🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸
-
WIADOMOŚĆ
-
Kitana współczuję jelitowki
potrafi wymęczyć i dziecko i dorosłego 
U nas kilka dni było ok, a dziś mala ma chrype i suchy kaszel 🫠 trochę wygląda jak krtaniowy. Chyba pójdziemy do pediatry jeszcze dziś, żeby szybko zacząć działać skoro mnie po ndz już nie ma. Siedzimy w domu, delikatne spacery na dwór i znowu coś.
Tosik, właśnie wiem, że przy cukrzycy dzieci są raczej większe dlatego też chyba lekarka kazała mi nadmiernie już nie kontrolować diety, że może za mocno jej pilnowałam. Ale przyznam się, że tak nie było, szczególnie w tym czasie gdzie byłam chora, to nie jadłam wcale albo na prawdę kiepsko. Może też za mało piłam.
No spanikowana trochę jestem, bo córka była duża i chyba porównuje dzieci niepotrzebnie. Na razie i tak zostanę w domu żeby podleczyć małą, bo się w szpitalu zamartwie co jej się rozwija. -
Pomarańczowa nie ma co porównywać, ja mam np. totalnie odwrotnie - pierwsza córka była malutka, a druga teraz jakaś bomba rośnie 🤣 i też się martwię, że to jakaś ukryta cukrzyca przeoczona wcześniej, ale już i tak nic z tym nie zrobię, czekam na rozwiązanie i tyle 🫣94’ 👫 94’
03.2023 córeczka 💖
29.07.2025 ⏸️ 12dpo
20.08.2025 5mm 🦐
30.09.2025 I prenatalne - ryzyka niskie
25.11.2025 (20+2) 340g - połówkowe - dziewczynka 💖
22.12.2025 (24+1) 710g
07.01.2026 (26+4) 985g
29.01.2026 (29+4) 1715g
12.02.2026 (31+4) 1997g 😍
13.03.2026 (35+5) 3000g 🤭
18.03.2026 (36+3) 3320g 🤨

-
Rozumiem ten stres… Ale pamiętajcie, że wymiary dzieciaków na końcówce są niestety obarczone dużym marginesem błędu. Ciężko już na tym etapie o precyzję, bo jednak maluchy są już spore, a miejsca w brzuchu coraz mniej .
Mój młody też między dwoma badaniami, które dzieliły dwa dni można powiedzieć, że „schudł”, co jest przecież niemożliwe. Inny lekarz, inna kalibracja sprzętu, inne ułożenie malucha i już wszystko wychodzi inaczej.
Jesli lekarz jest spokojny o rozwój dziecka, to Wasze zaufanie i spokój będą dla maluszków super cenne.
Trzymam kciuki, by każda z Was zaznała tego spokoju, a dzieciątka urodziły się „w sam raz”. Na pewno tak będzie.
Co do różnych specyfików na brzuszek - te kupię dopiero, gdy okażą się potrzebne. Ale tak, jak krolik bardzo polecam osteopatę, gdy takie się pojawią. I nie tylko takie - czy z karmieniem, napięciami czy inne. Jedyne, czego ja w tym temacie żałowałam, to to, że poszłam tak późno (mała miała ponad 8 miesięcy). Masaże, które ostropatka wykonała zdziałały cuda. Córka, która była mocno pospinana z dnia na dzień po takiej wizycie zaczęła pełzać. A wcześniej frustrowała się, bo nie mogła „ruszyć”. Myślę, że gdybym poszła z nią na początku do osteo, to w dużej mierze udałoby się uniknąć początkowych problemów z karmieniem.
Kitana trzymajcie się tam z tą jelitówką, oby szybko przeszło i Ciebie nie złapało. ✊🏻
siesiepy szkoda, że tak wyszło z autem, ale w sumie lepiej teraz, niż po zakupie.
Ja dziś byłam na ostatniej morfologii. I więcej się nie ruszam, zwłaszcza autem. Okropnie mi się prowadzi z tym brzuchem. Dobrze, że do lekarza mam 15 min spacerkiem, to nawet nie będę myśleć o wsiadaniu za kółko. Wrzuciłam natomiast do schowka ręcznik, kocyk i podkłady . Nie wiem, czy kiedyś Wam pisałam, ale w mojej rodzinie jest „tradycja”, by raz na pokolenie dziecko urodziło się w drodze do szpitala… Moja mama urodziła w dużym fiacie, a babcia w wozie (obie w środku zimy!), więc wolę nie kusić losu brakiem przygotowania. Zwłaszcza, że pierwszy poród to też raptem 4 godziny, a do szpitala mamy takie 40 min przy pustej drodze. 🙆🏼♀️😅Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 10:43
Tosik712 lubi tę wiadomość
2023
07. (39+3) Ninka! 💖
2024
12. cb 💔 poronienie samoistne
2025
28.07. 11 dpo bHcg 14,24 prog 32,7 ng/ml
30.07. bHcg 98,21 (⬆️ 600%) -194,30 (⬆️ 101%)
- 647,05 (⬆️120,6%)
11.08.(5+2) Jest 🫧 w macicy! GS 0,97 cm
21.08.(6+5) 0,52 cm💖
05.09.(8+6) 2,02 cm🧸
03.10.(12+6) 7,2 cm synka?🩵
07.10.(13+3) I prenatalne ✨ 8,3 cm🧸
30.10.(16+5) 198 g chłopaczka💙
28.11.(20+6) 434 g synusia🩵
01.12.(21+2) Połówkowe - 453 g zdrowego Michasia🐻
7-11.12. szpital
15.12.(23+2) kontrola, wszystko ok, 713 g
29.12.(25+2) 888 g🩵
2026
02.02.(30+2) 1643 g bączka💙
04.02.(30+4) USG III trym - zdrowy synek
22-25.02. szpital
02.03.(34+2) 2331 g 🩵
16.03.(36+2) 2882 g 💙
18.03.(36+4) miedniczki ok! ✅
30.03.(38+2)🩺
_
_ -
Angellka jak dobrze czytać takie wiadomości! Jesteś bardzo dzielna 💪❤️
Angellka lubi tę wiadomość
2023
07. (39+3) Ninka! 💖
2024
12. cb 💔 poronienie samoistne
2025
28.07. 11 dpo bHcg 14,24 prog 32,7 ng/ml
30.07. bHcg 98,21 (⬆️ 600%) -194,30 (⬆️ 101%)
- 647,05 (⬆️120,6%)
11.08.(5+2) Jest 🫧 w macicy! GS 0,97 cm
21.08.(6+5) 0,52 cm💖
05.09.(8+6) 2,02 cm🧸
03.10.(12+6) 7,2 cm synka?🩵
07.10.(13+3) I prenatalne ✨ 8,3 cm🧸
30.10.(16+5) 198 g chłopaczka💙
28.11.(20+6) 434 g synusia🩵
01.12.(21+2) Połówkowe - 453 g zdrowego Michasia🐻
7-11.12. szpital
15.12.(23+2) kontrola, wszystko ok, 713 g
29.12.(25+2) 888 g🩵
2026
02.02.(30+2) 1643 g bączka💙
04.02.(30+4) USG III trym - zdrowy synek
22-25.02. szpital
02.03.(34+2) 2331 g 🩵
16.03.(36+2) 2882 g 💙
18.03.(36+4) miedniczki ok! ✅
30.03.(38+2)🩺
_
_ -
Ja już po ktg i po wizycie, na ktg pisały się skurcze, w badaniach wyszedł białkomocz,a ciśnienie wywaliło 168/107 i dostałam skierowanie,aby położyć się dzisiaj na oddział, jestem załamana...
-
Ohhh, Świeżynka97 trzymam kciuki za Ciebie i maluszka ♥️ Dobrze, że ciąża już u Ciebie donoszona. Pewnie będą indukować Ci poród, chyba że masz jakieś wskazania do cc? Pamiętaj, że teraz zdrowie Twoje i dzidziusia jest najważniejsze i nieważne co by się działo to nie miałaś na to wpływu ♥️94’ 👫 94’
03.2023 córeczka 💖
29.07.2025 ⏸️ 12dpo
20.08.2025 5mm 🦐
30.09.2025 I prenatalne - ryzyka niskie
25.11.2025 (20+2) 340g - połówkowe - dziewczynka 💖
22.12.2025 (24+1) 710g
07.01.2026 (26+4) 985g
29.01.2026 (29+4) 1715g
12.02.2026 (31+4) 1997g 😍
13.03.2026 (35+5) 3000g 🤭
18.03.2026 (36+3) 3320g 🤨

-
Idawoll no to ciekawie u Ciebie może być 🙈
Świeżynka o kurcze
to już końcówka, w szpitalu będziesz pod dobrą opieką. Miałaś dodatkowo badania USG ?
Ja mam coś z żołądkiem od paru dni, nie wiem czy mała coś uciska czy wirus, mdli mnie i takie dziwne uczucie 🤢 ledwo wychodzę z tego kataru to teraz jeszcze jelitówki mi do szczęścia brakuje 🤪 ale wyspałam się w końcu, chociaż obudził mnie w nocy jeden silny skurcz i myślałam, że mi wody odejdą 😅 -
Świeżynka97 wrote:Ja już po ktg i po wizycie, na ktg pisały się skurcze, w badaniach wyszedł białkomocz,a ciśnienie wywaliło 168/107 i dostałam skierowanie,aby położyć się dzisiaj na oddział, jestem załamana...
Ojej. Współczuję. Jednak teraz dzidzius najważniejszy. Trzymajcie się, w szpitalu będziecie pod opieką 💛 -
@Idawoll co za pokoleniowa historia 🙈 oby Ciebie nie dotyczyła, ale przygotowanym lepiej być...
Mnie to trochę wizja przejazdu do szpitala przeraża - w nocy dojedziemy w około 30 minut, ale tak po za tym to trzeba liczyć 1-1,5 godziny i to pod warunkiem korków, a nie jakiegoś wypadku na jakże słynnej trasie s8 🙈
@Świeżynka97 kciuki za Ciebie i bobaska🍀 w takiej sytuacji lepiej jak będziesz w szpitalu pod fachową opieką. Najważniejsze, że masz ciążę donoszoną. Przy stanie przedrzucawkowym często indukują już w 38+0, więc może nawet nie będą Cię trzymać, tylko zaczną działać i już niebawem będziesz mogła tulić swoje maleństwo 🥰
Myśl pozytywnie, to naprawdę bardzo ważne!
@Krolik ja też mam problemy z żołądkiem - nie jest to zgaga ale tak jakby mdłości wróciły i często mam poczucie, że będę wymiotować. Na ostatnim usg okazało się, że mała opiera stopę o mój żołądek, więc myślę, że to może być przyczyną. Mi trochę pomaga gaviscon bo zmniejsza uczucie mdłości. Łącze się też w bólu jeśli chodzi o katar - dopadło mnie nie wiadomo skąd, dzisiaj 3 dzień totalnie zatkanego nosa i kataru.
Zastanawiam się co jeszcze się przyplącze na tej końcówce ciazy 🫣 -
Monimoniii to by miało sens, teraz się strasznie wierci i jest jeszcze gorzej 🤢 odbija mi się co chwilę 🙈
-
Będziecie z maluszkiem pod opieką, a my trzymamy za Was kciuki. Będzie dobrze ❤️✊🏻Świeżynka97 wrote:Ja już po ktg i po wizycie, na ktg pisały się skurcze, w badaniach wyszedł białkomocz,a ciśnienie wywaliło 168/107 i dostałam skierowanie,aby położyć się dzisiaj na oddział, jestem załamana...
2023
07. (39+3) Ninka! 💖
2024
12. cb 💔 poronienie samoistne
2025
28.07. 11 dpo bHcg 14,24 prog 32,7 ng/ml
30.07. bHcg 98,21 (⬆️ 600%) -194,30 (⬆️ 101%)
- 647,05 (⬆️120,6%)
11.08.(5+2) Jest 🫧 w macicy! GS 0,97 cm
21.08.(6+5) 0,52 cm💖
05.09.(8+6) 2,02 cm🧸
03.10.(12+6) 7,2 cm synka?🩵
07.10.(13+3) I prenatalne ✨ 8,3 cm🧸
30.10.(16+5) 198 g chłopaczka💙
28.11.(20+6) 434 g synusia🩵
01.12.(21+2) Połówkowe - 453 g zdrowego Michasia🐻
7-11.12. szpital
15.12.(23+2) kontrola, wszystko ok, 713 g
29.12.(25+2) 888 g🩵
2026
02.02.(30+2) 1643 g bączka💙
04.02.(30+4) USG III trym - zdrowy synek
22-25.02. szpital
02.03.(34+2) 2331 g 🩵
16.03.(36+2) 2882 g 💙
18.03.(36+4) miedniczki ok! ✅
30.03.(38+2)🩺
_
_ -
Świeżynka97 wrote:Ja już po ktg i po wizycie, na ktg pisały się skurcze, w badaniach wyszedł białkomocz,a ciśnienie wywaliło 168/107 i dostałam skierowanie,aby położyć się dzisiaj na oddział, jestem załamana...
Zajma się wami a wiek ciąży wskazuje pozytywnie że za chwilkę będziecie się przytulać
Wszystko będzie dobrze 🍀🍀🍀🍀❤️👩🏻40
( niedoczynność tarczycy, nadciśnienie 1 st. niedrożny jajowód)
👱🏻♂️43
niepłodność z czynników męskich
2013 ciąża jajowodowa
2015 poronienie 6tc
2024 poronienie 4tc
24.07.2025 FET IVF ❤️
1 procedura, blastocysta 4.2.2
19.08.2025 mamy ❤️
29.09.2025 prenatalne 🍀chyba synek
19.11.2025 połówkowe - Franuś ❤️
27.01 wizyta 🩺
04.02 III prenatalne🩺
12.04.2026 - będziemy się przytulać 🍀

-
Świeżynka kciuki za Was 🤞🏻co on by się nie działo jesteście pod opieką więc lada chwila zapewne będziesz tulić Klarę 🥰
Uda się jak się macie dzisiaj z Frankiem ? -
Trudno mi się odnieść do wszystkiego...
Co do probiotyków dla maluchów to nasza neonatolożka poleca Dicoflor Baby w kroplach, ale tylko jak jest jakaś infekcja, a nie profilaktycznie. A poza tym to witaminę D 400j; po miesiącu można wprowadzić omegę.
Co do toreb do porodu, miałam jedną dużą walizkę na kółkach gdzie były rzeczy moje i dziecka. Na porodówkę miałam zwykłą torbę bawełnianą a w niej: klapki pod prysznic, koszula do porodu, ręcznik, zestaw ubranek dla dziecka po porodzie (nie przydały się, szpital dawał swoje), gwizdek porodowy, olejek lawendowy do wdychania, torebkę strunową z majtkami siateczkowymi i podkładem poporodowym. Nic więcej mi się nie przydało. Mąż przyniósł zgrzewkę wody (w takich półlitrowych butelkach). Nie zjadłam nic, totalnie odkąd weszłam na salę porodową. W tych bólach nie myślałam o jedzeniu, a męża wyganiałam na korytarz jak chciał coś przekąsić. -
Co do probiotykow to my próbowaliśmy biogaie na początku, z polecenia znajomych. Nie widziałam różnicy. Próbowaliśmy też delicol, bo córka miała pieniste kupki. Również espumisan. Ja nie widziałam różnicy. Ale my nie mieliśmy takich typowych kolek czy bólów brzucha. Potem jak była większa (cos kolo 5msc) i szliśmy w stronę alergii na bmk to dobrze sprawdzał się latopic. Zarówno na zmiany skórne czy pracę brzuszka. Pamiętam tez że Bifibaby był fajny i podawałam nawet nie tak dawno córce przy antybiotyku. Teraz zamierzam zacząć podawać jak się już coś będzie działo I rzeczywiście dziecko będzie miec problemy brzuszkowe.
Mieliśmy super fizjoterapeutę to pamiętam, że on polecał Omnibiotic panda, który już tu padł.
Czasami te pierwsze 3 miesiące to tak na prawdę 4 trymestr i wiele musi u dziecka dojrzeć w temacie brzuszka. Więc ja miałam wrażenie, że czasami na prawdę pomaga tylko czas. -
Tosik712 wrote:Świeżynka kciuki za Was 🤞🏻co on by się nie działo jesteście pod opieką więc lada chwila zapewne będziesz tulić Klarę 🥰
Uda się jak się macie dzisiaj z Frankiem ?
Rano był stres czy ta dobowa zbiórka moczu wskaże białko ale nie 👏👏👏
Wszystkie wyniki są dobre tylko płytki krwi znów spadły na 116 no ale zostały 3 dni więc mam nadzieję że nie spadną poniżej 100. Szyjka miękka ale nie ma składu skurczy ani jakiegoś widocznego rozwarcia 🤷♀️ Franek ma się super
poza tym że chyba go wkurzają te pomiary ktg bo ciągle kopie w te sensory 🤣
Trzymamy kciuki za kolejne porody i odliczamy do naszego ❤️
Monimoniii, Tosik712 lubią tę wiadomość
👩🏻40
( niedoczynność tarczycy, nadciśnienie 1 st. niedrożny jajowód)
👱🏻♂️43
niepłodność z czynników męskich
2013 ciąża jajowodowa
2015 poronienie 6tc
2024 poronienie 4tc
24.07.2025 FET IVF ❤️
1 procedura, blastocysta 4.2.2
19.08.2025 mamy ❤️
29.09.2025 prenatalne 🍀chyba synek
19.11.2025 połówkowe - Franuś ❤️
27.01 wizyta 🩺
04.02 III prenatalne🩺
12.04.2026 - będziemy się przytulać 🍀

-
Ej, pisałam tu wam wpis i gdzieś mi go wcięło. Nie wiem, czy dodałam go na jakiś inny wątek przypadkiem, ale mam "mild panic". :o Dodaję jeszcze raz, jeśli wpadł gdzieś indziej to przepraszam najmocniej.

Kitana dużo zdrowia dla Was, oby nie rozpełzło się to dziadostwo dalej. A jaki w końcu fotelik zgarnęłaś?
Tosik no wykonywanie antybiogramu brzmi jakby coś niestety wyhodowali.
Pomarańczowa jak pediatrowe plany? Udały się?
Idawoll no u Ciebie zapowiada się ten filmowy – amerykański poród z Twojego opisu.
To jest dla mnie niesamowite, że może to też pójść faktycznie w tą ekspresowa stronę. :o Co do auta, ze zdjęć piękne, ale co mi po zdjęciach i opisie, jak nawet lakier był do dupy, a naorawy wszystkich skopanych rzeczy to 1/3 wartości auta. Aż tak to się nie bawimy. Ale nie ma co płakać, mamy na oku dwa inne egzemplarze tego samego auta i na oku wciąż jeszcze jedno innego. Czekamy aż nasz drugi zaufany mechanik będzie mógł je zobaczyć.
Monimonii my też po s8 zamierzamy sunąć, ale docelowo mamy ok 1,5h niezależnie czy w nocy, czy w dzień. No w nocy może 1h będzie. S8 na szczęście się tak bardzo nie korkuje jak słynna A4.
Świeżynka wiem, że pewnie ostatnie na co masz ochotę, to szpital, ale pamiętaj, że będziecie pod dobrą opieką i pewnie już wrócicie razem. 😊
Ja melduję się po wizycie, pisały mi się już na KTG skurcze 60-70. Jeden nawet poczułam w krzyżu, ten najmocniejszy. Początkowo pomyliłam go z gmerającą w miednicy głową dziecka, ale okazało się, że młody dzisiaj troszkę wyżej główką się ulokował – pewnie żeby podokazywać jeszcze. Poza tym był turbo aktywny, ten przycisk od ruchów to w sumie mogłam mieć wciśnięty cały czas. Szyjka miękka, ale jeszcze długa i zamknięta. Kazali mi się bacznie obserwować i być gotową do drogi. 😊
walka o pierwsze 🦕 od 7.2022, bez zabezpieczenia od 2019
01.24 LEEP szyjki macicy (CINIII i HPV)
07.24 puste jaja płodowe 💔💔
9 x letrozol ❌
30♀️34♂️
◾PCOS, mała tarczyca, arytmia, łuszczyca, APCA i Castle, hiperlipoproteinemia
◾KIR AA, PAI hetero, MTHFR C677 hetero
◾crossmatch 25,3%
◾MSOME: 0% + 1%
03.25 IMSI 💉13MII →1❄️ 5BB
04.25 FET beta 10dpt <0,1
05.25 IMSI + FertileChip💉14MII→1❄️ 3AB
🌈naturals po scratchingu
30.07 ⏸️
accofil, neoparin, acard, encorton, luteina →neoparin 0,8
Kubuś 💙

-
Dziewczyny w szpitalach trzymam kciuki żeby wszystko poszło jak najlepiej i dzieciaczki przyszły bezproblemowo 🙂
U mnie się nic nie dzieje 🙄 może wczoraj miałam lekkie skurcze zaraz po działaniach z mężem ale tak to nic. Masuje brodawki i ćwiczę na piłce, zobaczymy co z tego wyjdzie🙂 jeszcze trochę czasu jest, ostatnio miałam CC 39+2 i też nie miałam praktycznie skurczy do tego momentu.
Probiotyk podawałam vivomix i teraz też będę🙂 później dokładam omegę z tranu. Starszy pije cały czas, wcześniej mu dawałam do mleka a teraz pije na łyżeczce z wielką chęcią - aż w szoku jestem 😃
U nas dziś leje, byliśmy w galerii na kulkach i zakupach. Bez auta się nie da, byłabym uziemiona 😀 ale dobrze się czuje to pewnie będę jeździć do końca.
Rozmawiałam wczoraj z moją położna do porodu i czuję że będe przy niej świetnie czuc bo jest bardzo wspierająca 🙂 -
Nasza służba zdrowia to jedno wielkie nieporozumienie. Pojechaliśmy z mężem na Sor z tym skierowaniem od lekarza na oddział patologii ciąży,w tym szpitalu w którym jest ta poradnia położniczo- ginekologiczna i gdzie chodzę do tego właśnie lekarza,który dał to skierowanie. Na wejściu Pani położna w szoku,jak to ja na oddział jak oni miejsc już nie mają... Ręce mi opadły, zrobili mi jeszcze raz ktg, zmierzyli dwa razy ciśnienie ( już znacznie spadło) i powiedzieli,że nie ma podstaw abym zostawała... Jutro będę dzwonić do tej poradni i pytać co mam dalej robić, zostałam bez wyznaczonej kolejnej wizyty, nie dowiedziałam się nadal ile mała waży i jestem już na to wszystko wściekła
-
Siesiepy, tak dotarłyśmy do pediatry. I chyba raz chciałabym nie mieć jednak racji co do córki, bo niecały tydzień do mojego cięcia a mała ma zapalenie krtani
tym bardziej nie chce jej teraz zostawiać, bo nie mam zaufania, czy na pewno mąż dopilnuje wszystkiego. Do tego przed nami ciężkie noce, bo ten szczekający kaszel lubi męczyć nocami
najgorsze, że przecież została ze mną w domu, a i tak coś ją wzięło. No zdołowałam się dziś jeszcze bardziej. Tyle, że trochę moi rodzice z nią dziś byli, więc trochę mnie odciążyli.













