🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸
-
WIADOMOŚĆ
-
Ojej powodzenia, wytrzymaj maluszku jeszcze trochę 💙sallvie wrote:Hej dziewczyny, witam się z patologii ciąży, dzisiaj przed 12 zaczęły odchodzić mi wody, mam już podane sterydy na płuca, postaramy się przetrzymać jeszcze kilka dni malucha ale wiadomo jak się skurcze pojawia, albo crp będzie rosło to kończymy ciążę. Dzisiaj mam 34+0 z miesiączki i 34+5 z USG
28👩🧔29
PCOS
🩷 06.2024
💔💔 01.06.2025 👼👼
⏸️ 08.2025 ❤️🩹
Jakub 💙04.2026 -
O rety! Trzymam mocno kciuki za jak najdłuższy pobyt w dwupaku. ✊🏻sallvie wrote:Hej dziewczyny, witam się z patologii ciąży, dzisiaj przed 12 zaczęły odchodzić mi wody, mam już podane sterydy na płuca, postaramy się przetrzymać jeszcze kilka dni malucha ale wiadomo jak się skurcze pojawia, albo crp będzie rosło to kończymy ciążę. Dzisiaj mam 34+0 z miesiączki i 34+5 z USG

A jeszcze w temacie przepuszczania, to tutaj mistrzem jest Lidl. W obu ciążach to kasjerki same mnie wołały i otwierały dla mnie osobną kasę.2023
07. (39+3) Ninka! 💖
2024
12. cb 💔 poronienie samoistne
2025
28.07. 11 dpo bHcg 14,24 prog 32,7 ng/ml
30.07. bHcg 98,21 (⬆️ 600%) -194,30 (⬆️ 101%)
- 647,05 (⬆️120,6%)
11.08.(5+2) Jest 🫧 w macicy! GS 0,97 cm
21.08.(6+5) 0,52 cm💖
05.09.(8+6) 2,02 cm🧸
03.10.(12+6) 7,2 cm synka?🩵
07.10.(13+3) I prenatalne ✨ 8,3 cm🧸
30.10.(16+5) 198 g chłopaczka💙
28.11.(20+6) 434 g synusia🩵
01.12.(21+2) Połówkowe - 453 g zdrowego Michasia🐻
7-11.12. szpital
15.12.(23+2) kontrola, wszystko ok, 713 g
29.12.(25+2) 888 g🩵
2026
02.02.(30+2) 1643 g bączka💙
04.02.(30+4) USG III trym - zdrowy synek
22-25.02. szpital
02.03.(34+2) 2331 g
16.03.(36+2)🩺
18.03.(36+4)🩺 kontrola nerek
30.03.(38+2)🩺
_
_ -
Hermiona5 wrote:O to ja zakupy zawsze robię w kasie samoobsługowej i w mojej Biedronce około godziny 9 (po odwiezieniu córki do żłobka) jest bardzo mało osób, więc jeszcze nie zdażyło mi się stać w kolejce 😅 Do punktu pobrań jeżdżę tam, gdzie jest biletomat i gdzie mogę kliknąć „badanie kobiet w ciąży”, więc wchodzę przed wszystkimi bez gadania, bo numerek się wyświetla 😅 Ostatnio pan w punkcie pobrań ustąpił mi swoje miejsce siedzące jak wyszłam z gabinetu także spoko 👌
Właśnie, olejek z wiesiołka, dziś zamówiłam. Kto się orientuje ile tych kapsułek się aplikuje dopochwowo? Coś Izabela Dembińska mówiła na ten temat, a wiem że kilka z Was jest z nią na bieżąco także proszę o info 😁
Jakieś długie spacery muszę uskutecznić, bo u mnie też szyjka zamknięta i to jeszcze zwrócona do tyłu i gdzieś mega daleko się schowała 😂 Lekarka na wizycie skwitowała to „no, zdecydowanie nie rodzi pani”. Chcę żeby do skończonego 41tc samo ruszyło, im dłużej o tym myślę to nie zdecyduję się na indukcję po cięciu. Jeśli wszystko będzie zamknięte na amen do 40+6 to znaczy, że po prostu pisane mi jest drugie cięcie 🤷🏻♀️
Nigdy wiesiołka nie aplikowałam do środka, ale w każdej ciąży piłam od 36tc. Masz specjalne kapsułki do aplikacji wewnętrznej? Też się zastanawiałam teraz czy dodatkowo do środka nie aplikować, ale nie miałam pomysłu jak 😅 no i jak dla mnie to seks, dużo seksu, zawsze to będę powtarzać, naturalne prostaglandyny od męża działają na szyjkę najlepiej 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca, 16:43
-
sallvie wrote:Hej dziewczyny, witam się z patologii ciąży, dzisiaj przed 12 zaczęły odchodzić mi wody, mam już podane sterydy na płuca, postaramy się przetrzymać jeszcze kilka dni malucha ale wiadomo jak się skurcze pojawia, albo crp będzie rosło to kończymy ciążę. Dzisiaj mam 34+0 z miesiączki i 34+5 z USG

Mocne kciuki żebyś wytrzymała z maluszkiem w brzuszku jak najdłużej!
-
sallvie wrote:Hej dziewczyny, witam się z patologii ciąży, dzisiaj przed 12 zaczęły odchodzić mi wody, mam już podane sterydy na płuca, postaramy się przetrzymać jeszcze kilka dni malucha ale wiadomo jak się skurcze pojawia, albo crp będzie rosło to kończymy ciążę. Dzisiaj mam 34+0 z miesiączki i 34+5 z USG

Sallvie, trzymam kciuki aby udało się przetrzymać maluszka jeszcze chwilę. Natomiast najważniejsze, że jesteś już pod fachową opieką i sterydy już podane. Niezależnie od obrotu sytuacji maleństwo na pewno sobie poradzi.
Bądź dzielna i dawaj znać jak u Ciebie🍀 -
sallvie wrote:Hej dziewczyny, witam się z patologii ciąży, dzisiaj przed 12 zaczęły odchodzić mi wody, mam już podane sterydy na płuca, postaramy się przetrzymać jeszcze kilka dni malucha ale wiadomo jak się skurcze pojawia, albo crp będzie rosło to kończymy ciążę. Dzisiaj mam 34+0 z miesiączki i 34+5 z USG

Trzymajcie się, mam nadzieję, że uda się Wam jak najdłużej posiedzieć w dwupaku 🤞Ja ’92, On’85 tworzący swoją przyszłość i rodzinę w 🇳🇱🌷🧀
Starania o pierwszego bejbika od 04.2024
⏸️ 01.03.2025 — 💔 cb
⏸️ 03.04.2025 — 💔 6tc
⏸️ 24.07.2025 — ❤️❤️?
💔pusty pęcherzyk
💖🐥 10.03.2026 — nasza cudowna córeczka (36+6) -
sallvie wrote:Hej dziewczyny, witam się z patologii ciąży, dzisiaj przed 12 zaczęły odchodzić mi wody, mam już podane sterydy na płuca, postaramy się przetrzymać jeszcze kilka dni malucha ale wiadomo jak się skurcze pojawia, albo crp będzie rosło to kończymy ciążę. Dzisiaj mam 34+0 z miesiączki i 34+5 z USG

Trzymam kciuki żeby jeszcze trochę wytrzymał w brzuszku:) 🍀🍀 oszczędzaj się, odpoczywaj
Wszystko będzie dobrze 🍀❤️👩🏻40
( niedoczynność tarczycy, nadciśnienie 1 st. niedrożny jajowód)
👱🏻♂️43
niepłodność z czynników męskich
2013 ciąża jajowodowa
2015 poronienie 6tc
2024 poronienie 4tc
24.07.2025 FET IVF ❤️
1 procedura, blastocysta 4.2.2
19.08.2025 mamy ❤️
29.09.2025 prenatalne 🍀chyba synek
19.11.2025 połówkowe - Franuś ❤️
27.01 wizyta 🩺
04.02 III prenatalne🩺
12.04.2026 - będziemy się przytulać 🍀

-
krolik wrote:Nigdy wiesiołka nie aplikowałam do środka, ale w każdej ciąży piłam od 36tc. Masz specjalne kapsułki do aplikacji wewnętrznej? Też się zastanawiałam teraz czy dodatkowo do środka nie aplikować, ale nie miałam pomysłu jak 😅 no i jak dla mnie to seks, dużo seksu, zawsze to będę powtarzać, naturalne prostaglandyny od męża działają na szyjkę najlepiej 😅
A jak piłaś to w których tygodniach miałaś rozwiązanie?👩🏻40
( niedoczynność tarczycy, nadciśnienie 1 st. niedrożny jajowód)
👱🏻♂️43
niepłodność z czynników męskich
2013 ciąża jajowodowa
2015 poronienie 6tc
2024 poronienie 4tc
24.07.2025 FET IVF ❤️
1 procedura, blastocysta 4.2.2
19.08.2025 mamy ❤️
29.09.2025 prenatalne 🍀chyba synek
19.11.2025 połówkowe - Franuś ❤️
27.01 wizyta 🩺
04.02 III prenatalne🩺
12.04.2026 - będziemy się przytulać 🍀

-
sallvie wrote:Hej dziewczyny, witam się z patologii ciąży, dzisiaj przed 12 zaczęły odchodzić mi wody, mam już podane sterydy na płuca, postaramy się przetrzymać jeszcze kilka dni malucha ale wiadomo jak się skurcze pojawia, albo crp będzie rosło to kończymy ciążę. Dzisiaj mam 34+0 z miesiączki i 34+5 z USG

Trzymajcie się, dużo ciepłych myśli i siły 💛 -
Uda się wrote:A jak piłaś to w których tygodniach miałaś rozwiązanie?
40+2 i 40+4 - są różne opinie na temat wiesiołka, ja sobie chwalę, bo postęp każdego porodu był szybki i bez wspomagaczy, a wiesiołek doustnie to też super działanie pod wieloma względami. Także jak nie ma przeciwwskazań to myślę, że warto
Uda się lubi tę wiadomość
-
Dziękuję dziewczyny. Już niedługo się poznamy, jak zwykle musiałam się gdzieś wbić w kolejkę nieproszona 😂
HimalayanDream, Siasi, Hermiona5, Idawoll lubią tę wiadomość
-
Sallvie kciuki za dzidziusia i jak najdłuższy pobyt w dwupaku ♥️🌷
Wszystkie te metody na przyspieszenie porodu jeśli chodzi o jedzenie nie mają medycznego uzasadnienia 🙂
Najskuteczniejszy jest ruch- poprawne wstawienie się dziecka w kanał rodny. -
Kobea wrote:Sallvie kciuki za dzidziusia i jak najdłuższy pobyt w dwupaku ♥️🌷
Wszystkie te metody na przyspieszenie porodu jeśli chodzi o jedzenie nie mają medycznego uzasadnienia 🙂
Najskuteczniejszy jest ruch- poprawne wstawienie się dziecka w kanał rodny.
Tak, w prawidłowo przebiegającej ciąży jeśli dziecko nie jest gotowe to nie przyspieszymy. Te wszystkie elementy dodatkowe to bardziej żeby szyjkę przygotować, uelastycznić tkanki czy mieć lepszy poród/skrócić jego fazy, przynajmniej u mnie tak to działało na rozwierająca i skracającą się szyjkę. Moje obydwie córki urodziły się po terminie, dokładnie wtedy kiedy groziła mi indukcja. Z pierwszą już byłam w szpitalu i na drugi dzień mieli decydować co ze mną to się urodziła wcześniej, druga zaczęła się rodzić w nocy, a rano miałam jechać do szpitala 😅 także myślę, że to moja głowa już wtedy po prostu odpuściła i dzieci uratowały mnie przed niechcianą indukcją. Co innego seks, jeżeli nie jest na zasadzie, robimy, bo musimy, tylko czerpiemy z tego przyjemność to mamy wyrzut oksytocyny, serotoniny i darmowe prostaglandyny 🤪 (syntetyczne stosują przy indukcji porodu).Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca, 19:07
-
To też trochę dziewczyny przedłużyły sobie najem 🙈krolik wrote:40+2 i 40+4 - są różne opinie na temat wiesiołka, ja sobie chwalę, bo postęp każdego porodu był szybki i bez wspomagaczy, a wiesiołek doustnie to też super działanie pod wieloma względami. Także jak nie ma przeciwwskazań to myślę, że warto

u mnie też córka do 40+4 była i w sumie nadal by była gdyby nie to że tachykardia się u niej pojawiła
28👩🧔29
PCOS
🩷 06.2024
💔💔 01.06.2025 👼👼
⏸️ 08.2025 ❤️🩹
Jakub 💙04.2026 -
Sallvie Kciukasy żeby dzidziuś siedział jak najdłużej 🙏🏻 Ile teraz waży? Chyba od początku czułaś, że zobaczycie się wcześniej i z tego co pamiętam to lekarz też coś wspominał?
Co do kolejek to ja bardzo długo stałam w kolejkach aż słabo mi się robiło i raz siadłam w kolejce bo myślałam że zemdleje - opisywałam Wam tu historie, nikt wtedy nie zareagował.
Teraz nie mam już skrupułów, dziś w sinseyu podeszłam do kolejki od drugiej strony i zaraz poprosiła mnie ekspedientka. Kolejka była na 30 min stania jak nie lepiej. Jakiś facet coś mamrotał pod nosem, ale szczerze nie słuchałam 😁 Ostatnio też pani w mniejszym sklepie kazała otworzyć dla mnie kasę i pan przepuścił mnie w biedronce. Za to w markecie budowlnym pan nie pozwolił mi wyjechać z koszykiem i kazał go zostawić, a zakupy wziąć w ręce. Na nic tłumaczenia, że jestem w ciąży i nie dźwignę donicy. Pan z tyłu kolejki przywiozł mi duży wózek i podwiózł pod auto 🥹
Myślę, że wiele zależy od ludzi, ale zgadzam się, że coraz więcej znieczulicy, chamstwa i roszczeniowości w koło. Z resztą pracuje w ochronie zdrowia to ludzie potrafią umordowac gorzej jak sama praca, a lekka nie jest.
Kończąc korzystajmy ze swoich praw, uczymy tym ludzi dobrego zachowania, sama niedawno tego nie robiłam, ale jakoś pokonałam ten „lęk” i teraz nie mam obiekcji, bo zdrowie moje i córki jest ważniejsze od wzroku ludzi których więcej nie spotkam.🧩 starania od 7.2024 o brakującego puzzelka.
⏸️ 04.2025
💔 05.2025 8t4d smutny dzień mamy-łyżeczkowanie- zaśniad groniasty częściowy 👼
⏸️ 08.2025 Test pozytywny
🦋 15.09 pierwsze USG- CRL 5,3mm i 🫀
🦋 17.10 (11t2d) SANCO Nipt- zdrowa DZIEWCZYNKA 🙏🏻
🦋 22.10 (12t1d) USG prenatalne I + Pappa- 5.6cm zdrowej córeczki, ryzyka niskie
🦋 17.12 (20tc)- USG połówkowe, 340g zdrowej Księżniczki 🌸
🦋 26.01 (25t6d)- 760g Kruszynki
🦋 19.02 (29t2d)- USG 3 trymestru- 1313 gram zdrowej, ślicznej córeczki

-
Sallvie trzymamy kciuki! ♥️
Krolik kiedyś na 100% na instagramie Dembińskiej mi śmignął post o wiesiołku właśnie dopochwowo. Muszę poszukać. Kapsułki zwykłe. -
Dobra, znalazłam ten post, na szczęście ma duży i widoczny tytuł „Olej z wiesiołka a poród”. Jest napisane, że dopochwowo można stosować 500-1000mg na noc (w przypadku Oeparolu jest to akurat 1-2 kapsułki). Tylko w niepowikłanych ciążach, niskiego ryzyka, po skończonym 37tc. Odsyłam chętne dziewczyny do instagrama Dembińskiej żeby poczytać
-
Cześć dziewczyny!
Długo się nie odzywałam, bo weszłam w szał wyprawki i szykowania pokoju dla nowego członka rodziny
A dzisiaj pozdrawiamy z sali poporodowej. Janek urodził się dziś SN o 17:40. Miałam wywoływany poród ze względu na odejście wód płodowych i jednoczesnym brakiem akcji porodowej.
Mieliśmy zawężony czas kiedy musi się urodzić od odejścia wód. Więc dzisiaj oksytocyna wleciała z pełną mocą. Od rozwarcia 3 cm do partych wyszła godzina.
Ból był piekielny. Nie będę udawać. Ale weszłam w jakiś rodzaj transu siedząc na piłce, mąż siedział za mną i masował plecy, podawał wodę. A ja na piłce wdychałam gaz na każdym skurczu i czułam się pijana i to trochę pomogło w rozkręceniu pełnego rozwarcia.
Janek jest maluchem zgodnie z przewidywaniami - 2600 g. Ale ładnie sobie radzi.
Pozdrawiamy
Uda się, Dorkaa87, Kobea, kasia97, Hermiona5, Kitana, HimalayanDream, Pawix20, Tosik712, sallvie, goska318, siesiepy lubią tę wiadomość
-
Ola 🦋 wrote:Cześć dziewczyny!
Długo się nie odzywałam, bo weszłam w szał wyprawki i szykowania pokoju dla nowego członka rodziny
A dzisiaj pozdrawiamy z sali poporodowej. Janek urodził się dziś SN o 17:40. Miałam wywoływany poród ze względu na odejście wód płodowych i jednoczesnym brakiem akcji porodowej.
Mieliśmy zawężony czas kiedy musi się urodzić od odejścia wód. Więc dzisiaj oksytocyna wleciała z pełną mocą. Od rozwarcia 3 cm do partych wyszła godzina.
Ból był piekielny. Nie będę udawać. Ale weszłam w jakiś rodzaj transu siedząc na piłce, mąż siedział za mną i masował plecy, podawał wodę. A ja na piłce wdychałam gaz na każdym skurczu i czułam się pijana i to trochę pomogło w rozkręceniu pełnego rozwarcia.
Janek jest maluchem zgodnie z przewidywaniami - 2600 g. Ale ładnie sobie radzi.
Pozdrawiamy
Mega gratulacje dla Ciebie za ten trud 🥳🥳🌹 gratulacje maluszka - 2600 to piękna wielkość 🌸🌸
Odpoczywaj i zarażaj nas takimi pięknymi porodami ❤️🍀☀️
Ola 🦋 lubi tę wiadomość
👩🏻40
( niedoczynność tarczycy, nadciśnienie 1 st. niedrożny jajowód)
👱🏻♂️43
niepłodność z czynników męskich
2013 ciąża jajowodowa
2015 poronienie 6tc
2024 poronienie 4tc
24.07.2025 FET IVF ❤️
1 procedura, blastocysta 4.2.2
19.08.2025 mamy ❤️
29.09.2025 prenatalne 🍀chyba synek
19.11.2025 połówkowe - Franuś ❤️
27.01 wizyta 🩺
04.02 III prenatalne🩺
12.04.2026 - będziemy się przytulać 🍀

-
sallvie wrote:Hej dziewczyny, witam się z patologii ciąży, dzisiaj przed 12 zaczęły odchodzić mi wody, mam już podane sterydy na płuca, postaramy się przetrzymać jeszcze kilka dni malucha ale wiadomo jak się skurcze pojawia, albo crp będzie rosło to kończymy ciążę. Dzisiaj mam 34+0 z miesiączki i 34+5 z USG

Trzymam ✊🏻 żeby maleństwo zostało jeszcze z Tobą dwupaku 🫶🏻













