X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸
Odpowiedz

🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸

Oceń ten wątek:
  • Pomarańczowa Autorytet
    Postów: 553 496

    Wysłany: 9 marca, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angellka współczuję i domyślam się jakie to nerwy i stres :( dacie radę z małą, najważniejsze że jesteś pod opieką cały czas i kontrolą. Fajnie jakby mała jeszcze posiedziała trochę w brzuszku, ale lekarze na pewno wiedzą co robią i co będzie dla Was najlepsze 💛 trzymam kciuki za Was bardzo mocno 💛

    Angellka lubi tę wiadomość

    03.2023 🩷

    30.09.2025 prenatalne, mały chłopczyk? 💙🐻
    26.11 2025 połówkowe, 375 g chłopczyka 💙🐻

    preg.png
  • siesiepy Autorytet
    Postów: 8895 17867

    Wysłany: 9 marca, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angellka wrote:
    Update szpitalny. Mialam dzisiaj usg z pomiarami. Mała według pomiaru nic nie przybrała przez tydzień 😓 waga ta sama ok 1850g, a liczyłam że będzie już 2 kg 😓 przeplywy wydolne, ktg sie lepiej piszę. Cisnienie różne wczoraj mi bardzo skakalo. Usg robila mi inna lekarka niz ostanio, jak wychodziłam z badania to akurat przyszedł moj lekarz. Omówił z lekarka wyniki i przyszedł do mnie. Mowi że na razie jeszcze trzymamy ciążę. Powiedział że jutro zrobi mi usg i sam sobie wszystko pomierzy. Jak któryś z parametrów sie pogorszy typu przzepkywy, ktg, moje cisnienie lub moje wyniki badań to cc. Wiec siedze jak na bombie 🤯
    Nie dziwię się że lekarz sam chce pomierzyć. Może się okazać że różna technika da różne wyniki, chociaż brzmi to nieprawdopodobnie. Ale bardzo dobrze, że lekarz chce się upewnić sam, zanim podejmie wobec ciebie kroki. 🍀 Wiesz o której będzie jutro to USG?

    Angellka lubi tę wiadomość

    walka o pierwsze 🦕 od 7.2022, bez zabezpieczenia od 2019
    01.24 LEEP szyjki macicy (CINIII i HPV)
    07.24 puste jaja płodowe 💔💔
    9 x letrozol ❌

    30♀️35♂️
    ◾PCOS, mała tarczyca, arytmia, łuszczyca, APCA i Castle, hiperlipoproteinemia
    ◾KIR AA, PAI hetero, MTHFR C677 hetero
    ◾crossmatch 25,3%
    ◾MSOME: 0% + 1%

    03.25 IMSI 💉13MII →1❄️ 5BB
    04.25 FET beta 10dpt <0,1
    05.25 IMSI + FertileChip💉14MII→1❄️ 3AB

    🌈naturals po scratchingu
    30.07 ⏸️
    accofil, neoparin, acard, encorton, luteina →neoparin 0,8
    Kubuś 💙
    preg.png
  • HimalayanDream Ekspertka
    Postów: 183 645

    Wysłany: 9 marca, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dudka duży chłopczyk, a brzuszek bardzo ładny i zgrabny 🙂 Mam nadzieję, że synuś postanowi przyjść na świat bez dodatkowego zachęcania.

    Angellka, trzymaj się, mam nadzieję, że jutrzejszy pomiar będzie bardziej pomyślny. Dobrze, że lekarze trzymają rękę na pulsie i w razie czego mogą reagować.

    Ja również po kontroli - sprawdzaliśmy przepływy i umawialiśmy indukcję 🙈 Przepływy nadal dobre, a 20 marca zakładamy balonik, więc mam nadzieję, że w weekend będziemy się tulić z moją kruszynką.

    Od kiedy wiem o indukcji bardzo łatwo się trigeruję (szczególnie tematem indukcji i hipotrofii/wagi), więc odpuszczam sobie forum do porodu. Ciekawe ile „kwietniowych” kurczaczków pojawi się na świecie w międzyczasie 🙂

    Teraz to tylko daktyle, liście malin, olej z wiesiołka i przytulanki. Będę manifestować 3kg (może dzidzia nas zaskoczy 😏) i kończyć kocyk dla Małej.

    att-K-rz-I88tkftc1ff-PYN6f-BFx-Yoy-Z8-EPz-d3a-Yl-UFRx-E.jpg

    Myślami jestem z Wami, trzymajcie się ciepło. Trzymam za Was kciuki, szczególnie za Ciebie Angellka!

    Uda się, siesiepy, kasia97, Hermiona5, Angellka, Pomarańczowa, mon08kow, Idawoll, Dudka1997, Pawix20, Kitana, Monimoniii, Siasi, MaryLu, Tosik712 lubią tę wiadomość

    Ja ’92, On’85 tworzący swoją przyszłość i rodzinę w 🇳🇱🌷🧀

    Starania o pierwszego bejbika od 04.2024

    ⏸️ 01.03.2025 — 💔 cb
    ⏸️ 03.04.2025 — 💔 6tc
    ⏸️ 24.07.2025 — ❤️❤️?
    💔pusty pęcherzyk
    💖🐥 10.03.2026 — nasza cudowna córeczka (36+6)
  • eM 🌺 Autorytet
    Postów: 1236 2478

    Wysłany: 9 marca, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angellka, trzymam za Was bardzo mocno kciuki. Dobrze, że przepływy są wydolne i KTG się poprawiło - to naprawdę ważne. Jutro lekarz sam wszystko dokładnie pomierzy, więc będziecie mieli jaśniejszy obraz sytuacji. Oby mała jeszcze spokojnie posiedziała w brzuchu i zaczęła przybierać. Dużo siły dla Ciebie, bo nawet nie wyobrażam sobie jak ciężko to dla ciebie jest czas 🫂 ale najważniejsze , że jesteś pod dobrą opieką.

    Angellka lubi tę wiadomość

    👩'95 👨'94
    👦08.2020 👼07.2022👦02.2024

    ⏳01.2025 starania o 👶
    ⏸️18.08.2025 (10dpo)
    🤰19.08.25 - beta - 14.3, prog 20
    🤰21.08.25 - beta - 55,4
    🤰23.08.25 - beta - 148
    🤰27.08.25 - beta - 848, prog 12
    🤰04.09.25 - 6+0 - 0,288 cm z serduszkiem ❤️
    🤰18.09.25 - 8+0 - 1,59 cm 🫛
    🤰15.10.25 - 11+6 - 5,5 cm 👶
    🤰21.10.25 - prenatalne, 7 cm zdrowy dzidziuś 👶
    🤰12.11.25 - wstydzioch 🫣
    🤰10.12.25 - córeczka 🥹🌸
    🤰16.12.25 - połówkowe - 418g dziewczynki 🦋
    🤰11.02.26 - 28+6 - 1500g 🦋
    🤰24.02.26 - USG III trymestru ❤️
    __________________________
    Hashimoto, niedoczynność tarczycy, niewydolność ciałka żółtego.

    preg.png
  • Angellka Autorytet
    Postów: 629 531

    Wysłany: 9 marca, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    siesiepy wrote:
    Nie dziwię się że lekarz sam chce pomierzyć. Może się okazać że różna technika da różne wyniki, chociaż brzmi to nieprawdopodobnie. Ale bardzo dobrze, że lekarz chce się upewnić sam, zanim podejmie wobec ciebie kroki. 🍀 Wiesz o której będzie jutro to USG?
    Ehhh nie łudze się że pomiary będą się znacznie różnić :( ale mam do niego zaufanie i będę spokojniejsza jak on to wszytko posprawdza. Niewiem o której, jutro ma w szpitalu dzien zabiegowy więc gdzies w między czasie zrobi mi usg.
    W szpitalu chociaz jestem pod stała kontrolą.

    HimalayanDream a masz jeszcze jakas wizyte przed indukcja ? Dawaj znać co u ciebie ❤️ i trzymam kciuki za malutką.

    age.png
    18.09.21- 13dpo ⏸ beta 84,65 prog 44,2
    18.10.21- 8+1 ❤ CRL 1,83cm 🥳
    19.11.21 Prenatalne-ok, CRL 69,9mm💙
    21.01.22 T22+1 Połówkowe 💙 486g
    01.04.22 T32+1- 2125g III Prenatalne
    25.05.22 T39+6- Oskar 3960g

    💔 11.2024

    11.08.2025 -13dpo ⏸ beta 75
    13.10.2025 13+3 prenatalne CRL6,5cm
    22.11.2025 19+1 275g 🩷
    13.12.2025 22+1 połówkowe 471g
    preg.png
  • krolik Autorytet
    Postów: 2356 1988

    Wysłany: 9 marca, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angellka trzymam kciuki żeby jednak te pomiary to był błąd i dzidziuś urósł,może lepiej ja pomierzy Twój lekarz 🙏

    Dudka no to ładnie maluszek urósł 🙈

    No to pomalutku zaczną się pojawiać dzidziusie 😍 nie mogę uwierzyć, że to już. Dopiero czekałyśmy na wizyty serduszkowe czy pierwsze prenatalne, a zaraz zaczną się porody 😍

    Dudka1997, Uda się, Migotka96 lubią tę wiadomość

    03.2018 14tc 👼
    05.2019 🩷
    01.2022 🩷
    04.2026 🩷

    28.08.2025 jest ❤️ i 0,19 cm ludzika 😍
    20.09.2025 2,46 cm ludzika 😍
    13.10.2025 6,5 cm 😍

    9.08 9dp pierwszy pozytyw
    11.08 36,90 bhgc
    18.08 1100 bhcg
    preg.png
  • kasia97 Autorytet
    Postów: 866 1504

    Wysłany: 9 marca, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angellka, najważniejsze że jesteś pod opieką cały czas, trzymam kciuki za Was bardzo mocno - mam nadzieję że sytuacja jak najdłużej bedzie stabilna i bobas posiedzi jeszcze trochę w brzuszku 🍀

    👩‍🦰 28, PCOS, IO
    11.23 - odstawienie AH i rozpoczęcie starań

    27.07.25 nieśmiałe ⏸️🍀

    🙎‍♂️ 31

    preg.png
  • mon08kow Autorytet
    Postów: 301 499

    Wysłany: 9 marca, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O wow, udało mi się nadrobić weekendowe posty :D

    Angelika trzymam za Was mocno kciuki!

    Ja dzisiaj byłam u urofizjo na kontroli rozejścia - ćwiczenia przyniosły efekt i okazało się, że nie mam już rozejścia większego niż fizjologia ciąży przewiduje, także bardzo się cieszę. Od przyszłego tygodnia ostro zaczynam pracę nad kroczem. Póki co na spokojnie tylko od zewnątrz.

    Krolik ja nie dowierzam, że to tak szybko minęło. Jeszcze niedawno cieszyłyśmy się na sierpniowym wątku z 2 kresek, a tutaj lada moment będziemy witać bobasy.

    Dziś ostatnie prasowanie i jutro pakuję torbę <3 zaczynam w końcu czuć spokój i ekscytację...

    Czy któraś z Was pracuje z gwizdkiem porodowym???

    20 CS :) Po drodze: CB 💔, udrożnienie jajowodu ✅stymulacje letrozolem, potwierdzone monitoringiem ✅

    09.08. 11dpo - ⏸️upragnione dwie kreski! <3
    💚 12.08. beta - 311 <3 💚 14.08. beta - 928 <3 💚 16.08. beta - 3061 <3

    preg.png
  • Pawix20 Ekspertka
    Postów: 187 142

    Wysłany: 9 marca, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Świeżynka97 wrote:
    To chyba zależy od lekarza, ja w połowie ciąży przeszlam na NFZ i trafiłam na pierwszego,który miał najszybciej wolny termin i już wiem dlaczego... Ani razu nie miałam u niego USG, nawet tętna płodu nie sprawdza... Jeśli w czwartek nie zrobi nadal USG to udam się na prywatną wizytę,bo nawet nie będę wiedziała ile mała waży
    To mój prywatnie właśnie tak robi a płacę 300 zł za wizytę, on mówi że przecież USG było na trzecich prenatalnych 😅
    Wcześniej nie miałam takiej sytuacji, córka co wizyta miała USG

    28👩🧔29
    PCOS
    🩷 06.2024
    💔💔 01.06.2025 👼👼
    ⏸️ 08.2025 ❤️‍🩹
    Jakub 💙04.2026
  • Pawix20 Ekspertka
    Postów: 187 142

    Wysłany: 9 marca, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    siesiepy wrote:
    A wpisuje ci do karty ciąży wagę dziecka?
    Nie 🙂‍↔️

    28👩🧔29
    PCOS
    🩷 06.2024
    💔💔 01.06.2025 👼👼
    ⏸️ 08.2025 ❤️‍🩹
    Jakub 💙04.2026
  • Pawix20 Ekspertka
    Postów: 187 142

    Wysłany: 9 marca, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dudka1997 wrote:
    Tak u mnie co wizyte bierze pomiary z brzuszka głowy i kości udowej i na tej podstawie szacowana jest waga dzidziusia😊
    No właśnie a ja chodzę teraz do doktora habilitowanego i nie mam tak dokładnych badań co wizytę a dziś byłam u kogoś innego i zupełnie inna bajka. 11 fotek, sprawdzone przepływy, waga i niestety ale brzuszek wyszedł parę dni mniejszy więc w czwartek mam ktg i znowu przepływy 🥺
    I weź tu zaufaj ... Człowiek po poronieniu, szuka najlepszego specjalisty a i tak znowu coś nie tak

    28👩🧔29
    PCOS
    🩷 06.2024
    💔💔 01.06.2025 👼👼
    ⏸️ 08.2025 ❤️‍🩹
    Jakub 💙04.2026
  • Hermiona5 Autorytet
    Postów: 713 826

    Wysłany: 9 marca, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pawix20 wrote:
    To mój prywatnie właśnie tak robi a płacę 300 zł za wizytę, on mówi że przecież USG było na trzecich prenatalnych 😅
    Wcześniej nie miałam takiej sytuacji, córka co wizyta miała USG

    Phi, to już jest zdzierstwo kasować 300zł za wizytę i nawet USG nie zrobić 😡

    94’ 👫 94’
    03.2023 córeczka 💖

    29.07.2025 ⏸️ 12dpo
    20.08.2025 5mm 🦐
    30.09.2025 I prenatalne - ryzyka niskie

    25.11.2025 (20+2) 340g - połówkowe - dziewczynka 💖
    22.12.2025 (24+1) 710g
    07.01.2026 (26+4) 985g
    29.01.2026 (29+4) 1715g
    12.02.2026 (31+4) 1997g 😍
    13.03.2026 (35+5) 3000g 🤭
    18.03.2026 (36+3) 3320g 🤨
    13.04.2026 (40+1) 🩺 USG i KTG w szpitalu


    preg.png
  • Siasi Autorytet
    Postów: 763 3202

    Wysłany: 9 marca, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angellka Bądź silna, na pewno jesteś w świetnych rękach i lekarze zrobią dla Was wszystko co najlepsze. Czekam jutro na dobre wieści, może to błąd pomiaru i malutka dobiła do 2kg, a to już całkiem ładna waga.

    Himalanyan Czytam i nie wierzę, że to już tak blisko. Kciuki na pokładzie i czekamy na info. Uważam że wyciszenie przed porodem to świetny pomysł. Sama rzadziej jestem na forum chociaż zawsze na bieżąco Was czytam.

    Piękne brzuszki i cieszę się z udanych wizyt! Rośnijcie zdrowo dziewczyny i dbajcie o siebie na tej końcówce 🌸

    Dudka1997, mon08kow lubią tę wiadomość

    🧩 starania od 7.2024 o brakującego puzzelka.
    ⏸️ 04.2025
    💔 05.2025 8t4d smutny dzień mamy-łyżeczkowanie- zaśniad groniasty częściowy 👼

    ⏸️ 08.2025 Test pozytywny
    🦋 15.09 pierwsze USG- CRL 5,3mm i 🫀
    🦋 17.10 (11t2d) SANCO Nipt- zdrowa DZIEWCZYNKA 🙏🏻
    🦋 22.10 (12t1d) USG prenatalne I + Pappa- 5.6cm zdrowej córeczki, ryzyka niskie
    🦋 17.12 (20tc)- USG połówkowe, 340g zdrowej Księżniczki 🌸
    🦋 26.01 (25t6d)- 760g Kruszynki
    🦋 19.02 (29t2d)- USG 3 trymestru- 1313 gram zdrowej, ślicznej córeczki
    🦋 34tc - 2100gram maleństwa
    preg.png
  • Idawoll Autorytet
    Postów: 1664 3764

    Wysłany: 9 marca, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rety, dziewczyny, ale tu się dzieje w ostatnich dniach 😮😌
    Wasze historie zaczynają mi otwierać oczy, że to już naprawdę zaraz. Ciągle mam wrażenie, że mam jeszcze TYYYLE czasu.

    Angellka mocne kciuki za Was. Jak leżałam teraz w szpitalu byłam na sali z dziewczyną, którą straszyli, że jej bliźniaki jakoś nierówno przyrastają, a co do czego jak już właściwa lekarka zrobiła USG, to różnica była kosmetyczna. To, kto robi badanie ma ogromne znaczenie, więc tym bardziej trzymam kciuki, żeby u Ciebie to właśnie z tego powodu wyszły takie pomiary i oby jutro było dobrze.

    Ja dziś miałam dość intensywny dzień, że ledwo teraz siedzę 🙆🏼‍♀️
    Wzięłam się za czyszczenie fug na balkonie (don’t judge, ale plecy to odczuły…🙆🏼‍♀️), młoda z kaszlem w domu, a po południu musiałyśmy jechać wózkiem do lekarza, bo mąż też miał umówioną już od dawna wizytę u lekarza w innym mieście i wziął auto.
    Na szczęście u małej wyszła tylko lekka infekcja połączona z reakcją alergiczną. Wirusówki zrobiłam jej rano, czysto. Ale w tym tygodniu zostanie już w domu.



    2022
    07.11.⏸️
    2023
    07. (39+3) Ninka! 💖

    2024
    12. cb 💔 poronienie samoistne

    2025
    28.07. ⏸️

    2026
    04. (38+6) Michaś 🐣
  • Truskawkowykompot Autorytet
    Postów: 360 500

    Wysłany: 10 marca, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, rzadko się tutaj udzielam. Dziś mam ostatnią wizytę u gina i mam czekać na poród. Wieczorami skurcze przepowiadające już dają w kość. A wczoraj to ze zgagi aż zwymiotowałam, poszła też luźna kupa i tak gdybam czy to oczyszczanie przed porodem czy zgaga mnie załatwiła. Boję się tych wieczorów bo ostatnio albo właśnie skurcze albo coś... Drugie dziecko też zaczęłam rodzić w nocy i nocne porody moim zdaniem są najgorsze 🫣

    preg.png
  • Pomarańczowa Autorytet
    Postów: 553 496

    Wysłany: 10 marca, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angellka, kciuki za dzisiejsze USG I pomiary 🙂

    Idawoll, podziwiam za te fugi 😅 ja wczoraj mimo ze mnie cos rozkladalo miałam taki dzień, że 3 prania, zmiana pościeli, ogarnelysmy trochę dom, bo przed weekend zabrakło czasu. Nawet przepakowalam walizkę do torby, chociaż córka zdążyła mi zwinąć batonika z ziarnami 😅 pod wieczor mąż złożył łóżeczko, ja ogarnęłam te kartony, paczki z podkładami itd. Wszystko rozłożone.
    Dziwiłam się, że jeżdżę tak z córką po lekarzach, zajmuje się nią i proszę organizm mi się zbuntował 🥲 w nocy miałam taki katar, że nie spałam z 3h. Teraz głową mi chce pęknąć, dalej mam katar i kaszel, stan podgorączkowy. Mam te wszystkie specyfiki na odpornosc dla ciężarnych, ale nawet nie mam ochoty tego pić, bo czuje, że zaraz zwymiotuje. Jak mała przechodziła rsv I się od niej zaraziłam to był pikuś, z tym jak się czuje dziś :( do tego miałam chyba jakieś skurcze, bo aż mnie w pół zgięło jak nastawiałam obiad. Trzymajcie się dziewczyny, bo chyba coś panuje właśnie takiego kataro-kaszlowego z tego co widzę po znajomych i rodzinie :(

    Angellka lubi tę wiadomość

    03.2023 🩷

    30.09.2025 prenatalne, mały chłopczyk? 💙🐻
    26.11 2025 połówkowe, 375 g chłopczyka 💙🐻

    preg.png
  • Hermiona5 Autorytet
    Postów: 713 826

    Wysłany: 10 marca, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angellka, HimalayanDream trzymam za Was i za maluszki kciuki ♥️

    Ja od wczoraj na antybiotyku, powtórne CRP wyszło 50, więc lekarz rodzinny powiedział, że antybiotyk niestety mnie nie ominie. W międzyczasie miałam teleporadę z ginekologiem i mówiła, ze gdyby CRP wyniosło 40-50 to mam się zgłosić na izbę przyjęć. Z kolei rodzinny powiedział, że jego zdaniem jest to bakteryjna infekcja zatok i to z tego tytułu CRP jest podwyższone.
    Zdecydowałam, że jutro rano pójdę na powtórkę badania. Będę już wtedy po czterech dawkach antybiotyku i jeśli poziom CRP będzie ładnie spadał to odpuszczam izbę przyjęć. Jak się będzie utrzymywał dalej w okolicach 50 no to niestety będę musiała się tam zgłosić :/

    94’ 👫 94’
    03.2023 córeczka 💖

    29.07.2025 ⏸️ 12dpo
    20.08.2025 5mm 🦐
    30.09.2025 I prenatalne - ryzyka niskie

    25.11.2025 (20+2) 340g - połówkowe - dziewczynka 💖
    22.12.2025 (24+1) 710g
    07.01.2026 (26+4) 985g
    29.01.2026 (29+4) 1715g
    12.02.2026 (31+4) 1997g 😍
    13.03.2026 (35+5) 3000g 🤭
    18.03.2026 (36+3) 3320g 🤨
    13.04.2026 (40+1) 🩺 USG i KTG w szpitalu


    preg.png
  • Hermiona5 Autorytet
    Postów: 713 826

    Wysłany: 10 marca, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje nocki to już zakrawają o bezsenność. Nie dość, że nos zatkany na amen od 10dni, bóle pośladków przy leżeniu na boku to jeszcze do tego wszystkiego doszła zgaga 😵‍💫 Ahhh… końcówka ciąży. Chyba się wyśpię dopiero z noworodkiem u boku 😂 Pobudki co 2-3h to jest pikuś z moimi ostatnimi nocami. Wybudzam się po kilkanaście razy.

    94’ 👫 94’
    03.2023 córeczka 💖

    29.07.2025 ⏸️ 12dpo
    20.08.2025 5mm 🦐
    30.09.2025 I prenatalne - ryzyka niskie

    25.11.2025 (20+2) 340g - połówkowe - dziewczynka 💖
    22.12.2025 (24+1) 710g
    07.01.2026 (26+4) 985g
    29.01.2026 (29+4) 1715g
    12.02.2026 (31+4) 1997g 😍
    13.03.2026 (35+5) 3000g 🤭
    18.03.2026 (36+3) 3320g 🤨
    13.04.2026 (40+1) 🩺 USG i KTG w szpitalu


    preg.png
  • Pomarańczowa Autorytet
    Postów: 553 496

    Wysłany: 10 marca, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hermiona5 wrote:
    Moje nocki to już zakrawają o bezsenność. Nie dość, że nos zatkany na amen od 10dni, bóle pośladków przy leżeniu na boku to jeszcze do tego wszystkiego doszła zgaga 😵‍💫 Ahhh… końcówka ciąży. Chyba się wyśpię dopiero z noworodkiem u boku 😂 Pobudki co 2-3h to jest pikuś z moimi ostatnimi nocami. Wybudzam się po kilkanaście razy.

    A jak się ogólnie czujesz przy takim crp? Dziwna to sytuacja, oby to były zatoki i żebyś nie musiała się stawiać na izbie :)
    Przybijam piątkę co do tragicznych nocek. :/

    03.2023 🩷

    30.09.2025 prenatalne, mały chłopczyk? 💙🐻
    26.11 2025 połówkowe, 375 g chłopczyka 💙🐻

    preg.png
  • Uda się Autorytet
    Postów: 404 620

    Wysłany: 10 marca, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej mamusie :)

    czytałam posty na bieżąco ale jakoś nie miałam melodii na to żeby przysiąść i odpisać.
    To chyba przez tą pogodę. Tak długo czekałam na słońce że dosłownie całe dnie mogę siedzieć przy oknie albo na tarasie z twarzą w kierunku słonka. :sunny:

    Dzięki za polecajki kremów z filtrem - wybrałam mustelle, zobaczymy na ile wystarczy, potem najwyżej kupie na testowanie inny
    Teraz jest ciepło ale także zaopatrzyłam się w kombinezon dla synka. Myślałam o takim z wełny merino, że fajny ale koleżanka doradziła ze lepiej kupić ubranko z wełną merino pod spód a kombinezon kupić poprostu zwykły więc skusiłam się na takie piękności z h&m
    kombinezon.jpg
    wziełam jeden mniejszy a drugi wiekszy - potem sprzedam na vinted ;)

    może wypowiecie się o misiach szumisiach czy to kupujecie, czy rzeczywiście działa na maluszka i wycisza go ?
    zastanawiam się czy kupować.

    co do ubranek to ja totalnie team Idawoll :) bardzo lubię i prałam wszystko i prasowałam wszystko- choć tatuś pięknie pomagał :)
    nie mam suszarki bębnowej ale jesteśmy na kupnie więc możliwe że ona zastapi mi prasowanie jak już na nie nie będzie czasu ani siły hahaha

    Pisałyście o badaniach i ja też mam HBS, HCV, HIV, WR ale bez toxo - ją miałam w 1 trym ale mam dwa koty i chyba jednak poproszę teraz na wizycie o skierowanie.
    W sumie został mi już tylko GBS.

    Krolik - na zgage mega, naprawdę mega pomógł mi syrop Gaviscon- jest paskudny ale dawał natychmiast ulge.

    Kitana - super, że w końcu sprawy się kończą na Twoją oczywistą korzyść ale bulwersujące jest jakim typem jest ten szef. Wstyd!! tyle nerwów Ci doszło :(

    Tosik712 - u mnie ruchy też ewidentnie zmieniają się wraz z brakiem miejsca w macicy ale za nic nie ma wyciszenia a kopniaki są czasami tak silne, że potrafi mnie zgiąć w pół. Do tego ciągle to łucie na dole i ten ucisk/pieczenie pod prawym żebrem - zwłaszcza jak zjem i robi się tam ciasno.
    Choć mam stresa przed porodem to naprawdę już go wypatruję, żeby choć część z tych niedogodności mineła.

    Narazie nie ćwiczyłam masażu krocza - moja uro nie wykonuje - czekam na termin wizyty u niej może mi choć pokaże - ale Siesiepy skoro mówiłaś o tych masażach to może masz jakiś filmik instruktarzowy? albo polecisz jakieś wskazówki?
    U mnie kwestia ciśnienia pewnie rozstrzygnie czy będzie SN czy CC ale wolałabym się przygotować ( padł temat gwizdka - nie cwiczę ale słyszałam o nim same pozytywy więc może warto się zaopatrzyć - mówią że właściwy oddech i powstrzymywanie parcia kiedy trzeba pozwalają uniknąć pęknięcia)
    Narazie żyję nadzieją na SN bo biorę 6,5 dopegyt dziennie czyli jeszcze mam 1,5 dawki w zapasie żeby reagować a cisnienia są do 130/90

    Angellka - myśle o was często i trzymam mocno kciuki za dzisiejsze pomiary. Ja także ufam bardziej swojemu lekarzowi niż randomowej osobie w szpitalu.
    Zobaczysz że będzie dobrze <3

    Pomarańczowa - ten zatkany nos to podobno częste i nawracające w ciąży - na pewno to znasz ale dla pewności - jak mnie przytkało to cuda zrobiło Nebu-Dose niebieskie - inhalowałam sie i szybko dało ulgę :)

    Dudka1997 - nooooo... rozpakujecie nasz woreczek? :D piękny okaz Twój Tadzio <3
    ciekawi mnie czy poszłas na wizyte z podejrzeniem że coś się dzieje i szyjka się zmienia czy to było totalne zaskoczenie?
    Czułaś coś? Wypadł Ci czop? może mi umknęło jak pisałaś?

    Ja się tak stresuję żeby zdażyć dojechać do szpitala że w gemini kupiłam sobie wkładki które rozpoznają czy sączą się wody płodowe. były też paski ale jestem chyba zbyt leniwa i postawiłam na wygodę.
    Jako że ciągle czuję parcie na pęcherz i muszę zmieniać bieliznę z ciągu dnia bo gościu już ma tak nisko głowę że..wiecie...to ciekawa jestem co tam te wkładki pokażą hahaha

    Trzymam kciuki za nas żeby jeszcze bobaski posiedziały w brzuszkach conajmniej do końca marca :)
    HimalayanDream - a potem Ty nam wyślesz fotkę <3


    Angellka, mon08kow lubią tę wiadomość

    👩🏻40
    ( niedoczynność tarczycy, nadciśnienie 1 st. niedrożny jajowód)
    👱🏻‍♂️43
    niepłodność z czynników męskich

    2013 ciąża jajowodowa
    2015 poronienie 6tc
    2024 poronienie 4tc

    24.07.2025 FET IVF ❤️
    1 procedura, blastocysta 4.2.2
    19.08.2025 mamy ❤️
    29.09.2025 prenatalne 🍀chyba synek :)
    19.11.2025 połówkowe - Franuś ❤️
    27.01 wizyta 🩺
    04.02 III prenatalne🩺
    12.04.2026 - będziemy się przytulać 🍀

    preg.png
‹‹ 340 341 342 343 344 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Sen a zdrowie hormonalne kobiety – jak na siebie wpływają?

Jak sen wpływa na zdrowie hormonalne kobiety? Jakie mogą być skutki niedoboru snu w kontekście kobiecej płodności? Jakie hormony są szczególnie wrażliwe na problemy z bezsennością u kobiet? Jak zadbać o prawidłową higienę snu?

CZYTAJ WIĘCEJ

8 rzeczy, które warto wiedzieć o diagnostyce endometriozy

Diagnoza endometriozy niekiedy trwa latami... Wszystko za sprawą niespecyficznych objawów, które daje to schorzenie. A jak wiadomo - im szybsza diagnoza, tym większa szansa na podjęcie efektywnego leczenia. Przeczytaj najważniejsze i najbardziej kluczowe rzeczy o diagnostyce endometriozy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ