SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
Odpowiedz

🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼

Oceń ten wątek:
  • Rewelka Koleżanka
    Postów: 55 66

    Wysłany: 6 stycznia, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Bocianowa wrote:
    A czym Wy się dziewczyny stresujecie? 😁


    Hahaha też się nad tym zastanawiam od samego początku 🤣🤣

  • Missi Autorytet
    Postów: 990 1236

    Wysłany: 6 stycznia, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Bocianowa wrote:
    A czym Wy się dziewczyny stresujecie? 😁


    Ja jestem po długich staraniach, stracie, ciążach biochemicznych które robiły mi ogromne nadzieje. Po kilkudziesięciu wizytach, wieluuu badaniach diagnostycznych, kilku serii stymulacji, leków. Setkach testów ciążowych. Morzu wylanych łez i chwil zwątpienia. U mnie dlatego :(

    I dlatego też momentami niedowierzam, że to dzieje się naprawdę 🥹 i łzy mi płyną jak to piszę z wdzięczności

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia, 11:37

    WiolaP, Ananabanana, Rewelka, GąskaBalbinka, Rudylisek, Ann35, Pysio lubią tę wiadomość

    Walka o pierwsze dziecko od 2023r
    ♀️ 32l. ♂️ 43l.

    🌷 27.10.2025- z zaskoczenia II kreseczki
    🩵 14.11.2025- piękne serduszko
    🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
    🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
    ⏳️15.01- kolejne spotkanie z księciuniem

    preg.png
  • Ceci Przyjaciółka
    Postów: 114 128

    Wysłany: 6 stycznia, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Missi wrote:
    Ja jestem po długich staraniach, stracie, ciążach biochemicznych które robiły mi ogromne nadzieje. Po kilkudziesięciu wizytach, wieluuu badaniach diagnostycznych, kilku serii stymulacji, leków. Setkach testów ciążowych. Morzu wylanych łez i chwil zwątpienia. U mnie dlatego :(

    I dlatego też momentami niedowierzam, że to dzieje się naprawdę 🥹 i łzy mi płyną jak to piszę z wdzięczności
    Ja dokladnie z tego samego powodu. Dodatkowo w rodzinie i wsrod znajomych mam duzo historii poronienia w poznych ciazach. To mega siedzi w glowie. Niby powinno byc latwiej bo juz jedna ciaze przeszlam, ale mam ta nisze w bliznie po cc i krociutka szyjke i to na pewno na pewnym etapie bedzie mialo duzy wplyw.

    2023 - córka
    10.2025 - FET 5.2.1 PGTa
    5.01.2026 - 12 tc, prenatalne <3

    preg.png
  • Pani Bocianowa Autorytet
    Postów: 251 276

    Wysłany: 6 stycznia, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm. Moja historia też jest długa i pełna zawiłości oraz strat, ale nie dopuszczam nawet myśli że coś może być nie tak bo to źle tylko wpływa nie tylko na moją psychikę, ale też na bobasa. Jakbym tak się miała stresować 9 miesięcy to chyba bym nie dała rady 😅

    Wiadomo, każdy ma inaczej, ale od takiego stresu ciagłego można sobie tylko narobić kłopotów. Może jakaś terapia? Ja chodzę od 3 lat i baaaaardzo mi pomaga.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia, 12:46

    Rewelka lubi tę wiadomość

  • Missi Autorytet
    Postów: 990 1236

    Wysłany: 6 stycznia, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Bocianowa wrote:
    Hmm. Moja historia też jest długa i pełna zawiłości oraz strat, ale nie dopuszczam nawet myśli że coś może być nie tak bo to źle tylko wpływa nie tylko na moją psychikę, ale też na bobasa. Jakbym tak się miała stresować 9 miesięcy to chyba bym nie dała rady 😅

    Wiadomo, każdy ma inaczej, ale od takiego stresu ciagłego można sobie tylko narobić kłopotów. Może jakaś terapia? Ja chodzę od 3 lat i baaaaardzo mi pomaga.


    Ja również nie dopuszczam do siebie myśli że coś będzie źle. Jestem pozytywnie nastawiona.
    Stresuje się przed badaniami prenatalnymi, wizytami. Myślę, że jest to normalne. W końcu to moje dziecko, wyczekane i już bardzooo kochane ☺️

    Pani Bocianowa, Ananabanana, Rewelka, WiolaP, Maerwen lubią tę wiadomość

    Walka o pierwsze dziecko od 2023r
    ♀️ 32l. ♂️ 43l.

    🌷 27.10.2025- z zaskoczenia II kreseczki
    🩵 14.11.2025- piękne serduszko
    🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
    🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
    ⏳️15.01- kolejne spotkanie z księciuniem

    preg.png
  • MayMasza Autorytet
    Postów: 2147 1517

    Wysłany: 6 stycznia, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wypełniony pecherz należy mieć do usg jamy brzusznej by ocenić pecherz :) następnie sie go opróżnia. W przypadku ciazy, lekarz zazwyczaj prosi o opóźnienie pęcherza tuż przed pójściem na lezanke :) bo nasz pecherz moze utrudniać widok lub pomagać (w zależności od ulozenia) :)

    8USFp2.png
    Witamina D -> 78
    HSG 2019 -> drożne
    AMH 1,91

    badanie nasienia 2019 vs 2021
    morfologia 4% -> 3% ❌
    Koncentracja 46,05 mln/ml (norma >15) ->111,50 Miliony / ml mln/ml ✅
    Całkowita liczba 115,13 mln (norma >39M/Próba) -> 490,60 M/Próba ✅
    Ruch postępowy 55% (norma >32%) -> 50,23 % ✅(zmalało ❌)
    Ruchome 58,14 %(2021) ✅
  • Ceci Przyjaciółka
    Postów: 114 128

    Wysłany: 6 stycznia, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Bocianowa wrote:
    Hmm. Moja historia też jest długa i pełna zawiłości oraz strat, ale nie dopuszczam nawet myśli że coś może być nie tak bo to źle tylko wpływa nie tylko na moją psychikę, ale też na bobasa. Jakbym tak się miała stresować 9 miesięcy to chyba bym nie dała rady 😅

    Wiadomo, każdy ma inaczej, ale od takiego stresu ciagłego można sobie tylko narobić kłopotów. Może jakaś terapia? Ja chodzę od 3 lat i baaaaardzo mi pomaga.
    Ja chodze na terapie od 6 lat, ale przez moje zaburzenia kompulsywno-impulsywne bardzo trudno jest nie dopuszczac do siebie zlych mysli. Tez z corka mielismy w zeszlym roku ogromne problemy zdrowotne i ledwo z tego wyszla, wiec mam wrazenie ze ten pech sie nas trzyma niestety :( Trudno tak nagle uwierzyc, ze tym razem wszystko pojdzie gladko.

    2023 - córka
    10.2025 - FET 5.2.1 PGTa
    5.01.2026 - 12 tc, prenatalne <3

    preg.png
  • Rewelka Koleżanka
    Postów: 55 66

    Wysłany: 6 stycznia, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja również mam za sobą całą masę niepowodzeń i strat. W dodatku mam 38 lat i żadnego dzieciątka na pokładzie.
    Ciesze się każdym dniem ponieważ nigdy jeszcze nie doszłam do tego tygodnia ani dnia. I to napawa mnie codziennie większą nadzieją.
    Denerwować się oczywiście denerwuje- ale mam obok też wybitnego człowieka który szybko rozpędza moje czarne chmury które oczywiście sama naganiam.

    Lipiec jest Nasz kobietki i nie może nic złego nam już się przytrafić 🥰

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia, 13:53

    Ceci, Missi, WiolaP, emciak, Kirby, Pani Bocianowa, karolka, Pysio, Natalie2026 lubią tę wiadomość

  • Rudylisek Ekspertka
    Postów: 195 554

    Wysłany: 6 stycznia, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @ Missi świetnie Cię rozumiem, ja po poronieniu też dopatrywalam się w ciąży jakiś anomalii, spodziewałam się najgorszego, a każde badanie to był stres czy serduszko nadal bije 😥 na szczęście teraz, z roczniakiem w domu, nie mam czasu o tym myśleć - skutecznie zajmuje głowę tak, że czasami "zapominam" o tej ciąży 😅

    Rewelka, Missi, Pani Bocianowa lubią tę wiadomość

    Mama Aniołka 👼 (01.24) 💔

    30.03 ⏸ beta 1096, prog 25,8 (31dc)
    09.04 pęcherzyk ciążowy 14,9 mm, pęcherzyk żółtkowy 3,7 mm, CRL 2,5 mm ❤️ 120/min (5t6d)
    23.04 CRL 1,25 cm, HR 170/min
    07.05 CRL 3,7 cm, HR 165/min
    17.05 Nifty - niskie ryzyka, synuś 🩵
    20.05 USG prenatalne + PAPP-A - 6,2 cm zdrowego chłopaka 🩵 (12t4d)

    03.12.2024 K jest już z nami 🥹 3270g, 40+5, witaj na świecie 🥰🩵

    age.png

    Czas na rodzeństwo! ❤️
    2cs- 01.11 ⏸️
    03.11 beta 72,3
    06.11 beta 347
    08.11 beta 615
    10.11 beta 1426
    18.11 jest zarodek CRL 3 mm HR 110/min (6t4d)
    25.11 CRL 1 cm HR 130/min (7t4d) 🥰
    30.12 prenatalne CRL 6,5 cm, FHR 165/min, zdrowy bobas 🐣

    preg.png
  • Justi36 Debiutantka
    Postów: 9 21

    Wysłany: 6 stycznia, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny! Witam sie po długiej ciszy. Czytałam Was cały czas, ale odzywałam się sporadycznie, bo jakoś bałam się zapeszyć. Ale już jestem po prenatalnych, w których wyszły niskie ryzyka☺️ także powoli zaczynam się cieszyć. Jak możecie to dopiszcie mnie na termin porodu 13 lipca 😁.

    Rewelka, Ceci, Rudylisek, MayMasza, Missi, emciak, WiolaP, Pani Bocianowa, Czarna_owieczka, hypatia92, Pysio lubią tę wiadomość

    👰‍♀️+🤵=❤️
    🙋‍♂️ Filip
    👱‍♂️Grześ
    👼 Wojtuś
    ⏸️ ->lipiec 2026🫄
    preg.png
  • Rudylisek Ekspertka
    Postów: 195 554

    Wysłany: 6 stycznia, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Bocianowa też proszę o małą aktualizację. Termin porodu 08.07. Kolejna wizyta 15.01. Połówkowe 17.02 🙂

    Pani Bocianowa lubi tę wiadomość

    Mama Aniołka 👼 (01.24) 💔

    30.03 ⏸ beta 1096, prog 25,8 (31dc)
    09.04 pęcherzyk ciążowy 14,9 mm, pęcherzyk żółtkowy 3,7 mm, CRL 2,5 mm ❤️ 120/min (5t6d)
    23.04 CRL 1,25 cm, HR 170/min
    07.05 CRL 3,7 cm, HR 165/min
    17.05 Nifty - niskie ryzyka, synuś 🩵
    20.05 USG prenatalne + PAPP-A - 6,2 cm zdrowego chłopaka 🩵 (12t4d)

    03.12.2024 K jest już z nami 🥹 3270g, 40+5, witaj na świecie 🥰🩵

    age.png

    Czas na rodzeństwo! ❤️
    2cs- 01.11 ⏸️
    03.11 beta 72,3
    06.11 beta 347
    08.11 beta 615
    10.11 beta 1426
    18.11 jest zarodek CRL 3 mm HR 110/min (6t4d)
    25.11 CRL 1 cm HR 130/min (7t4d) 🥰
    30.12 prenatalne CRL 6,5 cm, FHR 165/min, zdrowy bobas 🐣

    preg.png
  • fantaghiro Ekspertka
    Postów: 130 175

    Wysłany: 6 stycznia, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się jakoś bardzo nie stresuję, ale mam taką małą nutkę niepokoju, jak już lekarz zaczał USG i nic nie mówił to się zastanawiałam przez chwilę czy serce na pewno bije. I też mam w rodzinie różne przypadki- szwagierka dowiedziała się w 16 tc że dziecko ma trisomię, u dziecka kuzynki gdzieś w połowie ciąży wykryto wadę która wymagała operacji wewnątrzmacicznej... Mam takie poczucie że żaden etap ciąży nie jestem taki w 100% bezpieczny, przy każdym badaniu coś tam może być, w końcu po to te badania robimy.

    07.2022 👶 synek

    03.2025 -rozpoczęcie starań

    25.06 ⏸️
    11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)

    05.11 ⏸️
  • Ananabanana Autorytet
    Postów: 469 574

    Wysłany: 6 stycznia, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudylisek wrote:
    Pani Bocianowa też proszę o małą aktualizację. Termin porodu 08.07. Kolejna wizyta 15.01. Połówkowe 17.02 🙂

    Ooo u mnie tak samo 08.07 🥰
    W sumie też można u mnie zmienić. 😀

    Pani Bocianowa lubi tę wiadomość

    💁‍♀️31 💁‍♂️32 🐈🐈

    × niedoczynność tarczycy
    x insulinooporność
    x hiperprolaktynemia

    Starania od 05.2024
    25.10.2025 ⏸️

    preg.png
  • Ananabanana Autorytet
    Postów: 469 574

    Wysłany: 6 stycznia, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeju dziewczyny… co mnie wczorajszy dzień przeorał. I ogólnie ostatnie dni. Chyba jeszcze takich mdłości i tyle wymiotów to nie miałam. Dlatego podczytywałam i mało się udzielałam.
    Dziś np. Zmiana o 180 stopni, wszystko super, energia. Posprzątałam dom, ugotowałam obiad, zrobiłam naleśniki, pranie, sprzątanie itd. Jak ja bym chciała aby tak zostało. Jedynie dziś dokucza mi ból lędźwi.
    Wgl od wczoraj mam jakieś dziwne kłucie w podbrzuszu, a wizyta dopiero 23.01. Niby czas szybko mi leci, ale jednak to wciąż tyle czasu jeszcze. A Wy jak samopoczucie? Jakieś nowe objawy? A może ustąpiły Wam już? 😀

    WiolaP lubi tę wiadomość

    💁‍♀️31 💁‍♂️32 🐈🐈

    × niedoczynność tarczycy
    x insulinooporność
    x hiperprolaktynemia

    Starania od 05.2024
    25.10.2025 ⏸️

    preg.png
  • WiolaP Koleżanka
    Postów: 47 46

    Wysłany: 6 stycznia, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie to ta ciąża taka bezobjawowa 😅 Wszystkie te najcięższe objawy dosc szybko ustąpiły.I po fali senności przyszedl czas na taki przypływ energii.Czasami to sama nie wiem co mam ze soba już zrobic.🤸🤸🤸 Najchętniej to już bym przemeblowala cale mieszkanie😁

    preg.png

    3 na pokładzie 🩷🩷🩵
    Czekamy na dziewczynke 🩷?
  • Rewelka Koleżanka
    Postów: 55 66

    Wysłany: 6 stycznia, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też już lajcik. Może delikatnie szybciej mnie odcina i mam mniej siły. Nie wrócił mi apetyt na niektóre wcześniej lubiane rzeczy ale jest w miarę ok.

    Dostałam dziś mega zamówienie z Zary i wystąpił problem🤣🤣 mimo że nie przytyłam w większość nie mieszczę się w cycach! 🤣🤣 także żegnam S - czas na M i L

  • Missi Autorytet
    Postów: 990 1236

    Wysłany: 6 stycznia, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie już dużo lepiej ale momentami mam zjazd. Podbrzusze i po bokach mnie ciągnie i pobolewa tak jak pobolewało a nawet może i z większą częstotliwością

    Cyce jak donice 😃
    Plecy mnie bolą.

    Mdłości np dziś mam cały dzień.
    Apetyt mam duży, jem jakieś 5 posiłków dziennie

    I wczoraj przy smarkaniu poleciało mi sporo krwi, myslalam że to przez heparynę i acard ale czytałam że owszem może tak być ale w dużej mierze to jednak zmiany hormonalne i nadwrażliwa śluzówka.

    A tak to różnie, ogólnie jest naprawdę ok i jakby mogło tak zostać to byłabym happy.
    No i trochę ze snem w nocy mam problem.

    Teraz leżę sobie i no kurcze coś mi się tam rusza w brzuszku 🥰😀 jest to bardzo delikatnie i sama z siebie nie czuję dopiero jak delikatnie przyłożę rękę

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia, 18:10

    hypatia92 lubi tę wiadomość

    Walka o pierwsze dziecko od 2023r
    ♀️ 32l. ♂️ 43l.

    🌷 27.10.2025- z zaskoczenia II kreseczki
    🩵 14.11.2025- piękne serduszko
    🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
    🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
    ⏳️15.01- kolejne spotkanie z księciuniem

    preg.png
  • Pani Bocianowa Autorytet
    Postów: 251 276

    Wysłany: 6 stycznia, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wpisałam Wam dziewczyny wszystko, mam nadzieję że dobrze :)

    Missi - ja nadal czuję to śmieszne pukanie od środka raz na 1-2 dni 😁 dokładnie czuje to tak, jakby jakiś mini człowiek z całym impetem zasadził mi kopa 🙄😆

    A tak odbiegając od tematu - dawno nam się nie odzywały :

    GosAga
    OlaNowa
    Prosia
    adukow
    aannddzzia
    Pysio

    …i jeszcze kilka dziewczyn 😏 żyjecie ? Kto nas tu czyta i się nie odzywa? Wszystko u Was ok?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia, 18:15

    Missi, adukow, Natalie2026, OlaNowa lubią tę wiadomość

  • GosAga123 Ekspertka
    Postów: 173 197

    Wysłany: 6 stycznia, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Bocianowa wrote:
    Wpisałam Wam dziewczyny wszystko, mam nadzieję że dobrze :)

    Missi - ja nadal czuję to śmieszne pukanie od środka raz na 1-2 dni 😁 dokładnie czuje to tak, jakby jakiś mini człowiek z całym impetem zasadził mi kopa 🙄😆

    A tak odbiegając od tematu - dawno nam się nie odzywały :

    GosAga
    OlaNowa
    Prosia
    adukow
    aannddzzia
    Pysio

    …i jeszcze kilka dziewczyn 😏 żyjecie ? Kto nas tu czyta i się nie odzywa? Wszystko u Was ok?
    Melduję się że czasem wpadam i czytam ale robię sobie teraz przerwę od telefonu :) wczoraj dostałam już pełen opis prenatalnych i wszystkie ryzyka niskie :) mdłości już prawie nie ma ale za to hormony jeżeli chodzi o emocje w tej ciąży mnie dojeżdżają hardcore’owo. Wyjechałam teraz z rodziną na 5 tyg w ciepłe kraje. Jestem w pięknym miejscu a najchętniej zakopałbym się pod kołdrą albo wróciła do domu.. drugi dzień z rzędu płacze i absolutnie przerastają mnie te fale emocji . To wszystko w głowie stało się jakieś okrutnie zawiłe bo ciąża tak wyczekana, do tego wymarzona dziewczynka a jak nagle mam panikę i milion wątpliwości, leków a do tego ogromne poczucie winy że się tak czuję skoro tak bardzo chciałam tego dziecka… mam nadzieje że niedługo to się jakoś unormuje i będę mogła cieszyć się wakacjami i ciążą..

    Pani Bocianowa, WiolaP lubią tę wiadomość

    Ona 35 - badanie drożności i hormony w normie
    On 34 - ruchliwość i liczebność super, morfologia 2% (wzrost z 0% po suplach)

    05.2021 👶w 1cs

    Ponowne starania od 01.2024
    08.2024 - ciąża pozamaciczna i usunięty jajowód - ureoplasma i mycoplasma - wyleczone

    05.2025 usunięcie niszy w bliźnie u prof Ludwina

    Walczymy od nowa od 09.2025 (+Ovitrelle)
  • Pani Bocianowa Autorytet
    Postów: 251 276

    Wysłany: 6 stycznia, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    GosAga123 wrote:
    Melduję się że czasem wpadam i czytam ale robię sobie teraz przerwę od telefonu :) wczoraj dostałam już pełen opis prenatalnych i wszystkie ryzyka niskie :) mdłości już prawie nie ma ale za to hormony jeżeli chodzi o emocje w tej ciąży mnie dojeżdżają hardcore’owo. Wyjechałam teraz z rodziną na 5 tyg w ciepłe kraje. Jestem w pięknym miejscu a najchętniej zakopałbym się pod kołdrą albo wróciła do domu.. drugi dzień z rzędu płacze i absolutnie przerastają mnie te fale emocji . To wszystko w głowie stało się jakieś okrutnie zawiłe bo ciąża tak wyczekana, do tego wymarzona dziewczynka a jak nagle mam panikę i milion wątpliwości, leków a do tego ogromne poczucie winy że się tak czuję skoro tak bardzo chciałam tego dziecka… mam nadzieje że niedługo to się jakoś unormuje i będę mogła cieszyć się wakacjami i ciążą..

    Aga nie martw się, to tylko hormony płatają nam figle. Myślę że niedługo się to unormuje. Ostatnio płakałam bo było mi źle i miałam mdłości i już stwierdziłam że nie dam rady i pomyslalam nawet że „po co mi to wszystko było”, później miałam wyrzuty, ale teraz mówię sobie „przecież to tylko głupia myśl która nic nie zmienia” 💁‍♀️😁
    Gdzie jesteś w ciepłych krajach i powiedz jaką masz pogodę? Chociaż pomyślę sobie o wyższej temperaturze, bo ja pod kołdrą i kocem zamarzam. Uwierz - u nas minus 12 i na pewno nie chcesz tu być 😂

‹‹ 118 119 120 121 122 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Objawy zbliżającego się porodu – jak rozpoznać, że to już czas?

Ciało kobiety w ostatnich tygodniach ciąży wysyła subtelne, ale wyraźne sygnały, że poród jest coraz bliżej. Od pierwszych skurczów przepowiadających, przez zmiany w wydzielinie pochwowej, po uczucie ucisku w miednicy – wszystkie te objawy mogą wskazywać, że organizm przygotowuje się do narodzin dziecka.

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ