...
    Ja z chłopakami miałam cały czas bakterie w moczu, nawet jakiś lek brałam na receptę (Monural bodajże).
    Ciąża sprzyja infekcjom, ale spokojnie, jesteśpod kontrolą lekarza i wszystko będzie dobrze 🙂

    🩵 10.2019
    🩵 02.2024
    🤰 12.2026


    👼 05.2023 (5tc)
  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 540 417

    Wysłany: 7 lipca, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kfiatuszek666 wrote:
    Ja biorę Femibion, różne rzeczy mówią, ale brałam w pierwszej ciąży i teraz też i pasuje mi.

    Ja nt porodów siłami natury mam takie powiedzenie, że one są siłami natury… póki nie zacznie się coś dziać. I z tego samego powodu są lepsze niż cc - póki np nie spada tętno i trzeba działać. Mi wieczorem odeszły wody i godzinę później przyszły pierwsze skurcze. Jak mnie ścięło z bólu to chciałam umrzeć. Ciepła woda mówicie? Jak mnie dopadły pod prysznicem bóle krzyżowo lędźwiowe to zdołałam jedynie wyczołgać się z łazienki. Znieczulenia u mnie w szpitalu nie było, jedynie gaz, który ja mogłabym sobie aplikować na imprezie, nie w trakcie porodu. Tak mnie bolało, że leciało mi wszystko wszystkimi możliwymi otworami w ciele. Lekarza błagałam o cc, bo mówiłam że nie dam rady. Żeby mi ułatwić to zrobili nacięcie, a i tak jeszcze pęknięcie się pojawiło, bo córka szła z rączką przy buzi. Rozszerzanie poszło szybko, bo 5h. Parte 2,5h z czego po 2h następuje zagrożenie życia więc wdraża się odpowiednie procedury. Dostałam oxy, ale byłam tak zmordowana, że po 20 minutach po prostu zaczęłam zasypiać, nie było mowy żebym parła, bo już nie miałam siły. 2 naciśnięcia na brzuch później może 4kg szczęście przyszło na świat. Potem jeszcze wyciskanie łożyska, bo okazało się bardzo duże i też go nie mogłam urodzić, a potem jeszcze nazwijmy to usuwanie krwi z wnętrza macicy, bo było ryzyko krwotoku. Plus był taki, że od następnego dnia brzuch płaski jak u modeleczki ;) I po co to wszystko było? Teraz tylko cc, zresztą tym razem mam wskazania i chwała Bogu…
    2,5h partych 😱 ? Ja przy pierwszym porodzie 45 minut i myślałam, że to długo 🫣

    🩵 10.2019
    🩵 02.2024
    🤰 12.2026


    👼 05.2023 (5tc)
  • Cerva Autorytet
    Postów: 3480 6359

    Wysłany: 7 lipca, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę, że dużo bobasów się rodzi z rączką przy buzi. U mnie to samo, zresztą na każdym USG tak było, jeszcze synek 2850g, a właśnie nie jest tak, że lepiej się rodzi małe dzieci, bo cofał mi się po każdym skurczu. 🙈 Dlatego godzina partych. Ale na szczęście lekkie pęknięcia i otarcie tylko więc po wyjściu ze szpitala od razu poszliśmy na spacer i śmigałam. 🙂
    No i cały poród 5 godzin więc dość szybko.

    Co do ruchów to ja tak czułam czasem, potem nie, potem jakieś jednorazowe puknięcia. Też używam detektora, bo bardzo mnie uspokaja.
    Dziś sporo się rusza, nawet poczuje jak się nie skupię na tym, chyba pierwszy taki dzień. ☺️

    33 🙋🏼‍♀️

    👶🏼 08.2024

    01.2026 💔 poronienie zatrzymane

    03.2026 wznowienie starań 🌈
    08.04 ⏸️ Fasolko zostań. 🙏
    13.04 14 dpo - 263,11
    15.04 16 dpo - 830,05
    21.04 22 dpo - 8865,74 🍀
    27.04 jest Maluszek z ❤️

    preg.png
  • Izia Ekspertka
    Postów: 170 126

    Wysłany: 7 lipca, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunaaa12 wrote:
    Ja też jeszcze nie czuje, czekam na pierwsze 😍

    A jakie witaminy teraz bierzecie w drugim trymestrze?


    Kwas foliowy 800 Swanson, wit. D 4000 Ibuvit i Pregna DHA. Nic więcej.

    👩'83👨'83
    📌Ona: PCOS, niedoczynność tarczycy, kiry AA
    2018 - 2021 starania naturalne
    2022 inseminacja ❌

    06/2022 I IVF
    czerwiec punkcja, 3 zarodki
    I transfer świeżaka beta 8.10 i 3.90
    sierpień II transfer ❄️ ❌
    listopad III transfer ❄️ ❌

    07/2023 II IVF
    lipiec punkcja, 3 zarodki
    IV transfer ❌
    wrzesień V transfer ❄️ 5dpt beta 10.92 7dpt 42.16 9dpt 101.03 12dpt 151.17 13dpt 167.70 15dpt 105
    listopad VI transfer ❄️5dpt 15 7dpt 30.46 10dpt 18

    01/2024 III IVF
    styczeń punkcja pobrano 12🥚, 2 zarodki, oba chore

    05/2024 IV IVF
    maj punkcja pobrano 13🥚, 5 zarodków, 1z5 zdrowy
    lipiec VII transfer ❌

    07/2025 V IVF
    lipiec pobrano 15 🥚 , 3 zarodki bez badań
    sierpień VIII transfer ❄️ ❌
    wrzesień IX transfer ❄️❄️ ❌

    10/2025 VI IVF
    październik punkcja pobrano 15 🥚 7 zapłodnionych, 4 zarodki bez badań

    03/2026
    X transfer ❄️❄️
    8dpt beta 92.7 11dpt 332.01 13dpt 584.55 15dpt 1515.17 26dpt jest ❤️!
  • Izia Ekspertka
    Postów: 170 126

    Wysłany: 7 lipca, 23:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiolami wrote:
    Dziewczyny czy Wam też tak kiepsko zaczęła trzymać się hybryda?

    Ja zrezygnowałam jakiś czas temu z robienia sobie hybrydy, ale jak robiłam sama to byłam przyzwyczajona, że max tydzień bo trochę kąpieli mycia naczyń i już mi podmakało na tyle, że z nudów zaczynałam sama sobie zeskrobywać i czasem nawet acetonu nie trzeba było do usunięcia z płytki. Potem poczytałam, że ten aceton to tak niekoniecznie, więc wróciłam do zwykłych lakierów i zmywacza, ale te obecne zmywacze, to są najczęściej w dużych plastikowych opakowaniach i podczas obecnej podróży ciągle z mężem odczuwamy ten zapach w aucie po kilku h jazdy. Niby zakręcone, owinięte papierem, al pewnie mini uskoki powodują wydobywanie się, bo papier potem nasiąknięty i już mam obawy o te opary. Nie wiem jak to dziadostwo przewozić, kiedyś robili w szklanych opakowaniach z nakrętką i było lepiej.

    👩'83👨'83
    📌Ona: PCOS, niedoczynność tarczycy, kiry AA
    2018 - 2021 starania naturalne
    2022 inseminacja ❌

    06/2022 I IVF
    czerwiec punkcja, 3 zarodki
    I transfer świeżaka beta 8.10 i 3.90
    sierpień II transfer ❄️ ❌
    listopad III transfer ❄️ ❌

    07/2023 II IVF
    lipiec punkcja, 3 zarodki
    IV transfer ❌
    wrzesień V transfer ❄️ 5dpt beta 10.92 7dpt 42.16 9dpt 101.03 12dpt 151.17 13dpt 167.70 15dpt 105
    listopad VI transfer ❄️5dpt 15 7dpt 30.46 10dpt 18

    01/2024 III IVF
    styczeń punkcja pobrano 12🥚, 2 zarodki, oba chore

    05/2024 IV IVF
    maj punkcja pobrano 13🥚, 5 zarodków, 1z5 zdrowy
    lipiec VII transfer ❌

    07/2025 V IVF
    lipiec pobrano 15 🥚 , 3 zarodki bez badań
    sierpień VIII transfer ❄️ ❌
    wrzesień IX transfer ❄️❄️ ❌

    10/2025 VI IVF
    październik punkcja pobrano 15 🥚 7 zapłodnionych, 4 zarodki bez badań

    03/2026
    X transfer ❄️❄️
    8dpt beta 92.7 11dpt 332.01 13dpt 584.55 15dpt 1515.17 26dpt jest ❤️!
  • Nadzieja 🧚🏼‍♀️ Ekspertka
    Postów: 210 358

    Wysłany: Dzisiaj, 01:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja hybrydy noszę i jest wszystko ok
    Co do leków biorę prenatal duo kiedyś mi gin poleciała i widziałam składowo że jest ok ten mój teraz lekarz też mówił że ok , muszę go właśnie zapytać o żelazo , jestem w 17 tyg a ruchów brak ale mam z przodu łożysko i lekarz uprzedzał że wtedy ruchy mogą i w 20 tyg się pojawić .. ogólnie tak jak pisałam ostatnio mam te bóle podbrzusza zapytam go ile to będzie trwało bo to takie martwiące jest jedynie .. i czy jeszcze jakieś suple poleca do tego prenatal chociaż ostatnio już mówił że wystarczy to ale ja teraz się naczytałam jak głupia ile supli się powinno brać w ciąży a ja nienawidzę łyka. Tabletek 😂😂 już nie mogę się doczekać czwartku a jutro po wstaniu lecę na krew 😃

    Przebadani - zdrowi :)
    starania od 08.2024 .

    15.04- rośnie nowe życie !
‹‹ 150 151 152 153 154
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jakie witaminy warto suplementować w ciąży?

Ciąża to okres, w którym organizm kobiety potrzebuje zwiększonej ilości składników odżywczych. Właściwa suplementacja witamin wspiera rozwój dziecka i chroni zdrowie przyszłej mamy. Zanim jednak sięgniemy po jakiekolwiek preparaty, konieczna jest konsultacja z lekarzem prowadzącym ciążę, który dobierze suplementację dostosowaną do indywidualnych potrzeb.

CZYTAJ WIĘCEJ