🌞 Letnie Maluchy 2025 🌞
-
WIADOMOŚĆ
-
ReginaPhalange wrote:Ta noc ju była słabsza myślałam, że wstał o 4, a to była 00:40 🤣. Dałam cycy i dalsze spanie u nas na szczęście okien w nocy nie ma. I najlepsze, że na tym karmieniu o 5 dostaje już butle z MM i przytulam go po tym i śpimy do 7-8. Mąż ostatnio musiał wstać zrobić mleczko o tej 5 to takie fajne uczucie, że nie jestem w tym sama już. W sensie w nocy, bo w dzień to mąż dużo ogarnia.
Czemu myślisz, że małego po tym brzuszek boli ? 🙁 możesz przestać podawać jedzonko, to że zaczęłaś to nie znaczy, że nie można przerwać. To i tak tylko próbowanie jest.
U nas jak dajemy słoiczek to na początku myśleliśmy, że mu nie smakuje. W sensie jak podaliśmy mu raz jabłko. I płacz był po chwili i strasznie się ruszał. Przy kolejnym słoiczku to samo, w połowie porcji straszne nerwy. I zaczęłam podawać szybciej i wyszło, że po prostu za wolno podaliśmy, trzeba łyżeczka za łyżeczką bo panicz czekać nie będzie. Czekamy tylko aż buzię otworzy i już łyżeczka musi czekać. 🤣
My tego do robienia jedzonka nie mamy. Może ktoś na czerwcowej grupie ma i się wypowie? Tam dużo dziewczyn widzę, że się udziela.
Super z tym spaniem u Was 🥰 fajnie, że mąż pomaga w nocy. U nas niestety od nowa. Budzi sie co chwila lub co 2h, do tego ponad 2 h oa 😖już mnie wczoraj coś trafiało bo ani odciągnąć mleka nie mogłam ani iść się umyć bo co udało mi sie go ululać to za 3 min słyszę kwękanie. Szlak by to. W końcu stary wstał i go ogarnął bo mi już cierpliwości brakło 😥 ja już nie wiem co robię źle. Ma mniej drzemek z 4 na 3, 1h, 1,5h i 30-40 min tydzień było dobrze i od nowa.
Stęka cały dzień, pręży się. Jest bardziej marudny. Jeszcze będę próbować bo może to przez marchewkę. Wolała bym nie przestawać rd.
Haha fajny ten Twój maluch. A sam nie chce jeść? Ja swojemu wczoraj drugą łyżkę dałam i w nosie miał samodzielne jedzenie xD jedynie rękę dopychał to co miał w buzi, aż miał odruch wymiotny.🤦♀️ -
Jasmin1517 wrote:3x2 tabl. Ibuprofenu i 3x2 tabl. Paracetamolu 🫣
Najgorzej, że Panią doktor nawet za bardzo nie interesowało w której części pleców boli ani nic 🫣 Jak nie przejdzie w 3-5 dni to mam się znowu kontaktować.
Dziewczyno szukaj czym prędzej bo szkoda , żebyś się męczyła i faszerowała lekami. Pani doktor jak z koziej dupy trąba tyle dni czekać przy małym dziecku. -
_KaFka_ wrote:Super z tym spaniem u Was 🥰 fajnie, że mąż pomaga w nocy. U nas niestety od nowa. Budzi sie co chwila lub co 2h, do tego ponad 2 h oa 😖już mnie wczoraj coś trafiało bo ani odciągnąć mleka nie mogłam ani iść się umyć bo co udało mi sie go ululać to za 3 min słyszę kwękanie. Szlak by to. W końcu stary wstał i go ogarnął bo mi już cierpliwości brakło 😥 ja już nie wiem co robię źle. Ma mniej drzemek z 4 na 3, 1h, 1,5h i 30-40 min tydzień było dobrze i od nowa.
Stęka cały dzień, pręży się. Jest bardziej marudny. Jeszcze będę próbować bo może to przez marchewkę. Wolała bym nie przestawać rd.
Haha fajny ten Twój maluch. A sam nie chce jeść? Ja swojemu wczoraj drugą łyżkę dałam i w nosie miał samodzielne jedzenie xD jedynie rękę dopychał to co miał w buzi, aż miał odruch wymiotny.🤦♀️
Z tym spaniem to jest taka rotacja raz dobrze raz źle. Ja wczoraj małego przetrzymałam do 19 bo coś robiliśmy i znowu była pobudka o tej 12. Ogólnie to jak go położymy spać to mąż do niego dwa razy idzie po 40 minutach płacze i po 1:20. W kołysce go chwilę w kołysze i usypia i wtedy już śpi do tej 23:30 na karminie pierwsze. Bez kołyski to by było nie możliwe przysięgam bo jak go położyć znowu ? Wyciągać z łóżka ? Gwarantowane obudzenie… Tylko to jest takie fałszywe przebudzenie jak nie zareagujemy to się obudzi totalnie.
My tak córkę długo kołysaliśmy. Jak wyrosła z kołyski to dokupiliśmy płozy do zwykłego łóżeczka 60x120 i też tak szła spać. No a czym innym jest kołysanie w kołysce czy na piłce ? Tyle że czasami jak się da to kołyskę ruszysz i dziecko dośpi, a do piłki no trzeba wstać. Ja polecam spróbować. U nas oczywiście też nie świeci się światła w pokoju ani staramy się nie zmieniać pieluchy w nocy, no ale nie zawsze się da.
Co do jedzenia to tak on ewidentnie chce sam, ale nie ma jak bo my na kolanach go karmimy. Czekam aż usiądzie i będzie sobie chłopak sam kombinował.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 12:31
2019🩷
2025🩵 -
Jasmin bardzo współczuję. Nie chce nawet myśleć jaka to dezorganizacja w domu. Szybko zdrowiej.
Regina czyli masz dobrego glodomora 😍
Kafka, spacer udał się, dzięki. Nie było aż tak fajnie, jak dzień wcześniej, ale pospał a ja odswiezylam głowę!
I zgadzam się z Reginą, że ze spaniem to loteria. Wczoraj w dzień oa 1.5h a dziś znowu nie śpi 3h... Nie nadążysz. Młody naprawdę teraz mało marudzi, więc nie będę tego analizować. Ale chodzi mi po głowie odkładanie do łóżeczka. Na razie je odgruzowalam z rzeczy mamy i taty 😎 i wkładam go tam na zabawę. Jak poczuje zew to spróbuję na spanie.
Ja chyba kupię ten sprzęt do RD. Rzelka zwariowalabys ze mną, bo ja bym najchętniej wszystkie sprzęty tego typu kupowała 🫠i zainwestowalam wczoraj w ebooka do RD. Siadł mi, bo jest dla takich głuptaków jak ja. Dzień po dniu rozpiska co jeść i ile g. Nawet ja tego nie zepsuje 💪wiecie ale ja z tych co jak widzą w przepisie "średnia cebula" to dostają szału 😅
Btw na czerwcowy wątek już nie wchodzę, bo jakieś dziwne Trololololo się tam zrobiło to raz, a dwa jak przeczytałam, jakis wpis, że jedna z dziewczyn "wraca do pracy, ale to w sumie w jej wypadku FANABERIA" to pomyślałam, że czas wyłączyć internet 😏
-
osiecka89 wrote:Jasmin bardzo współczuję. Nie chce nawet myśleć jaka to dezorganizacja w domu. Szybko zdrowiej.
Regina czyli masz dobrego glodomora 😍
Kafka, spacer udał się, dzięki. Nie było aż tak fajnie, jak dzień wcześniej, ale pospał a ja odswiezylam głowę!
I zgadzam się z Reginą, że ze spaniem to loteria. Wczoraj w dzień oa 1.5h a dziś znowu nie śpi 3h... Nie nadążysz. Młody naprawdę teraz mało marudzi, więc nie będę tego analizować. Ale chodzi mi po głowie odkładanie do łóżeczka. Na razie je odgruzowalam z rzeczy mamy i taty 😎 i wkładam go tam na zabawę. Jak poczuje zew to spróbuję na spanie.
Ja chyba kupię ten sprzęt do RD. Rzelka zwariowalabys ze mną, bo ja bym najchętniej wszystkie sprzęty tego typu kupowała 🫠i zainwestowalam wczoraj w ebooka do RD. Siadł mi, bo jest dla takich głuptaków jak ja. Dzień po dniu rozpiska co jeść i ile g. Nawet ja tego nie zepsuje 💪wiecie ale ja z tych co jak widzą w przepisie "średnia cebula" to dostają szału 😅
Btw na czerwcowy wątek już nie wchodzę, bo jakieś dziwne Trololololo się tam zrobiło to raz, a dwa jak przeczytałam, jakis wpis, że jedna z dziewczyn "wraca do pracy, ale to w sumie w jej wypadku FANABERIA" to pomyślałam, że czas wyłączyć internet 😏
Może jej praca to jakieś leżenie i pachnienie ? Do takie też bym może chciała wrócić xD.
osiecka89 lubi tę wiadomość
2019🩷
2025🩵 -
W ogóle mały zaraz kończy 5 miesięcy i od jakiegoś tygodnia widzimy z mężem jak on się bardzo zmienił. Jakkolwiek to dziwnie zabrzmi w kontrakcie niemowlaka, ale on dorósł. Te zabawy, spędzanie czasu dużo fajniejsze z nim.
Wcześniej taki przeskok widziałam jak kończył 2 miesiące. Cieszę się i mi jednocześnie smutno, że rośnie! -





