Kwietniowe maluszki 2019
-
WIADOMOŚĆ
-
Daffi wrote:Tu uważają ze wcale nie jest zly wynik :p
Pilam spokojnie balam sie ze jak wciagne to od razu to mnie zmuli bo ogolnie mocno odrzucilo mnie od slodkiego w rej ciazy.. Kilka lykow i pokonane. 15min i bede juz odliczac do wyjścia. W ogole sie nie przejmuje wynikiem na czczo. Jesli po 1h i 2h bedzie ok to bede dalej uwazac co jem i tyle. Widzę że ten moj cukier calkiem stabilnie sie trzyma
ja zatykam nos i piję całość od razu, nie czując smaku
moje wyniki były 93/129/99 więc tylko na czczo miałam przekroczenie o 1 jednostkę a to już niestety cukrzyca ciążowa...zależy na jakiego diabetologa trafisz... jeden nie będzie widział problemu z wynikiem do 100 na czczo a inny przy 3 przekroczeniach od razu da insulinę. Ja mam dziś wizytę u pani profesor diabetolog poleconą przez moją gin i jak mi da insulinę to będę się kłuć i już.. trochę odpuściłam i mniej się stresuję pomiarami rano ale jednak.... od świąt mam wyższe wyniki ale to emocji, wyjazd świąteczny, teraz choroba...
Fasolka77
-
nick nieaktualnyKarollinax26 wrote:Paula, a co jeszcze masz do torby do szpitala ?
z takich niestandardowych rzeczy to wezmę sobie też słuchawki żeby posłuchać muzyki albo audiobooka. Może się znajdzie czas na takie przyjemności. A tak to standard, ale z zasadą mniej znaczy lepiej. Jak się ze wszystkim ogarnę to wrzucę liste
-
nick nieaktualnyhttps://naforum.zapodaj.net/thumbs/e87baacdf473.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/7aa43c048bcc.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/8d7bff2114bc.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/b05bc8888c41.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/f22455a7542b.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/4becceafc16a.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/727632382a93.jpgWiadomość wyedytowana przez autora: 3 stycznia 2019, 09:39
-
dziewczyny w sumie noc mam przespaną (w końcu) z przerwą kryzysową koło 4.... oddychałam nosem
aplikuję tony soli morskiej, popsikałam sobie poduszkę olejkiem eukaliptusowym i dzięki temu mogłam w miarę spokojnie oddychać... obudziłam się o 8.30 i odkleiła mi się meega fuj flegma (sorry
) znaczy, że proces zdrowienia się zaczął... w sobotę zaczynam szkołę rodzenia i mam nadzieję, że mnie nie wyproszą...
za to boli mnie głowa... co mogę wziąć na ból głowy? paracetamol? apap?Fasolka77
-
Fasolka77 wrote:nie wiedziałam, że Twoja mama ma już 80 lat... w sumie moi rodzice są już po 70-tce... nie wiem co poradzić ... ja nie mam takiej sytuacji, moi rodzice to Skarby.. nie wtrącają się, pomagają... może odpuść, rób swoje, miej z nią kontakt, nie stresuj się tak tą relacją, to w końcu Mama a ze względu na jej wiek wkrótce możesz żałować, że jednak zatraciłaś kontakt
Dzieki dziewczyny wszystkie jestescie takie kochane i zawsze pocieszycie i zrozumiecie czlowiekaFasolka77 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnymartita ja jednak zaufam w tej kwestii lekarzom, którzy studiują wiem, ze zawód wykonują a nie temu co przeczytam w necie. Ostatnio jak szukałam informacji o tachykardii to zawału dostawałam bo piszą ze powyżej 150 tętno to tachykardia inne artykuły to powyżej 160 - byłam i w szpitalu gdzie kilka różnych osób robiło pomiary byłam u dwóch ginekologów bardzo dobrych ostatecznie wczoraj u bardzo dobrej doktor z wieloma certyfikatami nawet okrzyknięta w Krakowie ze widzi więcej niż inni lekarze ( co jest prawda)* i powiedziała ze faktycznie mała ma wyższe wartości ale są w normie i mam obserwować na usg z lekarzem prowadzącym czy nie wybiega poza 180. Wtedy do niej. A na zapisach ktg w szpitalu obserwowałam i dzieci wiele razy miały skoki powyżej 180 i zapisy były prawidłowe. Internet to zło i głupoty... o!
* to ona na polowkowych wypatrzyła u mojej koleżanki błoniasty przyczep pępowiny czego lekarz na prenatalnych no nie widziałWiadomość wyedytowana przez autora: 3 stycznia 2019, 09:41
Martita25 lubi tę wiadomość
-
Fasolka77 wrote:dziewczyny w sumie noc mam przespaną (w końcu) z przerwą kryzysową koło 4.... oddychałam nosem
aplikuję tony soli morskiej, popsikałam sobie poduszkę olejkiem eukaliptusowym i dzięki temu mogłam w miarę spokojnie oddychać... obudziłam się o 8.30 i odkleiła mi się meega fuj flegma (sorry
) znaczy, że proces zdrowienia się zaczął... w sobotę zaczynam szkołę rodzenia i mam nadzieję, że mnie nie wyproszą...
za to boli mnie głowa... co mogę wziąć na ból głowy? paracetamol? apap?
bol glowy masz z kataru, jak minie katar to minie bol glowy.....ja w ciazy raz wzielam paracetamol jak bola mnie zab....ale jak moge wytrzymac to nie biore....moze zrob sobie jaki oklad na glowe albo poloz sie moze samo przejdzie -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyIgnacy dzisiaj zaczął mnie bardzo mocno kopać na dworze jak pies szczekał koło mnie. Chyba się wystraszył biedny.
Nasz pies nie szczeka i jeszcze Mlody nie słyszał szczekania. Wasze dzieci reagują na takie nagle dźwięki też? Zaobserwowałyscie coś takiego? -
No to czekam jeszcze 40 min na ostatnie pobranie i mam to z glowy. Ale przyszla dziewczyna ktora zachowywala sie strasznie histerycznie najpierw co do wypicia a później latała okna otwierała musialam sie chowac bo przeciagi zrobila a ja szybko uszy przewiewam.
-
dziewczyny dzwonilam umowic sie na glukoze..i termin mam dopiero na 23.1. to bedzie moj 27+6......nie jest to za pozno? glukoze sie niby robi miedzy 24 a 28?
a wlasciwie dlaczego tylko w tym czasie? potem moze zaszkodzic? czy raczej wynik bedzie falszywy?
aha i babka mi mowila ze 3 godziny siedzenia ma sobie zarezerwowac......Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 stycznia 2019, 09:51
-
nick nieaktualnystresant wrote:No coz, sytuacja bardzo podobna do mojej, moja naszczescie oddzwania, ale za to przez telefon nic nie mowi i ja musze ciagnac rozmowe, a jak juz sie odezwie to mi w piety idzie
nie widze narazie zadnego wyjcia z tej sytuacji, czas pokaze sam jak sie to rozwiaze....mam nadzieje ze dla Ciebie jak i dla mnie bedzie to pozytywne rozwiazanie i tak jak piszesz nie wpadniemy w depreje do tego czasu....bardzo Ci tego zycze
PS. moje dzieci sa juz duze, a ona za te wszystkie lata, nie byla na ani jednym przedtawienieu w przedszkolu w podtawowce czy w szkole muzycznej... w ciagu roku takich imprez jest min. 5
Dziękuję Ci za dobre słowo... Bo ja od nowego roku jestem totalnie rozbita... W sb wszystko ok, gada normalnie, dzwonię z życzeniami na Nowy rok i cisza... Nie rozumiem, w głowie mi się to nie mieści. Postanowiłam wybrać się do psychologa. Muszę sobie pomóc bo ona zatrula mi życie. Tobie też kochana życzę, żeby wszystko jakoś się ułożyło a kontakty były w miarę normalne. Ja się poddaję i nie zamierzam już inicjowac kontaktu. U Ciebie jest gorzej bo jesteś jedynaczka i doskonale rozumiem co czujesz... U mnie jest jeszcze brat, który z nią mieszka więc gdyby coś się działo to da mi znać... -
stresant wrote:dziewczyny dzwonilam umowic sie na glukoze..i termin mam dopiero na 23.1. to bedzie moj 27+6......nie jest to za pozno? glukoze sie niby robi miedzy 24 a 28?
a wlasciwie dlaczego tylko w tym czasie? potem moze zaszkodzic? czy raczej wynik bedzie falszywy?
aha i babka mi mowila ze 3 godziny siedzenia ma sobie zarezerwowac...... -
nick nieaktualnyDorotaAnna wrote:Daffi powodzenia na krzywej
piękna bryka
to chyba jakiś bebetto?
Ja nigdy nie miałam styczności z żadna cukrzycą dopiero pierwszy raz będę miała krzywą więc na temat cukrów nic się nie wypowiadam bo jestem zielona jak szczypiorek w tym temacie.
A propo isofixu to właśnie jak go nie ma to trzeba porządny fotelik na pasy zakupić, natomiast w internatach (m.in. ci z 8* też) piszą, że u mnie w samochodzie da się to zamontować. W tym miesiącu mąż podjedzie do ASO i dopyta jeśli da radę to będzie super. Ale no mówię jest jeszcze kwestia drugiego samochodu... także i tak musimy podjechać do jakiegoś dobrego sklepu a z tego co czytałam to w Toruniu nie ma żadnego, najbliżej bobowozki w Bydgoszczy. Dziewczyny z Torunia chyba, że Wy wiecie czy któryś sklep nasz ma duży wybór i ogarniętych ludzi?
Dzisiaj obudziłam się nie tylko z zatkanym nosem ale też z bólem gardła i głowy ;(
Ja nie pomogę bo mam fotelik po mojej małej, kupowałam w Bobasie na skarpie ale wzięłam go z polecenia znajomych, którzy mieli taki sam model samochodu jak my i na taki właśnie się zdecydowali więc wiedziałam, że do naszego auta pasuje. Moim zdaniem największy wybór jest właśnie w Bobasie i smykolandzie ale czy są tam ogarnięci ludzie to nie wiem... Może popytaj na mama w Toruniu na fb gdzie warto się wybrać?DorotaAnna lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyPaula 90 wrote:Ignacy dzisiaj zaczął mnie bardzo mocno kopać na dworze jak pies szczekał koło mnie. Chyba się wystraszył biedny.
Nasz pies nie szczeka i jeszcze Mlody nie słyszał szczekania. Wasze dzieci reagują na takie nagle dźwięki też? Zaobserwowałyscie coś takiego? -
nick nieaktualnystresant wrote:dziewczyny dzwonilam umowic sie na glukoze..i termin mam dopiero na 23.1. to bedzie moj 27+6......nie jest to za pozno? glukoze sie niby robi miedzy 24 a 28?
a wlasciwie dlaczego tylko w tym czasie? potem moze zaszkodzic? czy raczej wynik bedzie falszywy?
aha i babka mi mowila ze 3 godziny siedzenia ma sobie zarezerwowac......
No 3 godziny bo najpierw czekasz na pobranie na czczo, potem jeśli wynik ok(poniżej 125) to pijesz ulepek, to chwila zejdzie, one muszą zagotować wodę na to itd. a potem czekasz na dwa kolejne pomiary po 1h i po 2h. Więc więcej niż 2h ale jak się uwiną w miarę sprawnie to mniej niż 3h.
Bada się w tym czasie bo zazwyczaj w tym okresie cukier zaczyna wariować (od około 24tygidnia) i leczenie żeby zapobiec wadom i problemom w wypadku cukrzycy trzeba wdrożyć przed bodajże 30tc.
Oczywiście tutaj mówimy o typowej cukrzycy ciążowej.
Jeśli kobieta ma glukozę na czczo powyżej normy wcześniej niż ten 24tc to robi się to badanie natychmiast. Bo tak jak woin przypadku, w 7tc nadal trwa organogeneza i mogłabym w najgorszym wypadku uśmiercić swoje dziecko tymi cukrami albo doprowadzić do stanu gdzie dziecko urodzi się z cukrzyca, uszkodzeniem trzustki albo serca. Wady mogą wyjść po czasie, w okresie przedszkolnym na przykład.
Tak mi tłumaczył lekarz i dlatego tak o tym trąbieBo nawet jeśli olejemy temat teraz i dziecko urodzi się "zdrowe" nie oznacza to, że w najbliższych latach nie zachoruje. Ta cukrzyca to paskudztwo które potrafi narobić szkód na wiele lat
stresant lubi tę wiadomość
-
estrella, wlasnie my cierpimy, my chodzimy na terapie, my chcemy cos z tym zrobic, a osoby ktore jej potrzebuja (nasze mamy) nie robia nic w tym kierunku zeby "zalagodzic" sytuacje.....ciekawe co powie psycholog? ale raczej, ze terapia powinna objac dwie strony....
ten radosny czas ciazy zamiast sie cieszyc, to ciagle trzeba rozwiazywac jakies bezsensowne problemy..... ludzie umieraja, tocza sie wojny, sa naprawde powazne problemy, a my sie musimy "humorami" przejmowac...... -
nick nieaktualnyestrella wrote:Ja nie pomogę bo mam fotelik po mojej małej, kupowałam w Bobasie na skarpie ale wzięłam go z polecenia znajomych, którzy mieli taki sam model samochodu jak my i na taki właśnie się zdecydowali więc wiedziałam, że do naszego auta pasuje. Moim zdaniem największy wybór jest właśnie w Bobasie i smykolandzie ale czy są tam ogarnięci ludzie to nie wiem... Może popytaj na mama w Toruniu na fb gdzie warto się wybrać?
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny