Kwiecień 2020
-
WIADOMOŚĆ
-
Justa29 wrote:Mam pytanie do kp co ile w dzień karmicie? U nas równo 2 miesiące A dalej karmię co 1h A czasem 40min każde karmienie to min 30mindo 1h. Już mi ręce opadają
Ssak Ci sie trafil ... moja kolezanka tak miala , minelo po 4 miesiacu jak zaczela sie bardziej i interesować swiatem -
Justa29 wrote:Mam pytanie do kp co ile w dzień karmicie? U nas równo 2 miesiące A dalej karmię co 1h A czasem 40min każde karmienie to min 30mindo 1h. Już mi ręce opadają
-
My wczoraj byliśmy na szczepieniu, w nocy gorączka, musiałam dac czopek. Wyraźnie już rośnie znowu:/ cały czas naraczkach musi być bo marudzi, jak się odłożyć to od razu ryk. W nocy cały czas niespokojnie spał. Niech to już przechodzi
-
U mnie jedzenie mniej więcej co 1-1.5hz tym że często jest dłuższa jedna przerwa ze3/4h, no i zależy czy przysypia czy nie, jak przysypia to 30-40 min wisi a jak tylko jeść to 10-15 min.
Ale starsza córka potrafiła tak ssać i ssać w nieskończoność, z cyckiem spała, budziła się i znowu chciała cycka -
Justa mam podobnie. Są dni lepsze że co 2 godz i jedzenie w 10 minut a są takie że prawie co godzinę a wisi 40 min więc mam tylko przerwe na siku .Ja:endometrioza (laparo 11.2018),
Partner: 4% prawidłowych plemników (dane z 2019r)
Rozpoznanie: niepłodność idiopatyczna
8.07.2019 1 IUI-
29.07.2019- 2 IUI ♥️--> Ur. Małej😍
05.2022- 3 IUI ❤-->ur. Małego 🥰 -
U mnie karmienia raczej regularne, mniej więcej co dwie godziny, dłuższa przerwa jest wtedy, gdy akurat śpi. Je około
10 minut, ale często z przerwami. Mam wrażenie ze on nadal nie umie ssać, zle łapie pierś, bo słychać takie ciumkanie, łyka powietrze i płacze. Nie konsultowałam tego z nikim, bo je efektywnie - wazy już 6400 g, dziś na szczepieniu wazony, nie zdziwię się jak jest najgrubszym dzieckiem na tym wątku, mimo, ze urodzonym na sam koniec miesiąca -
Malzowinka a jak karmisz? Kp, kpi czy mm? Przybiera na wadze że dopiero teraz to odkryli?Ja:endometrioza (laparo 11.2018),
Partner: 4% prawidłowych plemników (dane z 2019r)
Rozpoznanie: niepłodność idiopatyczna
8.07.2019 1 IUI-
29.07.2019- 2 IUI ♥️--> Ur. Małej😍
05.2022- 3 IUI ❤-->ur. Małego 🥰 -
małżowinka wrote:U nas słychać cmokanie przy jedzeniu, jedna pediatra zwróciła na to uwagę i wysłała do neurologopedy, a ten z kolei uznał że wędzidełko jest za krótkie. Jutro się będę umawiać na podcięcie.
Kurcze, może tez się wybiorę, bo w sumie przybieranie na wadze to jedno, a bóle brzuszka jak się nalyka powietrza to drugie, dzięki za podpowiedz
ElenaM lubi tę wiadomość
-
O tym samym pomyślałam dlatego jestem ciekawa czy poza cmokaniem coś wyszlo. Moja jak złapie ładnie to nie cmoka. Ale czasem złapie tak że sobie ciumka albo cmoka pijąc i jej leci bokiemJa:endometrioza (laparo 11.2018),
Partner: 4% prawidłowych plemników (dane z 2019r)
Rozpoznanie: niepłodność idiopatyczna
8.07.2019 1 IUI-
29.07.2019- 2 IUI ♥️--> Ur. Małej😍
05.2022- 3 IUI ❤-->ur. Małego 🥰 -
ElenaM wrote:Malzowinka a jak karmisz? Kp, kpi czy mm? Przybiera na wadze że dopiero teraz to odkryli?
-
To może też sprawdzę. Bo moja też przybiera ale do tej pory w granicach normy ale niższej. Ostatnio coś ruszyło bo nagle dużo więcej zaczęła przybierac i widać po niej jaki pulpecik się robiJa:endometrioza (laparo 11.2018),
Partner: 4% prawidłowych plemników (dane z 2019r)
Rozpoznanie: niepłodność idiopatyczna
8.07.2019 1 IUI-
29.07.2019- 2 IUI ♥️--> Ur. Małej😍
05.2022- 3 IUI ❤-->ur. Małego 🥰 -
U mnie jest problem z jedną piersią. Z lewą radzi sobie pięknie a prawą bardzo często ciumka, łapie zbyt płytko.
1000, 10 minut to w sumie krótko. Może zjada tylko mleko pierwszej fazy, które jest bogate w laktozę czyli cukier i stąd też bóle brzucha się nasilają. 6400 to już kawał chłopa 😊 Moja za to bardzo długa 🙈 Ostatnio jakiś obcy facet pytał czy ma 5-6 miesięcy 🙈🙈😂😂
U nas ewidentnie po niektórych pokarmach boli brzuszek i Mała jest zagazowana. Bardzo pomaga jak piję herbatkę z kopru, anyżu i kminku. Niby nie ma potwierdzenia naukowego, że to działa ale ja nie mam wątpliwości, że Mała nie jest taka zagazowana właśnie dzięki ziółkom.
Fragmentacja DNA: 42%
Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊
07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
27.07 ET blastocysty
beta 2.08 (6dpt) 13,59
beta 5.08 (9dpt) 65,87
beta 7.08 (11dpt) 154,29
21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰
❄️❄️ Na zimowisku -
Hejka , my w koncu zaszepieni , mała za tydzien konczy 3 miesiace i dopiero teraz wyniki badan na to pozwolily 💪💪💪 mała wazy 6700 i 69 cm chyba sie zgadza bo ubranka na 68 są akurat duzo zajmuje sie juz sobą takze wkoncu mam czas dla starszaka co daje mi duzo radości bo bylam tym brakiem czasu przybita
Jakie plany na wakacje ? My w tym roku tk tak max 100 km od domku i bez noclegu :p za rok mam nadzieje ze sytuacja z wirusem sie uspokoi i wyruszymy w nasze ukochane góryElenaM lubi tę wiadomość
-
1000 wrote:U mnie karmienia raczej regularne, mniej więcej co dwie godziny, dłuższa przerwa jest wtedy, gdy akurat śpi. Je około
10 minut, ale często z przerwami. Mam wrażenie ze on nadal nie umie ssać, zle łapie pierś, bo słychać takie ciumkanie, łyka powietrze i płacze. Nie konsultowałam tego z nikim, bo je efektywnie - wazy już 6400 g, dziś na szczepieniu wazony, nie zdziwię się jak jest najgrubszym dzieckiem na tym wątku, mimo, ze urodzonym na sam koniec miesiącaMmiśka, ElenaM lubią tę wiadomość
-
Mmiśka wrote:Hejka , my w koncu zaszepieni , mała za tydzien konczy 3 miesiace i dopiero teraz wyniki badan na to pozwolily 💪💪💪 mała wazy 6700 i 69 cm chyba sie zgadza bo ubranka na 68 są akurat duzo zajmuje sie juz sobą takze wkoncu mam czas dla starszaka co daje mi duzo radości bo bylam tym brakiem czasu przybita
Jakie plany na wakacje ? My w tym roku tk tak max 100 km od domku i bez noclegu :p za rok mam nadzieje ze sytuacja z wirusem sie uspokoi i wyruszymy w nasze ukochane góry
No ja też w przyszłym roku mam nadzieję na góry. W zeszłym roku super udał nam się wypad w Tatry z córką (miała wtedy 9 m-cy). Z dwójką takich smyków to ciężko mi sobie wyobrazić a za rok to już córke będzie można więcej ciągać na piechotę a syna w wózku.
W tym roku sama nie wiem. Albo jednodniowe wypady na Kaszuby albo rozważam jeszcze Bialowiezę i okolice z noclegiemMmiśka lubi tę wiadomość
-
pingwinkowa wrote:No ja też w przyszłym roku mam nadzieję na góry. W zeszłym roku super udał nam się wypad w Tatry z córką (miała wtedy 9 m-cy). Z dwójką takich smyków to ciężko mi sobie wyobrazić a za rok to już córke będzie można więcej ciągać na piechotę a syna w wózku.
W tym roku sama nie wiem. Albo jednodniowe wypady na Kaszuby albo rozważam jeszcze Bialowiezę i okolice z noclegiem -
Juna, u nas to raczej nie przez laktozę, bo ja słyszę wręcz jak on łyka to powietrze i 3 sekundy później się krzywi, płacze i słysze jak mu przejeżdża coś w brzuchu. Ale u mnie tez dochodzi szybko wypływ mleka, on chyba sobie z tym nie bardzo radzi.
Co do wakacji to my tez byliśmy w górach z młodym jak miał 8 miesięcy i było super, uwielbiam góry Ja planuje wyjazd z chłopakami gdzieś tak za 3 lata, mam nadzieje ze już obaj sami będą biegać po szlakach w tym roku może jakieś zadupie nad morzem albo na Mazurach na kilka dni, ale zobaczymy... mamy zagwozdkę jak się zapakować z dwójka maluchów do auta. Jak wpakujemy podwójny wózek do bagażnika, to już niewiele miejsca zostaje 🙈
A w ogóle to hit! Czułam po kościach ze coś się dzieje, no i stało się! Dostałam dziś okres 🤦♀️ Niecałe 2 miesiące po porodzie... Co za porażka, miałam nadzieje, ze chociaż przez lato będzie spokój.Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 czerwca 2020, 21:52
-
1000 wrote:Juna, u nas to raczej nie przez laktozę, bo ja słyszę wręcz jak on łyka to powietrze i 3 sekundy później się krzywi, płacze i słysze jak mu przejeżdża coś w brzuchu. Ale u mnie tez dochodzi szybko wypływ mleka, on chyba sobie z tym nie bardzo radzi.
Co do wakacji to my tez byliśmy w górach z młodym jak miał 8 miesięcy i było super, uwielbiam góry Ja planuje wyjazd z chłopakami gdzieś tak za 3 lata, mam nadzieje ze już obaj sami będą biegać po szlakach w tym roku może jakieś zadupie nad morzem albo na Mazurach na kilka dni, ale zobaczymy... mamy zagwozdkę jak się zapakować z dwójka maluchów do auta. Jak wpakujemy podwójny wózek do bagażnika, to już niewiele miejsca zostaje 🙈
A w ogóle to hit! Czułam po kościach ze coś się dzieje, no i stało się! Dostałam dziś okres 🤦♀️ Niecałe 2 miesiące po porodzie... Co za porażka, miałam nadzieje, ze chociaż przez lato będzie spokój.
Współczuję okresu. Poprzednio dostalam ok. 3 m-ce po porodzie, więc teraz już też się pewnie czai.
A dziś synkowi stuknęły 3 miesiące. Niesamowite! Ale ten czas zapierdziela. -
Mmiśka wrote:My bylismy tez w tamtym roku akurat syn konczyl rok i super bylo , nosidlo duzo pomoglo z dwójką moze byc ciekawie ale będzie co wspominac 🤣 mi to sie marzą zagraniczne wakacje ale poki co nie wyobrazam sobie samolotu z takimi maluchami .
Mi to najbardziej marzą się wakacje gdziekolwiek, takie chociaż 3-dniowe bez dzieci 🙂. No ale jeszcze chyba trochę trzeba będzie poczekać. Ale już z mężem rozważamy czy za te 2-3 lata polecimy na weekend na Guinnessa do UK czy na Pilznera do Pragi 😂