Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸
Odpowiedz

🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸

Oceń ten wątek:
  • Lianaa Autorytet
    Postów: 533 763

    Wysłany: 26 września 2025, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A 💕 wrote:
    Ja dziś wylądowałam w szpitalu. Wczoraj mialam tak mocny bol podbrzusza, który złapał mnie tak nagle i rozkręcił sie w kilka minut do takiego stopnia ze do łazienki szlam na wpół zgięta. Dziwny byl ten bol, do tej pory zastanawiam sie jaka była przyczyną. Cierpię na jelito drażliwe i podczas ciazy bardzo nasiliły mi sie objawy. Już 3 razy miałam straszna kolkę jelitowa i do tego ciagle zaparcia, do tego zaparcia spastyczne czyli najgorsza forma. Bol kołkowy i skurczowy jelit znam juz na wylot, bol poronienia takze znam bo jest identyczny jak miewam co miesiąc przy miesiaczce przez endometriozę. Wzięłam ostatecznie nospe, po kilku godzinach troche przeszło. W najgorszym momencie tak bolal mnie nawet pecherz ze nie moglam nawet oddac moczu. Do tego bol ktegoslupa ledzwiowego. Normalnie miażdżące combo. Placzu bylo co nie miara. Potem wzięłam jeszcze espumisan bo myślałam ze to moze jednak cos z jelitami. Meczylam sie tak okolo 6 godzin. W koncu zasnęłam I jak rano wstalam bylo wszystko ok. Jak dotykałam brzucha to czuc bylo ze tam jakiś dyskomfort jest ale nie bylo tragedii. Rano wypiłam lek na zaparcia, najadlam sie błonnika i ostatecznie wyladowalam w toalecie, co prawda tez z mocnymi zaparciami i musiałam niezle sie napracowac ale misja zakończona. Finalnie ucieszyłam sie, a na papierze jasnorożowe plamienie i moja mina totalnie zjechała. Od razu torba i myśl znowu ze poronienie i ten bol wczorajszy tym byl spowodowany.. na szczescie w szpitalu okazało sie ze nie widać żadnego krwawienia, z przypuszczen ze to moze jakies naczynko peklo podczas wysilku. Na usg widac dzidziusia, serduszko, macha rączkami i nóżkami i jest wszystko ok. Kosmowka na swoim miejscu, nic sie nie odkleja, jak miało to miejsce ostatnio jak przyjechałam. Nadal jestem na oddziale i pewnie zostanę na obserwacji. Czy któraś z Was miala takie cos? To byl taki bol jakby cos sie rozrywało i naciskało na wszystkie narządy... no normalnie szok. Mam nadzieje ze nic sie z tego nie rozwinie złego:(

    Hej, nie miałam aż takiego mocnego bólu jak Ty, strasznie ci współczuję 😭 tyle stresu przeszłaś, cieszę się że z dzidzia wszystko ok, a jak ty się dzisiaj czujesz??

    Co do bólu, mam też zaparcia i przed wypróżnianiem zdarza się faktycznie, że skręca mnie trochę z bólu, czuję jelita od środka i brzuch, podobno podczas ciąży jest spowolniony ruch jelit oraz metabolizm, jak miałaś wcześniej jakieś prblobkemy, to możesz je odczuwać teraz spotęgowane właśnie przez to 😔

    📝Agata
    👩🏼‍💼31 🤵🏽 28 🗓️4 CS

    18.08.25 ⏸️ 🤫🙏🙌
    •Utrogestan - plamienie w 7HBD
    •Acard•Pueria Duo•OMEGA3•Asertin
    19.08.25 •BETA 720,69
    21.08.25 •BETA 1488
    10.09.25 • 7+1 HBD 10,6mm z ❤️ 🪲
    24.09.25 • 9+2 HBD 2,7 cm 🦐 172 ❤️
    13.10.25• I prenki: ryzyka: preeklampsja 1:24; reszta:niskie 😍
    14.11.25• Wizyta 16+4 -wszystko ok!
    🔜 03.12.25• kontrola 🩵 Daniel
    🔜 08.12.25• II prenatalne
    preg.png
  • Hermiona5 Autorytet
    Postów: 600 660

    Wysłany: 26 września 2025, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dudka1997 jesteśmy tu z Tobą wszystkie dobrej myśli! Gdy się to ryzyko przeliczy to jest baaardzo niskie - tylko 0,4%.

    W pierwszej ciąży po badaniach połówkowych miałam ryzyko skorygowane 1:237 dla trisomii 21 właśnie i wtedy zdecydowałam się na amniopunkcję, bo to i tak już był 20 tydzień ciąży… Ostatecznie córka jest zdrowa i tak myślę, że tym razem robiłabym jednak przy takim ryzyku właśnie NIPT, bo ryzyko poronienia przy amniopunkcji to 0,5-1% czyli nawet wyższe niż wychodziło dla tej trisomii.

    Dudka1997 lubi tę wiadomość

    94’ 👫 94’
    03.2023 córeczka 💖

    29.07.2025 ⏸️ 12dpo
    20.08.2025 5mm 🦐
    30.09.2025 I prenatalne - ryzyka niskie

    25.11.2025 (20+2) 340g - połówkowe - dziewczynka 💖
    22.12.2025 (24+1) 710g
    07.01.2026 (26+4) 985g


    preg.png
  • Dudka1997 Autorytet
    Postów: 263 422

    Wysłany: 26 września 2025, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hermiona5 wrote:
    Dudka1997 jesteśmy tu z Tobą wszystkie dobrej myśli! Gdy się to ryzyko przeliczy to jest baaardzo niskie - tylko 0,4%.

    W pierwszej ciąży po badaniach połówkowych miałam ryzyko skorygowane 1:237 dla trisomii 21 właśnie i wtedy zdecydowałam się na amniopunkcję, bo to i tak już był 20 tydzień ciąży… Ostatecznie córka jest zdrowa i tak myślę, że tym razem robiłabym jednak przy takim ryzyku właśnie NIPT, bo ryzyko poronienia przy amniopunkcji to 0,5-1% czyli nawet wyższe niż wychodziło dla tej trisomii.
    Ja nie chciałam wlasnie najpierw robić amniopunkcji bo lekarz mi mówił o przypadku wlasnie pacjentki że jadąc od niego po tym zabiegu odeszły jej wody i niestety poroniła.. jakby nie patrzeć to inwazyjny zabieg .

    Hermiona5 lubi tę wiadomość

    08.2022 💔🤰
    31.10. 2023 Marcelinka 🩷
    preg.png
  • Hermiona5 Autorytet
    Postów: 600 660

    Wysłany: 26 września 2025, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dudka1997 wrote:
    Ja nie chciałam wlasnie najpierw robić amniopunkcji bo lekarz mi mówił o przypadku wlasnie pacjentki że jadąc od niego po tym zabiegu odeszły jej wody i niestety poroniła.. jakby nie patrzeć to inwazyjny zabieg .

    Tak, teraz też tak myślę. Wiele razy po porodzie nachodziły mnie myśli, że gdyby wtedy coś poszło nie tak to nie miałabym mojej ukochanej córeczki 🥺

    94’ 👫 94’
    03.2023 córeczka 💖

    29.07.2025 ⏸️ 12dpo
    20.08.2025 5mm 🦐
    30.09.2025 I prenatalne - ryzyka niskie

    25.11.2025 (20+2) 340g - połówkowe - dziewczynka 💖
    22.12.2025 (24+1) 710g
    07.01.2026 (26+4) 985g


    preg.png
  • kasia97 Autorytet
    Postów: 817 1347

    Wysłany: 26 września 2025, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dudka1997 wrote:
    Ja po prenatalnych...piszę w nocy bo w sumie nie mogę spać...
    Dojechała mnie diagnoza..
    Na usg piękny zdrowy dzidziuś wszystkie parametry w normie a po wrzuceniu w system wyników pappa beta itp wyszło ryzyko trisomii 21 1:240..
    Lekarz nie kazał się przejmować ale jak tu się nie przejmować...
    Kazał zrobić w pon test Sanco żeby wykluczyć diagnozę..to będzie najdłuższy tydzień w moim życiu w oczekiwaniu na wyniki😔
    Z dobrych wieści wiem że noszę pod serduszkiem synka bo pokazał się siusiak🥹🥹
    Trzymajcie mocno kciuki za nas bo ja się załamałam totalnie😔😔

    Dudka postaraj się nie denerwować - chociaż wiem że nie będzie łatwo. mam nadzieję, że ten tydzień szybko minie i wszystko będzie w porządku 🍀

    Dudka1997 lubi tę wiadomość

    👩‍🦰 28, PCOS, IO
    11.23 - odstawienie AH i rozpoczęcie starań

    27.07 nieśmiałe ⏸️🍀
    20.08 zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
    04.09 2.6 cm misia Haribo 🍭
    30.09 6.6 cm bobasa, badania prenatalne w nl, wszystko w porządku ✨
    02.10 wizyta u położnej, NIPTy prawidłowe ✨
    06.10 7.7 cm bobasa, badania prenatalne w pl, bobas zdrowy 😍 stwierdzona cukrzyca ciążowa 🥲
    14.10 wszystkie niskie ryzyka w teście PAPPA
    29.10 wizyta u położnej, 🩷/💙
    12.11 badania połówkowe nl, 250 g zdrowego chłopca 💙
    25.11 badania połówkowe w pl i echo serca, 400 g zdrowego chłopca 💙
    31.12 usg, 905 g zdrowego chłopca 💙

    🙎‍♂️ 31

    preg.png
  • Lolcia37 Autorytet
    Postów: 1148 913

    Wysłany: 26 września 2025, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dudka1997 wrote:
    Ja po prenatalnych...piszę w nocy bo w sumie nie mogę spać...
    Dojechała mnie diagnoza..
    Na usg piękny zdrowy dzidziuś wszystkie parametry w normie a po wrzuceniu w system wyników pappa beta itp wyszło ryzyko trisomii 21 1:240..
    Lekarz nie kazał się przejmować ale jak tu się nie przejmować...
    Kazał zrobić w pon test Sanco żeby wykluczyć diagnozę..to będzie najdłuższy tydzień w moim życiu w oczekiwaniu na wyniki😔
    Z dobrych wieści wiem że noszę pod serduszkiem synka bo pokazał się siusiak🥹🥹
    Trzymajcie mocno kciuki za nas bo ja się załamałam totalnie😔😔
    Bardzo współczuję Ci tego stresu, dla mnie test pappa w drugiej ciąży też nie był zbyt pomyślny wyszło mi wysokie ryzyko porodu przedwczesnego. Finalnie okazało się tylko statystyką, bo poród miałam indukowany w 40 +1 , nie było u mnie żadnych oznak zbliżającego się porodu. Trzymam kciuki za pozytywne wieści po teście Sanco.

    Dudka1997 lubi tę wiadomość

    04.2020 synek 💙
    08.2024 córeczka 🩷
    04.2026 czekamy na córeczkę 🩷


    preg.png
  • Ccarolinaa Autorytet
    Postów: 2627 3202

    Wysłany: 26 września 2025, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dudka będzie dobrze ! Ja sama ze względu na wiek boję się tego pappa ale wiem że to tylko statystyka i właśnie często się nie sprawdza , trzymam kciuki będzie wszystko dobrze zobaczysz , na usg wszystko jest dobrze więc to jest bardzo ważne , staraj się myśleć pozytywnie chociaż wiem że na pewno Ci ciężko 🫂

    Dudka1997 lubi tę wiadomość

    👩🏻 35 🧔🏻 37
    👶2018
    Starania o drugie👶
    od: 04.23
    ❌️MTHFR_1298A- hetero
    ❌️PAI-1 4G hetero
    ❌️AMH- 0,711 > 0,758
    ✅️MUCHA- negatywna
    ✅️Białko wolne s 78,2%
    ✅️PPJ ANA 1 ujemne
    ✅️Komórki NK 9%
    ✅️Zespół antyfosfolipidowy-ujemny
    ✅️Trombofilia wrodzona-ujemne
    ✅️Kariotyp-prawidłowy XX XY
    ✅️Histeroskopia-CD-138-brak stanu zapalnego
    08.23 poronienie puste jajo płodowe💔
    07.24Aniołek 9+1(zatrzymany 6+3)💔
    IN VITRO GAMETA
    Punkcja7pobrano- 5 dojrzałych- mamy :
    3.1.1❄️4.2.2❄️ zdrowe okruszki po PGT-A <3
    FET I 27.06 4.2.2 10dpt beta 8,88cb💔
    FET II 30.07.25 3.1.1 7dpt ⏸️ 10dpt -330🍀 12dpt- 678 🍀14dpt- 1506🍀26dpt- 27360🍀27dpt- 0,39cm kruszynki z <3 9.09- 1,92cm bobo <3
    8.10- prenatalne 6,5 cm kruszynki <3
    25.11 228 gram słodkości <3
    Niskie ryzyka, panorama -zdrowa dziewczynka <3
    preg.png
  • Pomarańczowa Autorytet
    Postów: 404 335

    Wysłany: 26 września 2025, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krolik wrote:
    Puszczają wam mdłości? U mnie dziś od rana porażka, myślałam, że się porzygam po wstaniu, teraz ciut lepiej, ale ostatnio z rana bywało lepiej.

    U mnie jest nawet gorzej niż wcześniej było:( codziennie muszę raz zwymiotowac :/ dzisiaj to nawet w nocy mnie męczyło

    03.2023 🩷

    30.09.2025 prenatalne, mały chłopczyk? 💙🐻
    26.11 2025 połówkowe, 375 g chłopczyka 💙🐻

    preg.png
  • krolik Autorytet
    Postów: 2166 1794

    Wysłany: 26 września 2025, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam w pierwszej ciąży biopsję kosmówki, byłam zapisana na amniopunkcję, ale nie dotrwałam. Tylko u mnie test z krwi był ok, ale USG wykazało pełno wad więc wszystko jasne. Biopsja nie wykazała żadnych nieprawidłowości w genetyce. Zemdlałam po tym badaniu, ale to chyba przez stres jaki mi wtedy przy tym wszystkim towarzyszył. Później przy każdych prenatalnych historia z pierwszej ciąży zawsze zaburzała ta statystykę o czym też mówił lekarz. Teraz będę miała 33 lata i pewnie wiek też już zaburzy. Ja po przeżyciach z pierwszą ciążą zawsze martwię się tym widokiem na USG, na razie wszyskto jest ok, wtedy już w okolicach 10tc było widać, że jest opóźnienie ponad tydzień, ale mimo wszystko mam stres przed badaniami prenatalnymi, do głowy sobie dobieram.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 września 2025, 10:46

    03.2018 14tc 👼
    05.2019 🩷
    01.2022 🩷
    04.2026 🩷

    28.08.2025 jest ❤️ i 0,19 cm ludzika 😍
    20.09.2025 2,46 cm ludzika 😍
    13.10.2025 6,5 cm 😍

    9.08 9dp pierwszy pozytyw
    11.08 36,90 bhgc
    18.08 1100 bhcg
    preg.png
  • krolik Autorytet
    Postów: 2166 1794

    Wysłany: 26 września 2025, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pomarańczowa wrote:
    U mnie jest nawet gorzej niż wcześniej było:( codziennie muszę raz zwymiotowac :/ dzisiaj to nawet w nocy mnie męczyło

    O matko :( który masz teraz dokładnie tydzień? Może to już mijać będzie, w poprzedniej ciąży też tak Cię męczyło?

    03.2018 14tc 👼
    05.2019 🩷
    01.2022 🩷
    04.2026 🩷

    28.08.2025 jest ❤️ i 0,19 cm ludzika 😍
    20.09.2025 2,46 cm ludzika 😍
    13.10.2025 6,5 cm 😍

    9.08 9dp pierwszy pozytyw
    11.08 36,90 bhgc
    18.08 1100 bhcg
    preg.png
  • Pomarańczowa Autorytet
    Postów: 404 335

    Wysłany: 26 września 2025, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krolik wrote:
    O matko :( który masz teraz dokładnie tydzień? Może to już mijać będzie, w poprzedniej ciąży też tak Cię męczyło?

    12t+1d. Właśnie w poprzedniej ciąży zwymiotowałam może z 2 razy. I to jak brałam luteinę to wtedy wymiotowałam przed śniadaniem, a potem już było ok. Teraz już sama nie wiem czy znowu nie jakaś infekcja, bo corka chora, więc może u mnie się to jakoś tak objawia ;/

    03.2023 🩷

    30.09.2025 prenatalne, mały chłopczyk? 💙🐻
    26.11 2025 połówkowe, 375 g chłopczyka 💙🐻

    preg.png
  • Laura Autorytet
    Postów: 430 314

    Wysłany: 26 września 2025, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dudka1997 wrote:
    Ja po prenatalnych...piszę w nocy bo w sumie nie mogę spać...
    Dojechała mnie diagnoza..
    Na usg piękny zdrowy dzidziuś wszystkie parametry w normie a po wrzuceniu w system wyników pappa beta itp wyszło ryzyko trisomii 21 1:240..
    Lekarz nie kazał się przejmować ale jak tu się nie przejmować...
    Kazał zrobić w pon test Sanco żeby wykluczyć diagnozę..to będzie najdłuższy tydzień w moim życiu w oczekiwaniu na wyniki😔
    Z dobrych wieści wiem że noszę pod serduszkiem synka bo pokazał się siusiak🥹🥹
    Trzymajcie mocno kciuki za nas bo ja się załamałam totalnie😔😔

    Te badania papaa to tylko statystyka szczególnie z bety wiem że łatwo się mówi jak to nie dotyczy konkretnie Ciebie ale u mnie przyjaciółka też miała w Pappa ryzyka a urodziła zdrową córeczkę, więc tak jak zrobiłaś należy rozszerzyć diagnostykę i poczekać na wyniki. Ja trzymam kciuki aby wszystko było dobrze z maleństwem i przytulam mocno

    Dudka1997 lubi tę wiadomość

    Starania od 05.2019
    ●IVF- listopad 2021- nieudana próba transferu 5 dniowego zarodka
    ●IVF- styczeń 2022 - udany transfer 5 dniowego zarodka
    ●IVF-wrzesien 2023- transfer 3 dniowego zarodka- nieudany
    ●IVF2-luty 2024-udany transfer 5 dniowego zarodka
    Stan 3 - ❄️
    ●Naturalny cud- in progress
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~
    👩 39l.
    🧔 37l.
    👼 02.2020 (10 tc)
    👶 09.2022 - córeczka
    👶 10.2024- synek
    ❌MTHFT-A1298C hetero
    ❌PAI-1 homo
    ❌ niedrożność jajowodów L i P
    ✔ AHM 4.0
  • Laura Autorytet
    Postów: 430 314

    Wysłany: 26 września 2025, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pawix20 wrote:
    Hej,

    Nieśmiało się witam z wami, obecnie 12+0 tydzień ciąży :) jestem po po poronieniu zatrzymanym w 10 tyg dlatego do wszystkiego podchodzę z dużą ostrożnością. Mam do was pytanie ponieważ lekarz nie chciał mi wystawić skierowania na prenatalne dopiero na kolejnej wizycie powiedział że o tym pogadamy, ja już będę w dniu wizyty prawie w 13 tygodniu więc jestem w szoku i nie wiem co robić czy szukać na cito innego lekarza skoro ten obecny jest bardzo dobry .? ( Słyszałam że on sam też je przeprowadza aczkolwiek ja od niego takiej informacji nie otrzymałam, w pierwszej ciąży na tym badaniu byłam już w 12 tygodniu ciąży)

    Pozdrawiam was ciepło 🩷

    Z tego co ja wiem od mojej lekarki to najlepiej badania przeprowadzać w okolicy 12 tc więc nie wiem jaki pomysł ma Twój lekarz, chyba że Ci odrazu chce zrobić u siebie to badania ale polecam sprawdzić czy ma wymagane certyfikaty

    Starania od 05.2019
    ●IVF- listopad 2021- nieudana próba transferu 5 dniowego zarodka
    ●IVF- styczeń 2022 - udany transfer 5 dniowego zarodka
    ●IVF-wrzesien 2023- transfer 3 dniowego zarodka- nieudany
    ●IVF2-luty 2024-udany transfer 5 dniowego zarodka
    Stan 3 - ❄️
    ●Naturalny cud- in progress
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~
    👩 39l.
    🧔 37l.
    👼 02.2020 (10 tc)
    👶 09.2022 - córeczka
    👶 10.2024- synek
    ❌MTHFT-A1298C hetero
    ❌PAI-1 homo
    ❌ niedrożność jajowodów L i P
    ✔ AHM 4.0
  • Dorkaa87 Ekspertka
    Postów: 203 181

    Wysłany: 26 września 2025, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dudka1997 wrote:
    Ja po prenatalnych...piszę w nocy bo w sumie nie mogę spać...
    Dojechała mnie diagnoza..
    Na usg piękny zdrowy dzidziuś wszystkie parametry w normie a po wrzuceniu w system wyników pappa beta itp wyszło ryzyko trisomii 21 1:240..
    Lekarz nie kazał się przejmować ale jak tu się nie przejmować...
    Kazał zrobić w pon test Sanco żeby wykluczyć diagnozę..to będzie najdłuższy tydzień w moim życiu w oczekiwaniu na wyniki😔
    Z dobrych wieści wiem że noszę pod serduszkiem synka bo pokazał się siusiak🥹🥹
    Trzymajcie mocno kciuki za nas bo ja się załamałam totalnie😔😔

    Wiem, że to czekanie jest najgorsze i że strach potrafi odebrać spokój. Ale pamiętaj – USG jest prawidłowe, lekarz uspokaja, a test Sanco to już bardzo dokładne badanie, które da Ci jasny obraz sytuacji. Masz prawo się bać, ale Twój maluszek wygląda dobrze, a szansa, że wszystko jest w porządku, jest ogromna. Jesteś dzielna i nie jesteś w tym sama – wszyscy trzymamy za Was kciuki. 💛

    Dudka1997 lubi tę wiadomość

    D👩🏼‍❤️‍👨🏻M
    A👦🏼14.05.2018
    B👧🏼💔💫05.06.2023 - 40+3tc
    🐈‍⬛🐈

    Starania od 09.2023
    ⏸️ 04.08.2025

    preg.png
  • HimalayanDream Ekspertka
    Postów: 152 494

    Wysłany: 26 września 2025, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dudka, trzymaj się i współczuję stresu w kolejnych dniach. Mam nadzieję, że Sanco potwierdzi wynik z USG, a ta pappa to tylko straszak. No i gratuluję chłopczyka 💙

    Dudka1997 lubi tę wiadomość

    Ja ’92, On’85 tworzący swoją przyszłość i rodzinę w 🇳🇱🌷🧀

    Starania o pierwszego bejbika od 04.2024

    ⏸️ 01.03.2025 — 💔 cb
    ⏸️ 03.04.2025 — 💔 6tc


    ⏸️ 24.07.2025 —🌈? Zostań z nami kropusiu
    30.07.2025 - βhcg 2106
    07.08.2025 - βhcg 14556
    11.08.2025 - dwa pęcherzyki, jeden zarodek z bijącym ❤️🥹, drugi pusty 😔
    25.08.2025 - CRL 18 mm
    08.09.2025 - CRL 39 mm
    23.09.2025 - prenatalne i NIPT - zdrowy dzidziuś ❤️
    26.10.2025 - 🩷 Córeczko czekamy na Ciebie
    07.11.2025 - połówkowe 👍
    20.01.2026 - ⏳badania trzeciego trymestru

    preg.png
  • mon08kow Ekspertka
    Postów: 247 439

    Wysłany: 26 września 2025, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dudka1997 wrote:
    Ja po prenatalnych...piszę w nocy bo w sumie nie mogę spać...
    Dojechała mnie diagnoza..
    Na usg piękny zdrowy dzidziuś wszystkie parametry w normie a po wrzuceniu w system wyników pappa beta itp wyszło ryzyko trisomii 21 1:240..
    Lekarz nie kazał się przejmować ale jak tu się nie przejmować...
    Kazał zrobić w pon test Sanco żeby wykluczyć diagnozę..to będzie najdłuższy tydzień w moim życiu w oczekiwaniu na wyniki😔
    Z dobrych wieści wiem że noszę pod serduszkiem synka bo pokazał się siusiak🥹🥹
    Trzymajcie mocno kciuki za nas bo ja się załamałam totalnie😔😔

    Trzymam kciuki <3 na pewno będzie dobrze :)

    Dudka1997 lubi tę wiadomość

    20 CS :) Po drodze: CB 💔, udrożnienie jajowodu ✅stymulacje letrozolem, potwierdzone monitoringiem ✅

    09.08. 11dpo - ⏸️upragnione dwie kreski! <3
    💚 12.08. beta - 311 <3 💚 14.08. beta - 928 <3 💚 16.08. beta - 3061 <3

    preg.png
  • doris Znajoma
    Postów: 22 62

    Wysłany: 26 września 2025, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny ☺️ troszkę się nie odzywałam ale wszystko na bieżąco nadrabiam, u mnie od 2 tygodni weszły porządne mdłości i faktycznie popołudniami i wieczorem jest najgorzej. Dobrze że pisałyście też o tym marznięciu, mi też jest ciągle zimno, a myślałam że to dziwne skoro temperatura ciała jest wyższa.

    Widzę że z jedzeniem też macie podobnie, na początku jadłam zdrowo i dużo warzyw a teraz najchętniej jadłabym tylko pieczywo i drożdżówki więc już jest +1kg..
    A poza tym to nadal ciagle usypiam na stojąco, i w nocy ciężko spać głównie przez intensywne sny. Mam nadzieje że niedługo się to poprawi bo na L4 również się jakoś szybko nie wybieram.
    U nas o ciąży jeszcze nikt nie wie, planuje po prenatalnych powiedzieć wszystkim, żeby już się nie mieszać kto wie, a kto jeszcze nie, ale faktycznie już szczególnie wieczorem brzuszek jest spory, ciężko to ukryć więc luźne ubrania już tylko wchodzą w grę.

    Widziałam że parę z Was o tym pisało, też miałam na początku lekką szczelinę przy kosmowce i częste bóle w dole brzucha, dostałam na mieisiac luteinę i bóle minęły, faktycznie upławy są spore i wcześniej i przy niej.

    Ja czekam na kolejne wizyty 27.09 i 06.10. Prenatalne mam 21.10 ☺️

    Trzymam kciuki za Wasze maluszki, cudownie widzieć jak rosną i jakie już są widoczne na tych pierwszych prenatalnych! 🥹❤️

    15.08 ⏸️
    25.08 🫧
    08.09 ❤️
    27.09 2,97cm

    preg.png
  • Ninia Autorytet
    Postów: 380 323

    Wysłany: 26 września 2025, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krolik wrote:
    Ja miałam w pierwszej ciąży biopsję kosmówki, byłam zapisana na amniopunkcję, ale nie dotrwałam. Tylko u mnie test z krwi był ok, ale USG wykazało pełno wad więc wszystko jasne. Biopsja nie wykazała żadnych nieprawidłowości w genetyce. Zemdlałam po tym badaniu, ale to chyba przez stres jaki mi wtedy przy tym wszystkim towarzyszył. Później przy każdych prenatalnych historia z pierwszej ciąży zawsze zaburzała ta statystykę o czym też mówił lekarz. Teraz będę miała 33 lata i pewnie wiek też już zaburzy. Ja po przeżyciach z pierwszą ciążą zawsze martwię się tym widokiem na USG, na razie wszyskto jest ok, wtedy już w okolicach 10tc było widać, że jest opóźnienie ponad tydzień, ale mimo wszystko mam stres przed badaniami prenatalnymi, do głowy sobie dobieram.
    Hej, a możesz rozwinąć co to znaczy, że było widać opóźnienie ponad tydzień. Ja mam z OM termin porodu 6.04 a już z USG wczoraj 16.06 i się trochę martwię. Co prawda wiem, że dziecko jest około tydzień młodsze niż wynika z OM bo miałam cykle 33-34 dni i owulację około 18-20 dnia cyklu . 2 tygodnie temu na usg miałam orientacyjny termin porodu 13.04 a wczoraj już 16.04. Co prawda przez 2 tygodnie bobo urosło 16 mm ale i tak się martwię skąd te przesunięcia i dlaczego ciągle mam coraz dalszy termin.
    Dodatkowo zrobiłam 13.09. test Panorama i w środę dostałam info, że za mało frakcji płodowej bo tylko 2,4% i teraz 24.09 powtórzyłam test i czekam na wyniki. Mój lekarz mnie uspokaja bo mówi, że to było za wcześnie wtedy i w 9- 10 tygodniu często nie wychodzi i sam odradzał jak byłam na wizycie 2 dni przed Panoramą ale ja i tak się martwię.

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotyp ✅
    👦🏻74
    Kariotyp ✅
    7.2025⏸️ 5 cs
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹

    Suple: NAC 1200 codziennie, INOZYTOL 2000, Pueria Uno, DHA 500, Ubiquinol 200, Wit C 1000, B12 500, Wit D 2000, do owulacji wiesiołek 2000.
  • mon08kow Ekspertka
    Postów: 247 439

    Wysłany: 26 września 2025, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli mamy drugiego chłopca na pokładzie? <3

    20 CS :) Po drodze: CB 💔, udrożnienie jajowodu ✅stymulacje letrozolem, potwierdzone monitoringiem ✅

    09.08. 11dpo - ⏸️upragnione dwie kreski! <3
    💚 12.08. beta - 311 <3 💚 14.08. beta - 928 <3 💚 16.08. beta - 3061 <3

    preg.png
  • Uda się Autorytet
    Postów: 323 469

    Wysłany: 26 września 2025, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A 💕 wrote:
    Powiem szczerze, że dzien wcześniej kiedy mialam ten bol mąż mnie pakował w pośpiechu i wsadzał wszystko to co uważa, i co najlepsze dobrze mnie spakował, niczego nie brakuje. Ja wtedy uparłam sie ze mi przeszło i nie jadę. Więc następnego dnia torba byla gotowa i spakowana. Ogolnie to piżama, szlafrok, klapki, ręcznik, ubrania jakies luźne niestety wszystko w praniu akurat bylo więc koszulki męża były spakowane, najważniejsze karta ciazy, dokumenty, w tym grupa krwi, inne badania krwi i dowód, swoje witaminy, Luteinę na wszelki wypadek, ale i tak dali szpitalną, klapki, jakies podstawowe środki higieny, wode, sztućce, talerzyk i kubek no i papier toaletowy 🤣
    Dzis powiedzieli ze nie będą mnie długo trzyma, wszystko jest dobrze ale i tak stwierdzili ze w moim przypadku lepiej za każdym razem sie kłaść przy jakichś dziwnych bolach i monitorować niż olać sprawę bo czasem mozna szybko pomóc jesli sie cos dzieje.
    Jestem więc dobrej myśli 🩷 No i całkowicie muszę zmienić dietę, mam nadzieje ze to pomoże. Koniec z fast foodami nawet gdy najdzie mnie ochota i innymi pysznościami. Nawet z chleba muszę zrezygnować. No ale czego sie nie robi dla dzidziusia. Takze dołączam do diet cukrzycowych, bo w sumie nie wiele się to bedzie rożnic

    Woow już widzę o ilu rzeczach wogole nie pomyślałam… dziękuję za wskazówki i cieszę się że już jesteś na drodze do wyjścia do domu ☺️☺️

    👩🏻40
    ( niedoczynność tarczycy, nadciśnienie 1 st. niedrożny jajowód)
    👱🏻‍♂️43
    niepłodność z czynników męskich

    2013 ciąża jajowodowa
    2015 poronienie 6tc
    2024 poronienie 4tc

    24.07.2025 FET IVF ❤️
    1 procedura, blastocysta 4.2.2
    19.08.2025 mamy ❤️
    29.09.2025 prenatalne 🍀chyba synek :)
    19.11.2025 połówkowe - Franuś ❤️
    17.12 wizyta 🩺
    04.02 III prenatalne🩺
    12.04.2026 - będziemy się przytulać 🍀

    preg.png
‹‹ 127 128 129 130 131 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ

6 porad jak wybrać najlepszego specjalistę od leczenia niepłodności

Wybór najlepszego lekarza specjalisty jest najwyższym priorytetem każdej kobiety, której starania przedłużają się lub dotychczasowe leczenie okazało się nieskuteczne. Szukając kompetentnych godnych zaufania lekarzy, którzy mogą pochwalić się wysoką skutecznością, należy brać pod uwagę również jakość placówki, w której przyjmują.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ