Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸
Odpowiedz

🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸

Oceń ten wątek:
  • goska318 Przyjaciółka
    Postów: 79 158

    Wysłany: 15 marca, 07:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola 🦋 wrote:
    Cześć dziewczyny!

    Długo się nie odzywałam, bo weszłam w szał wyprawki i szykowania pokoju dla nowego członka rodziny :)

    A dzisiaj pozdrawiamy z sali poporodowej. Janek urodził się dziś SN o 17:40. Miałam wywoływany poród ze względu na odejście wód płodowych i jednoczesnym brakiem akcji porodowej.

    Mieliśmy zawężony czas kiedy musi się urodzić od odejścia wód. Więc dzisiaj oksytocyna wleciała z pełną mocą. Od rozwarcia 3 cm do partych wyszła godzina.

    Ból był piekielny. Nie będę udawać. Ale weszłam w jakiś rodzaj transu siedząc na piłce, mąż siedział za mną i masował plecy, podawał wodę. A ja na piłce wdychałam gaz na każdym skurczu i czułam się pijana i to trochę pomogło w rozkręceniu pełnego rozwarcia.

    Janek jest maluchem zgodnie z przewidywaniami - 2600 g. Ale ładnie sobie radzi.

    Pozdrawiamy :)

    Gratulacje! Podziwiam, że bez znieczulenia i mimo wszystko szybko poszło! Zdrówka dla was🥰

    Ola 🦋 lubi tę wiadomość

    06.2025 - I IVF - 3 ❄️
    07.2025 - FET - ❌️
    08.2025 - FET - 6dpt ⏸️ 10dpt -BHCG-200, 14dpt -BHCG-735
    26.08 (5+4) 🫧 ciążowy i żółtkowy
    05.09 (7+0) - CRL 0,89cm, ❤️
    09.10 (11+6) - FeliaTest, zdrowa 🩷
    13.10 (12+3) - USG prenatalne wszystko ok
    08.12 (20+3) - USG połówkowe 350g 🩷
    24.02 (31+4) - USG 3 trymestru ⏳

    preg.png
  • Pomarańczowa Autorytet
    Postów: 497 422

    Wysłany: 15 marca, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Idawoll, doskonale Cie rozumiem. I trochę pociesza to co piszesz, bo Twoja mała już chodzi jakiś czas do żłobka i też widzę, że mimo to choroby nie odpuszczają. Bo już czułam się strasznie winna, że u nas non stop coś mała łapie. I że ta jej odporność taka slaba.
    No ja właśnie załapałam taką samą infekcje od małej. Najpierw kaszel, potem temperatura, niby nie za wysoka, bardziej podgoraczkowy. Goraczka szybko schodząca. A teraz ten OKROPNY katar. Nic nie pomaga. Dostałam nawet antybiotyk, bo zaczynało boleć ucho (prawdopodobnie od irygacji). Wzięłam go w nadziei, że jednak pomoże na zatoki, ale nic. No kolejna noc straszna. Psikalam sobie dziecięcym nasivinem i też już nie daje rady. Noc nieprzespana, suchy kaszel do tego. Wiec w dzień jestem padnięta i nerwowa. Rozwazam ip albo swiateczną opieke czy nie ma jakiegos sterydu na te zatoki, bo idzie sie wykonczyc. Nie wiem czy brak snu i slaby oddech nie jest zagrażający dla dziecka :(
    Przyjechałam wczoraj z małą do dziadków, to tez się zdenerwowałam dodatkowo, bo na wszystko jej pozwalają i zero zrozumienia, że potrzebne są jej też granice. I skończyło się na okropnym siniaku z wygłupów, bo dziadek nie zdążył jej złapać :/

    Dziś za to mamy gości, bo córeczka jutro kończy 3 latka 🥰 w porównaniu z tamtą ciążą ten czas jest wyjątkowo dynamiczny 😅 wtedy sobie po prostu czilowalam i czekałam na poród 😃 a to już 3 lata 🥲

    Jeszcze raz gratulacje dla nowych mam i Waszych dzidziusiów 🥰 dobrze wspominam ten czas jak córka się urodziła właśnie w połowie marca :)

    03.2023 🩷

    30.09.2025 prenatalne, mały chłopczyk? 💙🐻
    26.11 2025 połówkowe, 375 g chłopczyka 💙🐻

    preg.png
  • Yoanne Autorytet
    Postów: 682 1050

    Wysłany: 15 marca, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola, serdecznie gratuluję!! Odpoczywajcie teraz i dużo tulcie 🙂

    Idawoll, Pomarańczowa, jest nas więcej - mam trzylatkow, mój od początku lutego ciągle chory, a my łapiemy od niego. Wczoraj wstał z drzemki znowu płacząc, że go ucho boli, a we wtorek skończył antybiotyk... Serio już nie mam siły 😵‍💫
    Tylko ze ja z nim sama w domu już nie daję rady, więc Idawoll szanuję, że się podejmujesz trzymania małej w domu 😀
    Czy ta karuzela się skończy do dnia porodu?? 🤯 oby!

    34 👫 32
    04.2023 💙

    02.25, 03.25. 04.25 - cb
    ⏸️ 13.08, 8/9 dpo
    14.08 - beta 16,4; 16.08 - 50,9; 18.08 - 103; 22.08 - 582; 26.08 - 2857
    05.09 - ❤️, 0,85 cm🦐
    14.10 - prenatalne - 5,8 cm 👶, niskie ryzyka, prawdopodobnie 💙
    14.11 - 160g bobasa
    02.12 - połówkowe- 290g słodkiego chłopczyka
    09.01 - 750g 👶

    AMH 0,66
    Mutacja PAI-1 [hetero] i MTHFR [oba hetero]

    preg.png
  • Hermiona5 Autorytet
    Postów: 668 755

    Wysłany: 15 marca, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pomarańczowa wrote:
    Idawoll, doskonale Cie rozumiem. I trochę pociesza to co piszesz, bo Twoja mała już chodzi jakiś czas do żłobka i też widzę, że mimo to choroby nie odpuszczają. Bo już czułam się strasznie winna, że u nas non stop coś mała łapie. I że ta jej odporność taka slaba.
    No ja właśnie załapałam taką samą infekcje od małej. Najpierw kaszel, potem temperatura, niby nie za wysoka, bardziej podgoraczkowy. Goraczka szybko schodząca. A teraz ten OKROPNY katar. Nic nie pomaga. Dostałam nawet antybiotyk, bo zaczynało boleć ucho (prawdopodobnie od irygacji). Wzięłam go w nadziei, że jednak pomoże na zatoki, ale nic. No kolejna noc straszna. Psikalam sobie dziecięcym nasivinem i też już nie daje rady. Noc nieprzespana, suchy kaszel do tego. Wiec w dzień jestem padnięta i nerwowa. Rozwazam ip albo swiateczną opieke czy nie ma jakiegos sterydu na te zatoki, bo idzie sie wykonczyc. Nie wiem czy brak snu i slaby oddech nie jest zagrażający dla dziecka :(
    Przyjechałam wczoraj z małą do dziadków, to tez się zdenerwowałam dodatkowo, bo na wszystko jej pozwalają i zero zrozumienia, że potrzebne są jej też granice. I skończyło się na okropnym siniaku z wygłupów, bo dziadek nie zdążył jej złapać :/

    Dziś za to mamy gości, bo córeczka jutro kończy 3 latka 🥰 w porównaniu z tamtą ciążą ten czas jest wyjątkowo dynamiczny 😅 wtedy sobie po prostu czilowalam i czekałam na poród 😃 a to już 3 lata 🥲

    Jeszcze raz gratulacje dla nowych mam i Waszych dzidziusiów 🥰 dobrze wspominam ten czas jak córka się urodziła właśnie w połowie marca :)

    Kurczę, kiepsko że ten antybiotyk Ci nic a nic nie pomógł :/ widocznie u Ciebie to wirusowa infekcja jakaś :(

    94’ 👫 94’
    03.2023 córeczka 💖

    29.07.2025 ⏸️ 12dpo
    20.08.2025 5mm 🦐
    30.09.2025 I prenatalne - ryzyka niskie

    25.11.2025 (20+2) 340g - połówkowe - dziewczynka 💖
    22.12.2025 (24+1) 710g
    07.01.2026 (26+4) 985g
    29.01.2026 (29+4) 1715g
    12.02.2026 (31+4) 1997g 😍
    13.03.2026 (35+5) 3000g 🤭


    preg.png
  • siesiepy Autorytet
    Postów: 8858 17761

    Wysłany: 15 marca, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krolik wrote:
    Ola wielkie gratulację! Dałaś radę dzielna mamo! Dużo zdrówka i sił dla Was 🥰

    Zaczęłam się zastanawiać czy dotrwam do terminu jak tu takie tempo zarzucone 😅

    Hermiona tak, mi też śmignął gdzieś ten post u niej, jak czytałam przy pierwszej córce o wiesiołku to akurat nie u Izy, bo jej jeszcze nie znałam wtedy 😅 było jedynie, że nie ma potwierdzenia czy picie czy aplikowanie dopochwowo jest skuteczniejsze. Tylko nigdzie nie znalazłam informacji jak aplikować czy właśnie w tych kapsułkach choć jak z ich rozpuszczeniem w środku? Brać na palec sam olej i tam gmerać, to chyba nie dla mnie 😆 jeszcze opcja męża nasmarować 🫢
    Ja wsadzam kapsułkę, rozpuszcza się normalnie i zero dolegliwosci. 🤐 Ale zaczęłam na początek od jednej, czyli 500mg, bo jeszcze kilka dni do 37+ :p

    Jak cos to o tych badaniach czytałam tu, ale nie weryfikowałam sama na własną rękę.
    https://doulamarta.pl/2020/08/10/olejek-z-wiesiolka-a-wywolywanie-porodu/

    Idawoll dużo zdrowia dla Was, oby gorączka odpuściła i mimo niej wszystko było w bobasem w porządku. 🍀 Decyzja o przytrzymaniu dziecka w domu chyba jest trafiona. Te infekcje teraz mają pełne używanie właśnie.

    walka o pierwsze 🦕 od 7.2022, bez zabezpieczenia od 2019
    01.24 LEEP szyjki macicy (CINIII i HPV)
    07.24 puste jaja płodowe 💔💔
    9 x letrozol ❌

    30♀️34♂️
    ◾PCOS, mała tarczyca, arytmia, łuszczyca, APCA i Castle, hiperlipoproteinemia
    ◾KIR AA, PAI hetero, MTHFR C677 hetero
    ◾crossmatch 25,3%
    ◾MSOME: 0% + 1%

    03.25 IMSI 💉13MII →1❄️ 5BB
    04.25 FET beta 10dpt <0,1
    05.25 IMSI + FertileChip💉14MII→1❄️ 3AB

    🌈naturals po scratchingu
    30.07 ⏸️
    accofil, neoparin, acard, encorton, luteina →neoparin 0,8
    Kubuś 💙
    preg.png
  • Hermiona5 Autorytet
    Postów: 668 755

    Wysłany: 15 marca, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kto tak jak ja podjada przekąski z walizki do szpitala 😆?

    Idawoll, Migotka96 lubią tę wiadomość

    94’ 👫 94’
    03.2023 córeczka 💖

    29.07.2025 ⏸️ 12dpo
    20.08.2025 5mm 🦐
    30.09.2025 I prenatalne - ryzyka niskie

    25.11.2025 (20+2) 340g - połówkowe - dziewczynka 💖
    22.12.2025 (24+1) 710g
    07.01.2026 (26+4) 985g
    29.01.2026 (29+4) 1715g
    12.02.2026 (31+4) 1997g 😍
    13.03.2026 (35+5) 3000g 🤭


    preg.png
  • Pati31 Przyjaciółka
    Postów: 83 178

    Wysłany: 15 marca, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hermiona5 wrote:
    Kto tak jak ja podjada przekąski z walizki do szpitala 😆?

    Ja😂 Czekoladę już zakopałam głęboko na dnie żeby tak nie kusiła bo jednak trzeba wszystko najpierw wyciągnąć żeby się do niej dokopać.

    Hermiona5, Idawoll, Uda się lubią tę wiadomość

    preg.png
  • krolik Autorytet
    Postów: 2274 1914

    Wysłany: 15 marca, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Siesiepy o tych badaniach też kiedyś czytałam :) może też się skusze na te kapsułki po 37tc.

    Hermiona ja jeszcze nie kupiłam nic i kupię na sam koniec, bo z młodszą córką wyjadłam wszystko i musiałam kupować od nowa 😆 albo poproszę męża żeby mi schował 😆

    Hermiona5, siesiepy lubią tę wiadomość

    03.2018 14tc 👼
    05.2019 🩷
    01.2022 🩷
    04.2026 🩷

    28.08.2025 jest ❤️ i 0,19 cm ludzika 😍
    20.09.2025 2,46 cm ludzika 😍
    13.10.2025 6,5 cm 😍

    9.08 9dp pierwszy pozytyw
    11.08 36,90 bhgc
    18.08 1100 bhcg
    preg.png
  • Pomarańczowa Autorytet
    Postów: 497 422

    Wysłany: 15 marca, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoanne, współczuję chorowania :(

    Moje przekąski wyjada mi córka 😅 ostatnio znalazłam otwarte Wafle ryżowe, chyba się z mężem musieli poczęstować jak były na wierzchu torby 😅

    U nas ciekawy dzień. Córka dostała wymarzony rowerek, jest zachwycona, także cieszę się, że jej szczęściem i wrzucam Wam nasze zdjęcie :) już widzę, że robię się już duża, no ale to już końcówka 😅

    IMG-20260315-WA0027.jpg

    Kitana, HimalayanDream, Hermiona5, krolik, Uda się, Idawoll, Monimoniii, kasia97, siesiepy lubią tę wiadomość

    03.2023 🩷

    30.09.2025 prenatalne, mały chłopczyk? 💙🐻
    26.11 2025 połówkowe, 375 g chłopczyka 💙🐻

    preg.png
  • Kitana Autorytet
    Postów: 365 457

    Wysłany: 15 marca, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola, GRATULACJE! 😍 Niech brzdąc rośnie zdrowo! 🥰

    Sallvie, jak tam u Ciebie sytuacja? Opanowana na razie?

    Co do chorób, my właśnie wypełzliśmy z grypy. Bity tydzień gorączki, kaszlu i innych cudów 🥴 Jutro próbujemy wrócić do żłobka, bo mam jeszcze za dużo rzeczy do ogarnięcia, żeby móc odpuścić sobie kolejny tydzień 🫣

    Przekąski! No cholera ciągle mam wrażenie, że czegoś mi jeszcze brakuje do torby, ale co jestem na zakupach, zapominam o nich 😅

    37👩👨‍🦲41
    🩷24.04.2014
    💔08.2023
    💙01.08.2024
    ⏸️ 9 dpo, tp 23.04.2026 🩷


    preg.png


    age.png
  • Pati31 Przyjaciółka
    Postów: 83 178

    Wysłany: 15 marca, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie a co kupujecie? Ja na razie spakowałam białą czekoladę, jakieś małe krakersy, musy owocowe i pare małych soczków w kartoniku.

    preg.png
  • Migotka96 Autorytet
    Postów: 1780 3873

    Wysłany: 15 marca, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hermiona5 wrote:
    Kto tak jak ja podjada przekąski z walizki do szpitala 😆?
    To ja 😅😅 może zdążę jeszcze uzupełnić a jak nie to mąż będzie biegał i mi donosił 🤭🤭

    Pati31 położne doradziły żeby do torby do porodu spakować jakieś żelki, lizaki, słodki sok itp. takie jedzenie co się rozpuszcza bo anestezjolodzy raczej boją się znieczulać jak się zjadło coś konkretniejszego i to tak w razie w ale z drugiej strony powiedziały ze nie mam głodować i jak będę w stanie cos zjeść to tez się nic wielkiego nie stanie tylko raczej lekkostrawne ☺️
    Co do walizki to spakowałam musiki, batoniki i muszę jeszcze dokupić wafle ryżowe i może jakaś czekoladkę

    Sama jestem ciekawa co wy ze sobą zabieracie !

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca, 20:39

    Hermiona5 lubi tę wiadomość

    👱🏼‍♀️ 30 lat
    🆘 Endometrioza (laparoskopia 03.2025)
    ❌ Czynnik V(R2) hetero, MTHFR- hetero, PAI-1 homo
    ❌ USG piersi BIRADS-3 (10.2025)
    ❌ KIR BX (+ 2DS2, - 2DS1, - 2DS3, - 2DS5, - 3DS1)

    17cs (Accofil, acard, heparyna)
    28.07 ⏸️ beta 32.10, prog. 31.14
    30.07 beta 54.60, prog. 36.52
    01.08 beta 98.30, prog. 38.50
    05.08 beta 827,30
    06.08 pęcherzyk 2,8mm 🥹
    11.08 beta 9380,90
    20.08 CRL 0,69 cm z ❤️
    04.09 CRL 2,1 cm 🥹
    29.09 CRL 6 cm 🐻(prenatalne, ryzyka niskie)
    07.11 222g córeczki 🩷
    24.11 badania połówkowe - 335g
    03.02 III prenatalne - 1400g
    Jesteś tam maluszku ❤️🙏🏼
    preg.png
  • krolik Autorytet
    Postów: 2274 1914

    Wysłany: 15 marca, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja podczas porodu nic nie zjadłam, że starszą córką mój ostatni posiłek był po 19, szpitalna kolacja także na bogato 😆 potem jeszcze koło 1 zjadłam banana, bo coś mnie zaczynał brzuch pobolewać i pomyślałam, że jeśli się zaczyna to pasuje mieć siły. To były dobre przeczucia, urodziłam o 9 rano, a po byłam tak głodna, mąż jak przyjechał na poród to miał kanapki dla mnie i zjadłam zaraz po urodzeniu 😅 wtedy się też dowiedziałam, że pierwsze 2h nie powinno się jeść po porodzie w razie komplikacji 🙈 drugą córkę też zaczęłam rodzić w nocy, urodziła się o 5, a śniadanie dopiero o 9 było 🙈 tutaj zaraz po przyjechaniu na salę dobrałam się do batonów 😆 Teraz już mam elektrolity w saszetkach i mam zamiar rozpuszczać sobie w trakcie porodu dla wzmocnienia. A na przekąski standardowo batony czekoladowe. Drugą córkę rodziłam w covidzie więc z dostawą jedzenia był problem, teraz mąż ma powiedziane, że ma mi przywozić na śniadanie jajecznicę na boczku 😆 ale no ja jadłam jak koń po porodzie, aż mi głupio było, bo dziewczyna ze mną na sali też poród SN i normalnie się zachowywała, a ja jakbym miesiąc nie jadła 🙈 wode też w hektolitrach piłam 😅

    03.2018 14tc 👼
    05.2019 🩷
    01.2022 🩷
    04.2026 🩷

    28.08.2025 jest ❤️ i 0,19 cm ludzika 😍
    20.09.2025 2,46 cm ludzika 😍
    13.10.2025 6,5 cm 😍

    9.08 9dp pierwszy pozytyw
    11.08 36,90 bhgc
    18.08 1100 bhcg
    preg.png
  • siesiepy Autorytet
    Postów: 8858 17761

    Wysłany: 15 marca, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Migotka96 wrote:
    To ja 😅😅 może zdążę jeszcze uzupełnić a jak nie to mąż będzie biegał i mi donosił 🤭🤭

    Pati31 położne doradziły żeby do torby do porodu spakować jakieś żelki, lizaki, słodki sok itp. takie jedzenie co się rozpuszcza bo anestezjolodzy raczej boją się znieczulać jak się zjadło coś konkretniejszego i to tak w razie w ale z drugiej strony powiedziały ze nie mam głodować i jak będę w stanie cos zjeść to tez się nic wielkiego nie stanie tylko raczej lekkostrawne ☺️
    Co do walizki to spakowałam musiki, batoniki i muszę jeszcze dokupić wafle ryżowe i może jakaś czekoladkę

    Sama jestem ciekawa co wy ze sobą zabieracie !
    Mam w torbie musy owocowe, ciasteczka ala belvita (Vitanella bez cukru, w każdym szpitalu są ze mną 😅), batoniki proteinowe, Prince polo, żelki, krakersy jak dobrze pamiętam. 🙈 Będę brała ze sobą butle na wodę Dafi solid, oprócz tego tuż pod szpitalem jest biedronka i Hert, więc będę składała zamówienia najwyżej.

    Przyjaciółka mi wspominała żeby na poporodowy zabrać coś ciepłego, herbatę czy gorące kubki, bo się tego chce. Planuję dorzucić jakieś kiśle, tak myślę.

    walka o pierwsze 🦕 od 7.2022, bez zabezpieczenia od 2019
    01.24 LEEP szyjki macicy (CINIII i HPV)
    07.24 puste jaja płodowe 💔💔
    9 x letrozol ❌

    30♀️34♂️
    ◾PCOS, mała tarczyca, arytmia, łuszczyca, APCA i Castle, hiperlipoproteinemia
    ◾KIR AA, PAI hetero, MTHFR C677 hetero
    ◾crossmatch 25,3%
    ◾MSOME: 0% + 1%

    03.25 IMSI 💉13MII →1❄️ 5BB
    04.25 FET beta 10dpt <0,1
    05.25 IMSI + FertileChip💉14MII→1❄️ 3AB

    🌈naturals po scratchingu
    30.07 ⏸️
    accofil, neoparin, acard, encorton, luteina →neoparin 0,8
    Kubuś 💙
    preg.png
  • sallvie Autorytet
    Postów: 3156 3918

    Wysłany: 15 marca, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kitana wrote:
    Sallvie, jak tam u Ciebie sytuacja? Opanowana na razie?

    I tak i nie. Wody obecnie się sączą bo z dolnych kieszonek wypłynęły zostaly tylko w górnych, maluch je teraz jakby sobą zatyka. Dostałam dzisiaj druga dawkę sterydow, rano na ktg pisało się kilka skurczy na poziomie 30 ale już popołudniu cisza. Także czekamy do jutra teraz najpierw aż się sterydy wchłoną

    👩 97' , 👨 96'

    04.2017r. (37+2) - 25cs🩷
    01.2019r. (37+0) - 1cs 💙
    11.2021r. (34+4) - 3cs 🩷
    Aniołek - 03.2021r. (5+0) - 2cs 🤍

    preg.png
‹‹ 348 349 350 351 352
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zadbać o spokój i relaks w czasie ciąży. Praktyczne porady dla przyszłych mam.

Bycie matką to jedno z najważniejszych i najwspanialszych przeżyć, jakie doświadcza każda kobieta, która rodzi dziecko. Przyjemne i sielskie chwile spędzone z pociechą poprzedza czas nie zawsze spokojnego oczekiwania na poród. W czasie ciąży często jesteśmy tak samo szczęśliwe, jak i zestresowane, a to sprawia, że warto pomyśleć o sobie w kontekście relaksu i odpoczynku. W jaki sposób uprzyjemnić sobie czas oczekiwania na dziecko? Czy ciążowe dolegliwości można jakoś zminimalizować i poddać się domowemu SPA? Oczywiście, że tak. Za chwilę podpowiemy Ci, jak to zrobić skutecznie i bez wielkich przygotowań!

CZYTAJ WIĘCEJ