Kwietniówki 2015 :)
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyRobotka1 wrote:nie zemdlejesz:) najwyżej się wzruszysz:D
to nie może być ogonek bo na usg widziałam jak machał dwoma nogami:D chyba że ogonki ma dwa:PWiadomość wyedytowana przez autora: 3 września 2014, 12:54
-
o dokładnie jak mówi Justinka:) ja byłam na wizycie w 8t6dc i mam wpisane w karcie 8/9 tydzień
więc Fasia wszystko gra:) będzie becikowe hihihi:)
OLA no kila razy to chyba nie biegasz co tydzień? w pierwszych tygodniach może nie było to takie istotne ale teraz im maluchy bardziej będą rosły tym bardziej mogą odczuwać promieniowanie ultrasonograficzne.
ja też byłam kilka razy choćby podwierdzić sobie u dwoch lekarzy mój stan:) teraz uważam że wystarczy w zupełności raz w miesiącu:
ale co ciekawsze osoby mogą poczytać o tym więcej w necie:) ja poczytam bo ciekawy temat a może jakieś nowinki wyczytam w końcu 8 lat mnie temat nie interesował -
Hej dziewczyny,
co do karty ciąży to faktycznie powinna być założona do 10 tygodnia. W poprzedniej ciąży byłam u lekarza na nfz dopiero w 10 tyg. i powiedział, że wpiszemy 9, żeby później problemów właśnie z becikowym nie było. Oczywiście po badaniu już nie było potrzeby zakładania karty tylko dostałam skierowanie do szpitala, no ale nieważne
A co do usg... Jak byłam prywatnie u mojej ginki (miałam u niej robione usg) to powiedziałam jej, że za 2 tygodnie idę do lekarza na nfz, żeby "wyłudzić" skierowanie na badania i spytałam, czy nie będzie problemu jeśli chciałby mi zrobić usg. Powiedziała, że jeśli będzie chciał to niech robi, przecież już minie 2 tygodnie także spokojnie, mam się nie martwić.
Chociaż w tym temacie pewnie też co lekarz to opinia -
Robotka1 wrote:o dokładnie jak mówi Justinka:) ja byłam na wizycie w 8t6dc i mam wpisane w karcie 8/9 tydzień
więc Fasia wszystko gra:) będzie becikowe hihihi:)
OLA no kila razy to chyba nie biegasz co tydzień? w pierwszych tygodniach może nie było to takie istotne ale teraz im maluchy bardziej będą rosły tym bardziej mogą odczuwać promieniowanie ultrasonograficzne.
ja też byłam kilka razy choćby podwierdzić sobie u dwoch lekarzy mój stan:) teraz uważam że wystarczy w zupełności raz w miesiącu:
ale co ciekawsze osoby mogą poczytać o tym więcej w necie:) ja poczytam bo ciekawy temat a może jakieś nowinki wyczytam w końcu 8 lat mnie temat nie interesował
Byłam pierwszy raz u lekarza potwierdzić ciąże zobaczyłam pęcherzyk tylko ale mój lekarz przestał przyjmować na nfz a nie był wcale dobrym specjalistą więc zrezygnowałam z niego, potem poszłam do drugiego na pierwszą wizytę i od tego czasu dwie rutynowe wizyty także od początku ciąży usg miałam robione 4 razy
-
aaa Olka no to ja mniej więcej tak samo:) 4 usg:)
nie no czytam sobie ten net i w sumie wychodzi że usg wcale nie jest zagrożeniem żadnym dla dzidzia:) więc wychodzi że można częściej:)
KRYSTI bo 3 usg to minimum potrzebne:) a w PL będziesz w międzyczasie? będziesz chciała podglądać malucha???
Krysti lubi tę wiadomość
-
Robotka1 wrote:aaa Olka no to ja mniej więcej tak samo:) 4 usg:)
nie no czytam sobie ten net i w sumie wychodzi że usg wcale nie jest zagrożeniem żadnym dla dzidzia:) więc wychodzi że można częściej:)
KRYSTI bo 3 usg to minimum potrzebne:) a w PL będziesz w międzyczasie? będziesz chciała podglądać malucha???
Ja jestem strasznie niecierpliwa i nie mogę się doczekać widoku MaluszkaTeraz miesiąc czekania to dla mnie horror
-
nick nieaktualnyRobotka1 wrote:aaa Olka no to ja mniej więcej tak samo:) 4 usg:)
nie no czytam sobie ten net i w sumie wychodzi że usg wcale nie jest zagrożeniem żadnym dla dzidzia:) więc wychodzi że można częściej:)
KRYSTI bo 3 usg to minimum potrzebne:) a w PL będziesz w międzyczasie? będziesz chciała podglądać malucha???ja to panikara jestem ale cierpliwa
-
Ja mam wizytę w przyszły czwartek właśnie na założenie karty ciąży ale może pani dr będzie chciała mi zrobić usg to bym zobaczyła czy mój kochany Maczek urósł
bo do 30.09 to jeszcze cały miesiąc
Tyyyyyyle czekania
-
Dziewczyny trzymajcie kciuki ide do gina na nfz. Podobno dobry gin , byłam u niego raz i dosyć rzeczowy jest. Jak spodoba się mojemu mężowi to zostaniemy przy nim. Szkoda mi kasy na prywatne wizyty i badania. W pierwszej ciąży przy 3 tyś przestałam liczyc ile kasy poszło.Niby w poniedziałek mam wizyte prywatną i ten prywatny gin jest przesympatyczny i w ogóle ale .... sama nie wiem. Czekam aż mąż syna ze szkoły przywiezie i jedziemy
Trzymajcie kciuki.Fasia, Krysti, Robotka1 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Dziewczyny umówiłam się na NFZ na 10.09 a 11.09 mam wizytę u mojej gin z wynikami badań. Cholera ... To pewnie za późno żeby wtedy właśnie wykonać wszystkie zlecone badania prawda? Chyba jednak moje kombinowanie się nie uda i jutro pojadę zapłacić za wszystko
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyFasia wrote:Dziewczyny umówiłam się na NFZ na 10.09 a 11.09 mam wizytę u mojej gin z wynikami badań. Cholera ... To pewnie za późno żeby wtedy właśnie wykonać wszystkie zlecone badania prawda? Chyba jednak moje kombinowanie się nie uda i jutro pojadę zapłacić za wszystko
-
nick nieaktualny
-
Krysti wrote:Pewnie
Czyli, że co ? Że za późno czy uda mi się dostać wyniki do 11 września? Podejrzewam, że do odbioru będą w gabinecie, a na wizytę pewnie umówią mnie dużo później także jednak na nic moje kombinacje -
nick nieaktualnyMiłego dnia wam życzę by nie był taki jak wczoraj tylko lepszy
no i powodzenia na wizytach mocno kciuki trzymam . Fasia nie panikuj wylizuj ,ja taka jak ty tez bym wszystko chciała mieć jak na talerzu wierz mi ale tu w uk tak nie ma i moja cierpliwość jest silna bo juz dawno bym poszła do lekarza i poprosiła o wszystko
w poniedziałek mam wizytę o 16.00 jeszcze tylko pare dni .ah jejjj to czekanie to jak wieczność w Polsce to juz bym miała wszystko zrobione .bo Wojtek moj ordynator szpitala w Jeleniej gorze .ahhh