Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne LIPCOWE mamy 2025 👶🌞🏝️
Odpowiedz

LIPCOWE mamy 2025 👶🌞🏝️

Oceń ten wątek:
  • Elena20 Autorytet
    Postów: 1189 2888

    Wysłany: 4 stycznia 2025, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anka657 wrote:
    Ja!!! ♥️♥️♥️
    Ale z największych hitów to rady mojej teściowej, która w pierwszej ciąży radziła mi kupić twardą szczotkę i hartować sutki 🤣. Słyszałyście o takich rewelacjach? 😆

    Ja słyszałam o tym na szczęście dopiero w szpitalu od koleżanki z sali. Co za głupota z tym hartowaniem 😅 Laska i tak miała bolesne sutki w trakcie karmienia. Karmienie na początku jest bolesne, zanim dojdziemy do wprawy, zanim się przyzwyczaimy do ciągnięcia. Ale na kiego grzyba zaczynać się torturować wcześniej... nie polecam 🫣 No chyba... że chcemy poród przyspieszyć/wywołać to podobno jedna z metod. Nie wiem na mnie nie działała.

    E ♀️👶 (7cs) 🌞🌴 01.07.2025 (4000g 53cm) 39+0 cc

    age.png

    E ♀️👧(5cs) 🌞🌴11.07.2019 (3549g 58cm) 41+4 cc

    age.png
  • Vilka Autorytet
    Postów: 1865 2554

    Wysłany: 5 stycznia 2025, 05:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie śpię bo oczywiście córka się budzi, płacze, trzeba ją usypiać na rękach a finalnie i tak musi wylądować przy moich obolałych cyckach :( jak ssie i mnie boli to biorę telefon żeby zająć czymś głowę bo inaczej mnie kur$#@ca weźmie.
    No, i tak sobie podczytuje inne wątki zwłaszcza lubię czytać jak dziewczyny piszą o swoich porodach. Teraz styczniowe :) Przypomina mi się mój pierwszy poród... Okropnie bolesne ale i cudowne niezapomniane przeżycie. Jestem bardzo ciekawa jaki będzie drugi poród. Mówią że łatwiejszy niż pierwszy, bo ciało już gotowe, zna temat itp. Jakie są wasze doświadczenia w tym temacie? :)

    Co do bolesnych sutków i karmienia to zgadzam się na początku bolało ale z czasem było totalnie bezbolesne. Do czasu zajścia w drugą ciążę 🙈🙈 Boże, ile my matki musimy się nacierpieć to tylko ty i my wiemy. 🙄

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia 2025, 05:03

    Wojcinka lubi tę wiadomość

    👰🤵 2016 married
    👶🩷 .17.08.2023
    18.10.2024 ⏸️
    Niedoczynność tarczycy - letrox 100

    Wizyta 7.11 0,5cm
    Wizyta 19.11 1,54cm ❤️169ud/min
    Wizyta 26.11 2,25cm
    Wizyta 21.12 6,74cm
    Prenatalne 23.12 6,9cm🩷 girl 164ud/min
    07.01 wizyta 9,79cm🩷
    04.02 wizyta 295g🩷
    17.02 połówkowe 388g🩷
    04.03 wizyta 590g🩷
    25.03 wizyta 965g
    22.04 wizyta 1800g
    23.04 prenatalne 1600g🩷
    22.05 wizyta 2,5kg
    03.06 wizyta 2,9kg
    17.06 wizyta 3,4kg
    24.06 wizyta 3,5kg
    01.07 wizyta 3,9kg

    age.png
  • Wojcinka Autorytet
    Postów: 2584 5041

    Wysłany: 5 stycznia 2025, 06:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie wiem totalnie czego spodziewać się po drugim porodzie bo pierwszy nie był "standardowy". Miałam indukcję w 38+1 przez niewydolne łożysko. Wszyatko trwało prawie 24h i na koniec anestezjolog przedawkował mi leki przeciwbólowe i nie czułam już przy samym porodzie kompletnie nic 🥴 nawet skurczy nie czułam i mąż mi musiał mówić patrząc na ktg kiedy mam przeć.

    Tak że przy drugim porodzie szansa na podobny scenariusz jesy praktycznie zerowa 🙏 więc nie wiem czego się tym razem spodziewać.

    Co co karmienia to dla mnie KP to była najgorsza trauma życia i teraz nastawiam się na KPI od początku. Przystawię maluszka na początku tylko żeby rozkręcić laktacje ale totalnie nastawiam się na KPI a nie KP.

    Byłam mamą KPI 8 miesięcy. Zamroziłam w między czasie 27l mleka i Maya do 1 roku życia dostawała codziennie porcję mojego mleka z czego jestem bardzo dumna 💛

    Ps. Niech nikt proszę nie próbuje nawet odebrać tego co napisałam jako bycie anty-KP bo tak nie jest! Opisuje po prostu moje osobiste doświadczenie i tyle :)

    Kejtaa, Elena20, Lileepi lubią tę wiadomość

    Życie na pustyni📍Abu Dhabi
    35 👩 🧔‍♂️32
    • 2015-2017 - starania z ex: 17cs, 2 poronienia
    • 2021 - powrót do starań po 4 latach przerwy
    🌸 Maya z 2cs 💛 15/03/2022
    • 2024 - starania o rodzeństwo
    🌸 Lea z 4cs 💛 12/07/2025

    Rodzina w komplecie 👨‍👩‍👧‍👦💗

    age.png

    age.png
  • Vilka Autorytet
    Postów: 1865 2554

    Wysłany: 5 stycznia 2025, 08:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie Wojcinka kp po roku życia córki też stało się trauma. Bolą mnie sutki a ona wisi na mnie wieczorem i w nocy. Nie wysypiam się, spie niewygodnie bo ona z nami w lozku. Jestem czasem na skraju nerwicy. I nie umiem jej odstawić bo jest histeria. Nie umiem.
    Drugie dziecko chcemy trochę kp póki malutkie ale na przemian z kpi. Żeby dać mi trochę wytchnienia i żeby potem nie było takiej jazdy jak z obecna córka.
    A jak już nie będzie całkiem malutkie to tylko kpi.
    Czemu u ciebie trauma przypomnij?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia 2025, 08:04

    👰🤵 2016 married
    👶🩷 .17.08.2023
    18.10.2024 ⏸️
    Niedoczynność tarczycy - letrox 100

    Wizyta 7.11 0,5cm
    Wizyta 19.11 1,54cm ❤️169ud/min
    Wizyta 26.11 2,25cm
    Wizyta 21.12 6,74cm
    Prenatalne 23.12 6,9cm🩷 girl 164ud/min
    07.01 wizyta 9,79cm🩷
    04.02 wizyta 295g🩷
    17.02 połówkowe 388g🩷
    04.03 wizyta 590g🩷
    25.03 wizyta 965g
    22.04 wizyta 1800g
    23.04 prenatalne 1600g🩷
    22.05 wizyta 2,5kg
    03.06 wizyta 2,9kg
    17.06 wizyta 3,4kg
    24.06 wizyta 3,5kg
    01.07 wizyta 3,9kg

    age.png
  • Optymistka90 Autorytet
    Postów: 3028 3803

    Wysłany: 5 stycznia 2025, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja planuje KP ale na zmianę z KPI albo nawet MM jeśli mojego mleka będzie mało. No ale zobaczymy jak życie pokaże.

    👶🏻 Witek
    🗓️ 19.07.2025
    🕰️ 11.12
    ⚖️ 3920 g
  • Elena20 Autorytet
    Postów: 1189 2888

    Wysłany: 5 stycznia 2025, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To u mnie poród to raczej niezbyt przyjemne chwile. W szkole rodzenia nastawiałam się na SN. Byłam po terminie, mój lekarz prowadzący wystawił mi skierowanie do szpitala, bo miałam małowodzie.
    W szpitalu stwierdzili, że wody są ok. I tak leżałam i czekałam 1.5 tygodnia na akcje na patologii ciąży. Lekarze nie robili nic, żeby przyspieszyć poród. Pobudka codziennie o 4 nad ranem na KTG. Do tego leżałam na 4 osobowej sali, codziennie wpadała nowa dziewczyna ze skurczami. Zamiast ją wziąć na salę porodową to wrzucali do mnie na salę. Więc frustracja rosła u mnie na maxa.
    W końcu jak już było 41+4 założyli mi balonik foleya, pompowali oksy od 7 rano do 19. Nic ani jednego skurczu. Zabrali mnie na CC. Generalnie przyczyna brak akcji skurczowej, długa i zamknięta szyjka. Podejrzewam, że teraz pewnie będzie to samo.

    Po porodzie Eliza leżała jeszcze na oddziale neonatologicznym tydzień, na zapalenie płuc.
    Co do karmienia. Nie miałam pokarmu. Karmiłam KPI + MM. Męczyłam się 6 miesięcy, próbując przystawiać jak najwięcej plus stymulować laktatorem (siedziałam na laktatorze po 8h dziennie). Moja położna i doradczyni laktacyjna mi strasznie siadła na głowie.
    Teraz nie mam zamiaru tak długo się męczyć, poza tym mam starszą córkę, którą też trzeba się zająć. Więc będę karmić KPI max 2 miesiące i przejdę na MM.

    Także u mnie i poród i karmienie wszystko poszło nie tak. Mam raczej złe wspomnienia. Teraz wybieram się do innego szpitala, gdzie nie są tacy 'pro' naturalni. 1.5 tygodnia w szpitalu uważam, że mogli o wiele więcej zrobić. Chociaż dwie próby oksy. Ale jak czekali do ostatniej chwili to potem było za późno.

    E ♀️👶 (7cs) 🌞🌴 01.07.2025 (4000g 53cm) 39+0 cc

    age.png

    E ♀️👧(5cs) 🌞🌴11.07.2019 (3549g 58cm) 41+4 cc

    age.png
  • tralalina Autorytet
    Postów: 357 543

    Wysłany: 5 stycznia 2025, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzecie dziecko, a ja nie wiem co to KPI… 🙀 ktoś mnie olśni? 😂

    Ślązaczka w Szwajcarii

    preg.png

    age.png

    age.png
  • Kejtaa Ekspertka
    Postów: 162 317

    Wysłany: 5 stycznia 2025, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mam jakąś wewnętrzną traumę po KP, w ogóle mi się nie podobało, nie czułam tego co czasami dziewczyny opisują, takiej więzi. Czułam to bardziej jak trzymałam albo bawiłam się z synem, a KP to był dla mnie przykry obowiązek, do którego wszyscy zmuszali. Finalnie po 6 msc dałam sobie spokój i przeszliśmy na MM. Teraz planuje zrobić tak samo lub wcześniej.

    Elena20 lubi tę wiadomość

    preg.png
  • Optymistka90 Autorytet
    Postów: 3028 3803

    Wysłany: 5 stycznia 2025, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tralalina wrote:
    Trzecie dziecko, a ja nie wiem co to KPI… 🙀 ktoś mnie olśni? 😂
    Karmienie mlekiem mamy ale odciągniętym laktatorem, więc dziecko pije z butelki.

    Elena20, tralalina lubią tę wiadomość

    👶🏻 Witek
    🗓️ 19.07.2025
    🕰️ 11.12
    ⚖️ 3920 g
  • ConteBis Autorytet
    Postów: 1293 1799

    Wysłany: 5 stycznia 2025, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tralalina wrote:
    Trzecie dziecko, a ja nie wiem co to KPI… 🙀 ktoś mnie olśni? 😂
    Karmienie piersią inaczej 😉 odciąganie mleka i karmienie butelką.

    Elena20, tralalina lubią tę wiadomość

    age.png
  • ConteBis Autorytet
    Postów: 1293 1799

    Wysłany: 5 stycznia 2025, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam cc z wskazania, miałam mieć o 8 rano, stawić się na czczo, oczywiście anestezjologa nie było więc musiałem czekać. Finalnie "wydobyciny" odbyły się o 17.30. Miałam kiepską opiekę poporodową i zerową laktacje. Położne nie chciały mi dawać mleka a młody płakał głodny, frustrowało mnie to okropnie a z laktatora nawet kropelka nie poleciała.
    Próbowałam rozkręcić laktacje ponad miesiac bezskutecznie. To byla trauma... młody 40 minut na cycku, później pol godz laktator na jedną pierś, pol a druga, mycie laktatora, butelki, kolej następnego karmienia i tak w kółko. Ja nie wyspana, młody nienajedzony. Laktacje praktycznie zerową bo ja odcigalam.po 20ml a przeszłam 2 zapalenia. I wtedy to już był naprawdę hardcore, doszły okłady a ja płakałam przy dostawianiu syna. Odpuściłam, przeszliśmy na mm. Stwierdziłam, że szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko 😁

    Kejtaa, Elena20 lubią tę wiadomość

    age.png
  • Styśka1998 Autorytet
    Postów: 301 958

    Wysłany: 5 stycznia 2025, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień Dobry ❤️
    Jak dzisiaj samopoczucie u Was? Ja odkąd się wysypiam to super się czuję 💗 Wczoraj wieczorem trochę bolała mnie głowa ale to raczej przez pogodę bo wczoraj dużo ludzi skarżyło się na wysokie ciśnienie.


    @mamastasia2020 Ja na połówkowe umówię się od razu po wizycie po USG prenatalnym ☺️
    Też to zauważyłam, że dużo więcej jest ubranek dla dziewczynek niż dla chłopców ☺️

    @Maggi222 Ja słyszałam o tym, że w ciąży, gdy zobaczy się mysz, nie wolno łapać się za jakąkolwiek cześć ciała bo w tym miejscu dziecko będzie miało znamię 🙈 Ja takie znamię posiadam pod prawą piersią i całe życie mama i babcia mówiły mi że to przez to że mama jak zobaczyła mysz to przejechała palcem w tym miejscu 🙈

    Miłego Dnia ❣️❣️❣️

    Dosia_24, mamastasia2020 lubią tę wiadomość

    👩🏼27 | 🧔🏻28 | 🦮
    👩🏼‍❤️‍👨🏻 2016
    💍 2019
    💒 2023

    1cs o pierwsze dziecko
    07.11.2024. ⏸️
    08.11.2024. Beta HCG (575 mlU/ml), prog. (23,98 ng/ml)
    12.11.2024. Beta HCG (3001,5 mlU/ml), prog. (24,40 ng/ml)
    27.11.2024. Mamy bijące serduszko ❤️
    07.01.2025. 🩷
    09.07.2025. 🔜🩺

    preg.png
  • Truśka Autorytet
    Postów: 508 569

    Wysłany: 5 stycznia 2025, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę że temat KP to ja chłopaków karmiłam każdego do 3 r. z. bardzo dobrze ten czas wspominam choć wiadomo ma to swoje plusy i minusy (dla matki kp)🙂 miałam problemy tylko przy pierwszym no nie wiedziałam co i jak i tydzień męczenia się a później przy drugim chociaż miałam cc to od strzała już wiedziałam jak karmić szkoda że nie ma lepszej pomocy w szpitalu u mnie z tą laktacją bo wiem że czasem dziewczyny męczą się okropnie a nie ma kto pomóc doradzić

    rocznik '90
    Synek 16.12.2014r.
    Synek 13.07.2016r.
    starania o 3 od 2024 :)
    01.11.2024r. II
    preg.png
  • Dosia_24 Autorytet
    Postów: 389 537

    Wysłany: 5 stycznia 2025, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Styśka1998 wrote:
    Dzień Dobry ❤️
    Jak dzisiaj samopoczucie u Was? Ja odkąd się wysypiam to super się czuję 💗 Wczoraj wieczorem trochę bolała mnie głowa ale to raczej przez pogodę bo wczoraj dużo ludzi skarżyło się na wysokie ciśnienie.


    @mamastasia2020 Ja na połówkowe umówię się od razu po wizycie po USG prenatalnym ☺️
    Też to zauważyłam, że dużo więcej jest ubranek dla dziewczynek niż dla chłopców ☺️

    @Maggi222 Ja słyszałam o tym, że w ciąży, gdy zobaczy się mysz, nie wolno łapać się za jakąkolwiek cześć ciała bo w tym miejscu dziecko będzie miało znamię 🙈 Ja takie znamię posiadam pod prawą piersią i całe życie mama i babcia mówiły mi że to przez to że mama jak zobaczyła mysz to przejechała palcem w tym miejscu 🙈

    Miłego Dnia ❣️❣️❣️

    Też mam znamię, na boku uda i babcia mówiła podobnie 😅 tylko u nas nie było wersji z myszą tylko mama się podobno oparzyła w tym miejscu jak była w ciąży i dlatego ja to znamię mam

    Styśka1998 lubi tę wiadomość

    👱‍♀️ 25
    🧔‍♂️ 34

    Starania od 3.2024
    21.11.2024 - pozytywny test 😊
    5.12 - pierwsza wizyta na USG 😊 mamy ❤️
    20.01 - prenatalne 👶 niskie ryzyka, prawdopodobnie 💙
    17.03 - połówkowe

    preg.png
  • Styśka1998 Autorytet
    Postów: 301 958

    Wysłany: 5 stycznia 2025, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dosia_24 wrote:
    Też mam znamię, na boku uda i babcia mówiła podobnie 😅 tylko u nas nie było wersji z myszą tylko mama się podobno oparzyła w tym miejscu jak była w ciąży i dlatego ja to znamię mam


    Moja babcia właśnie też takie ma na policzku i też mówiła, że jej mama paliła w piecu i wyskoczyła iskra i opatrzyła prababcie w policzek i dlatego takie ma 🤷🏼‍♀️

    Dosia_24 lubi tę wiadomość

    👩🏼27 | 🧔🏻28 | 🦮
    👩🏼‍❤️‍👨🏻 2016
    💍 2019
    💒 2023

    1cs o pierwsze dziecko
    07.11.2024. ⏸️
    08.11.2024. Beta HCG (575 mlU/ml), prog. (23,98 ng/ml)
    12.11.2024. Beta HCG (3001,5 mlU/ml), prog. (24,40 ng/ml)
    27.11.2024. Mamy bijące serduszko ❤️
    07.01.2025. 🩷
    09.07.2025. 🔜🩺

    preg.png
  • Wojcinka Autorytet
    Postów: 2584 5041

    Wysłany: 5 stycznia 2025, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vilka wrote:
    U mnie Wojcinka kp po roku życia córki też stało się trauma. Bolą mnie sutki a ona wisi na mnie wieczorem i w nocy. Nie wysypiam się, spie niewygodnie bo ona z nami w lozku. Jestem czasem na skraju nerwicy. I nie umiem jej odstawić bo jest histeria. Nie umiem.
    Drugie dziecko chcemy trochę kp póki malutkie ale na przemian z kpi. Żeby dać mi trochę wytchnienia i żeby potem nie było takiej jazdy jak z obecna córka.
    A jak już nie będzie całkiem malutkie to tylko kpi.
    Czemu u ciebie trauma przypomnij?
    Oj u mnie od pocxstku się źle zaczęło. Maya urodziła się z hipoglikemia i pierwsza dobe spędziła w inkubatorze. Po urodzeniu mimo przystawiania była za słaba i nie była "zainteresowana" piersią. Jak zabrali ją jakieś 8h po porodzie do inkubatora to położna kazała mi odciągać mleko żeby dać Mai siarę. Niestety ja nie wiedziałam NIC ani o KP ani o KPI i przy pierwszym odciąganiu do krwi poraniłam sobie sutki. Potem oczywiście odciąganie mimo okrutnego bólu co 2h żeby tylko Maya wyszła z tej hipoglikemii. Po powrocie do domu próby przystawiania, dalsze odciąganie, podawane też MM. Potrafiła wisieć na mnie 2h (straszny ból) a potem i tak wypić cała butle MM. Mój totalny brak wiedzy na temat KP i tego że noworodki mają prawo cały boży dzień wisieć na cycku sprawił się mnie to załamywało.
    Obejrzałam mnóstwo filmów o prawidłowym przystawianiu - wyglądało że wszystko robię dobrze. Mieliśmy też wizytę konsultantki laktacyjne, która również powiedziała że Maya dobrze łapie i że wszystko wygląda pięknie - to mnie dodatkowo dobiło bo dalej mnie bolało, robiły mi się bąble na sutkach a ona i tak się nie najadła.

    Po 6 tyg walki o KP stwierdziłam że odpuszczam i przechodzę tylko na KPI (które już wtedy mialam dobrze opanowane) i to był po prostu taki kamień z serca dla mnie. To poczucie ogromnej ulgi utwierdziło mnie w tym że jest to dla mnie dobra decyzja.

    @Vilka nie wiem jak dużo wiesz o KPI ale z całego serca polecam grupę na fb - mamy ściągające Melko - karmienie piersią inaczej (KPI) - ta grupa to encyklopedia wiedzy i kpi i nie wiem co bym zrobiła gdybym na tą grupę nie trafiła kilka dni po porodzie 💛

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia 2025, 10:24

    Życie na pustyni📍Abu Dhabi
    35 👩 🧔‍♂️32
    • 2015-2017 - starania z ex: 17cs, 2 poronienia
    • 2021 - powrót do starań po 4 latach przerwy
    🌸 Maya z 2cs 💛 15/03/2022
    • 2024 - starania o rodzeństwo
    🌸 Lea z 4cs 💛 12/07/2025

    Rodzina w komplecie 👨‍👩‍👧‍👦💗

    age.png

    age.png
  • angelberry Autorytet
    Postów: 847 1350

    Wysłany: 5 stycznia 2025, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie mogę z tych zabobonów powiem Wam 🙈 Podejścia pt. "nie wierzę, ale może lepiej będzie, jeśli się zastosuję" też nie będę stosować 😅
    U mnie samopoczucie dalej niezbyt. Jeszcze musieliśmy jechać do teściów i mnie plecy bolą od spania tutaj, tęsknię za swoim materacem. No i czekam na środową wizytę z utęsknieniem.

    Styśka1998 lubi tę wiadomość

    15.11.24 ⏸️ 18cs
    27.11.24 pierwsze USG
    11.12.24 CRL 1.49cm i ❤️
    16.01.25 masz 6.73cm i jesteś zdrową dziewczynką 🧬🩷🥹
    12.02.25 172g żabeczki 🐸
    12.03.25 połówkowe, 350g, wszystko ok 🫶
    19.03.25 416g, wszystko idealnie, tylko mama z anemią
    16.04.25 885g, wszystko super🩷 i po anemii
    07.05.25 1334g mojej Plumkisi 👶
    14.05.25 USG III trymestru, 1424g, idealna Córeczka 🌸
    04.06.25 2217g, już kawał dzidziusia 😍
    25.06.25 3006g 😱🩷
    16.07.25 3300g 🥰
    23.07.25 czekamy na postęp...
    23.07.25 TP 🍼
    31.07.25 jest już z nami 🥰🩷


    age.png
  • angelfromhell Autorytet
    Postów: 400 430

    Wysłany: 5 stycznia 2025, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do kp ja karmiłam syna 3 lata i to był mega czas, fakt momentami męczący, ale po „czwórkach” i odstawieniu karmienia w nocy już spoko (1,5rż) i nie miałam parcia na koniec w sumie sam zrezygnował z małą pomocą, tak więc drugie na pewno też kp, ale laktator już nowy znalazłam, bo mój stary za słaby i na kablu, a czasem się przydaje, żeby coś dokręcić czy slowcup podać z lekiem.

    Truśka lubi tę wiadomość

    🧏🏼‍♀️32*🧏🏼35+🐶🐶
    +po 4 latach syn ❤️
    *nerwica, sibo, pcos
    Zapobiegawczo luteina
    29.10 - 2 kreski
    09.12 - crl 2,85cm ❤️
    31.12 - crl 6,71cm ❤️ prenatalne i pappa idealnie 🫶🏻
    23.01- wszystko dobrze, rośniemy ❤️
    20.02- połówkowe idealnie, zdrowy syn 🩵
    20.03- wizyta
    17.04- wizyta
    preg.png
  • Gosiaczek.prosiaczek Autorytet
    Postów: 654 801

    Wysłany: 5 stycznia 2025, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dramat ….
    Chce Wam tylko przekazać że leżę w szpitalu.
    Nad ranem dostałam silnego krwotoku, ze skrzepami.
    Przy przyjęciu serduszko jeszcze biło… ale są małe szanse tak mówią lekarze, mam leżeć i się modlić. Jestem załamana, nic nie wskazywało że coś się wydarzy, nikt nie wie dlaczego 😭

    👩🏻 34 & 👨‍🦱 42

    26.04.2024 - 9 tc 💔
    01.07.2025 - Krzyś „Jerzyna” [39+0] 😍😍😍😍😍😍

    age.png
  • Róża11 Autorytet
    Postów: 896 855

    Wysłany: 5 stycznia 2025, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiaczek.prosiaczek wrote:
    Dramat ….
    Chce Wam tylko przekazać że leżę w szpitalu.
    Nad ranem dostałam silnego krwotoku, ze skrzepami.
    Przy przyjęciu serduszko jeszcze biło… ale są małe szanse tak mówią lekarze, mam leżeć i się modlić. Jestem załamana, nic nie wskazywało że coś się wydarzy, nikt nie wie dlaczego 😭

    Wierzę, że wszystkie będzie dobrze. Trzymam mocno kciuki 🙏 🙏

    Jesteś naszym cudem 💗
‹‹ 315 316 317 318 319 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Objawy zbliżającego się porodu – jak rozpoznać, że to już czas?

Ciało kobiety w ostatnich tygodniach ciąży wysyła subtelne, ale wyraźne sygnały, że poród jest coraz bliżej. Od pierwszych skurczów przepowiadających, przez zmiany w wydzielinie pochwowej, po uczucie ucisku w miednicy – wszystkie te objawy mogą wskazywać, że organizm przygotowuje się do narodzin dziecka.

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

7 faktów o karmieniu piersią, o których nie miałaś pojęcia

Czy wiesz, że karmienie piersią może zmniejszyć ryzyko zachorowania na nowotwór jajnika oraz piersi? A czy słyszałaś, że mleko matki zmienia się nawet w trakcie jednej sesji karmienia? Poznaj 7 faktów ciekawych i nieoczywistych faktów na temat karmienia piersią! 

CZYTAJ WIĘCEJ