Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniowe maluszki 2019
Odpowiedz

Kwietniowe maluszki 2019

Oceń ten wątek:
  • Daffi Autorytet
    Postów: 6791 5352

    Wysłany: 18 lutego 2019, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmelllka90 wrote:
    Ja jestem troszkę przerażona pierwszym sexem po porodzie. O ile bym nie była szyta to się nie obawiam ale po szyciu to jednak przeraża mnie to.
    Przyjaciółka mówi że nadal czuję się tam luźniej ona akurat nie była szyta ani nic więc dość szybko wspolzyli po porodzie. A ja pewnie że strachu to po roku się zdecyduje :p
    Wydaje ci sie. Ja bylam szyta! Lekarz odwalil kawal dobrej roboty jest nadal ciasno jak byli i gladko ze hej. A wspolzylismy jeszcze przed wizyta po pologowa bo juz czulam sie dobrze a umowa byla ze probujemy delikatnie jak nie zabolo to idziemy krok dalej i serio nic nie bolalo. Wbrew pozorom szybko sie goi.. Ja bylam nacieta nie wiem jak jest gdy sie popeka jak gwiazda.

    Wiewióreczka, nick nieaktualny, nick nieaktualny, martusiawp lubią tę wiadomość

    b2ujp2.png

    30.04.2019 (41+2) Filipek 10 pkt. Apgar, CC
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 18 lutego 2019, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stresant wrote:
    U nas to wprowadzili 5zeta za wizyte 5za recepte i 15 za wizyte na pogotowiu moze ze 2lata wytrzymalo.....babcie tak protestowaly ze musieli od tego odejsc i zostala tylko oplata za pogotowie....
    Szkoda, jednak te kolejki dużo by się skrocily

    f1d9680377.png
  • KarmeLoVe Autorytet
    Postów: 1184 1350

    Wysłany: 18 lutego 2019, 23:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    A co Ci powiedział?
    Mniej więcej coś w stylu : książkowo to pani zostało dwa kilo, a do końca trzy miesiące, da radę pani to rozłożyć w czasie na tak długo? :D a mój tylko obok zarechotal :D
    Dziś jak mnie zobaczył, nadal policzki i mówi... Kochanie, policzki ci coś się coraz bardziej no... Okrągłe robią :D

    Wiewióreczka, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Fasolka77, martusiawp lubią tę wiadomość

    dqprh371sw80ldoj.png
    Urodzony 3.05.2019 ❤️
    hcg 31.08.2018 - 534 <3 03.09.2018 - 2218 <3
    11.09.2018 - 22870 <3 Pierwsze usg 13.09.2018... Masz już serduszko <3
    17.10.2018. :) Maleństwo mierzy 4,33 cm <3 Mam nadzieję, że Ci u nas dobrze Maluszku <3
  • Wiewióreczka Autorytet
    Postów: 1736 2944

    Wysłany: 18 lutego 2019, 23:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cieszę się, że podobała Wam się moja historia :P Ja jestem szczęśliwa, że buzia mi się domyka i wiem na pewno, że (tak jak u Karmelki :P) ciepłe lody dopiero po kwietniu ;)

    Karola, Wasze eksperymenty też całkiem niezłe - w życiu bym nie powiedziała, że te tabletki na płonący konar są takie skuteczne! :D

    Karollinax26, KarmeLoVe, nick nieaktualny, Fasolka77, mysla.nieskalana, martusiawp lubią tę wiadomość

    bd3611ef89.png
    [*] Aniołek 8 tc
  • Daffi Autorytet
    Postów: 6791 5352

    Wysłany: 18 lutego 2019, 23:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    A ja jeszcze dodam że termin porodu się zmienia z każdym usg. Każdy dzieciaczek rośnie w swoim tempie a oblicza to tylko komputer. Patrzysz tylko na termin z om i/lub usg w 12 tc. Teraz te wyniki są już niemiarodajne. Inaczej u mnie o przeszło tydzień by się już przesunelo
    U mnie o miesiac orawie wyszloby ze 29 marca... Ups

    b2ujp2.png

    30.04.2019 (41+2) Filipek 10 pkt. Apgar, CC
  • KarmeLoVe Autorytet
    Postów: 1184 1350

    Wysłany: 18 lutego 2019, 23:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daffi wrote:
    Wydaje ci sie. Ja bylam szyta! Lekarz odwalil kawal dobrej roboty jest nadal ciasno jak byli i gladko ze hej. A wspolzylismy jeszcze przed wizyta po pologowa bo juz czulam sie dobrze a umowa byla ze probujemy delikatnie jak nie zabolo to idziemy krok dalej i serio nic nie bolalo. Wbrew pozorom szybko sie goi.. Ja bylam nacieta nie wiem jak jest gdy sie popeka jak gwiazda.
    Mój zartach mówi ze zabiera na porodowke kopertę i prosi lekarza o jedna pętelkę więcej :D

    Wiewióreczka, mysla.nieskalana, martusiawp lubią tę wiadomość

    dqprh371sw80ldoj.png
    Urodzony 3.05.2019 ❤️
    hcg 31.08.2018 - 534 <3 03.09.2018 - 2218 <3
    11.09.2018 - 22870 <3 Pierwsze usg 13.09.2018... Masz już serduszko <3
    17.10.2018. :) Maleństwo mierzy 4,33 cm <3 Mam nadzieję, że Ci u nas dobrze Maluszku <3
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 18 lutego 2019, 23:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak to faktycznie jest, nie chce czytać internetowy bo różnych bzdur można się naczytac.
    Że współżyciem w połogu chodzi tylko o ból? Czyli gdybyśmy chcieli wcześniej próbować a mnie nic by nie bolało to można? Czy mogą jakieś komplikacje wyniknąć?
    I jak właśnie z rozciąganieciem? Z tego co Daffi pisze widzę że szanse na to by było jak przed porodem są, ale od czegoś to zależy? Genetyka? Jakieś ćwiczenia? Czy tylko szczęście może nas uratować?

    f1d9680377.png
  • KarmeLoVe Autorytet
    Postów: 1184 1350

    Wysłany: 18 lutego 2019, 23:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiewióreczka wrote:
    Cieszę się, że podobała Wam się moja historia :P Ja jestem szczęśliwa, że buzia mi się domyka i wiem na pewno, że (tak jak u Karmelki :P) ciepłe lody dopiero po kwietniu ;)

    Karola, Wasze eksperymenty też całkiem niezłe - w życiu bym nie powiedziała, że te tabletki na płonący konar są takie skuteczne! :D
    D. zachodizl się że śmiechu, ale podziw za poświęcenie :D

    Wykorzystam wasza pulę na lody, D nie odmówi, a ja też będę zadowolona :D

    Wiewióreczka, nick nieaktualny, martusiawp lubią tę wiadomość

    dqprh371sw80ldoj.png
    Urodzony 3.05.2019 ❤️
    hcg 31.08.2018 - 534 <3 03.09.2018 - 2218 <3
    11.09.2018 - 22870 <3 Pierwsze usg 13.09.2018... Masz już serduszko <3
    17.10.2018. :) Maleństwo mierzy 4,33 cm <3 Mam nadzieję, że Ci u nas dobrze Maluszku <3
  • Karollinax26 Autorytet
    Postów: 4209 4690

    Wysłany: 18 lutego 2019, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiewióreczka wrote:
    Cieszę się, że podobała Wam się moja historia :P Ja jestem szczęśliwa, że buzia mi się domyka i wiem na pewno, że (tak jak u Karmelki :P) ciepłe lody dopiero po kwietniu ;)

    Karola, Wasze eksperymenty też całkiem niezłe - w życiu bym nie powiedziała, że te tabletki na płonący konar są takie skuteczne! :D

    Oj kochana, konar płonie i spłonąć nie może :D skuteczność gwarantowana i natychmiastowa :D

    Wiewióreczka, KarmeLoVe lubią tę wiadomość

    syy2roeqbhtk0nxh.png
  • KarmeLoVe Autorytet
    Postów: 1184 1350

    Wysłany: 18 lutego 2019, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem, że wolicie dziś temat lodów, seksu, klapsow...
    Ale!
    Pranie, czy to dla dzieci czy zwykłe nasze. Zawsze pralam w 40 stopniach, bo i tak później wszystko prasuje. Ale czytam sobie na necie, że bawełnę to można w 60 i nic się nie dzieje. Wrzucacie koszulki i spodnie np na taką temperaturę? Mam zamiar tak puścić ubranka dla małego, taki mam gotowy program, ale czy one wyjdą spoko?

    dqprh371sw80ldoj.png
    Urodzony 3.05.2019 ❤️
    hcg 31.08.2018 - 534 <3 03.09.2018 - 2218 <3
    11.09.2018 - 22870 <3 Pierwsze usg 13.09.2018... Masz już serduszko <3
    17.10.2018. :) Maleństwo mierzy 4,33 cm <3 Mam nadzieję, że Ci u nas dobrze Maluszku <3
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 18 lutego 2019, 23:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KarmeLoVe wrote:
    Mniej więcej coś w stylu : książkowo to pani zostało dwa kilo, a do końca trzy miesiące, da radę pani to rozłożyć w czasie na tak długo? :D a mój tylko obok zarechotal :D
    Dziś jak mnie zobaczył, nadal policzki i mówi... Kochanie, policzki ci coś się coraz bardziej no... Okrągłe robią :D
    W książkach kłamią ;/
    Moja w 1 i 2 trymestrze jak mnie widziała ( a raczej wpisana wagę) to mowila: coś nam się Dorotka spasla. A tak np tylko 1 kg do przodu. Więc chyba jakiś fetysz ma. Ale ona to w zartach mówiła więc tak to też bralam.
    Mąż też sobie pozwalał na komentarze typu "Kuleczka" ale jak raz, gdy miałam słabszy dzień, zalała mu się łzami to przestał

    Ostatnio wrzucalas zdjęcie, bardzo dobrze wyglądasz, nie wiem co ten lekarz się czepia :)

    Wiewióreczka, KarmeLoVe, martusiawp lubią tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • Daffi Autorytet
    Postów: 6791 5352

    Wysłany: 18 lutego 2019, 23:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KarmeLoVe wrote:
    Mój zartach mówi ze zabiera na porodowke kopertę i prosi lekarza o jedna pętelkę więcej :D
    Hahahaha:p moj jakby tak powiedział w zartach dostalby w leb. Ja zaraz btm sobie wkrecila banie ze jestem mu za luzna. Ale na szczescie wiem jak u nas zawsze ciężko na początku "wchodzi" to mi dodaje otuchy :p

    Wiewióreczka, KarmeLoVe, mysla.nieskalana, martusiawp lubią tę wiadomość

    b2ujp2.png

    30.04.2019 (41+2) Filipek 10 pkt. Apgar, CC
  • KarmeLoVe Autorytet
    Postów: 1184 1350

    Wysłany: 18 lutego 2019, 23:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daffi wrote:
    Hahahaha:p moj jakby tak powiedział w zartach dostalby w leb. Ja zaraz btm sobie wkrecila banie ze jestem mu za luzna. Ale na szczescie wiem jak u nas zawsze ciężko na początku "wchodzi" to mi dodaje otuchy :p
    My oboje mamy specyficzne poczucie humoru :D ja mu wtedy odpowiadam, że jeżeli nie zapłaci za tą pętelkę to w końcu przestanie mnie boleć jak wchodzi :D robi się rumiany, spojrzenie prosto w oczy, mrugnięcie okiem i towarzystwo, które nas słucha ma niezła zagadkę :D

    Daffi, Wiewióreczka, nick nieaktualny, martusiawp lubią tę wiadomość

    dqprh371sw80ldoj.png
    Urodzony 3.05.2019 ❤️
    hcg 31.08.2018 - 534 <3 03.09.2018 - 2218 <3
    11.09.2018 - 22870 <3 Pierwsze usg 13.09.2018... Masz już serduszko <3
    17.10.2018. :) Maleństwo mierzy 4,33 cm <3 Mam nadzieję, że Ci u nas dobrze Maluszku <3
  • Daffi Autorytet
    Postów: 6791 5352

    Wysłany: 18 lutego 2019, 23:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KarmeLoVe wrote:
    Wiem, że wolicie dziś temat lodów, seksu, klapsow...
    Ale!
    Pranie, czy to dla dzieci czy zwykłe nasze. Zawsze pralam w 40 stopniach, bo i tak później wszystko prasuje. Ale czytam sobie na necie, że bawełnę to można w 60 i nic się nie dzieje. Wrzucacie koszulki i spodnie np na taką temperaturę? Mam zamiar tak puścić ubranka dla małego, taki mam gotowy program, ale czy one wyjdą spoko?
    Dziewczyny czytalam ze piora. Ba sa nawet takie co na 95 wrzucac planuja po szpitalne. Ja mam 8 latke w domu i nigdy nie piore w takich temp. Zawsze 40° tylko reczniki i posciele piore w 60. Jedynie po owsicy wyparzalam odpowiednim programem posciele i ręczniki. Na szczęście dziecko ma sie dobrze nic jej nigdy nie bylo od 40 stopni. Wysokie temp tez maja wplyw na jakosc ubranek i ich czas użytkowy.. Szybciej sie niszcza niz te prane w 40°.

    b2ujp2.png

    30.04.2019 (41+2) Filipek 10 pkt. Apgar, CC
  • KarmeLoVe Autorytet
    Postów: 1184 1350

    Wysłany: 18 lutego 2019, 23:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    W książkach kłamią ;/
    Moja w 1 i 2 trymestrze jak mnie widziała ( a raczej wpisana wagę) to mowila: coś nam się Dorotka spasla. A tak np tylko 1 kg do przodu. Więc chyba jakiś fetysz ma. Ale ona to w zartach mówiła więc tak to też bralam.
    Mąż też sobie pozwalał na komentarze typu "Kuleczka" ale jak raz, gdy miałam słabszy dzień, zalała mu się łzami to przestał

    Ostatnio wrzucalas zdjęcie, bardzo dobrze wyglądasz, nie wiem co ten lekarz się czepia :)
    Dziękuję kochana, ale prawda jest taka że te 14 kg do 27 tygodnia to trochę jednak sporo :D Trzaskam na tyleczku mocno i wiesz... Słodycze nam same z domu giną :D muszę się ograniczyć, bo potem... Będzie ciężko :P

    Wiewióreczka lubi tę wiadomość

    dqprh371sw80ldoj.png
    Urodzony 3.05.2019 ❤️
    hcg 31.08.2018 - 534 <3 03.09.2018 - 2218 <3
    11.09.2018 - 22870 <3 Pierwsze usg 13.09.2018... Masz już serduszko <3
    17.10.2018. :) Maleństwo mierzy 4,33 cm <3 Mam nadzieję, że Ci u nas dobrze Maluszku <3
  • KarmeLoVe Autorytet
    Postów: 1184 1350

    Wysłany: 18 lutego 2019, 23:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daffi wrote:
    Dziewczyny czytalam ze piora. Ba sa nawet takie co na 95 wrzucac planuja po szpitalne. Ja mam 8 latke w domu i nigdy nie piore w takich temp. Zawsze 40° tylko reczniki i posciele piore w 60. Jedynie po owsicy wyparzalam odpowiednim programem posciele i ręczniki. Na szczęście dziecko ma sie dobrze nic jej nigdy nie bylo od 40 stopni. Wysokie temp tez maja wplyw na jakosc ubranek i ich czas użytkowy.. Szybciej sie niszcza niz te prane w 40°.
    No te po szpitalu i ja tak wrzucę, ale kupiłam też dettola do dezynfekcji i wypiore dwa razy w tym może, a potem w zwykłym w mniejszej temperaturze.
    Pościel gotuję w 95 stopniach - ot taki fetysz :D
    Ale właśnie zastanawia mnie czy te 50 stopni dla normalnych ubrań to nic złego czy wyciągnę szmatki :/

    dqprh371sw80ldoj.png
    Urodzony 3.05.2019 ❤️
    hcg 31.08.2018 - 534 <3 03.09.2018 - 2218 <3
    11.09.2018 - 22870 <3 Pierwsze usg 13.09.2018... Masz już serduszko <3
    17.10.2018. :) Maleństwo mierzy 4,33 cm <3 Mam nadzieję, że Ci u nas dobrze Maluszku <3
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 18 lutego 2019, 23:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KarmeLoVe wrote:
    Dziękuję kochana, ale prawda jest taka że te 14 kg do 27 tygodnia to trochę jednak sporo :D Trzaskam na tyleczku mocno i wiesz... Słodycze nam same z domu giną :D muszę się ograniczyć, bo potem... Będzie ciężko :P
    Nie ważne ile się waży tylko jak się z tym wygląda :) czasami dziewczyny wrzucają zdjęcia i mówią że 18 kg przybrały. A figura super. Więc niektóre wody plodowe więcej ważą i tyle :D
    Ale oczywiście ograniczenie Wam na złe nie wyjdzie :) tylko się nie katuj :)

    Wiewióreczka lubi tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • Daffi Autorytet
    Postów: 6791 5352

    Wysłany: 18 lutego 2019, 23:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    A jak to faktycznie jest, nie chce czytać internetowy bo różnych bzdur można się naczytac.
    Że współżyciem w połogu chodzi tylko o ból? Czyli gdybyśmy chcieli wcześniej próbować a mnie nic by nie bolało to można? Czy mogą jakieś komplikacje wyniknąć?
    I jak właśnie z rozciąganieciem? Z tego co Daffi pisze widzę że szanse na to by było jak przed porodem są, ale od czegoś to zależy? Genetyka? Jakieś ćwiczenia? Czy tylko szczęście może nas uratować?
    Szczerze? Nawet nie wiem. Ja czulam sie gotowa i na moich warunkach byl pierwszy raz. Szanse zeby bylo jak orzed porodem oczywiscie ze sa. Miesnie sie rozciagaja ale one wrócą do normy.. Nie będziesz rozlazla studnia bez dna.
    Ja nic nie cwiczylam.. Genetyka moja hmm nie wiem jaka jest w zasadzie ale skore mam krucha bo mam rozstepy z 1szej ciazy. Teraz nie nabylam zadnego ale coz już swoje nabylam 9 lat temu.

    malutka_mycha, KarmeLoVe lubią tę wiadomość

    b2ujp2.png

    30.04.2019 (41+2) Filipek 10 pkt. Apgar, CC
  • KarmeLoVe Autorytet
    Postów: 1184 1350

    Wysłany: 18 lutego 2019, 23:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    Nie ważne ile się waży tylko jak się z tym wygląda :) czasami dziewczyny wrzucają zdjęcia i mówią że 18 kg przybrały. A figura super. Więc niektóre wody plodowe więcej ważą i tyle :D
    Ale oczywiście ograniczenie Wam na złe nie wyjdzie :) tylko się nie katuj :)
    Haha, nie, nie będę. Dziś stwierdziłam, że żyrandol opada, zsuwa się dosłownie... Stoję taka biedna, przyglądam się. Świeżo powieszony. D przyszedł, popatrzył na mnie z litościa : to niedobór czekolady? Mówiłaś, że dziś nie jadlas, może zjedz, bo widzę, że jest źle :D 2smiech.gif
    Także wiesz, równowaga musi być zachowana :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2019, 23:45

    malutka_mycha, Wiewióreczka, Fasolka77, martusiawp lubią tę wiadomość

    dqprh371sw80ldoj.png
    Urodzony 3.05.2019 ❤️
    hcg 31.08.2018 - 534 <3 03.09.2018 - 2218 <3
    11.09.2018 - 22870 <3 Pierwsze usg 13.09.2018... Masz już serduszko <3
    17.10.2018. :) Maleństwo mierzy 4,33 cm <3 Mam nadzieję, że Ci u nas dobrze Maluszku <3
  • KarmeLoVe Autorytet
    Postów: 1184 1350

    Wysłany: 18 lutego 2019, 23:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A te które bzykania nie przegrywają mimo wielkiego brzucha, lody lodami, ale mężowie też odwdzieczaja się tym samym?

    dqprh371sw80ldoj.png
    Urodzony 3.05.2019 ❤️
    hcg 31.08.2018 - 534 <3 03.09.2018 - 2218 <3
    11.09.2018 - 22870 <3 Pierwsze usg 13.09.2018... Masz już serduszko <3
    17.10.2018. :) Maleństwo mierzy 4,33 cm <3 Mam nadzieję, że Ci u nas dobrze Maluszku <3
‹‹ 1810 1811 1812 1813 1814 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Mikroelementy dające makro-poprawę męskiej płodności

Dowiedz się, które mikroelementy odgrywają kluczową rolę w kontekście męskiej płodności. Na co zwracać uwagę i których składników nie powinno zabraknąć w diecie przyszłego taty? 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ