🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Kiki super że prenatalne w porządku 🥰
PaniBocianowa slodki brzuszek, już widać że taki ciążowy typowo 🥰
Ja też mam początek lipca i nie mam pojęcia kto jest w brzuchu. Może 26.01 na wizycie w końcu coś się dowiem 🥰 W ciąży straconej miałam od początku przeczucie że chłopak a w tej zero przeczucia, chociaż otoczenie mówi że czuje że dziewczynka i ja też odrobinę bardziej się ucieszę z dziewczynki 🙈 chociaż całe życie myślałam że chce starszego brata wśród dzieci.
kikix0o lubi tę wiadomość
👩🦳27 🧔♂️29
starania od 2023
12.24 9tc 💔👼
Endometrioza,PAI-1, MTHFR hetero
Niedoczynność tarczycy —> unormowana, AMH 1,16 🥲
31.10 Beta 85, kropku zostań ❤️
07.01 Prenatalne - zdrowy bobas, 7 cm 😍 -
Silvia 🫂
Mój ukochany dziadek też zmarł, 25 listopada. Poniekąd wiem co czujesz...
Natomiast jeśli chodzi o męża to jedyne co mogę powiedzieć to wierzę i trzymam kciuki że wszystko będzie dobrze.
Mimo wszystko staraj się nie zamartwiać i nie stresować. Nosisz pod sercem ogromny skarb i mam nadzieję, że ta myśl Ci pomaga w tym ciężkim dla Ciebie czasie.
Zły czas minie i wszystko będzie dobrze.
Zawsze możesz tutaj u nas się wygadać i możesz liczyć na wsparcie
Rewelka, Silvia, Pani Bocianowa lubią tę wiadomość
-
Dziękuję, juz chyba powoli sie wygrzebuje i wracam do życia. Nawet siły nie mialam ogarniać domu ani niczego... zresztą głowy do tego też nie miałam, bo latam z dziećmi i z soba od lekarza do lekarza. W tym tygodniu też mam juz w piatek trzecia, ostatnia wizytę u lekarza. Ale ogolnie co chwilę jak nie z sobą to z dzieciakami, albo maz. A nie wspomnę, ze powinnam sama tez do innych jeszcze specjalistów sie wybrać, ale wiecznie mam problem z brakiem czasu 🙄 chyba naprawdę muszę ogarnąć jakas nianie, która mogła by sporadycznie posiedzieć z dziećmi, żebym mogła zadbać o siebie, bo tak ciagle odkładam wszystko na później, bo nie ma kto z nimi siedzieć i zawsze mam stres, jak tu załatwić sobie wyjście na godzinę dwie do lekarza, bo wiecznie nie mam z kim ich zostawić i szukam ciągle kogoś do pomocy. A i tak chodzę tylko juz naprawdę jak musze i zawsze mam telefony ile jeszcze, a uganiam się jak moge ide tylko do lekarza nigdzie nie zachodze... marzy mi sie wyjście gdzieś tylko dla siebie, jakis fitness, basen cokolwiek ale to w strefie marzeń jeszcze długo nierealne.Starania od 11.2017r.
-brak prawego jajowodu.
-IO, PCOS
04-10.19r - Lametta + Ovitrelle, glucophage
20.11.19r. - 1 cykl z clo i IUI (7cs) 😥
16.12.19r. - 2 IUI menopur (8cs) 😥
02-05.20r. - starania bez leków (10-13cs) torbiel czekoladowa po lewej stronie
22.06.20r. - transfer 4ab
8dpt - beta 114.09 🥰
11dpt - beta 301.78 🥰
18dpt - beta 3258.58 🥰
synuś 💙
23.02.23r. transfer 3BB🐣
6dpt - beta 19 / prog 20.60 🥰
8dpt - beta 56 🥰
13dpt - beta 593 🥰
15dpt - beta 1654 🥰
20dpt - beta 7314 🥰
Drugi synuś 🩵
Zostały jeszcze ❄❄❄❄
Brak okresu - październik 2025 naturalny cud ❤️

-
Silvia Trzeba być zawsze dobrej myśli zawsze - moja mama mówiła jak pracowała w szpitalu że najważniejsza jest głowa 😌 diagnoza to jeszcze nie wyrok
Co do leków -mimo tej krótkiej szyjki - kazał odłożyć mi duphaston, a brałam przez te wszystkie akcje z krwiakiem i plamieniami 3x1
Zostawił mi luteinę 200 2x dziennie
Czuję się bardzo dobrze i cały czas muszę się pilnować co jest mega trudne 😣 jak tylko coś mnie kłuje to sie stresuje…myślę że najbliższa wizyta skończy się skierowaniem na patologie ciąży 😔Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:50
Mama aniołka 👼 2024
Starania od 01.2025
27.10 ⏸️
28.10.2025 bthcg 312,28 mlU/ml
31.10.2025 bthcg 1279, 03 mlU/ml
03.11.2025 bthcg 4653,73 mlU/ml
07.11.2025 bthcg 10 480,59 mlU/ml
Progesteron :
28.10 - 18,21ng/ml
31.10- 20,13ng/ml
07.11 - 17,23ng/ml
Luteina
Pregna dha Pregna Plus
Termin 05.07 🩵 -
Silvia - przytulam Cię mocno 🫂 trzymam kciuki za wyniki męża, musi być dobrze ! A co do ciśnienia - niech Ci założą holter, będziesz miała dużo pomiarów w różnych porach dnia i w domu a nie w gabinecie lekarza. Klarowny obraz.
Rewelka - ja odstawiłam progesteron z dnia na dzień - brałam 200 luteiny dopochwowo i nic się nie działo oprócz tego że rzeczywiście objawy się zmniejszyły - i mdłości i humorki i wszystko. Gdyby mi teraz tak wszystko nie śmierdziało i nie brzydziło (ale już bez mdłości) i jakbym nie miała zadyszki to bym mogła powiedzieć że nie czuję żebym była w ciąży 😅 teraz to napisałam i pewnie mnie zaraz coś dojedzie. Odpukać !!!!!!!!!!
Donna - dzięki, właśnie się zastanawiam czy to ciąża, wzdęcie czy tłuszcz bo już sama nie wiem, ale Twoje słowa mnie pocieszają, bo z tych trzech najbardziej wybieram ciążę 😂 jak tak dalej pójdzie to nie będę się mogła ruszać w lipcu 🙄Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:51
-
karolka wrote:Silvia Trzeba być zawsze dobrej myśli zawsze - moja mama mówiła jak pracowała w szpitalu że najważniejsza jest głowa 😌 diagnoza to jeszcze nie wyrok
Co do leków -mimo tej krótkiej szyjki - kazał odłożyć mi duphaston, a brałam przez te wszystkie akcje z krwiakiem i plamieniami 3x1
Zostawił mi luteinę 200 2x dziennie
Czuję się bardzo dobrze i cały czas muszę się pilnować co jest mega trudne 😣 jak tylko coś mnie kłuje to sie stresuje…myślę że najbliższa wizyta skończy się skierowaniem na patologie ciąży 😔
A kiedy masz wizytę ? Bo chyba nie mam Cię wpisanej i skąd mamy wiedzieć kiedy trzymać kciuki 😎 -
Jeśli tylko możesz sobie na to pozwolić i masz jakąś dobrą fizjo - mega polecam. Ja to traktuję jako inwestycję w swoje zdrowie i serio uważam, że zrobiło dużą różnicę. Mieliśmy też jedną wizytę wspólnie z mężem - fizjo mu pokazywała, jak konkretnie może mnie wspierać podczas porodu w różnych pozycjach. Ja nie chodziłam do szkoły rodzenia, więc taka praktyka też była mega pomocna.Natalie2026 wrote:To super, bo właśnie się zastanawiałam, czy trochę nie wymyślam.
Mam problemy z kręgosłupem i liczę, że mi trochę te wizyty pomogą.Synek 05.2024 ❤️ -
Silvia przykro mi z powodu straty 🫂 życzę ci dużo siły, żeby udźwignąć to wszystko. Pomysł z nianią super, potrzebujesz chociaż tej godziny samej dla siebie. Mam nadzieję że wszystko się ułoży 🙂
Widzę że nie tylko ja biorę proga. Zeszłam z 300mg doustnie, 600 dopochwowo i prolutexu na 2 x200 dopochowowo, a w poniedziałek w zależności od krwiaka już na 2x100mg 🙂 ja po doustnym źle się czułam, głównie senność i zawroty głowy. Teraz jak biorę tylko dopochowowo to nie czuję żeby dawał jakieś efekty uboczne.
Też nie wiem co się kryje w brzuszku, ale przez straconego bliźniaka nie mogłam zrobić nifty. A po prenatalnych szkoda mi już kasy poczekam, może w poniedziałek a prędzej na połówkowych się dowiem 😑
Jutro mam obciążenie glukozą, stresuje się. Ogólnie już miałam 3x w życiu to badanie, ale nigdy w ciąży, boję się ze zwymiotuje czy coś 🫣 a potem że wyniki będą kiepskie i wyjdzie już cukrzyca 😑32 & 34. ⛪ 2020 r
04/24 - 💔 9 tydz Madzia
12/24 - 💔 7 tydz Józio
3 x stymulacje letrozolem ❌
I IUI - 15/10/25 🙏 ⏸️ metformina, acard, luteina, clexane, witaminy, magnez
Beta 10dpo- 22,5 --> 12 dpo 59,1 --> 20 dpo 2013
26.11 2 maluchy jeden 6+3:💔 drugi 7+4 crl już 1,3cm 🥹 🦋
1.12 - 1,8 cm motylka 🦋
8.12 - 2,4 cm 🦋
14.12 silne krwawienie, bobas 3,5cm fhr 176 🥹 🦋
23.12 ponowne krwawienie, fhr 171 5cm maluszka 🦋
24.12 krwotok 😑 mój dzielny wojownik tym się nie przejmuje
5.01 prenatalne - ryzyka niskie 🎉 6,5cm cudu 🦋
Rośnij maluszku 🙏🙏🙏
Ona: PCOS, IO, MTHFR hetero, PAI homo, cd56 dodatnie
On: IO, żołnierzyki wolne, ale w dostatecznej ilości

-
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH





Pomysł z nianią brzmi świetnie. Musisz też o siebie zadbać





