Kwietniowe maluszki 2019
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Mają Wasze dzieci od czasu do czasu zielonkawą kupę? Mój robi z 7 dziennie i raz na 3 dni jest zielonkawa zamiast musztardowa.
Swoją drogą, z kupy niemowlęcej powinno się żółty barwnik robić. Jak coś zabrudzi, to klękajcie narody, żeby to sprać 😂 -
Stwierdziłam, że nasze kolki to może być alergia, bo ja jestem mega alergiczką, więc od wczoraj odstawiłam całkowicie jajka, nabiał i słodycze. Zastanawiam się czy raz na jakiś czas nie karmić małego mm przez dwa dni, a w tym czasie będę jeść sery, jogurty, jaja i zapijać winem 😛
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja 2019, 11:22
Misiabella, martusiawp, B_002, DorotaAnna lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyWiewioreczka przeczytaj artykuł który wczoraj wkleilam. Dam link jeszcze raz. Może Ci coś pomoże

https://www.mp.pl/pacjent/pediatria/lista/131242,czy-nietolerancja-laktozy-u-dziecka-jest-przeciwwskazaniem-do-karmienia-piersia
Wiewióreczka lubi tę wiadomość
-
Witam się Kochane❤
Mama 36 WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO❤❤❤
U mnie mąż w domku co za tym idzie mniej czasu niż jak wtedy kiedy Go nie ma😂wziął wczoraj wolne żeby załatwić akt urodzenia a się okazało,że obcokrajowcy nie są obsługiwani w piątki🙄 no szok...
Mały je,śpi,piszczy(został ochrzczony Piszczusiem)i jest przekochany🥰
W pon.idę z Nim chyba do pediatry z tymi krotkami na buzi bo coraz mniej ciekawie to wygląda...
I fakt jest faktem,że im więcej cyca tym więcej tych krostek...
Przy okazji wtedy poproszę o receptę na wit.D bez fluoru...
p.s.wczoraj odpalony został odkurzacz do noska😉
nick nieaktualny, Fasolka77 lubią tę wiadomość
-
Bo to mrozone musi dluzej sie pomrozic by zmienilo smak. Ja mialam nastawiona dobra temperature zamrazalnika do mrozenia i nie zepsulo sie, ale mialo taki dziwny smak, przez wlasnie to co napisalas, lipaze. Na forum o kpi duzo osob sie na to uskarzalo, ale byly dzieci ktore łoily takie mleko, jak kazde.Paula 90 wrote:Teoretycznie nie powinno być zmienionego smaku. Jeśli się zmieni to coś poszło nie tak.
Ja na razie "najstarsze" miałam z trzech dni (w tym jeden dzień w lodówce a potem dwa w torbie przy wózku - zapomniałam wypakować
) i nadal było bez zapachu jak wylewałam.
Ciekawa jestem co będzie po mrożeniu
-
wychodzimy dzisiaj do domu, także do napisania za 18 lat, hah
MamaAga85, martusiawp, nick nieaktualny, Daffi, Wiewióreczka, nick nieaktualny, nick nieaktualny, india, Fasolka77, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Lolka30, Kasiulka90, B_002, DorotaAnna lubią tę wiadomość
-
mama sto lat
jak ja bym chciala miec 19 lat 
prosze podajcie przepis na ten krochmal
u nas zadnej poprawy najbardziej zspslone plecka na gorze i raczki na przedramionach oraz tyl glowy...wczoraj kapany w czarnej herbacie skora sucha na wior...
czy ktores forumowe dziecie ma ciemieniuche? jak z tym walczyc ? maly na czubku glowy ma duza skorupe i na brwiach takie az zolte plamy....do tego ropieje mu oczko.....no Szrek przy nim to mister swiata
okropnie wyglada
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
U mnie tez cos sie pokiepscilo, malego ciezko nakarmic nawet z butelki. Z piersi bylo kilka razy ze pieknie sie zassal i teraz znow lipa. Polozna mowila, ze przez konflikt serologiczny zoltaczka sie u niego moze utrzymywac dluzej, nawet 2 miesiace. Ostatnio poziom bilirubiny mu troche spadl i z zyly wynosil 8, ale ciagle jest to jakis poziom podwyzszony. Ona wierzy w diete mamy karmiacej, powiedziala mi zebym nie jadla za duzo surowizny - na sniadanie tobie sobie wlasnie salatke z salaty i surowych warzyw, ani owocow, tylko gotowane jablko, banan, dopiero po 3 miesiacach mozna zaczac wprowadzac wsystko wg niej. Ja nie wiem jak jest. Musle ze nie do konca moze to byc mit, raczej mysle ze to zalezne od predyspozycji dziecka, ktore wcale sie nie rodzi jako tabula rasa, ale juz ma obciazenia genetyczne, spotkalam sie tez z opinia ze pewne nietolerancje pokarmowe, dziecko nabawia sie z mlekiem mamy, dlatego mama powinna nie jesc sama rzeczy, ktore jej np wczesniej szkodzily. Sa dzieci ktorym malo co szkodzi i maja wyzsza ogolna odpornosc.
-
Wlasnie z ta ciemieniucha tez bym chciala wiedziec. Kiedys zastosowalam specjalna oliwke z emolium lub oilatum na ciemieniuche i michalkowi wlosy wyszly, zostaly mu po bokach i na czubku dlugi kozacki lok. Tez wygladal ciekawie
Stresant no u Ciebie to wspulczuje z ta wysypka. To musi byc jakas alergia, no bo co?
-
nick nieaktualnyMoj ma śmiesznie ciemieniuche na brwiach a na włosach czysto. Ja dostałam w niebieskim pudełku ze szpitala i tych próbkach takie kremy saszetki na ciemieniuche i tym Sciagnelam zgodnie z instrukcją.
U młodszych stowowalam zwykła oliwke dla dzieci i szczotkę do włosów.
Misiabella lubi tę wiadomość
-
Dla corki na ciemieniuche mialam masc robiona na receptę w aptece. Z donowych sposobow dobrze naoliwic glowe oliwka i poswiecic jedna czapke zalozyc a potem wyczesywac szczotka o miekkim wlosiu.Misiabella wrote:Wlasnie z ta ciemieniucha tez bym chciala wiedziec. Kiedys zastosowalam specjalna oliwke z emolium lub oilatum na ciemieniuche i michalkowi wlosy wyszly, zostaly mu po bokach i na czubku dlugi kozacki lok. Tez wygladal ciekawie
Stresant no u Ciebie to wspulczuje z ta wysypka. To musi byc jakas alergia, no bo co?Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja 2019, 12:22
Misiabella lubi tę wiadomość
-
stresant wrote:mama sto lat
jak ja bym chciala miec 19 lat 
prosze podajcie przepis na ten krochmal
u nas zadnej poprawy najbardziej zspslone plecka na gorze i raczki na przedramionach oraz tyl glowy...wczoraj kapany w czarnej herbacie skora sucha na wior...
czy ktores forumowe dziecie ma ciemieniuche? jak z tym walczyc ? maly na czubku glowy ma duza skorupe i na brwiach takie az zolte plamy....do tego ropieje mu oczko.....no Szrek przy nim to mister swiata
okropnie wyglada
Przepis na krochmal: rozpuszczasz łyżkę mąki ziemniaczanej w zimnej wodzie, dolewasz wrzątku i mieszasz (1łyżka mąki na szklankę wody) Zrobi się taki kisiel. Dodajesz to do wanienki z wodą
Moja siostra na ciemieniuchę miała taki żel z emolium. Smaruje się tym żelem a potem szczotkuje. Szybko zeszło
Misiabella, stresant lubią tę wiadomość

-
Mama18, sto lat Kochana!
przeczytałam artykuł, dziękuję :* No i bądź tu człowieku mądry hehe. Ja nie do końca wierzę w dietę matki odnośnie kolek, ale...na pewno alergeny z naszego jedzenia dostają się do mleka. I teraz może objawiać się to wysypką, ale też jako kolka. U mnie, tzn.u Szymona 😂 pojawiło się w kupie trochę śluzu, ma lekką wysypkę i tak zaczęłam się zastanawiać czy te całe akcje z kolką to nie alergia.Ja jestem skrajnym alergikiem. I nie alergia na moją laktozę, bo akurat nie wierzę, żeby natura aż takie babole popełniala, ale na białka z moich pokarmów. Ja miałam skazę białkową. Ona dotyczy nabiału i jaj.
Ten Delikol czyli enzym laktazy testowałam dwa dni. Nastąpiło takie pogorszenie, że pieprznęłam go w kosz. Oczywiście nie twierdzę, że on zaszkodził, ale na pewno nie pomógł. I tak właśnie czekam na Wasze recenzje. Bo skoro to enzym, to działanie powinien mieć doraźne a efekty natychmiastowe.
Karola, co Ty jesz, że zielone kupy...😂 -
nick nieaktualny














