Kwietniowe maluszki 2019
-
WIADOMOŚĆ
-
Karmelka z laktatorem jest przesrane...lacze sie w bolu ja odciagam co 1,5 godz. O ile to nazwac odciaganiem 20 min.doje kapnie 5ml. To juz bedzie 3doba a produkcja sie wogole nie zwieksza
za w drug cycku rzeka mleka femaltiker dziala tylko na jeden cyc
-
Basiu ja też nie znoszą jak ktoś przygląda się dziecku jak je. Jeśli nie chcesz tej osobie powiedzieć wprost żeby się n8e gapiła możesz nakryć siebie i Zósię pieluszką podczas kamienia
to powinien być dla gapia jasny komunikat
martusiawp, B_002, Fasolka77 lubią tę wiadomość
-
Kasiulka90 wrote:
Ale efekt jest taki, że jestem HERO, bo dałam radę. Po niemal 20 godzinach siłami natury o 22:42 urodziłam Klemensa 😊
2900 g, 51 cm, maluszek ❤ [38+4]
Póki co jest cudownie grzeczny i już zdążył mi okaleczyć sutka, ale za to pięknie i chętnie zjadł.
Gratulacje 😍😍😍
Kasiulka90 lubi tę wiadomość


Hashimoto Insulooporność Starania od maj 2015
1.12.2017 [*] Aniołek Jaś
I IUI 18.06.2018 II IUI 14.07.2018
-
nick nieaktualnyWiewiórka a delicol próbowałaś. Ja od dwóch dni podaje i ograniczyłam białko krowie i mam nowe dziecko Nie poznaje małej bo śpi.Wiewióreczka wrote:Miałam zgrubienia i w większości zeszły samoistnie, to chyba normalne.
Kurde, może faktycznie od wit. D bolą brzuchy, no ale podawać niestety trzeba... Z probiotyków mam Biogaję i Vivomix.
Dostałam wczoraj znów opierdol od pediatry, mały przytył pół kilo w 10 dni. Na moje pytanie czy rozrzedzać mleko woda powiedziała, że kobiecego mleka absolutnie nie wolno rozcieńczać. No to co mam zrobić, jakieś ciężarki do rąk mu włożyć, żeby miał fitness?
U nas kolek ciąg dalszy... Jestem nieprzytomna, próbuję wszystkiego...
Ze zmęczenia mam ochotę za*ebać mężowi. Tak o po prostu
A jeszcze ani razu w życiu się nie pokłócilismy...także już widzę jak permanentny brak snu i stres wpływa na psychę.
Misiabella lubi tę wiadomość
-
U mnie o 23:30 siłami natury urodził się Brunio. 3900g,58 cm,10 pkt. Jest to dla mnie jakiś Matrix,ale na razie więcej nie rodze 😀
nick nieaktualny, B_002, nick nieaktualny, Daffi, nick nieaktualny, Kasiulka90, Szonka, Tunia76, martusiawp, Lolka30, Bubek, nick nieaktualny, Fasolka77, espoir, nick nieaktualny, Kiwona, Reniiata, Sansivieria, Syska2202, AniaKJ, Misiabella, Rudzik1, Anete lubią tę wiadomość

-
nick nieaktualnyHey. My wczoraj mieliśmy 4tyg i mamy już 3.5 kg. Ja mam wrażenie, że minął tydzień. Poród odszedł w nie pamięć, spanie też
U mnie baby bluesa praktycznie nie było, ogólnie teoretycznie radzę sobie.Mala miała okropne bóle brzucha doszło do tego że przez dwa dni spała tylko na spacerze. W domu non stop wyła albo mnie ssała. Teraz daje jej kolzym, odstawiam mleko i spi. Dwa spokojne dni, naładowalam baterie i obcielam paznokcie. Ja mam depresję z powodu wyglądu. Mam mega mega apetyt izaczelam tyc. Mam 3 kg więcej nuż po porodzie do tego mój biust jest wielki. Mam 116 w biuście. Wszystkie ubrania są małe w cyckach.
B_002, nick nieaktualny, martusiawp lubią tę wiadomość
-
Kasiulka, Myślą Nieskalana, gratulacje! Nasze świąteczne bohaterki

Basiu, no właśnie tak mnie natchnęłaś, by napisać, że nie tylko Ty masz mordercze myśli wobec (niewinnych) bliskich
Espoir, my się dzielimy tak, że jestem z małym w nocy i do godziny 16. Później przychodzi mąż z pracy i go przejmuje do północy. I jak ostatnio mi powiedział, że przynajmniej w domu mogę oko zmrużyć, a on w robocie nie, to miałam w myślach wizualizację w co mu grzmotnąć
zmrużyć oczy.. przy dziecku kolkowym...ha-ha.
Kasionek, a wiesz, że właśnie dziś wieczorem pierwszy raz podałam ten Delicol...nie miałam do niego przekonania, ale postanowiłam podać, bo to jedyne czego nie wypróbowałam... Pediatra co prawda przepisała mi syrop robiony małemu - środek rozkurczowy z psychotropem uspokajającym...ale mam obiekcje, by to podać.
Mama18, masz rację z tą wagą..powinnam zmienić pediatrę
na takiego, który każe mi się cieszyć, że dziecko ładnie przybiera 
Stresant, Maluszek solidnie przybiera, nie martw się
B_002, mysla.nieskalana, Kasiulka90, martusiawp lubią tę wiadomość
-
Mamie już dziś wprost powiedziałam bo to jednak mama, nie będę kręcić i owijać w bawełnę. Dodatkowo będę dziś wychodzić na karmienie co drugiego pokoju. To już będzie też jasny sygnał że potrzebuję intmności, zwłaszcza że będzie też dziś u nas teściowa.Szonka wrote:Basiu ja też nie znoszą jak ktoś przygląda się dziecku jak je. Jeśli nie chcesz tej osobie powiedzieć wprost żeby się n8e gapiła możesz nakryć siebie i Zósię pieluszką podczas kamienia
to powinien być dla gapia jasny komunikat 
Jak będę gdzieś u rodziny a nie będę miała możliwość wyjść to będę właśnie nakrywać pieluszką, chociaż sądzę że przy męskiej części rodziny i tak nie będę karmić. Przy kobietach to jeszcze jakoś inaczej, takie mam przynajmniej odczucie, że jak się nie będą gapić to nie mam z tym problemu żeby przy nich karmić.Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 kwietnia 2019, 04:25

29.03.2019 [39+2] Zosia
2580g, 52cm, 10pkt, SN -
Kasionek, to u mnie 5 tygodni i 4600...a urodził się 3100 g. Jest za co chwycić, a i kręgosłup odczuwa, że kochananego maluszka jest 50% więcej

Jak któraś chce schudnąć to polecam napędzić laktację laktatorem i wylewać lub mrozić mleko...kilogramy lecą
oczywiście mówię to żartem, ja tak zrobiłam niechcący i faktycznie ma to taki efekt, próbuję nad tym zapanować i dzięki Waszym radom już mleka trochę mniej na szczęście.
A co do obcinania paznokci...ja przy kolce muszę co 3 dni, bo mały wydrapałby sobie twarz.
Karmelka, pytałaś chyba o chrzest, u mnie będzie równo 3 m-ce po urodzeniu. -
nick nieaktualnyWieriorka może jak to jest od "tego" pediatry.. To Ty nic nie podawaj.
U Nas jest 3,5 tyg i będzie już koło 5kg
Masz rację Wiewióra.. Kręgosłup czuję oj czuję... Już marez i odliczam dni do rehabilitacji.
Kasiula... Mega mega graty!!! Wojowniczka Nasza!
Kasionek... Z waga tak na początku może być, miałam tak z drugim.. Wcale nie nchudlam... Zanim Się unormowala laktacja to jadłam bardzo dużo bo pewnie organizm wolał dla mleka. Potem się uspokoi zobaczysz. Pilnuj się żeby w nocy nie jesc i będzie ok
Kasiulka90, Wiewióreczka lubią tę wiadomość
-
U mnie zapowiada się ciężki dzień..
Wybil mi właśnie 40tc.. A ręce dzis przechodzą piekło cos sie znow zmienia bo ból jest zdecydowanie silniejszy. Az mi się płakać znów chce
Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 kwietnia 2019, 05:47
-
Myślą nieskalana gratulacje!!!!
Kasiulka śliczna niespodziankę cudownie ze dałaś radę!
Na koniec nadrabiamy proporcje SN widzę
U nas niestety miś ma za wysokie crp i dostał antybiotyk:( ale za to załapał o co chodzi w ssaniu i już by non stop siedział wiec sutki już bolą
mysla.nieskalana, Kasiulka90 lubią tę wiadomość


-
Kasionek Mysla_nieskalana gratulacje kochane!!! ❤️ ❤️
U mnie już obsuwa pół godziny więc sobie tuptam żeby ta szyjka była maksymalnie przygotowana. Brzuch mnie ze stresu boli. Wszyscy mi mówią że mam się nie bać, ale ja się nie sama kroplowka stresuje tylko tym że nie zadziala🙈🙈🙈🙈
mysla.nieskalana, Daffi, Kasiulka90, martusiawp, Lolka30 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Powodzeniamalutka_mycha wrote:Kasionek Mysla_nieskalana gratulacje kochane!!! ❤️ ❤️
U mnie już obsuwa pół godziny więc sobie tuptam żeby ta szyjka była maksymalnie przygotowana. Brzuch mnie ze stresu boli. Wszyscy mi mówią że mam się nie bać, ale ja się nie sama kroplowka stresuje tylko tym że nie zadziala🙈🙈🙈🙈
to dziś zapowiada sie prawdziwa zajączka wielkanocna
kciukow trzymac nie dam rady ale w myslach jesteście caly czas!
malutka_mycha lubi tę wiadomość



[




