♥️ Kwiecień 2021 ♥️
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
W tym roku tak szybciej z ubieraniem choinki u wielu osób, wydaje mi się, że to przez to, że wiele osób siedzi w domach (praca zdalna, dzieci nauka zdalna, ciąże hihi) albo też chcemy sobie umilić ten trudny czas.
Mi osobiście też podobają się jedno-dwu barwne choinki, takie jednorodne, dostojnie, eleganckie. Ale mając taki wybór kolorowych bombek w domu to muszę mieć kolorową tradycyjną hehe. Ale moja mama robi sobie od kilku lat w szarosciach, srebrze i czerni, bo tak jej pasuje do wystroju w domu.
Dzisiaj miałam wysiłkowy dzień, jestem aż zmęczona. A dentystka na przeglądzie znalazła 9 zębów do robienia - wymiana plomb i próchnica na niektórych. Zastanawiam się czy nie iść do innego na NFZ je porobić, w ciąży podobno jest większy zakres na NFZ. -
Z ręką na sercu powiem, że dopiero od 2-3 lat obserwuję wcześniejsze ubieranie choinki niż w wigilię. Jeśli kiedyś wcześniej o tym słyszałam, to niezmiernie się dziwiłam. Ubieranie choinki w wigilię to zawsze było zajęcia dla dzieci (lub ojca i dzieci), żeby nie pałętali się w kuchni
-
nick nieaktualnyMi takie choinki kojarzą się ze sklepem
parę lat temu podobało mi się to a teraz podobają mi się malowane rzeczy szkło a nawet słodycze i kolory miałam kupić takie z ptaszkiem ale postawiłam na domki
ale gust tez bardzo mi się zmienia moze za parę lat będę wlasnie na jeden kolor ubierać
Zamierzam sobie pomalować paznokcie tez na czerowno a co tamciekawe co to z planów wyjdzie
Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 grudnia 2020, 22:40
-
Zokeia - heh a ja myśle czy tego ponownie nie rozpruć I spróbować jeszcze mniej poskrecana wersje zrobic
im dluzej patrze tym bardziej ten skret widze - na filmie na YouTube wygląda to perfekcyjnie, bez zadnego skretu - u mnie ucieka nawet o 2cm od pionu już teraz na 8cm wysokości
----
2024
2024.11 - poronienie chybione 14w
2024.09 - 37dc II
2024.07 - biochem - 30dc ||
----
2023
40w4 | 3280g - ♀️ - 2023.04
----
2022
40dc II
----
Hashimoto i insulinooporność:
Metformina 2x850 ; Q-10 ; Folian ; B12 ; NAC ; R-ALA ; Wit D, C, E ; Mioinozytol 4g ; DHA
----
2021
41w2d - ♀️ - 2021.04
----
2020
2020.07 FET >29dpt ❤
2020.06 I IVF > 1 zarodek w 3 dobie
2020.01 4 IUI - biochem
---
2019
3 IUI - biochem
2 IUI - biochem
1 IUI - puste jajo płodowe
---
2018 - pierwsza wizyta w klinice
---
2016 - początek starań -
Nesssssa zalezy co cie interesuje. Ja ostatnio duzo o zdrowiu i zdrowym stylu zycia slucham. Bardzo fajne rozmowy sa z dr Joanna Podgorska na kanale Karoliny Sobanskiej np o odzywianiu i wspomaganiu mozgu, o zyciu w zgodzie z cyklem dobowym. Ja jestem zafascynowana i zszokowana jak bardzo oddalilismy sie od naszych korzeni i jak duze konsekwencje to dla nas ma. Dzis juz nie ma praktycznie zdrowych ludzi.
nesssssa lubi tę wiadomość
-
Ja się cieszę, że są wśród nas i antycovidowcy i antyszczepionkowcy. Niezależnie od tego kto ma rację dobrze jest trochę wątpić w ogólnie przyjętą narrację.
Ja za to wszędzie gdzie mogę płacę gotówką (wiem, w pandemii niepolecany sposób) - po prostu pokazuję w ten sposób co myślę o pomyśle wycofania gotówki z obiegu. A takie pomysły raz po raz pojawiają się gdzieś na świecie. Nie zgadzam się na to. Jestem na swój sposób antysystemowcem.
Z tematów dzidziusiowych - nie kupiłam jeszcze nic ani też niczego nie dostałam. Stan przygotowania na pierwsze dziecko - zero. No ale jeszcze nie ma paniki, zacznę zakupy w styczniu. Fajnie, że Wy macie taką radość z tych ubranek. Ja jakoś nie potrafię się w to wkręcić. Może dlatego, że myślami jeszcze najczęściej jestem w pracy.
Lucy91, zokeia, Jaszczureczka, Annie1981 lubią tę wiadomość
-
Witam w Nowym tygodniu .
zOsIa88, Jaszczureczka, Gemma19, Desperatka_87, Annie1981 lubią tę wiadomość
Biochem - 2017 r
Franek 👼- 36 tc (*) 2670g/50cm 20.03.2021 (Sn) - kolizja pepowinowa
Maciej 💙 - 37+4 tc 3470g/54cm 08.03.2022r. (Cc)
Pozamaciczna w bliźnie po cc - 10.11.2022 r. -
nick nieaktualny
-
Cześć. Ostatnio się mniej udzielam bo bardzo dużo się dzieje i tak dzień za dniem ucieka. Ostatnio też wróciły mi dolegliwości z zaparciami i czuję się naprawdę beznadziejnie. Po świętach będę zwozić rzeczy po synku ale jak ostatnio rozmawiałam z bratową u której są te rzeczy to raczej nic poza kosmetykami dla dziecka nie zostanie mi do kupienia. Pewnie skusze się choć na kilka rzeczy bo jednak wyprawkę mam po synku a teraz będzie córeczka.
Okazało się że nawet jest laktator medeli więc jeśli działa to na początek nie będę kupować nowego. Liczę że kp zaskoczy jak przy pierwszym dziecku i laktator będzie tylko na rozkręcenie laktacji
Miłego dnia!Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 grudnia 2020, 07:51
-
Witam się w 24 tygodniu
ale to minęło, naprawdę nie wiem kiedy.
Co do covida, ja się nie wypowiadam. Wiem jedno nie chciałabym się zarazić, ani nie chciałabym, żeby moi bliscy zachorowali. Przerażają mnie działania rzadu, przeraża mnie utrudniony dostęp do służby zdrowia, panicznie boje się, że nie udzielą nam pomocy jakby coś się stało, to są moje ogromne obawy i szczerze mam dość tematu covid i całego tego shitu wokół. Dlatego naprawdę nie słucham, nie czytam i nie wdaje się w dyskusje bo mi się nie chce.
Pracuje do 23.12 i już nie mogę się doczekać końca, ciężko mi się siedzi już. Chciałabym ogarnąć pomału jakaś wyprawkę, torbę, może zmianę pokoju.Akira, Olciak, Annie1981 lubią tę wiadomość
-
Hejka, dzień jak codzień. Wstałam i myślę co tu jest do zrobienia. Na obiad pierogi więc chociaż to mi odpada. Z ubranka nic już nie kupuję. Muszę przejrzeć i przeliczyć czego ile mam w danym rozmiarze. Przydadzą się czapki i skarpetki ale to już nie jest kosmiczny wydatek. Na pewno ręcznik dla dzidziusia muszę kupić. Moje dziewczyny korzystają cały czas a starsza za 5 miesięcy skończy 6 lat , także to jest coś co nie zginie. Po Nowym Roku wezmę się za łóżeczko które stoi u mojej mamy.
-
Czarna porzeczka zgadzam sie z Teoim podejsciem. Tez tak mam, ze jak wszyscy mowia, ze 'tak jest' to jestem pierwsza, ktora zaczyna wątpić. Z tego powodu nigdy w zadną wspolnotę nie weszlam. Obojetnie xzy religijną, czy taneczną.
Jestem na badaniu glukozy. Po pierwszych 30 minutach prawie zemdlalam, ale juz jest ok.
Bleh
-
Hej. Po nowym roku zacznę kompletować wyprawkę do szpitala. Mam zamiar kupić sobie ze 2 koszule i szlafrok. Dla dzidzi dostałam trochę ubranek ale mało w rozmiarze 56, 62 dlatego będę musiała dokupić troche bodziakow i polspiochow. Rozglądam się cały czas za używana dostawka do łózka. Wózek mam już upatrzony czekam na zakup do lutego.
-
W moim najbliższym otoczeniu - rodzina, praca zachorowało około 15 osob, większość bezobjawowo, ewentualnym objawem brak smaku i węchu (mówię o potwierdzonych testach). Wiadomo, że była to średnia wieku około 30, więc nie twierdzę, że wirus jest bezpieczny, ale czy na tyle niebezpieczny,żeby zamykać dzieci na kilka miesięcy w domu to się nie zgadzam. Z tych oficjalnych danych trzeba pomnożyć razy 10 lub 15, bo ludzie się po prostu nie zgłaszają do sanepidu lub na testy, wola przechorować w domu zeby np współmałżonek i dzieci nie mieli 20 dni kwarantanny. Natomiast liczbę zgonów należałoby raczej podzielić, bo mimo wszystko wśród ludzi 80letnich to choroby współistniejące i brak dostępu to opieki medycznej tu zawiniły. Prawda zawsze lezy gdzieś po środku. Szkoda mi ludzi, którzy bankrutują, zamykają rodzinne biznesy. Jaki jest sens zamykać galerie, a potem rąbnąć 3 niedziele handlowe.
Można tak wymieniać ale zastanawiające jest dlaczego rząd nie robi wstępnej analizy ile osób się zaszczepi tylko zamawia miliony szczepionek, a później sie zastanowi gdzie je przetrzyma, bo temperatura musi być bardzo niska przechowywania.
W moim mieście na fb ktoś w grupie rzucił pytanie kto się zaszczepi i bylam w szoku, bo 95%bylo przeciw (mimo ze szczepili na inne choroby)
Mam tylko nadzieje, ze do terminu naszych porodow jakos sie to wszystko uspokoi, przeraża mnie wizja bycia bez męża w szpitalu.
Duzo zdrówka dla Was :*Jaszczureczka, zokeia, Annie1981 lubią tę wiadomość
4 cykl 🍀
28 dc ⏸️
27.07. 💉 Beta 6,720 mIU/ml
03.08. 💉 Beta 277,600 mIU/ml
-
M85t - probowałaś może brać probiotyki? U mnie wydaje mi się, że pomogły mi (teraz codziennie jestem w toalecie, a jak nie bałam probiotyków to co drugi dzień miałam problem).
Zokeia - wypiłaś na raz czy wolnymi łyczkami? Ja jak piłam wolnymi łyczkami to miałam zajazd energetyczny I też myślałam, że zemdleję.. A jak wypiłam na raz (jakiś rok później) to już nic takiego nie było.----
2024
2024.11 - poronienie chybione 14w
2024.09 - 37dc II
2024.07 - biochem - 30dc ||
----
2023
40w4 | 3280g - ♀️ - 2023.04
----
2022
40dc II
----
Hashimoto i insulinooporność:
Metformina 2x850 ; Q-10 ; Folian ; B12 ; NAC ; R-ALA ; Wit D, C, E ; Mioinozytol 4g ; DHA
----
2021
41w2d - ♀️ - 2021.04
----
2020
2020.07 FET >29dpt ❤
2020.06 I IVF > 1 zarodek w 3 dobie
2020.01 4 IUI - biochem
---
2019
3 IUI - biochem
2 IUI - biochem
1 IUI - puste jajo płodowe
---
2018 - pierwsza wizyta w klinice
---
2016 - początek starań -
Linka2019 wrote:Czy te nawilżacze są zarazem oczyszczaczami powietrza?
Szczerze nie mam pojecia..aż tak nie wglebialam się w parametry, jedyne co to wiem ze najlepsze są ewaporacyjne..😅
Ja mam większość ciuszków i przenośne łóżeczko, reszta po nowym roku.
Dziewczyny czy orientujecie się może w temacie fotelików? Oczywiście po nowym roku pojedziemy do sklepu, ale po prostu jestem ciekawa..Z racji ze u nas są bardzo wąskie miejsca parkingowe, nie ma mozliwosci żeby wsadzić dziecko razem z fotelikiem(łupina) do samochodu...dlatego zastanawiam się nad tymi fotelikami „rosnącymi” z dzieckiem..ale czy takie coś jest w ogóle rekomendowane? Wiem ze łupina przydaje się tez do przychodni, na jakieś zakupy krótkie itp..ale jeśli będę bez męża/drugiej osoby która wyjedzie autem z miejsca to jej nie wsadzę i zastanawiam się czy może od razu zainwestować w taki fotelik który posluzy do 3-4 roku zycia 🤔
Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 grudnia 2020, 08:53
-
Jaszczureczka wrote:M85t - probowałaś może brać probiotyki? U mnie wydaje mi się, że pomogły mi (teraz codziennie jestem w toalecie, a jak nie bałam probiotyków to co drugi dzień miałam problem).
Zokeia - wypiłaś na raz czy wolnymi łyczkami? Ja jak piłam wolnymi łyczkami to miałam zajazd energetyczny I też myślałam, że zemdleję.. A jak wypiłam na raz (jakiś rok później) to już nic takiego nie było.myslalam, ze zwymiotuję. Ale bylo lepiej niz w poprzednich latach. Myslalam caly czas 'to tylko cukier puder, tylko cukier puder'