X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniowe maluszki 2019
Odpowiedz

Kwietniowe maluszki 2019

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny z tym leżeniem to jest tak, ze nam w szpitalu mówią zeby rozchodzić nogi, ale często sie tez słyszy ze któraś lezala powiedzmy pół ciazy miała bezpieczny termin wstała 2 dni i poród. Ale myśle ze to kwestia szyjki, ja wiem i dużo czytałam o tym ze Dziewczyny wylezalu bezpiecznie z pełnym rozwarciem. A jak przeczytałam historie kobiety, która 9 tyg lezala z wychodzący workiem płodowym i dała radę do 36 tygodnia to jest cud! Ogromne poświęcenie i jeszcze większy cud!! Ale to kobieta w UK. U nas rozpakowaliby ja w 31

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 grudnia 2018, 16:14

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co robic w szlitalu.... pakować koszyki! W next zrobiłam zakupy za 302 zł a w newbe za 180 - jeszcze jest promka 3 za 2

    DorotaAnna, Wiewióreczka, malutka_mycha, nick nieaktualny, martusiawp, india lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj też chciałam skorzystać z pierszenstwa w lab. Poszłam na krzywą, widząc kolejkę podeszłam do pani z zabiegowego i zapytałam czy przyjemnie mnie bez kelojeki bo ja na krzywą, a ona że nie, że mam czekać normalnie w kolejce.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie sie dowiedziałam, ze ta sąsiadeczka od chrapania złapała toksoplazmozę w ciazy i jest cała ciąże na antybiotyku

  • Wiewióreczka Autorytet
    Postów: 1736 2944

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karollinax26 wrote:
    Pomimo tego istotnego faktu, jesteś moim ciążowym bliźniakiem :D kurde, jak dobrze, że jest to forum! Można „poznać” tyle fajnych ludzi! :)

    A to jest całkiem dobry pomysł, będziemy takimi typowymi teściowymi z dowcipów :D ale czekaj, jak ten mój zięć będzie miał na imię ? Bo albo mi się w oczy nie rzuciło, albo nie zdradziłaś nam tego jeszcze :)
    Zięć jest póki co bezimienny, bo jak pewnie pamiętasz, spodziewałam się córki - Marceliny (a przynajmniej tak to sobie wymyśliłam, ale życie zweryfikowało) :D
    Możliwe, że będzie to Szymon, ale to się jeszcze może zmienić 10 razy ;)

    bd3611ef89.png
    [*] Aniołek 8 tc
  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    martusiawp wrote:
    Wiewióreczka no to kawał chłopaka ;)

    B_002 ale cudne zdjęcie ;)

    Kasiulka90 dobrze że wszystko w porządku po wizycie ;)

    MamaAga85 super że wizyta udana ;)

    Paula90 gratulacje wizyty ;)

    Daffi super wieści. ;)

    Kiwona daj znać po wizycie ;)
    Kochana jesteś, że tak pamiętasz o wszystkich :)

    Wiewióreczka, Daffi, martusiawp lubią tę wiadomość

    mhsvcbxmf17updrl.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili90 wrote:
    Ja dzisiaj też chciałam skorzystać z pierszenstwa w lab. Poszłam na krzywą, widząc kolejkę podeszłam do pani z zabiegowego i zapytałam czy przyjemnie mnie bez kelojeki bo ja na krzywą, a ona że nie, że mam czekać normalnie w kolejce.
    Co za wredota. I tak się tam człowiek nasiedzi, często źle się czuje to mogliby skrócić ten czas oczekiwania. A do tego kobieta w ciąży. I to kobieta która powinna się wczuć w Twoją sytuacje. Brak słów.
    U mnie w labie każdy kto na krzywą wchodzi bez kolejki, czy jest w ciąży czy nie.

    f1d9680377.png
  • Karollinax26 Autorytet
    Postów: 4209 4690

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiewióreczka wrote:
    Zięć jest póki co bezimienny, bo jak pewnie pamiętasz, spodziewałam się córki - Marceliny (a przynajmniej tak to sobie wymyśliłam, ale życie zweryfikowało) :D
    Możliwe, że będzie to Szymon, ale to się jeszcze może zmienić 10 razy ;)

    Pamiętam!! :) Szymek, pięknie imię!

    Wiewióreczka, martusiawp lubią tę wiadomość

    syy2roeqbhtk0nxh.png
  • Daffi Autorytet
    Postów: 6791 5352

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili90 wrote:
    Ja dzisiaj też chciałam skorzystać z pierszenstwa w lab. Poszłam na krzywą, widząc kolejkę podeszłam do pani z zabiegowego i zapytałam czy przyjemnie mnie bez kelojeki bo ja na krzywą, a ona że nie, że mam czekać normalnie w kolejce.
    Ojej.. Wspolczuje. Mi lekarz dzis dajac skierowanie od razu powiedział ze wchodze na krzywą bez kolejki.

    b2ujp2.png

    30.04.2019 (41+2) Filipek 10 pkt. Apgar, CC
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jakie są obecnie te normy przy krzywej??

  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10394 6550

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    Co za wredota. I tak się tam człowiek nasiedzi, często źle się czuje to mogliby skrócić ten czas oczekiwania. A do tego kobieta w ciąży. I to kobieta która powinna się wczuć w Twoją sytuacje. Brak słów.
    U mnie w labie każdy kto na krzywą wchodzi bez kolejki, czy jest w ciąży czy nie.

    dokładnie, u mnie ja weszłam nawet przed gościem co miał robić krzywą... dziewczyny walczcie o siebie. W moim przypadku chodzi min o to, że poczekalnia jest mała a sezon chorobowy i wszyscy kichają i prychają.. ja nie będę czekać w takich warunkach

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10394 6550

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili90 wrote:
    Dziewczyny jakie są obecnie te normy przy krzywej??

    92/180/153 Lili :)

    martusiawp lubi tę wiadomość

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie co.... nic mi tutaj nie dają poza magnezem. Dali mi sterydy dla dziecka które sa zbędne bo nie ma przesłanek żebym miała rodzic wcześniej i tylko dlatego tu leże. Zobaczyli ze CRP spadło do 16,9 ostatnio spadło do 16,5 i znowu 20,34 nie dali mi antybiotyku. Nic tylko te wymazy znowu wzięli tez z szyjki :/ a ja sie boje ze ja teraz złapany tu w szpitalu jakieś dziadostwo :/:/:/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasolka77 wrote:
    92/180/153 Lili :)
    Ufff to chociaż ta cukrzyca mnie ominie :)

    Wiewióreczka, malutka_mycha, martusiawp lubią tę wiadomość

  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10394 6550

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmelllka90 wrote:
    Wiecie co.... nic mi tutaj nie dają poza magnezem. Dali mi sterydy dla dziecka które sa zbędne bo nie ma przesłanek żebym miała rodzic wcześniej i tylko dlatego tu leże. Zobaczyli ze CRP spadło do 16,9 ostatnio spadło do 16,5 i znowu 20,34 nie dali mi antybiotyku. Nic tylko te wymazy znowu wzięli tez z szyjki :/ a ja sie boje ze ja teraz złapany tu w szpitalu jakieś dziadostwo :/:/:/


    chyba mamy wszystkie błędne wyobrażenie o szpitalach... ja myślałam (jak leżałam w X), że codziennie robią usg :) a tak miałam tylko dzień po wpisie.. leżałam 5 dni i nic sie nie działo, ledwo przy wypisie uprosiłam, żeby mi chociaż sprawdzili czy serduszko bije...

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dramat na prawde. Ja myślałam ze wezmą mnie na takie badania gruntowne codziennie. A tylko zgagi sie dorobiłam dramat

  • B_002 Autorytet
    Postów: 3675 3728

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, ja dzisiaj od rana byłam poza domem. Różne sprawy załatwiałam. Po tylu godzinach chodzenia i na stojąco teraz leżę. Taki mam ból więzadeł po lewej stronie że z trudnością chodzę po mieszkaniu. Położyłam się i będę leżeć aż przejdzie. Za dużo mam na głowie chyba i już nie mam siły. Dobrze że w przyszłym tygodniu święta to na pewno sobie odpocznę porządnie.
    Nie jestem w stanie was nadrobić tak dokładnie, przeskakiwałam poprzednie strony i pisałyście że większości z nas już twadnieje brzuch od czasu do czasu.
    Mi się wydaje że to nie tyle stawianie się macicy co skurcze Braxtona-Hicksa. Z resztą nawet dzisiaj na aplikacji w telefonie mi wyskoczyła informacja o tych skurczach i jest tak napisane jakby to było to. Ja też gdzieś już wcześniej czytałam że stawianie się macicy w tym mniej więcej czasie ciąży jeśli jest bezboleśnie to właśnie są te skurcze i to jest normalne bo macica sobie ćwiczy przed porodem. Mi się to zdarza coraz częściej ale jeszcze nie codziennie i zazwyczaj wieczorem jak już jestem zmęczona po całym dniu.
    Paula coś tam pisałaś o tym że dziecko w pozycji glowkowej uciska ci pęcherz. U mnie pozycja główkowa jest połówkowych cały czas niezmienna, z resztą umiem wyczuć tą głowę i nogi przed brzuch. Mała jednak bardzo mi chyba na pęcherz nie naciska bo nie biegam do łazienki szczególnie często, w nocy wcale. Każda z nas jest inna i inaczej wszystko może na nas wpływać :) Ale to twardnienie brzucha jak się zaczęło po 20tc tak zdarza się coraz częściej. Na szczęście na razie nie boli.
    181f6cd0b0dda1bcmed.png
    756879d8ea86c72emed.png

    gg64zbmhxvebnkcj.png
    29.03.2019 [39+2] Zosia <3 2580g, 52cm, 10pkt, SN
  • B_002 Autorytet
    Postów: 3675 3728

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmelka kiedy wychodzisz z tego szpitala? Chyba rzeczywiście lepiej będzie ci w domu.

    gg64zbmhxvebnkcj.png
    29.03.2019 [39+2] Zosia <3 2580g, 52cm, 10pkt, SN
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    B_002 też mi się wydaje że to te skurcze. Mi jak się pierwszy raz tak zrobiło to czytałam w internecie, bo bardzo się wystraszylam. I też trafiłam na taką informację. Tylko niektóre dziewczyny mają to już za długo lub zbyt często. I wtedy coś jest nie tak.
    To odpoczywaj teraz dużo i może spróbuj z czegoś zrezygnować żeby zwolnić tempo. Też sobie myślę o jutrzejszym dniu że dużo mam roboty, muszę to jeszcze raz przemyśleć czy wszystko jest konieczne.

    f1d9680377.png
  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10394 6550

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    B_002 też mi się wydaje że to te skurcze. Mi jak się pierwszy raz tak zrobiło to czytałam w internecie, bo bardzo się wystraszylam. I też trafiłam na taką informację. Tylko niektóre dziewczyny mają to już za długo lub zbyt często. I wtedy coś jest nie tak.
    To odpoczywaj teraz dużo i może spróbuj z czegoś zrezygnować żeby zwolnić tempo. Też sobie myślę o jutrzejszym dniu że dużo mam roboty, muszę to jeszcze raz przemyśleć czy wszystko jest konieczne.

    ja nie wiem o czym Wy piszecie.. mnie brzuch nie boli (odpukać) czasem mam wrażenie, że jest jakby pełniejszy np po cięższym dniu, rano czuję się lekko.. codziennie w sumie coś załatwiam, spacer obowiązkowy... no ale ja biorę od samego początku 2x luteinę dopochwowo więc pewnie pomaga

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
‹‹ 796 797 798 799 800 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ