Kwietniowe maluszki 2019
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyProblem z brzuszkiem nasila sie zawsze po jedzeniu. Bole brzuszka, kolki, gazy, ulewania (nie tylko chwile po jedzeniu ale czasami nawet godz czy 2 po), odgłosy przelewania w brzuszku. Dziecko nawet spokojnie nie moze się wyspać bo w czasie spania nawet meczy.B_002 wrote:A po czym w wnioskujesz że to przez laktoze?
Daffi do tej pory dawałam tylko espumisan i cesario. Ale juz mąż był w aptece i kupił delicol. Zastanawiam się jeszcze nad zmiana probiotyku na biogaię.
Ten delicol faltycznie podajecie do każdego jedzenia?? -
nick nieaktualny
-
Lili90 wrote:Problem z brzuszkiem nasila sie zawsze po jedzeniu. Bole brzuszka, kolki, gazy, ulewania (nie tylko chwile po jedzeniu ale czasami nawet godz czy 2 po), odgłosy przelewania w brzuszku. Dziecko nawet spokojnie nie moze się wyspać bo w czasie spania nawet meczy.
Daffi do tej pory dawałam tylko espumisan i cesario. Ale juz mąż był w aptece i kupił delicol. Zastanawiam się jeszcze nad zmiana probiotyku na biogaię.
Ten delicol faltycznie podajecie do każdego jedzenia??
Ja wczoraj podałam dopiero pierwszy raz na wieczór. Też się chętnie dowiem jak go najlepiej podawać.
-
Karmelove, jakie miłe zaskoczenie! 😍 Gratulacje!
Espoir, w końcu i na Ciebie przyszedł czas 😊 Powodzenia! Będzie dobrze! 😘
Nam w nocy odpadła pępowinka hurraaa! 😇 Sporo tam w środku czegoś hmm ropy? Rozumiem, że mam to przemywać octaniseptem i suszyć aż się wygoi?
Ja karmię w pozycji leżącej cały czas, kilka razy jedynie zdarzyło mi się na siedząco i 2 razy w pozycji jak Basia. Dokupiłam kilka dni temu długą poduchę (kształt I), bo nawet w tej leżącej pozycji po jakimś czasie zaczynają mnie plecy boleć, bo nie mają podparcia. A karmię długo mojego głodomorka... Z poduchą super, bo jeden koniec mam pod głową, drugi między nogami, a cały tył podtrzymany. Jedyny minus, że to takie wielkie, że korzystam z poduchy rzadko, bo strasznie dużo miejsca zajmuje.
Fasolka77, KarmeLoVe, espoir lubią tę wiadomość

-
Aha, no i mam w półce świeżo kupiony Delicol i też się zastanawiam nad podaniem. Przez większość czasu mam aniołka, ale tak gdzieś raz dziennie zdarzy się, że płacze przez 2 godziny i nijak nie da się mu pomóc. Odrobinę sytuację ratuje trzymanie lub noszenie na brzuszku. Dlatego wnioskuję, że ma problem z gazami lub ogólnie z trawieniem.

-
Delicol podaje się przed jedzeniem do każdego karmienia.Karollinax26 wrote:Ja wczoraj podałam dopiero pierwszy raz na wieczór. Też się chętnie dowiem jak go najlepiej podawać.
To enzym wspomagający trawienie laktozy więc potrzebny jest w momencie jedzenia.
Koleżanka nie trawi laktozy i jak już od czasu do czasu je coś z laktozą np ciasto z kremem jak jest u kogoś to łyka tabletkę z tym enzymem laktaza bezpośrednio przed posiłkiem.
Ja podawałam delicol 6-7 kropli przed każdym cycem, po tygodniu kończyła się cała buteleczka.
Ale nie widziałam zmian więc zaczęłam stopniowo odstawiać i po odstawieniu również nie było zmian więc u nas brzuszek to nie problem z laktozą.Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 maja 2019, 17:02

29.03.2019 [39+2] Zosia
2580g, 52cm, 10pkt, SN -
Wychodzimy ze szpitala
serce mi walilo jak maly szedl na wage a tam w 1 dobe 100g więcej niż wczoraj. Czyli laktacja sie kręci malutki najada:) oby tak dalej.
Kasiulka90, MamaAga85, B_002, Lolka30, nick nieaktualny, Fasolka77, martusiawp, DorotaAnna, nick nieaktualny, india, nick nieaktualny, espoir lubią tę wiadomość
-
B_002 wrote:Delicol podaje się przed jedzeniem do każdego karmienia.
To enzym wspomagający trawienie laktozy więc potrzebny jest w momencie jedzenia.
Koleżanka się trawi laktozy i jak już od czasu do czasu je coś z laktozą np ciasto z kremem jak jest u kogoś to łyka tabletkę z tym enzymem laktaza bezpośrednio przed posiłkiem.
Ja podawałam delicol 6-7 kropli przed każdym cycem, po tygodniu kończyła się cała buteleczka.
Ale nie widziałam zmian więc zaczęłam stopniowo odstawiać i po odstawieniu również nie było zmian więc u nas brzuszek to nie problem z laktozą.
Basia, i krople prosto do buźki tak ?
-
U mnie na wargach sromowych rozpuściły się po 2,5 tyg. Wszystkie 3 jednego dnia.Kasiulka90 wrote:Dziewczyny, czy Wy się orientujecie, jak długo rozpuszczają się szwy, których używają przy szyciu krocza? Jestem nadal tam bardzo poharatana i wyczuwam całe mnóstwo tych nitek. Ciekawe, jak długo to potrwa 😔
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 maja 2019, 09:27
Kasiulka90, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

29.03.2019 [39+2] Zosia
2580g, 52cm, 10pkt, SN -
Moje dziecko zaczęło robić śmierdzące kupy i puszczać śmierdzące bąki! Matko i córko, chyba trzeba mieszkanie wietrzyć 😂😂😂
Tak w ogóle to mamy coraz więcej akcji - mama zdejmuje pampersa, wyciera dupkę, ooo idealny moment na pierda z niespodzianką. Mama krzyczy wystraszona, znowu wyciera dupkę, oooo ale fajnie się siku robi 😂
Wiecie, że ja się na tych siuśkach poślizgnęłam w łazience w środku nocy 😂 Dobrze, że nie z Klemkiem na rękach 😱
Fasolka77, martusiawp, DorotaAnna, india, espoir lubią tę wiadomość

-
Trudno tyle kropli na raz podać do buzi.Karollinax26 wrote:Basia, i krople prosto do buźki tak ?
Krople na łyżeczkę i zgarniałam jej palcem do buzi. Słodkie to więc na początku sie zastanawiała co to ale łykała chętnie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 maja 2019, 09:25

29.03.2019 [39+2] Zosia
2580g, 52cm, 10pkt, SN -
KARMELOVE 😍🤩🥰❤GRATULACJE KOCHANA!!!❤❤🥰🥰🥰ZDRÓWKA DLA WAS❤❤❤❤❤
ESPOIR TY JUŻ PEWNIE PO ALBO W TRAKCIE-TRZYMAMY KCIUKI I CZEKAMY NA WIEŚCI❤❤❤❤❤
Ja czekam na położną.Misio leży i chrumka.Nie wiem czy naprawdę nie ma zawalonego noska.Mam aspiratorek do odkurzacza ale poki co boję się go uruchomić😂😂😂
Mały na dodatek coraz bardziej wysypany na buzi...Sama już nie wiem czy to od hormonów🤔
espoir lubi tę wiadomość
-
Moja też żarłok ale je dużo za jednym razem. Potem dłużej śpi. Właśnie wisi na cycku już 30min! Zwykle było max 20-25.Mama36 wrote:Basia mega!! 6,5 Godz... Moje Marzenie.
Mój to po prostu zarlok.. Czas się z tym faktem pogodzić... 😪😪Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 maja 2019, 09:33

29.03.2019 [39+2] Zosia
2580g, 52cm, 10pkt, SN







