Grudzień 2026 🩷💙
-
WIADOMOŚĆ
-
Rosalinda wrote:Widziałam siusiaka, więc chyba nie ma co się spodziewać, że jutro odpadnie 😝
Tak, najważniejsze, że zdrowy 🙂
No tak, jak siusiak był na usg to ciężko o pomyłkę.
Gratuluję synka 💙 będziesz miała trzech muszkieterów i wspaniałą więź między braćmi 💙💙💙
A jak Twoje samopoczucie? Przepracowałaś już to? 🙌2020 💙
2023 💙
Grudzień 2026 💗 -
Wiedziałam, że tak może być, cieszę się z synka, no ale ciężko pogodzić się ze stratą marzenia o córce 😔 No ale takie jest życie, nie wszystkie marzenia się spełniają. Mam jeszcze inne, na które przynajmniej mam jakiś wpływ 😉Lunaaa12 wrote:No tak, jak siusiak był na usg to ciężko o pomyłkę.
Gratuluję synka 💙 będziesz miała trzech muszkieterów i wspaniałą więź między braćmi 💙💙💙
A jak Twoje samopoczucie? Przepracowałaś już to? 🙌
Mam tylko nadzieję, że nie zostanę sama na stare lata przez to, że nie mam córki.
boys' mum lubi tę wiadomość
🩵 10.2019
🩵 02.2024
🤰 12.2026
👼 05.2023 (5tc) -
blancaa12 wrote:Gratulacje udanych wizyt. Ja właśnie siedzę na Vinted i szukam bluzeczek dla małej bo tylko to mi jeszcze zostało a chciałabym kupić od jednej osoby a mało kto ma więcej sztuk

Często są duże obniżki na dostawę, wtedy warto zamawiać nawet z kilku źródeł. Ostatnio widziałam, że w czwartki taka akcja z dostawą byłaWiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia, 20:25
2020 💙
2023 💙
Grudzień 2026 💗 -
Szkoda mi przede wszystkim, że w ogóle była taka sytuacja, że przez dwie wizyty nie było widać płci. Gdyby ten chłopiec się potwierdzał to do teraz już dawno bym się z tym pogodziła, a tak zrobiłam sobie bez sensu nadzieję i przeżywam to rozczarowanie drugi raz...🩵 10.2019
🩵 02.2024
🤰 12.2026
👼 05.2023 (5tc) -
Rosalinda wrote:Szkoda mi przede wszystkim, że w ogóle była taka sytuacja, że przez dwie wizyty nie było widać płci. Gdyby ten chłopiec się potwierdzał to do teraz już dawno bym się z tym pogodziła, a tak zrobiłam sobie bez sensu nadzieję i przeżywam to rozczarowanie drugi raz...
A no właśnie, dwie wizyty i nic się nie uwydatniło, sama tak myślałam, że jednak i dziewuszka u Ciebie..
Mam nadzieję, że jakoś sobie to poukładasz 😘
2020 💙
2023 💙
Grudzień 2026 💗 -
U mnie młody dziś szaleje, czuję go co 2h przynajmniej, a po 20 to praktycznie co 20sek kopniaczka fundował przez pół godz😝 Mąż uradowany, bo po raz pierwszy odczuł to trzymając dłoń na brzuchu. W końcu rozmowy o ruchach przestały być abstrakcją.
Ale też zrobiło mi się dziś smutno, bo się dowiedziałam od jednej os. z którą pracowałam, że kierowniczka innego działu co miała z miesiąc młodszą ciążę, ale poszła dużo szybciej na l4 ode mnie , że coś tam nie pykło i wraca do pracy. A pamiętam jak do mnie dzwoniła podjarana, że tak niespodziewanie się i jej i mnie udało. Jak się żegnałam w pracy, akurat był jej chop i mu mówiłam, że będę z jego na wózkowe spacery się umawiać. Ostatnio widziałam, że wrzuciła na fb foty z zagranicy i się nawet zdziwiłam, że tak na l4 loty i publikacje, po cichu przeleciała myśl, a może ciąży już nie ma.. no i faktycznie.👩'83👨'83
📌Ona: PCOS, niedoczynność tarczycy, kiry AA
2018 - 2021 starania naturalne
2022 inseminacja ❌
06/2022 I IVF
czerwiec punkcja, 3 zarodki
I transfer świeżaka beta 8.10 i 3.90
sierpień II transfer ❄️ ❌
listopad III transfer ❄️ ❌
07/2023 II IVF
lipiec punkcja, 3 zarodki
IV transfer ❌
wrzesień V transfer ❄️ 5dpt beta 10.92 7dpt 42.16 9dpt 101.03 12dpt 151.17 13dpt 167.70 15dpt 105
listopad VI transfer ❄️5dpt 15 7dpt 30.46 10dpt 18
01/2024 III IVF
styczeń punkcja pobrano 12🥚, 2 zarodki, oba chore
05/2024 IV IVF
maj punkcja pobrano 13🥚, 5 zarodków, 1z5 zdrowy
lipiec VII transfer ❌
07/2025 V IVF
lipiec pobrano 15 🥚 , 3 zarodki bez badań
sierpień VIII transfer ❄️ ❌
wrzesień IX transfer ❄️❄️ ❌
10/2025 VI IVF
październik punkcja pobrano 15 🥚 7 zapłodnionych, 4 zarodki bez badań
03/2026
X transfer ❄️❄️
8dpt beta 92.7 11dpt 332.01 13dpt 584.55 15dpt 1515.17 26dpt jest ❤️! -
Rosalinda wrote:Wiedziałam, że tak może być, cieszę się z synka, no ale ciężko pogodzić się ze stratą marzenia o córce 😔 No ale takie jest życie, nie wszystkie marzenia się spełniają. Mam jeszcze inne, na które przynajmniej mam jakiś wpływ 😉
Mam tylko nadzieję, że nie zostanę sama na stare lata przez to, że nie mam córki.
Ojej a dlaczego miałabyś zostać sama przez brak córki? W sensie takim,że te córki bardziej odwiedzają rodziców na starość, maja inna więź?
Nie spotkałam się z czymś takim szczerze mówiąc.
Wszystko zależy jaka relacje przez te lata zbudujemy z dziećmi. U nas moja mama z synową ma super relacje, taka, że o wszystkim może porozmawiać, Twoi synowie na pewno wybiorą mądrze 😁2020 💙
2023 💙
Grudzień 2026 💗 -
Rosalinda wrote:Mam tylko nadzieję, że nie zostanę sama na stare lata przez to, że nie mam córki.
Ej, ale to nie zależy od płci tylko wychowania charakteru dzieci:) Znam rodziny, gdzie dwie córy i obie wyleciały na inny kontynent i nawet nie mają dzieci, więc rodzice tu w pl sami i wnuków też nigdy nie będzie. A można mieć bardzo zaangażowanych synów. Przykład mój mąż. Nie wyprowadzi się mimo moich próśb z x miasta nawet do sąsiedniego, bo rodzice przy 80tce i musi być na miejscu w razie czego. Co prawda jeszcze jest brat, ale on właśnie trochę dalej, choć nadal w zasięgu 40km. Więc no nie wiem, jak to będzie za parę lat, jak nasz malec będzie potrzebował max uwagi.
👩'83👨'83
📌Ona: PCOS, niedoczynność tarczycy, kiry AA
2018 - 2021 starania naturalne
2022 inseminacja ❌
06/2022 I IVF
czerwiec punkcja, 3 zarodki
I transfer świeżaka beta 8.10 i 3.90
sierpień II transfer ❄️ ❌
listopad III transfer ❄️ ❌
07/2023 II IVF
lipiec punkcja, 3 zarodki
IV transfer ❌
wrzesień V transfer ❄️ 5dpt beta 10.92 7dpt 42.16 9dpt 101.03 12dpt 151.17 13dpt 167.70 15dpt 105
listopad VI transfer ❄️5dpt 15 7dpt 30.46 10dpt 18
01/2024 III IVF
styczeń punkcja pobrano 12🥚, 2 zarodki, oba chore
05/2024 IV IVF
maj punkcja pobrano 13🥚, 5 zarodków, 1z5 zdrowy
lipiec VII transfer ❌
07/2025 V IVF
lipiec pobrano 15 🥚 , 3 zarodki bez badań
sierpień VIII transfer ❄️ ❌
wrzesień IX transfer ❄️❄️ ❌
10/2025 VI IVF
październik punkcja pobrano 15 🥚 7 zapłodnionych, 4 zarodki bez badań
03/2026
X transfer ❄️❄️
8dpt beta 92.7 11dpt 332.01 13dpt 584.55 15dpt 1515.17 26dpt jest ❤️! -
Izia wrote:U mnie młody dziś szaleje, czuję go co 2h przynajmniej, a po 20 to praktycznie co 20sek kopniaczka fundował przez pół godz😝 Mąż uradowany, bo po raz pierwszy odczuł to trzymając dłoń na brzuchu. W końcu rozmowy o ruchach przestały być abstrakcją.
Ale też zrobiło mi się dziś smutno, bo się dowiedziałam od jednej os. z którą pracowałam, że kierowniczka innego działu co miała z miesiąc młodszą ciążę, ale poszła dużo szybciej na l4 ode mnie , że coś tam nie pykło i wraca do pracy. A pamiętam jak do mnie dzwoniła podjarana, że tak niespodziewanie się i jej i mnie udało. Jak się żegnałam w pracy, akurat był jej chop i mu mówiłam, że będę z jego na wózkowe spacery się umawiać. Ostatnio widziałam, że wrzuciła na fb foty z zagranicy i się nawet zdziwiłam, że tak na l4 loty i publikacje, po cichu przeleciała myśl, a może ciąży już nie ma.. no i faktycznie.
Zazdro, też juz czekam,żeby te ruchy były na tyle regularne, że można powiedzieć, że mamy swoją rutynę, a tu dwa dni znowu cichsze, a dzisiaj od wizyty tak się rozkręciła, że czuje co jakiś czas,wczoraj prawie nic,dopiero przed północą jakieś nieśmiałe puknięcia, a człowiek juz schizuje.
Myślałam, że trzecia ciąża będzie juz na luzie,a tu wręcz przeciwnie, jeszcze ta niepewność, co będzie i tak doceniam małe rzeczy.
Co do znajomej to przykra sprawa 😢2020 💙
2023 💙
Grudzień 2026 💗 -
Rosalinda wrote:Szkoda mi przede wszystkim, że w ogóle była taka sytuacja, że przez dwie wizyty nie było widać płci. Gdyby ten chłopiec się potwierdzał to do teraz już dawno bym się z tym pogodziła, a tak zrobiłam sobie bez sensu nadzieję i przeżywam to rozczarowanie drugi raz...
Wiem dokładnie jak się czujesz przeżywałam to dwa lata temu. Był placz trochę żalu ale teraz najmłodszy syn jest najsłodszy. Będziesz miała 3 synowe i może jeszcze więcej wnuczek. Ja się tak pocieszałam. -
Zgadzam się zawsze synową moze byc jak córka. Mi teściowa po śmierci rodzicow powiedziała że mam ich i zawsze bede ich córką i ja to czuje że nie jestem jedną z synowych pod tym kątem akurat traktują mnie jak jedną ze swoich córek i moja teściowa otwarcie mowi że jakby sie dowiedziala że moj mąż mi krzywdę zrobił to ona by u nas byla szybciej niż on myśli i że nie ręczy wtedy za siebie 😂blancaa12 wrote:Wiem dokładnie jak się czujesz przeżywałam to dwa lata temu. Był placz trochę żalu ale teraz najmłodszy syn jest najsłodszy. Będziesz miała 3 synowe i może jeszcze więcej wnuczek. Ja się tak pocieszałam.
-
Ja się bardzo źle czułam z tym że tak myslam że byłam zawiedziona że 3 syn itd. Wiadomo ze zdrowie było najważniejsze ale mimo wszytko te emocje we mnie pękły dużo dziś czuję ten żal jaki wtedy miałam w sobie. I doskonale rozumiem to jak można się czuć. Jeszcze jak otoczenie ci dokłada. 3 syn szkoda że nie córka itd więc trzeba się uzbroić w cierpliwość
-
Nie wiem czy to, że ma się córkę to się ma pewność, że się nie zostanie samej na starość 😉 akurat w tej kwestii ja nie chcę ograniczać moich dzieci. Ale np. moja mama miała dwie córki i ma syna i to on został z nimi... Jest jeszcze taka kwestia, że ja nie mam zażyłych kontaktów z moją mamą... Wiem, że ma ona lepszy kontakt ze starszą siostrą... Wiadomo mi jako córce trochę jest przykro jak widzę inne kobiety które mają więź ze swoimi córkami, a ja takiej więzi z moją mamą nie mam. Ale za to mam super kontakt i więź z moimi chłopakami i wiadomo, że staram się być lepszą mamą od mojejRosalinda wrote:Wiedziałam, że tak może być, cieszę się z synka, no ale ciężko pogodzić się ze stratą marzenia o córce 😔 No ale takie jest życie, nie wszystkie marzenia się spełniają. Mam jeszcze inne, na które przynajmniej mam jakiś wpływ 😉
Mam tylko nadzieję, że nie zostanę sama na stare lata przez to, że nie mam córki. -
Masz rację... Moim zdaniem czułaś też to od początku, że będzie chłopak ale jednak lekarz dał jakąś nadzieję której się kurczowo trzymałaś, że może jednak będzie córka. Teraz zaopiekuj się sobą i daj sobie tyle czasu ile tylko potrzebujesz... Każda z nas wie, że kochasz już tego malucha, ale też musisz dać sobie czas aby to sobie wszystko ułożyć, a wiem że Ci się to uda ❤️😘Rosalinda wrote:Szkoda mi przede wszystkim, że w ogóle była taka sytuacja, że przez dwie wizyty nie było widać płci. Gdyby ten chłopiec się potwierdzał to do teraz już dawno bym się z tym pogodziła, a tak zrobiłam sobie bez sensu nadzieję i przeżywam to rozczarowanie drugi raz...
-
boys' mum wrote:Nie wiem czy to, że ma się córkę to się ma pewność, że się nie zostanie samej na starość 😉 akurat w tej kwestii ja nie chcę ograniczać moich dzieci. Ale np. moja mama miała dwie córki i ma syna i to on został z nimi... Jest jeszcze taka kwestia, że ja nie mam zażyłych kontaktów z moją mamą... Wiem, że ma ona lepszy kontakt ze starszą siostrą... Wiadomo mi jako córce trochę jest przykro jak widzę inne kobiety które mają więź ze swoimi córkami, a ja takiej więzi z moją mamą nie mam. Ale za to mam super kontakt i więź z moimi chłopakami i wiadomo, że staram się być lepszą mamą od mojej
To ja miałam podobnie co do relacji z mama,więc rozumiem doskonale. Wiem też, że w wielu domach rozmowy o uczuciach w ogóle nie było, duzo tematów tabu.
Teraz staram się z chłopakami Dużo rozmawiać, przytulać, nazywac emocje, otwarcie mówić kocham Cie, wiedzą, że zawsze mogą do mnie przyjść porozmawiać, poradzić się.
Myślę, że to kwestia to jak my ułożymy sobie relacje z dzieckiem od takiego maluchapo nastolatkai później, czy będziemy zawsze jak będą nas potrzebować, wtedy dziecko będzie czuło, że zawsze może przyjść do rodzica.2020 💙
2023 💙
Grudzień 2026 💗 -





