Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniówki 2015 :)
Odpowiedz

Kwietniówki 2015 :)

Oceń ten wątek:
  • Jaga Autorytet
    Postów: 1171 1651

    Wysłany: 15 grudnia 2014, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola nie fajnie , że musisz jeszcze leżakować ale najważniejsze , że jesteś w szpitalu pod opieką specjalistów.

    Lili
    201504074965.png
    Marcel
    200911061762.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2014, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) widze,ze nie tylko ja mam problemy se snem... słabo śpię, budze się a dziś jeszcze żołądek mnie bolal po wczorajszym obiadku... dziś miałam ten skurcz o którym piszecie, obudziłam sie ze spieta macica,ale bezboleśnie. jutro kontrol u lekarza, odbier posiewow i spotkanie z Alicja na usg :) Ola89 siedz dopóki nie wyjaśnia przyczyny!!!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2014, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kupilam książkę ' w Paryżu dzieci nie grymasza' - fajna :-) polecam.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Ola89 Autorytet
    Postów: 1699 1664

    Wysłany: 15 grudnia 2014, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juz siły nie mam... Tak źle znosze ten szpital mały tez się nerwowy zrobił bo rusza się aż boleśnie cały czas. A juz taka byłam szczęśliwa wczoraj ze to nie wody bo tak mi poprzednia lekarka powiedziała

    relgwn15ds2ncxvn.png
  • Klaudia90 Autorytet
    Postów: 716 1573

    Wysłany: 15 grudnia 2014, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam ;) Ola, oni wiedzą co robią. Bezpieczniej będzie, jak zostaniesz i wszystko się wyjaśni.

    Ja śpię dobrze - nawet bardzo. Taki mam twardy sen, że w nocy nawet na siusiu ciężko mi się podnieść ;) Od kilku dni odczuwam ból w pachwinach podczas chodzenia. Czy to może być przyczyna powiększającej się macicy? Uznałam to za normalny objaw ciąży, wiecie coś na ten temat?

    atdcpx9igi18i82j.png
    l22n6iyebdj8geju.png
  • malinka1984 Autorytet
    Postów: 837 1943

    Wysłany: 15 grudnia 2014, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olu uwierz mi lepiej być pod kontrolą w szpitalu bo potem w domu będziesz schizować a tak oni wiedzą co robią i jeśli tylko będą pewni że sytuacja opanowana to Was wypuszczą.
    Klaudia dzidziuś jest coraz większy i potrzebuje miejsca i dlatego Cię ciągnie, no stress.

    Klaudia90 lubi tę wiadomość

    Czekamy na Kacperka
    TP 01.04 ale Kacperek ani myśli wychodzić.
  • haneczka Autorytet
    Postów: 2675 3596

    Wysłany: 15 grudnia 2014, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Kobitki :)

    Ja męża miałam cały zeszły tydzień w domu i było świetnie :D Przypomniały mi się czasy studiów i beztroskiego leżenia, czytania książek, oglądania wspólnie filmów itp. ;) Aż miałam łzy w oczach, jak wczoraj pomyślałam, że od poniedziałku wraca do pracy. Jakieś hormony, czy co :)

    U mnie święta już w pełni, choinka ubrana, pierniczki polukrowane, w tym tyg jeszcze tylko orzechowca upiekę, a w wigilię zrobię sałatkę. :) Oszczędziła mnie mama nawet z przygotowywaniem wigilii. A Wy co pysznego robicie na Święta?

    I z ciekawości.. Jeździcie na wigilię pół na pół do rodziców i teściów? Ja póki co tak zamierzam. Będę kursować Wrocław-Oborniki Śl, bo nie wyobrażam sobie wigilii bez mojej rodzinki. :)

    Apropo testów z glukozą to mam je w piątek, ale po lukrowaniu pierniczków przez 11 godzin najadłam się chyba dużo więcej cukru i nic mi nie było, więc chyba jestem zdrowa. :)

    Miłego dzionka!

  • Klaudia90 Autorytet
    Postów: 716 1573

    Wysłany: 15 grudnia 2014, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zasłabłam po wypiciu tego "słodkiego napoju", a wynik wyszedł dobry :) wiec nie wiem czy ma to jakieś znaczenie. Trzeba być dobrej myśli.

    atdcpx9igi18i82j.png
    l22n6iyebdj8geju.png
  • Eweliśka Autorytet
    Postów: 1366 1823

    Wysłany: 15 grudnia 2014, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny poniedziałkowo:)

    Mary i co mówili o tym zusie w tvn? ja załapałam się tylko na końcówkę:(

    Idą za Waszym przykładem będę robić takie motylki:
    http://zszywka.pl/p/motylki-11806089.html
    Tylko nie wiem jeszcze gdzie doczepie, bo karuzelke już mam.

    Ewelcia lubi tę wiadomość

    ug37roeq6z3ep1sa.png
  • Ola89 Autorytet
    Postów: 1699 1664

    Wysłany: 15 grudnia 2014, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wiem ze lepiej to wyjaśnić mam nadzieje ze to tylko infekcja teraz bo juz mi nic nie leci. Jutro będę miała USG i jeżeli poziom wód będzie ok to powiedział ze może mnie wypuszcza.. A mały jest teraz ułożony nóżkami w dol i przy badaniu wziernikiem tak walil we wziernik ze aż cały latał :)

    relgwn15ds2ncxvn.png
  • Robotka1 Autorytet
    Postów: 6880 6735

    Wysłany: 15 grudnia 2014, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzięki dziewczyny, czyli być może moja księgowa mnie poinstruuje co to tego macierzyńskiego, no bo po co ja w sumie do zusu mam iść skoro wszelkie formalności będę załatwiała w firmie, no chyba że mnie własnie po to wskazanie jak chcę mieć płacone Zus zawoła:)

    OLA trzymaj się i dawaj znać co mówią lekarze, kurde na prawdę jak nie urok to sraczka:(
    będzie dobrze zobaczysz:*

    qdkkqps699ih7zxn.png
    3i49io4plnxypnm1.png
    I JESZCZE JEST MAJA Z 2008 ROKU:)
  • KASIAB Autorytet
    Postów: 412 321

    Wysłany: 15 grudnia 2014, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eweliśka wrote:
    Witajcie dziewczyny poniedziałkowo:)

    Mary i co mówili o tym zusie w tvn? ja załapałam się tylko na końcówkę:(

    Idą za Waszym przykładem będę robić takie motylki:
    http://zszywka.pl/p/motylki-11806089.html
    Tylko nie wiem jeszcze gdzie doczepie, bo karuzelke już mam.


    oooo a co było o zusie? kurde jak na złość dzisiaj nie ogladałam!

    f2w3rjjgui4xt8ts.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2014, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    o ZUSie było o tym, że prowadzą kontrole, według nich tylko w zasadnych przypadkach i tak krótkie jak to możliwe, ale w rzeczywistości potrafią wstrzymać na kilka miesięcy wypłatę świadczenia... Niestety najtrudniejsza jest sytuacja mam i kobiet w ciąży, które nie długo pracują, albo podpisały umowę w czasie ciąży już, no i oczywiście te, które prowadzą działalność niż te zatrudnione na umowę o pracę. Nic nowego....



    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Eweliśka Autorytet
    Postów: 1366 1823

    Wysłany: 15 grudnia 2014, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czyli jak zwykle narobili z tematem szumu a wielkie g... powiedzieli

    nick nieaktualny, Ewelcia, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    ug37roeq6z3ep1sa.png
  • Anka1501 Autorytet
    Postów: 5649 7477

    Wysłany: 15 grudnia 2014, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia90 ja w poprzedniej ciąży tez zaslablam po wypiciu glukozy a wynik był dobry wiec chyba nie ma to znaczenia :) w piątek mam też glukoze wiec zobaczymy jak będzie :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2014, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też jak niektóre z Was podczytuję sobie grudniówki i styczniówki, generalnie fajnie :) śledzenie na żywo jak się rozpakowują...
    Ale mam takie przemyślenie...
    Kobiety lamentują, że im laktacja się nie rozkręca, że mleka nie mają itd...niestety w 90% przypadków na własne życzenie...
    Jeśli dokarmiają, podają mleko modyfikowane to sorry ale łatwo dziecka nie przystawią do piersi :/ jeśli maluch ma do wyboru nassać się i pomęczyć przy piersi, albo dostać butlę, z której praktycznie samo leci to co byście wybrały???
    Do tego wkręcają się, że noworodki głodują, nie najadają się...przez kilka pierwszych dób nasze dzieci potrzebują pokarmu w ilości orzecha włoskiego...jeśli nie jakaś choroba to każda z nas w piersiach tyle wyrobi...
    Trzeba dziecko na początku przystawiać jak najczęściej, na 10-15 minut do każdej z piersi i wtedy laktacja ruszy! Nie dać mu spać za długo na początku, co 2/3 godziny do cycka! Zmęczone będziemy, cycki bolesne ale trzeba! po tygodniu jest luzik już.
    No a jeśli mama już w szpitalu daje mleko to niestety ale tak się kończy.
    Tak samo nie potrzeba dościągiwać laktatorem pokarmu po dziecku jak nie zjadło z cycka, bo piersi wykształcą tyle ile trzeba, jeśli będziemy ściągały to będzie tylko sygnał żeby produkowały więcej.
    To wymaga pracy i zaparcia owszem, wiem że łatwo nie jest, ale podanie mm jest kompletnym błędem i zamknięciem koła. Małe najedzone na pewno stymulować piersi nie będzie...

    Dooobra wylało mi się...
    Ale nie mogę zdzierżyć, że co druga tam mówi, że pokarmu nie ma i mleko podaje...a jak ma mieć, skoro dziecko najedzone już nie chce ssać...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 grudnia 2014, 11:37

    Fasia, Ida, Eweliśka, Anka1501, nick nieaktualny, mimka84, mantissa, haneczka, weronika86 lubią tę wiadomość

  • misia83 Autorytet
    Postów: 1234 1424

    Wysłany: 15 grudnia 2014, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego 2016, 17:38

    bl9c4z17a80ayfoc.png
  • Anka1501 Autorytet
    Postów: 5649 7477

    Wysłany: 15 grudnia 2014, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale jestem mega szczęśliwa, właśnie moja przyjaciółka dostała telefon, że dostanie dotacje na otworzenie dzialalnosci :D :D :D wiedziałam, że jej się uda :D

    Ewelcia, mimka84 lubią tę wiadomość

  • Fasia Autorytet
    Postów: 7870 11063

    Wysłany: 15 grudnia 2014, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześc Brzuchatki :) Witamy się z Julkiem w 24 tygodniu! :D

    Miałam dziś pierwszy sen w ciązy !! Śniło mi się, ze urodziłam Julka, własnie dziś - 1 dnia 24 tygodnia .. był taki malutki, mieścił się na dłoni, a mąż mnie zostawił, bo miał do mnie pretensje, że urodziłam tak wcześnie i, że na bank dziecko jest chore :/
    Wolę już nie mieć snów niż mieć takie :P

    OLA nie stresuj się, dzień czy dwa to już różnicy nie zrobią. Wiem po sobie jak leżałam w szpitalu 8 dni. Jesteś pod stała opieką i dziewczyny dobrze piszą - wrócisz do domu coś się zacznie dziać i będziesz się zamartwiać czy to coś złego czy normalnego. Niech sprawdzą wszystko i jak będą mieć pewność na 100%, że jest dobrze to wtedy wrócisz.
    A dziecko pewnie źle to znosi, bo Ty jesteś ciągle w nerwach .. Niestety taka prawda, że ono wszystko czuje, także wrzuć na luz, uspokój się i może jutro już będziesz w domu :)

    ROBOTKA nie znam się na tym macierzyńskim ale wydaje mi się, że w pracy kadrowa/księgowa powinny Ci udzielić info na ten temat. Ja bym chciała chyba 80% na cały rok. Przynajmniej kasa co miesiąc ta sama bez kombinacji :)

    HANECZKA ja nic nie piekę na Święta. Idziemy z mężem, moim tatą i bratem do teściów. Poza tym nikt niczego ode mnie nie wymaga - mam leżeć i nic nie robić. Jak słyszą, że np układałam pranie albo byłam w sklepie na zakupach to wszyscy są źli, że coś mi się stanie :/ WIęc muszę być grzeczna :P

    Rano byłam zrobić badanie moczu, morfologię i TSH, bo na 19.40 mam dziś badanie ! Troszkę nie mogę się doczekać, bo wczoraj czułam ruchy Julka może ze dwa razy, dziś tylko z rana ruszył się jednorazowo tam mega nisko jakby był w pachwinie ... Trochę mnie to niepokoi więc będę spokojniejsza jak zobaczę na usg, że wsio jest dobrze

    A co do ZUSu to mam nadzieję, że ode mnie się już odczepią - dwie kontrole w ciągu 4 miesiecy wystarczą :D

    Ola89, haneczka lubią tę wiadomość

    7.04.2015r. - 39+1 tc. 3400g i 51cm szczęścia! <3
    9f7j9vvj6vasnid9.png

    Aniołek - 26.06.2013r
  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5906

    Wysłany: 15 grudnia 2014, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [Q

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2016, 20:07

    nick nieaktualny, Fasia lubią tę wiadomość

‹‹ 1471 1472 1473 1474 1475 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ