🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
A co miesiąc macie skierowanie na badanie krwi i moczu ? To moja pierwsza ciaza prowadzona od początku na fundusz, wcześniejsze do ok. 20 tc jednak chodziłam prywatnie i wlasnie wychodzi na to, ze jak na razie miałam co drugi miesiąc skierowania na mocz i krew. (Prywatnie były co miesiąc od poczatku ciazy) Chciałam też krzywa cukrowa wcześniej, bo na granicy mialam z krwi ja czczo wynik graniczny, ale lekarz stwierdził, ze skoro w poprzednich ciążach nie bylo cukrzycy ciążowej przy takich samych wartościach to nie ma co sie spieszyć i robic przed 20. Za to, w poprzedniej ciąży trafiłam w podobnym czasie do szpitala i lekarka mnie opieprzyła, ze przy mojej wadze juz dawno powinnam miec krzywa zrobiona, jakby to była moja wina i widzimisię, a nie decyzja lekarza.
Byłam wczoraj u kardiologa. Echo serca okej, czekam w marcu na holter. Dzisiaj okulista.Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lutego, 08:49
Starania od 11.2017r.
-brak prawego jajowodu.
-IO, PCOS
04-10.19r - Lametta + Ovitrelle, glucophage
20.11.19r. - 1 cykl z clo i IUI (7cs) 😥
16.12.19r. - 2 IUI menopur (8cs) 😥
02-05.20r. - starania bez leków (10-13cs) torbiel czekoladowa po lewej stronie
22.06.20r. - transfer 4ab
8dpt - beta 114.09 🥰
11dpt - beta 301.78 🥰
18dpt - beta 3258.58 🥰
💙
23.02.23r. transfer 3BB
6dpt - beta 19 / prog 20.60 🥰
8dpt - beta 56 🥰
13dpt - beta 593 🥰
15dpt - beta 1654 🥰
20dpt - beta 7314 🥰
🩵
Zostały jeszcze ❄❄❄❄
2025 z naturalnego cudu - córka 🩷

-
Miłego dnia dziewczyny!
U nas w końcu trochę słońca🙏
Dziś jedziemy pooglądać wózki.
Mamy w Lublinie kilka sporych salonów i może coś nam wpadnie w oko 🤭
Ceci, Motylek93, emciak, Silvia, Ananabanana lubią tę wiadomość
♀️ 32l. ♂️ 43l.
🍀 27.10.2025- II kreseczki
🍀 14.11.2025- piękne serduszko
🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
🍀12.02- 360g syneczka 🩵
🍀18.02- prenatalne II trymestru 🍀
🍀12.03- 700g malucha

-
Ja prowadzę ciaze na NFZ i zlego slowa nie powiem.Wizyta trwa zawsze tyle ile potrzeba.Za to prywatnie,hmmm tu jestem bardziej sceptyczna ale to juz dłuższa opowieść.Powiem tylko tyle ze prowadząc ciążę prywatnie poronilam.Duzo zalezy od tego na jakiego lekarza sie trafi.Bo naprawdę sa wspaniali lekarze którzy przyjmuja prywatnie ale i tacy ktorzy przyjmuja na fundusz.I nie mowie tu tylko o ginekologii.Nie ma co narzekać na ten NFZ,bo nie ma az tak zle,trzeba szukac poprostu 🤷
A co do badan to ja tak dostaje skierowanie co ok 1-2 miesiąc.Teraz dostane na wizycie bo dr juz mowila mimo tego ze robilam w styczniu i wszystko bylo ok.Ale właśnie tez dlatego czuje sie dobrze zaopiekowana ☺️No i ja mam wizyty co dwa tygodnie wiec tez mysle ze spoko
Motylek93 lubi tę wiadomość
-
Ja tak samo na nfz i złego słowa nie mogę powiedzieć. Moja prowadzaca to super babeczka i mówiła że jak coś będzie nie tak to mam od razu pisać do niej, dzięki temu czuję się bezpieczniej 🙂 Myśle że jak to w życiu zależy na kogo się trafi i ostatnio nie ma reguły na nfz czy prywatnie. Prywatnie wg mnie ta jakość mega spadła, często duże opóźnienia, ciężko się zapisać jak nie masz vipa, lux, enel czy medicover zeszło na psy.
Jeśli chodzi o badania to tak mocz, morfologia i inne mam raz w miesiącu, ale zaznczam że jestem w przychodni patologii ciąży więc nie wiem czy tak samo często jest przy fizjologicznej 🙂Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lutego, 09:38
32 & 34. ⛪ 2020 r
04/24 - 💔 9 tydz Madzia
12/24 - 💔 7 tydz Józio
3 x stymulacje letrozolem ❌
1️⃣ IUI - 15/10/25 🙏 ⏸️
Beta 10dpo- 22,5 --> 12 dpo 59,1 --> 20 dpo 2013
26.11 2 maluchy jeden 6+3:💔 drugi 7+4 crl już 1,3cm 🦋 -->1.12 - 1,8 cm 🦋 --> 8.12 - 2,4 cm 🦋-->14.12 krwotok 😑 3,5cm fhr 176 🦋-->23.12 ponowne krwawienie, 5cm fhr 171 🦋 --> 24.12 krwotok 😑 🦋 --> 5.01 prenatalne - ryzyka niskie 🎉 6,5cm cudu 🦋. -->19.01 - 128g chyba dziewczynki 🩷🦋🥰--> 4.02 - 200g 🩷🦋--> 17.02 - 261g kruszynki 🦋--> 3.03 połówkowe 391g kobitki 🩷🦋--> 18.03 545g Dorusi 🦋--> 27.03 653g 🩷🦋
Rośnij maluszku 🙏🙏🙏
Ona: PCOS, IO, MTHFR hetero, PAI homo, cd56 dodatnie, cukrzyca ciążowa
On: IO, żołnierzyki wolne, ale w dostatecznej ilości

-
Ja na NFZ przeszłam przez ręce naprawdę wielu ginów i niestety nie trafiłam na takiego który by mnie pokierował w leczeniu itd. Dlatego prywatnie szukałam pomocy, ciążę też prowadzę prywatnie, badania mam zlecane na każdą wizytę.
Ja dziś zamierzam odwiedzić przyjaciółkę i w końcu się ruszyć z domu 😄
No i myślę czy by już nie zamówić dostawki bo nie chce wszystkiego zostawiać na ostatnią chwilę tylko jakoś koszty rozłożyć w czasie.
Myślę nad Lionelo Aurora lub Leonie lub Kinderkraft. Zdecydowałyście się już na jakieś ?Mysia_24 -
Ja chodzę prywatnie. Ale mimo całej sympatii i zaufania do mojej prowadzącej jestem nie do końca zadowolona. Z niej owszem. Ale z przychodni już nie. Opóźnienia są okropne. Recepcjonistki nie ogarniają życia. A za każdą wizytę płacę 250zł. Ostatnio weszłam tylko z 20minutowym opóźnieniem. Ale poprzednim razem ponad 1,5h i to moim zdaniem żart. Mąż podszedł do recepcji zapytać ile przed nami pacjentek, usłyszał że jedna a weszły przed nami 3. Na chama. Mąż się wkurzył i pod wpływem emocji napisał opinie przychodni. To nie zgadniecie 😆 na następnej wizycie zwrócono nam uwagę za tą opinię. Wyobrażacie sobie?
Chodzę i będę chodziła tam do końca bo nie chce mi się już na tym etapie zmieniać lekarza. Ale no niesmak pozostanie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lutego, 09:45
♀️ 32l. ♂️ 43l.
🍀 27.10.2025- II kreseczki
🍀 14.11.2025- piękne serduszko
🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
🍀12.02- 360g syneczka 🩵
🍀18.02- prenatalne II trymestru 🍀
🍀12.03- 700g malucha

-
Jak dobrze, że pojawiło się trochę słońca 🌞
Ja prowadzę ciążę prywatnie i jestem zadowolona. Co prawda moja lekarka jest bardzo profesjonalna ale do tego stopnia, że nie pozwala sobie na jakiekolwiek wymiany uprzejmości ze mną. Mam wrażenie, że jest zimna jak lód 😅 ale w sumie nie idę do niej na ploteczki tylko po konkretne informacje.
Rozmawiacie ze swoimi brzuszkami? Ja od dwóch tygodni rozmawiam z córeczką już na głos, szczególnie jak czuję, że się rusza to jej to oznajmiam, że wiem, że tam jest. Bardzo mnie to rozczula i chcę wierzyć w to, że ona mnie słyszy i nawiązujemy już jakąś głeboką więź 🔗6 CS ✨ 09.04 - 01.06 💔 8 tc (p. samoistne)
🌈✨
30.10, 10 DPO
Beta 19,1, Progesteron 31
19.11 0,7 cm Groszka 🌼
04.12 2,1 cm Fasolka 🌼
18.12 3,8 cm Maluszka 🌼
02.01 6,7 cm Fikołka 🌼 (prenatalne - niskie ryzyka, ukrywa płeć)
15.01 8,5 cm Słoneczka 🌼 (nadal ukrywa płeć)
12.02 Słodka Dziewczynka 🌸 292g
23.02 USG połówkowe 👍🌸 350g
PAI homo/MTHFR hetero
💊 Acard + Heparyna
Ja '91, On '90 + 🐱

-
Silvia wrote:A co miesiąc macie skierowanie na badanie krwi i moczu ? To moja pierwsza ciaza prowadzona od początku na fundusz, wcześniejsze do ok. 20 tc jednak chodziłam prywatnie i wlasnie wychodzi na to, ze jak na razie miałam co drugi miesiąc skierowania na mocz i krew. (Prywatnie były co miesiąc od poczatku ciazy) Chciałam też krzywa cukrowa wcześniej, bo na granicy mialam z krwi ja czczo wynik graniczny, ale lekarz stwierdził, ze skoro w poprzednich ciążach nie bylo cukrzycy ciążowej przy takich samych wartościach to nie ma co sie spieszyć i robic przed 20. Za to, w poprzedniej ciąży trafiłam w podobnym czasie do szpitala i lekarka mnie opieprzyła, ze przy mojej wadze juz dawno powinnam miec krzywa zrobiona, jakby to była moja wina i widzimisię, a nie decyzja lekarza.
Byłam wczoraj u kardiologa. Echo serca okej, czekam w marcu na holter. Dzisiaj okulista.
ja w poprzedniej ciąży na NFZ co miesiąc badania, a teraz prywatnie też co miesiąc chce żebym miała zrobione, natomiast w Medicover daje wg kalendarza badań obowiązkowych w ciązy - więc teraz to bardziej co 2 miesiące wychodzi, a od 3 trymetru powinny już być co miesiąc.
Tak naprawdę nie muszą być badania co miesiąc, ważne żeby mieć wg spisu tych obowiązkowych badań robionych.07.2022 👶 synek
03.2025 -rozpoczęcie starań
25.06 ⏸️
11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)
05.11 ⏸️ -
emciak wrote:
Rozmawiacie ze swoimi brzuszkami? Ja od dwóch tygodni rozmawiam z córeczką już na głos, szczególnie jak czuję, że się rusza to jej to oznajmiam, że wiem, że tam jest. Bardzo mnie to rozczula i chcę wierzyć w to, że ona mnie słyszy i nawiązujemy już jakąś głeboką więź 🔗
ja kompletnie nie umiem nawiązać więzi w dzieckiem w brzuchu, nie czuję żadnych emocji w stosunku do niego, także głaskanie brzucha czy mówienie do niego jest dla mnie trochę abstrakcyjne. W pierwszej ciąży mialam tak samo, dopiero jak się urodziło to zaczęłam nawiązywać więź.
07.2022 👶 synek
03.2025 -rozpoczęcie starań
25.06 ⏸️
11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)
05.11 ⏸️ -
Ja też już mówię, słuchamy razem muzyki. Mąż gra nam na pianinie 🥰
A wczoraj strzeliłam sobie fotę na pamiątkę badań połówkowych 🤭
Silvia, Agaa049, emciak, Ceci, MayMasza, Pani Bocianowa, WiolaP, Weronika97S, Rewelka, hypatia92, Ananabanana, Motylek93, Natalie2026, Gonia90, Kirby, kikix0o, nofajniefajnie lubią tę wiadomość
♀️ 32l. ♂️ 43l.
🍀 27.10.2025- II kreseczki
🍀 14.11.2025- piękne serduszko
🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
🍀12.02- 360g syneczka 🩵
🍀18.02- prenatalne II trymestru 🍀
🍀12.03- 700g malucha

-
Ja troszkę mówię, ale malo. Najwięcej moj starszy synek. W drugiej ciąży tez przynajmniej dwa razy dziennie witał maluszka w brzuchu, całował i mowil, ze kocha. W tej ciąży to samo tuli sie i szepcze dzidzi - czesc, kocham cię.
Agaa049 lubi tę wiadomość
Starania od 11.2017r.
-brak prawego jajowodu.
-IO, PCOS
04-10.19r - Lametta + Ovitrelle, glucophage
20.11.19r. - 1 cykl z clo i IUI (7cs) 😥
16.12.19r. - 2 IUI menopur (8cs) 😥
02-05.20r. - starania bez leków (10-13cs) torbiel czekoladowa po lewej stronie
22.06.20r. - transfer 4ab
8dpt - beta 114.09 🥰
11dpt - beta 301.78 🥰
18dpt - beta 3258.58 🥰
💙
23.02.23r. transfer 3BB
6dpt - beta 19 / prog 20.60 🥰
8dpt - beta 56 🥰
13dpt - beta 593 🥰
15dpt - beta 1654 🥰
20dpt - beta 7314 🥰
🩵
Zostały jeszcze ❄❄❄❄
2025 z naturalnego cudu - córka 🩷

-
fantaghiro wrote:ja kompletnie nie umiem nawiązać więzi w dzieckiem w brzuchu, nie czuję żadnych emocji w stosunku do niego, także głaskanie brzucha czy mówienie do niego jest dla mnie trochę abstrakcyjne. W pierwszej ciąży mialam tak samo, dopiero jak się urodziło to zaczęłam nawiązywać więź.
Mam to samo, jakoś nie potrafię. W ogóle dla mnie to jest jakaś abstrakcja, że w brzuchu mam dziecko i nie mam jakiś większych uczuć do niego. Ale wiem, że to normalne, przy pierwszym dziecku zalała mnie fala miłości zaraz po porodzie.
A ja znowu jestem przeziębiona, miałam jakieś 1,5 tygodnia spokoju 🫣 w dodatku wczoraj jadłam żelka i coś trzasnęło mi w zębie… wypadł kawałek wypełnienia i pół zęba mi się teraz buja. Masakra, muszę się umówić do dentysty, ale taka chora nie mam siły nawet wyjść z domu i tam pojechać.
-
Natalie2026 wrote:Doktor Kurkowski, ma świetne opinie i robi te zdjęcia 4D.
I i II prenatalne robiłam u profesora Preisa, ale chyba nie robią właśnie tych zdjęć w Gdańsku. Będę dzwonić i pytać jutro.
No właśnie też myślałam, żeby do niego pójść. Jeszcze Beata Brzóska jest polecana, ale nie wiem jak ze zdjęciami u niej. -
ja robiłam u dr Brzóski prenatalne w pierwszej ciąży - mam ładne zdjęcie z badań 2 trymestru, w 3 trymestrze starała sie uchwycić ładne zdjęcie, ale przez ustawienie dziecka za bardzo nic nie wyszło.wandapanda wrote:No właśnie też myślałam, żeby do niego pójść. Jeszcze Beata Brzóska jest polecana, ale nie wiem jak ze zdjęciami u niej.07.2022 👶 synek
03.2025 -rozpoczęcie starań
25.06 ⏸️
11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)
05.11 ⏸️ -
Ja jak byłam w pierwszej ciaży to duzo mowilam do brzucha, a teraz przez to ze mam koło siebie zywe reagujace dziecko to troche jakos mi dziwnie gadac i nikt nie odpowiada
ale moze to sie zmieni wraz ze wzrostem natezenia ruchow
-
wandapanda wrote:Missi ale masz ładną piłeczkę. Czy tylko ja wyglądam jakbym po prostu była ulana albo zjadła dużego kebaba? 🙈
U mnie na razie też widać jakbym tylko dużo zjadła, a nie była w ciąży, ale ja dopiero 17+3 😀 a u Missi śliczny brzusio 🥰
Missi lubi tę wiadomość
• Dwa poronienia: 2023 r. 2024 r.
• Problemy immunologiczne: KIR AA, allo MlR 0%
• Ponowne starania 01.2025 r.
• 06.2025 r. Histeroskopia -> stan zapalny: antybiotyk metronidazol i tarivid
• 10-11.2025 podczas starań Encorton, accofil
11.2025 ⏸️
Leki: Encorton, accofil do 12 tygodnia, acard, po 23 tygodniu ciąży heparyna Fraxiparine
Czekamy na lipcowego synka 🤭❤️ -
Moj brzuch tez jest taki flaczkowsty/ jakby ulany :p dopiero wieczorem,po całym dniu to taka ewidentna kulawandapanda wrote:Missi ale masz ładną piłeczkę. Czy tylko ja wyglądam jakbym po prostu była ulana albo zjadła dużego kebaba? 🙈

Witamina D -> 78
HSG 2019 -> drożne
AMH 1,91
badanie nasienia 2019 vs 2021
morfologia 4% -> 3% ❌
Koncentracja 46,05 mln/ml (norma >15) ->111,50 Miliony / ml mln/ml ✅
Całkowita liczba 115,13 mln (norma >39M/Próba) -> 490,60 M/Próba ✅
Ruch postępowy 55% (norma >32%) -> 50,23 % ✅(zmalało ❌)
Ruchome 58,14 %(2021) ✅ -
fantaghiro wrote:ja kompletnie nie umiem nawiązać więzi w dzieckiem w brzuchu, nie czuję żadnych emocji w stosunku do niego, także głaskanie brzucha czy mówienie do niego jest dla mnie trochę abstrakcyjne. W pierwszej ciąży mialam tak samo, dopiero jak się urodziło to zaczęłam nawiązywać więź.
Mam identycznie.
👩 31 (PCOS, IO) 👨 37 🌼 Córka – 4
💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle
⸻
🧪 Beta-hCG:
• 12 dpo (16.10) – 63.65
• 14 dpo (18.10) – 208.56
18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
01.12: 10+1 – CRL 3,5 cm, FHR 175
17.12 prenatalne: 12+3 6,5 cm, 67 g
05.01: 15+1- 10 cm i 130g
26.01: 18+1 250g chłopaka
11.02 prenatalne: 20+6 - 420g
23.02: 22+1 490g dzieciaczka
23.03: 26+1 980g
20.04: ⌛️
🤍 III prenatalne USG: 08.04.2026 -
Oooo ja też mam tak jak Wy - nie czuję więzi z dzieckiem w brzuchu. Wiem że tam jest, ale nie mówię do niej, jakoś dziwnie bym się z tym czuła 😅 jak słucham muzyki tylko to zawsze myślę „niech się już osłucha z dobrą muzą” ale to wszystko 😁 nasza rodzina jest bardzo muzyczna, wkoło sami muzycy, więc pewnie tak samo z siebie mi to wychodzi. Oprócz tego żadnego głaskania ani przemawiania 😏
Właśnie ostatnio się nawet martwiłam, że może ja się nie nadaję na matkę i nie będę kochać tego dziecka skoro tak reaguję? 🙄 Ale pocieszacie mnie tym „boom” poporodowym 😁
Co do badań - ja chodzę prywatnie, bo mam dużą awersję do NFZtu, najchętniej bym się z niego w ogóle wypisała jeśli byłby opracowany jakiś inny system, bo i tak prawie z niego nie korzystam (oprócz szczepionki czy prenatalnych) ale niestety nie da się. U mojej Dżiny 🧞♂️ co miesiąc mam zalecane badania moczu i morfologii, na każdą wizytę wchodzę ze świeżymi. Wiem że inne pacjentki też tak mają zalecane.
Słuchajcie, mam już prawie całą wyprawkę oprócz aptecznych pierdółek i kilku ubranek. Czy jestem nienormalna? 🙄 czy mnie poniosło?
Koleżanka mówi że mi zazdrości, bo ona z mężem tuż przed porodem wszystko ogarniała i było jej ciężko, może ma rację? 🙄😁
I czy Wasi mężowie też prawie wcale nie biorą udziału w kompletowaniu wyprawki? Trochę mnie to zaczyna wkurzać, ale może tak jest u wszystkich a ja wydziwiam 🙄😁



, druga córka 



