Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne LIPCOWE mamy 2025 👶🌞🏝️
Odpowiedz

LIPCOWE mamy 2025 👶🌞🏝️

Oceń ten wątek:
  • Vilka Autorytet
    Postów: 1865 2554

    Wysłany: 14 lutego, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Letycja wrote:
    Ja mam 35, mąż 40
    Ale po ostatnich kilku dniach a właściwie nocach to skłaniam się ku temu by była jedynaczka 😂
    Nie wiem czy ja nie umiem w usypianie, czy moje dziecko po prostu nie potrzebuje snu. W dzień drzemki są 3 po 30 minut. I na tych drzemkach muszę leżeć z nią bo jak wstanę to oczy jak 5 zł. W nocy zas jestem smoczkiem... Jak chce chociaz zmienić bok, to już kwęka. A jak nie daj Boże muszę siku to cały blok słyszy. Nie wiem ile jeszcze tak pociągnę. Oczywiście smoczka żadnego nie chce. Mam wszystkie, serio WSZYSTKIE smoczki oprócz jakichś rażąco niepolecanych. I co, gówno😭 kiedyś w akcie desperacji podałam w nocy butle bo już myślałam, że zejde. No i wypiła parę łyków a do cycka i tak chciała.
    Tak więc żadnej ciąży dopóki moje cycki nie odzyskają wolności...

    Doskonale Cię rozumiem bo miałam to samo że starszą. Było to bardzo męczące. Wiesz kiedy sama odrzuciła cyc? Jak miała półtora roku, a ja byłam już w trzecim miesiącu ciąży. Także ciąża może rozwiązać twój problem 😁😁

    👰🤵 2016 married
    👶🩷 .17.08.2023
    18.10.2024 ⏸️
    Niedoczynność tarczycy - letrox 100

    Wizyta 7.11 0,5cm
    Wizyta 19.11 1,54cm ❤️169ud/min
    Wizyta 26.11 2,25cm
    Wizyta 21.12 6,74cm
    Prenatalne 23.12 6,9cm🩷 girl 164ud/min
    07.01 wizyta 9,79cm🩷
    04.02 wizyta 295g🩷
    17.02 połówkowe 388g🩷
    04.03 wizyta 590g🩷
    25.03 wizyta 965g
    22.04 wizyta 1800g
    23.04 prenatalne 1600g🩷
    22.05 wizyta 2,5kg
    03.06 wizyta 2,9kg
    17.06 wizyta 3,4kg
    24.06 wizyta 3,5kg
    01.07 wizyta 3,9kg

    age.png
  • Milka676 Przyjaciółka
    Postów: 111 86

    Wysłany: 17 lutego, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Raczkują już wasze dzieciaczki? Mój coś tam kombinuje już z wchodzeniem w czworaki od kilku dni i zastanawiam się ile taki okres może trwać, bo już nie mogę się doczekać aż ten gagatek usiądzie samodzielnie, żeby się przesiąść na spacerówkę. Nie żebym jakoś chciała przysiepiszac, ale mam już dość gondoli i czekam aż go wsadzę do tej spacerówki i będziemy mogli sobie w oknach aktywności wychodzić i sobie trochę świat poobserwuje chociaż, bo już męczą te oa w domu trochę, gdzie już mi się kończą pomysły co robić. A mały chyba ma ochotę przejść na 2 drzemki, bo przy 3 jest okropny bunt od kilku dni, więc tym bardziej 🤡

    age.png
  • Karla_ Ekspertka
    Postów: 195 361

    Wysłany: 17 lutego, 23:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas w połowie stycznia weszła w czworaki, pod koniec stycznia zaczęła powoli raczkować. Usiadła bez podparcia kilka dni temu, czyli minął prawie miesiąc od wejścia w czworaki. Ale jest to pewnie indywidualna sprawa i u Was może być szybciej 🙂

    Też nie mogłam doczekać się przejścia na spacerówkę. Teraz wyczekujemy wiosny 🌸

    I no właśnie - u nas ostatni czas to szybki rozwój motoryczny, czworaki, siadanie, raczkowanie i mam wrażenie że dopadł nas już regres snu 8 miesiąca. Ostatnie noce to milion pobudek, siadanie przez sen i tego typu atrakcje 🙈

    Milka676 lubi tę wiadomość

    19.10.2024 ⏸️😍 11dpo
    24.10.2024 Beta 275,75
    26.10.2024 Beta 649,39
    07.11.2024 4 mm 🥰
    21.11.2024 1.84 cm, ❤ 180/min
    30.12.2024 Nifty - zdrowa dziewczynka 🩷
    06.02.2025 290g 🥰
    05.03.2025 560g 👧
    02.04.2025 1100g 🌷
    30.04.2025 1770g 🥰
    28.05.2025 2600g 🩷
    11.06.2025 2900 g 🌸

    05.07.2025 M. 🩷

    age.png
  • Milka676 Przyjaciółka
    Postów: 111 86

    Wysłany: 18 lutego, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karla_ wrote:
    U nas w połowie stycznia weszła w czworaki, pod koniec stycznia zaczęła powoli raczkować. Usiadła bez podparcia kilka dni temu, czyli minął prawie miesiąc od wejścia w czworaki. Ale jest to pewnie indywidualna sprawa i u Was może być szybciej 🙂

    Też nie mogłam doczekać się przejścia na spacerówkę. Teraz wyczekujemy wiosny 🌸

    I no właśnie - u nas ostatni czas to szybki rozwój motoryczny, czworaki, siadanie, raczkowanie i mam wrażenie że dopadł nas już regres snu 8 miesiąca. Ostatnie noce to milion pobudek, siadanie przez sen i tego typu atrakcje 🙈

    O to mega szybko weszła w czworaki 😮 a twoja mała pełzała czy pominęła?

    U nas właśnie też teraz przyspieszył , bo wariatek się wspina na wszystko i wszystkich, pokonuje przeszkody jak oszalały, wchodzi na kolana, na nogach staje (niestety), żaden przedmiot niskopoziomowy w domu nie jest bezpieczny, bo na wszystko włazi, nawet na schody mi włazi 🙃 także ja chwili spokoju nie mam, bo albo wykonuje akrobacje albo łazi w miejsca zabronione, chwila nieuwagi i byłby bęc, a ja mam na dole gres 🙃

    U nas noce trochę się ustabilizowały znowu, oprócz wczesnych pobudek to w sumie nie mamy na co narzekać, raz zje, 2-3 razy się obudzi, pojęczy i zaraz zaśnie. Ale na całkowicie przespane noce to ja już straciłam nadzieję 😄

    age.png
  • Letycja Autorytet
    Postów: 605 685

    Wysłany: 18 lutego, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas pozycja czworacza od około miesiąca, ale nie czworakuje tylko jakby skacze i tak się przemieszcza🙈 wstaje też w tej pozycji na stopach i robi koci grzbiet. Czasem próbuje przenosić ciężar ciała na jedną stronę jakby próbowała usiąść. Trudno jej ogarnąć, że wypadałoby jeszcze rękami ruszać. Przy meblach wyciąga rączki jakby chciała się wspinać, sama nie wiem czy to dobrze czy nie. Chyba przejdziemy się jeszcze do fizjo.
    Próbują coś Wasze sylabizowac? U nas totalnie losowe dźwięki, chyba że jest wkurzona to wtedy bubu ale tego nie liczę 😂

    age.png
  • Letycja Autorytet
    Postów: 605 685

    Wysłany: 18 lutego, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vilka wrote:
    Doskonale Cię rozumiem bo miałam to samo że starszą. Było to bardzo męczące. Wiesz kiedy sama odrzuciła cyc? Jak miała półtora roku, a ja byłam już w trzecim miesiącu ciąży. Także ciąża może rozwiązać twój problem 😁😁
    Nie podpuszczaj😂 bo jeszcze skończę karmiąc w tandemie 🙈
    Dzisiaj nad ranem mąż ją przejął bo mi strasznie marudziła i uśpił ją w dostawce na 3h... Więc umie tak zasnąć, ale nie gdy ja jestem obok 😔

    age.png
  • Milka676 Przyjaciółka
    Postów: 111 86

    Wysłany: 18 lutego, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Letycja wrote:
    U nas pozycja czworacza od około miesiąca, ale nie czworakuje tylko jakby skacze i tak się przemieszcza🙈 wstaje też w tej pozycji na stopach i robi koci grzbiet. Czasem próbuje przenosić ciężar ciała na jedną stronę jakby próbowała usiąść. Trudno jej ogarnąć, że wypadałoby jeszcze rękami ruszać. Przy meblach wyciąga rączki jakby chciała się wspinać, sama nie wiem czy to dobrze czy nie. Chyba przejdziemy się jeszcze do fizjo.
    Próbują coś Wasze sylabizowac? U nas totalnie losowe dźwięki, chyba że jest wkurzona to wtedy bubu ale tego nie liczę 😂

    O ja, to już w ogóle rekord 😄

    Ja byłam u fizjo kontrolnie jak mi się zaczął tak wspinać, ale wtedy podciągał się przy rzeczach jedynie na kolanka, ręce przed siebie i też z takiej pozycji zaczął siadac i to mnie zmartwiło. Wtedy to było spoko, powiedziała że takie spontaniczne ruchy są normalne. Ale od tego czasu zaczął właśnie iść też na stopy i proste nogi 😬

    U mnie mówi głównie dadadada i jakieś bliżej niezidentyfikowane sylaby jak jajaja taktaktak itd, ale też dopiero z 1,5 tyg to trwa. Długo był w ogóle bardzo cichy. Jak miał 5 mc to miał okres gdzie ciągle mówił blablabla, a potem jakby zamilkł i wrócił do głużenia typowo.

    age.png
  • Vilka Autorytet
    Postów: 1865 2554

    Wysłany: 20 lutego, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak czytam co wasze robią to moja jest daleko w tyle 🤣 od jakichś dwóch tygodni dopiero obraca się na brzuch i plecy i w drugą stronę, turla się po macie. Ale nie pełza nie raczkuje o siadaniu nie ma mowy. Dopiero coś tam próbuje się palcami stóp odpychać ale zawsze się przy tym denerwuje. Starsza córka szybciej zaczęła gimnastykę urządzać dlatego tutaj widzę że musimy uzbroić się w cierpliwość. Jeśli chodzi o wydawanie dzwiekow to lubi "pierdzieć" buzia albo "śpiewać" długie aaaaaaaa oooooooooo. Poza tym jest bardzo pogodna i zawsze uśmiechnięta :D
    I Zdarzył się cud na który nie liczyłam... Od jakiegoś tygodnia zaczęła dobrze spać, budzi się dwa razy w Nocy. A jeszcze przed chwilą budziła się co godzinę lub max dwie. W końcu życie wróciło we mnie i męża.

    👰🤵 2016 married
    👶🩷 .17.08.2023
    18.10.2024 ⏸️
    Niedoczynność tarczycy - letrox 100

    Wizyta 7.11 0,5cm
    Wizyta 19.11 1,54cm ❤️169ud/min
    Wizyta 26.11 2,25cm
    Wizyta 21.12 6,74cm
    Prenatalne 23.12 6,9cm🩷 girl 164ud/min
    07.01 wizyta 9,79cm🩷
    04.02 wizyta 295g🩷
    17.02 połówkowe 388g🩷
    04.03 wizyta 590g🩷
    25.03 wizyta 965g
    22.04 wizyta 1800g
    23.04 prenatalne 1600g🩷
    22.05 wizyta 2,5kg
    03.06 wizyta 2,9kg
    17.06 wizyta 3,4kg
    24.06 wizyta 3,5kg
    01.07 wizyta 3,9kg

    age.png
  • Optymistka90 Autorytet
    Postów: 3029 3804

    Wysłany: 21 lutego, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas są obroty i na brzuch i na plecy, próby pełzania ale wychodzi póki co do tyłu zamiast do przodu 😂 próbuje z pozycja czworacza ale póki co mu nie wychodzi jeszcze. Za to kręci ciągle pivoty że po całej macie lata 😂 no ale my mamy obniżone napięcie i przez to od razu fizjo mówiła że będzie w tyle za innymi dziećmi. No choć mi się wydaje że póki co w miarę o czasie zaliczał te kamienie milowe. Najgorzej że nie chce robić wysokiego podporu choć umie 🤷‍♀️ mam nadzieję że w końcu zaskoczy.

    👶🏻 Witek
    🗓️ 19.07.2025
    🕰️ 11.12
    ⚖️ 3920 g
  • AniulkA Autorytet
    Postów: 291 595

    Wysłany: 21 lutego, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Optymistka90 wrote:
    U nas są obroty i na brzuch i na plecy, próby pełzania ale wychodzi póki co do tyłu zamiast do przodu 😂 próbuje z pozycja czworacza ale póki co mu nie wychodzi jeszcze. Za to kręci ciągle pivoty że po całej macie lata 😂 no ale my mamy obniżone napięcie i przez to od razu fizjo mówiła że będzie w tyle za innymi dziećmi. No choć mi się wydaje że póki co w miarę o czasie zaliczał te kamienie milowe. Najgorzej że nie chce robić wysokiego podporu choć umie 🤷‍♀️ mam nadzieję że w końcu zaskoczy.

    U nas bardzo podobnie, tez mamy obnizone napiecie, wolniej osiaga kroki ale wyrabia sie w terminie jak na razie, ale czworakow i pozycji czworaczej na razie nie ma, z pelzaniem tak jak u Was. Moj uwielbia byc noszony i w ten sposob poznawac swiat. Aktywnosc na macie jest inicjowana przez nas, ale to i tak nie są zbyt dlugie bloki. Zasada krocej a czesciej sie sprawdza.

    Optymistka90 lubi tę wiadomość

    ♀️ 93'
    ♂️ 90'

    Starania od 02.2022

    11.2022 💔 8tc. |03.2023 💔 6 tc. |07.2023 💔 6 tc.

    11.2024 ⏸️ (naturalny cud w oczekiwaniu na wizytę kwalifikacyjną IVF)

    💊 encorton, clexane, acard, cyclogest, luteina

    👶 F. - 08.07.2025 r. 🩵

    age.png
  • Papużka150 Przyjaciółka
    Postów: 102 157

    Wysłany: 22 lutego, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas od świat Bożego Narodzenia buja się w czworakach i jedyne co ogarnął do teraz to pełzanie. Próbuje raczkować, ale słabo wychodzi.
    Siadać w ogóle nie siedzi, wspina się na wyprostowanych nogach i na boki kręci pupka, ale nie próbuje usiąść z tego. My prędzej się w spacerówkę przesiądziemy bo wyrasta na długość z gondoli, podejrzewam że zanim usiądzie to zrobimy przesiadkę…
    Apropos dłuższych OA, to chodzimy do klubu malucha, ma tam na zajęcia dla niemowlaków w tygodniu, fajne urozmaicenie, polecam jak ktos szuka aktywności 🙂

    Milka676 lubi tę wiadomość

  • AniulkA Autorytet
    Postów: 291 595

    Wysłany: 22 lutego, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Papużka150 wrote:
    U nas od świat Bożego Narodzenia buja się w czworakach i jedyne co ogarnął do teraz to pełzanie. Próbuje raczkować, ale słabo wychodzi.
    Siadać w ogóle nie siedzi, wspina się na wyprostowanych nogach i na boki kręci pupka, ale nie próbuje usiąść z tego. My prędzej się w spacerówkę przesiądziemy bo wyrasta na długość z gondoli, podejrzewam że zanim usiądzie to zrobimy przesiadkę…
    Apropos dłuższych OA, to chodzimy do klubu malucha, ma tam na zajęcia dla niemowlaków w tygodniu, fajne urozmaicenie, polecam jak ktos szuka aktywności 🙂

    A jakiej dlugosci OA u Was? Wlasnie mialam a planach zapisac nas na sensoraczki lub gordonki ale wypada to idealnie w czasie drzemek. U nas nadal 3 drzemki a OA srednio 2h 20-30min

    My z pewnoscia tez zrobimy przenosiny w spacerowke przed siadaniem, wielkie chlopisko mam w domu

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego, 16:40

    ♀️ 93'
    ♂️ 90'

    Starania od 02.2022

    11.2022 💔 8tc. |03.2023 💔 6 tc. |07.2023 💔 6 tc.

    11.2024 ⏸️ (naturalny cud w oczekiwaniu na wizytę kwalifikacyjną IVF)

    💊 encorton, clexane, acard, cyclogest, luteina

    👶 F. - 08.07.2025 r. 🩵

    age.png
  • Papużka150 Przyjaciółka
    Postów: 102 157

    Wysłany: 22 lutego, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniulkA wrote:
    A jakiej dlugosci OA u Was? Wlasnie mialam a planach zapisac nas na sensoraczki lub gordonki ale wypada to idealnie w czasie drzemek. U nas nadal 3 drzemki a OA srednio 2h 20-30min

    My z pewnoscia tez zrobimy przenosiny w spacerowke przed siadaniem, wielkie chlopisko mam w domu

    Podobnie, 3 drzemki i okna 2-3h max, tylko, że my nie mamy jeszcze stałych pór drzemek, więc czasem wypadnie w czasie drzemki, wtedy pakuje go do auta szybko przed zaśnięciem, jak pośpi 20min-30min to go tam budzę żeby trochę skorzystał i potem odsypia w drodze powrotnej już (mam 15min autem do tego miejsca)

  • Gosiaczek.prosiaczek Autorytet
    Postów: 655 801

    Wysłany: 23 lutego, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Letycja wrote:
    Jak się Krzysio czuje?

    Dziękuję że pytasz, a mój zapłon nie powala 🫣😂.
    Po 5 dniach gorączki, turbo kataru, odwołanych szczepień… powitaliśmy drugiego ząbka do kolekcji.
    W między czasie zaczął siadać, czworakowac i stawać na nóżki przy meblach. Także turbo skok plus ząbkowanie. A grypa? Coś miał obnizona odporność i załapał jakiegoś wirusa od taty.
    Jutro mamy szczepienie, zrobiłam mu też badania krwi po chorobie i ma na pograniczu hemoglobinę, niby w normie ale przy dolnej granicy., ciekawe co pediatra na to.

    👩🏻 34 & 👨‍🦱 42

    26.04.2024 - 9 tc 💔
    01.07.2025 - Krzyś „Jerzyna” [39+0] 😍😍😍😍😍😍

    age.png
  • Milka676 Przyjaciółka
    Postów: 111 86

    Wysłany: 24 lutego, 06:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam ochotę się wyżalić. Czy wasze dzieci też się tak zachowują, że się napinają, szarpią, okładają was, szczypią, gryzą, ciągną za skórę, taranują? Jak wezmę go rano do łóżka to mam ochotę wyć, nie mogę go spacyfikować, typ chce wstać koniecznie o 5 rano, a ja stoję na jego przeszkodzie w ucieczce z łóżka. Czuję się jak ofiara przemocy domowej. Ostatnio on właśnie zaczął jeszcze taki wyginać się w łuk i stawia mi ogromny opór, jeżeli tego akurat potrzebuje (często, bo jak on obierze sobie jakiś cel to nie ma mocnych). Nadmienię, że on waży ledwo 8 kg. Ja nie wiem co ja zrobię z tym dzieckiem w przyszłości jak podrośnie i będzie się tak zachowywał, nie dam sobie rady.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego, 06:32

    age.png
  • Optymistka90 Autorytet
    Postów: 3029 3804

    Wysłany: 24 lutego, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka676 wrote:
    Mam ochotę się wyżalić. Czy wasze dzieci też się tak zachowują, że się napinają, szarpią, okładają was, szczypią, gryzą, ciągną za skórę, taranują? Jak wezmę go rano do łóżka to mam ochotę wyć, nie mogę go spacyfikować, typ chce wstać koniecznie o 5 rano, a ja stoję na jego przeszkodzie w ucieczce z łóżka. Czuję się jak ofiara przemocy domowej. Ostatnio on właśnie zaczął jeszcze taki wyginać się w łuk i stawia mi ogromny opór, jeżeli tego akurat potrzebuje (często, bo jak on obierze sobie jakiś cel to nie ma mocnych). Nadmienię, że on waży ledwo 8 kg. Ja nie wiem co ja zrobię z tym dzieckiem w przyszłości jak podrośnie i będzie się tak zachowywał, nie dam sobie rady.
    U nas tak było przez kilka miesięcy. Ale to wynikało z tego, że syn miał refluks utajony i rekompensował sobie tym wyginaniem ból. Niestety zakodował sobie ten wzorzec i potem na wszystko co mu się nie podobało to się wyginał i robił sztywny. 🙄 myślałam, że zwariuję. Ale od jakiegoś miesiąca coraz rzadziej zdarza mu się tak robić. Też pewnie dlatego że ten refluks odkąd mamy rd zniknął (mam nadzieję że jak to napiszę to się wszystko nie posra 😂🫣).

    Edit szczypania i gryzienia nie było i nie ma, ale fascynują go włosy i mi wyrywa więc już nie pamiętam kiedy miałam rozpuszczone 😂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego, 09:48

    Milka676 lubi tę wiadomość

    👶🏻 Witek
    🗓️ 19.07.2025
    🕰️ 11.12
    ⚖️ 3920 g
  • Letycja Autorytet
    Postów: 605 685

    Wysłany: 24 lutego, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka676 wrote:
    Mam ochotę się wyżalić. Czy wasze dzieci też się tak zachowują, że się napinają, szarpią, okładają was, szczypią, gryzą, ciągną za skórę, taranują? Jak wezmę go rano do łóżka to mam ochotę wyć, nie mogę go spacyfikować, typ chce wstać koniecznie o 5 rano, a ja stoję na jego przeszkodzie w ucieczce z łóżka. Czuję się jak ofiara przemocy domowej. Ostatnio on właśnie zaczął jeszcze taki wyginać się w łuk i stawia mi ogromny opór, jeżeli tego akurat potrzebuje (często, bo jak on obierze sobie jakiś cel to nie ma mocnych). Nadmienię, że on waży ledwo 8 kg. Ja nie wiem co ja zrobię z tym dzieckiem w przyszłości jak podrośnie i będzie się tak zachowywał, nie dam sobie rady.
    Moja mnie okłada jak ją karmie 😂 ciągnie za cycka, puszcza i łapie brodawkę jak szczypcami, wbija stopę mi pod pachę. Karmienie to ostatnio wygląda jak zawody freak fight😅 u nas niecałe 7 kg a też jest to czasem bardzo dokuczliwe. Ciekawe czy to mija czy tak już zostaje...

    Milka676 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Milka676 Przyjaciółka
    Postów: 111 86

    Wysłany: 25 lutego, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też się właśnie zastanawiam czy to kwestia takiego momentu czy temperament, chyba to taki mix 😬😀

    Mi synuś od dwóch dni podejmował próby raczkowania, a dzisiaj od rana to już porzucił pełzanie na rzecz raczkow, mega intensywnie ćwiczy. Skubany jest zmotywowany. co ciekawe nie usiadł jeszcze, a zawsze myślałam, że to następuje po pozycji wczorajszej, ale jeszcze przed raczkowaniem. On chyba nie jest zainteresowany przebywaniem w miejscu. Tak samo do teraz on się praktycznie nie obraca z brzucha na plecy. Długo obserwowałam czy zacznie to robić świadomie i myślę, że umie, bo miał takie epizody turlania się po kanapie i te ruchy wyglądały na świadome. Ale nie martwię się tym zbytnio w każdym razie, bo kiedyś widziałam u jednego fizjo, że faktycznie może ta być, bo dziecko jak jest ruchliwe to może w ogóle nie dążyć do tej pozycji, bo priorytetem jest ogólnie bycie na brzuchu. No ale w nocy jak mi się wybudzi na brzuch to w większości przypadków niestety się drze i muszę go iść ratować, tylko czasem widzę na kamerce, że jakoś sam się obróci.

    Od jakiegoś czas staje mi też w krzesełku i chce uciekać, a ja kazałam mężowi pozbyć się pasów na samym początku, także będzie musiał je jakoś przytwierdzić znowu 🙃 widać, że to nasz pierwszy raz, zadławienie zadławieniem, ale nie wpadliśmy na pomysł, że jak dziecko stanie się mobline to może dochodzić do takich sytuacji..

    age.png
  • carolka Autorytet
    Postów: 1033 2153

    Wysłany: 27 lutego, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć!
    Dawno mnie nie było.

    U nas pełzanie na pełnej, trochę buja się w pozycji czworaczej, ale jeszcze nie ruszyła. Do siadania jeszcze daleka droga 🙂
    My jeszcze ciągle w gondoli, ale to już ostatnie podrygi. Całkiem długo jeździliśmy w gondoli - można powiedzieć, że osiem miesięcy.
    We wtorek wyszedł nam pierwszy ząbek. Wysoko przy tym gorączkowała, akurat jak była sama z mężem, bo ja wyjechałam na kilka dni, więc miał chrzest bojowy.

    Zapisaliśmy też malutką do żłobka i 10.08 zaczyna.
    Trochę mnie to przeraża.

    Byłam też na kontroli u ginekologa i prawdopodobnie na jesień będziemy mieć zielone światło na starania o drugiego bobaska 🥹❤️

    '92 🫶🏻🧔🏼‍♂️'89

    🌸
    1cs 😱
    16.11.24 (4+2) - ⏸️beta - 39,4 🤰🏼
    28.11.24 (6+0) - pierwsza wizyta - pęcherzyk 🥹
    13.12.24 (8+1) - jest serduszko ❤️ CRL 1,42cm.
    20.01.25 (13+4) - I prenatalne - 1:365 ryzyko ZD 💔
    31.01.25 (15+1) - wyniki NIFTY - zdrowa dziewczynka 🩷 🧬
    06.03.25 (20+0) - połówkowe - 336g maleństwa. Czekamy na zamknięcie się VSD 💕
    15.05.25 (30+0) - III prenatalne - 1569g 👣 VSD się zamyka 🥹
    11.06.25 (33+6) - 2460g Akrobatki 🍭
    11.07.25 (38+1) - 13:44 nasz skarb jest z nami 🩷🥹
    ⚖️ 3280g
    📏53cm
    ❤️ 10/10

    age.png
‹‹ 1305 1306 1307 1308 1309
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pozytywny test ciążowy i co dalej?

A więc stało się! Zrobiłaś test ciążowy i wynik wyszedł pozytywny. Gratulacje! To co zapewne wiesz na pewno, to fakt, że przed Tobą wiele zmian. Jakie to będą zmiany, czego się teraz spodziewać? Przeczytaj na co powinnaś być gotowa, jak się do tego przygotować i co po kolei powinnaś  zrobić gdy już wiesz, że pod Twoim sercem zagościło nowe życie.

CZYTAJ WIĘCEJ