X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
Odpowiedz

🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼

Oceń ten wątek:
  • Domi93 Autorytet
    Postów: 1300 468

    Wysłany: 20 marca, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fantaghiro wrote:
    Mój syn przez cala ciąże miał wzorowe wymiary, w 50 centylu. U mojego gina na ostatniej wizycie i przy przyjęciu na indukcje wychodziło 3700. A waga urodzeniowa 4300 🙄🙄 także ja już w te pomiary wagi nie uwierzę.

    Ja jem płynne żółtko w ciazy, juz kilka razy jadłam na miękko i sądzone, ramen chyba tez jadłam- nie wiedziałam że nie wolno, muszę to sprawdzić


    Ja jakla na miękko też jem i nie miałam pojęcia że nie można . W poprzednich ciążach też jadłam 🫣🫣🫣🫣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 marca, 20:49

    Synek 2014 ❤️❤️
    Sierpień 2020 💔
    Synek 2022 ❤️❤️
  • Pani Bocianowa Autorytet
    Postów: 470 690

    Wysłany: 20 marca, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też jem jajka :D i sadzone z płynnym żółtkiem, na miękko, w ramenie 😄 jem też cynamon i pizzę z serem pleśniowym 😋 nie daję się zwariować

    Początek drogi lubi tę wiadomość

    preg.png
  • wandapanda Autorytet
    Postów: 422 419

    Wysłany: 20 marca, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też jem jajko w ramenie, po prostu przekrajam je na pół jak bulion jest jeszcze bardzo gorący 😁

    U mnie akurat waga się sprawdziła, lekarz od początku mówił, że celujemy tak w 3300. W dniu porodu na usg wyszło mu 3200, następnie w szpitalu powiedzieli, że jakieś 3 kg, a urodził się faktycznie 3200.

    preg.png
  • wandapanda Autorytet
    Postów: 422 419

    Wysłany: 20 marca, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adukow wrote:
    Informuję o promce chusta+otulacz:
    https://theslings.pl/products/zestaw-chusta-hugme-otulacz-1

    Ja na razie nie kupowałam, ale z kumpelą jesteśmy na podobnym etapie ciąży i ona się zdecydowała

    Czy ta firma jest spoko? Widzę, że ładne wzory, ale ja mam zasadę, że nie kupuję nic od żadnych influ i mam jakiś wewnętrzny opór 😆

    preg.png
  • Silvia Autorytet
    Postów: 459 379

    Wysłany: 20 marca, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie tez dwa razy waga sie sprawdziła, bo te ewentualne jak u mnie ok. 200 g to nie duza różnica 😉
    Jedno 3750, drugie 3900 i oba porody ekspresowe 4 godzinki i po sprawie. Drugi poród może bolesniejszy. Ale nie nacinali, sama minimalnie pękłam ale czulam sie w połogu o wiele lepiej, godzinę po porodzie juz normalnie siedzialam, poruszalam sie... pierwszy poród wspominam jako lżejszy, ale bardzo dlugo.przez duże nacięcie dochodziłam do siebie. Miesiąc nie mogłam siedzieć normalnie i jakoś ogarniać rzeczywistość 😭 myślę, ze moglam tez miec depresję poporodowa, albo naprawde mocne baby blues, bo psychicznie cały ten połóg i sytuacja mnie przerosła.
    Licze na to, ze trzeci będzie tez trwal krótko i bez naciecia/dużego pęknięcia, abym mogła normalnie funkcjonować.

    Co do 3 prenatalnych ja idę. W pierwszej ciazy nie byłam, w drugiej zdecydowałam sie i bardzo dobrze - wtedy wykryli cos w serduszku i skierowali na echo serca, gdzie na polowkowych tego nie bylo jeszcze widac, wiec teraz dla spokoju ducha tez idę.

    Starania od 11.2017r.
    -brak prawego jajowodu.
    -IO, PCOS
    04-10.19r - Lametta + Ovitrelle, glucophage
    20.11.19r. - 1 cykl z clo i IUI (7cs) 😥
    16.12.19r. - 2 IUI menopur (8cs) 😥
    02-05.20r. - starania bez leków (10-13cs) torbiel czekoladowa po lewej stronie
    22.06.20r. - transfer 4ab
    8dpt - beta 114.09 🥰
    11dpt - beta 301.78 🥰
    18dpt - beta 3258.58 🥰
    💙
    23.02.23r. transfer 3BB
    6dpt - beta 19 / prog 20.60 🥰
    8dpt - beta 56 🥰
    13dpt - beta 593 🥰
    15dpt - beta 1654 🥰
    20dpt - beta 7314 🥰
    🩵
    Zostały jeszcze ❄❄❄❄
    2025 z naturalnego cudu - córka 🩷
    preg.png
  • Kofii Autorytet
    Postów: 1481 2659

    Wysłany: 20 marca, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi lekarka w poprzedniej ciąży powiedziała, żeby jeść jajka tylko na twardo, bo przy innych jest zawsze jakieś tam ryzyko salmonelli, nie wiadomo kto i jak to przygotowywał 😄 nawet nie sprawdzałam nigdy na necie czy można czy nie, założyłam że skoro ona tak mówi to tak jest 😄
    Ale ja mam też podejście, że jak coś ma chociaż jakieś niewielkie ryzyko dla dziecka, albo nie jestem pewna czy można, to tego nie jem, bo przecież to tylko 9 miesięcy i potem znowu będę mogła jeść wszystko 😄 pizzę jem tylko wege, bo salami i te różne włoskie szynki też są według mnie niepewne 😄 ale to tylko moje zdanie i moje podejście! Które pewnie dla części z Was brzmi dziwnie, ale ja jestem z natury panikarą, więc nie chcę dokładać sobie powodów do zamartwiania się 🙈

    🙋🏻‍♀️29🙋🏻33

    2023 💙👶🏻

    23.11 ⏸️ 💖
    24.11 beta 2148
    26.11 beta 5693
    preg.png
  • fantaghiro Autorytet
    Postów: 289 309

    Wysłany: 20 marca, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doczytałam i wydaje sie ze jajko na miękko jest ok, wiec będę dalej jesc 🙂 ja z jedzenie wykluczyłam tylko to co naprawdę jest zabronione, ale np bardzo sie boje cytomegalii i pilnuję mocno żeby nic nie dojadać po dziecku, myję od razu ręce jak mam kontakt z jego śliną itp no bo traktuję go jako potencjalne źródła zakażenia. Także każda z nas pewnie trochę na co innego uważa.

    07.2022 👶 synek

    03.2025 -rozpoczęcie starań

    25.06 ⏸️
    11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)

    05.11 ⏸️
  • wandapanda Autorytet
    Postów: 422 419

    Wysłany: 20 marca, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kofii wrote:
    Mi lekarka w poprzedniej ciąży powiedziała, żeby jeść jajka tylko na twardo, bo przy innych jest zawsze jakieś tam ryzyko salmonelli, nie wiadomo kto i jak to przygotowywał 😄 nawet nie sprawdzałam nigdy na necie czy można czy nie, założyłam że skoro ona tak mówi to tak jest 😄
    Ale ja mam też podejście, że jak coś ma chociaż jakieś niewielkie ryzyko dla dziecka, albo nie jestem pewna czy można, to tego nie jem, bo przecież to tylko 9 miesięcy i potem znowu będę mogła jeść wszystko 😄 pizzę jem tylko wege, bo salami i te różne włoskie szynki też są według mnie niepewne 😄 ale to tylko moje zdanie i moje podejście! Które pewnie dla części z Was brzmi dziwnie, ale ja jestem z natury panikarą, więc nie chcę dokładać sobie powodów do zamartwiania się 🙈

    Ja w pierwszej ciąży tak miałam, w drugiej mam więcej luzu pod tym względem. Ale rozumiem Cię! Pizzę też jem mięsną (jak już mam ochotę, bo od mięsa raczej mnie odrzuca w ciąży). Ostatnio prosiłam tylko żeby zapiec mi na pizzy szynkę parmeńską, bo normalnie jest kładziona na pizzę bez obróbki.

    Jeśli chodzi o 3 prenatalne to ja będę robić. Ale zdążyłyście mnie już trochę poznać i wiecie, że ja to bym dla pewności zrobiła jeszcze 4 i 5 jakby się dało 😁

    preg.png
  • Ananabanana Autorytet
    Postów: 648 841

    Wysłany: 20 marca, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kofii Ja też nie jej płynących jajek teraz. Też mi powiedziała Pani Dżina, aby uważać na to.
    Chociaż pizzę z salami czy jakąś szynką zjem bo jest pieczona w wysokiej temperaturze. 😀

    💁‍♀️31 💁‍♂️32 🐈🐈

    × niedoczynność tarczycy
    x insulinooporność
    x hiperprolaktynemia

    Starania od 05.2024
    25.10.2025 ⏸️

    preg.png
  • adukow Autorytet
    Postów: 470 387

    Wysłany: 20 marca, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też wykluczyłam na czas ciąży jajka na miękko.
    @wandapanda o tej firmie usłyszałam na szkole rodzenia, nie od influ. Choć weszłam teraz na insta i faktycznie mają trochę współprac ☺️ oni słyną z takiej chusty kółkowej, która jest łatwa w wiązaniu. Podrzucam link: https://theslings.pl/collections/chusty-kolkowe
    W sumie może też się skuszę 🤔

    age.png
  • Ceci Autorytet
    Postów: 364 308

    Wysłany: 20 marca, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kofii wrote:
    Mi lekarka w poprzedniej ciąży powiedziała, żeby jeść jajka tylko na twardo, bo przy innych jest zawsze jakieś tam ryzyko salmonelli, nie wiadomo kto i jak to przygotowywał 😄 nawet nie sprawdzałam nigdy na necie czy można czy nie, założyłam że skoro ona tak mówi to tak jest 😄
    Ale ja mam też podejście, że jak coś ma chociaż jakieś niewielkie ryzyko dla dziecka, albo nie jestem pewna czy można, to tego nie jem, bo przecież to tylko 9 miesięcy i potem znowu będę mogła jeść wszystko 😄 pizzę jem tylko wege, bo salami i te różne włoskie szynki też są według mnie niepewne 😄 ale to tylko moje zdanie i moje podejście! Które pewnie dla części z Was brzmi dziwnie, ale ja jestem z natury panikarą, więc nie chcę dokładać sobie powodów do zamartwiania się 🙈
    Mam dokladnie takie samo podejscie :) tez uznaje ze moge sobie odpuscic watpliwe produkty na 9 mcy, potem nadrobie 🙈🙈

    Precelek 🥨 lubi tę wiadomość

    2023 - córka
    10.2025 - FET 5.2.1 PGTa
    5.01.2026 - 12 tc, prenatalne <3, druga córka <3

    preg.png
  • wandapanda Autorytet
    Postów: 422 419

    Wysłany: 20 marca, 23:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adukow wrote:
    Ja też wykluczyłam na czas ciąży jajka na miękko.
    @wandapanda o tej firmie usłyszałam na szkole rodzenia, nie od influ. Choć weszłam teraz na insta i faktycznie mają trochę współprac ☺️ oni słyną z takiej chusty kółkowej, która jest łatwa w wiązaniu. Podrzucam link: https://theslings.pl/collections/chusty-kolkowe
    W sumie może też się skuszę 🤔

    A mi chodziło o to, że tę firmę prowadzi dość znana matkowa influ 😅 i w sumie tylko z tego kojarzę.
    Ja chustę kółkową miałam przy pierwszym dziecku, ale nawet taka mnie przerosła. Zdecydowanie wolałam nosidło, ale to już jak był ciut starszy. Teraz chyba też się zdecyduję na nosidło, może jakieś hybrydowe. Chętnie przyjmę polecajki 😁

    preg.png
  • Kofii Autorytet
    Postów: 1481 2659

    Wysłany: 20 marca, 23:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fantaghiro wrote:
    Doczytałam i wydaje sie ze jajko na miękko jest ok, wiec będę dalej jesc 🙂 ja z jedzenie wykluczyłam tylko to co naprawdę jest zabronione, ale np bardzo sie boje cytomegalii i pilnuję mocno żeby nic nie dojadać po dziecku, myję od razu ręce jak mam kontakt z jego śliną itp no bo traktuję go jako potencjalne źródła zakażenia. Także każda z nas pewnie trochę na co innego uważa.
    New fear unlocked 🙈

    🙋🏻‍♀️29🙋🏻33

    2023 💙👶🏻

    23.11 ⏸️ 💖
    24.11 beta 2148
    26.11 beta 5693
    preg.png
  • Precelek 🥨 Przyjaciółka
    Postów: 91 165

    Wysłany: 20 marca, 23:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie zaglądałam do Was ostatnio, ale nieco nadrobiłam.

    Karolka, a jak krótką miałaś szyjkę? Znam wiele pozytywnych historii, gdzie szew pomógł donosić dzidziusia. Ja sama w kazdej ciąży mialam pessar na skracającą szyjkę i bobasy donoszone do terminu. W tej ciąży szyjka póki co jeszcze w granicach normy. W poniedziałek kontrola.

    Polecam nie rezygnować z 3 prenatalnych. To długa historia, ale moje dziecko które na I i II nie odbiegało od norm, na III okazało się mieć szereg nieprawidłowości. Dziś już nie ma go z nami na świecie. Także dla mnie to bardzo ważne badanie. Tym razem nawet moja lekarz dała mi skierowanie na nfz.

    Jutro z rana jadę na obciążenie glukoza. Dwie godziny w spokoju (mamy wielodzietne zrozumieją). Będzie można poczytać 🙃


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 marca, 08:34

    preg.png
  • fantaghiro Autorytet
    Postów: 289 309

    Wysłany: 21 marca, 04:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam i chustę kółkową, i normalnie wiązaną i nosidło. I jeżeli chodzi o kółkową to faktycznie szybko sie ją wiążę, ale dla mnie to było rozwiązanie wyłącznie na jakies maks kilkunastominutowe noszenie, bo przez asymetryczne wiązanie szybko zaczynał boleć mnie bark i czułam też mocno w plecach to obciążenie - także to jak promowali w the slings że można z tą chusta wszystko robić, podróżować itp to dla mnie jakas bujda. Chusta zwykła dla kręgosłupa była dużo bardziej przyjazna, pomagała mi szczególnie w jakiś kryzysowych dniach gdzie było ciężko dziecko uśpić czy żeby zrobić coś w domu jak był nieodkładalny.
    Nosidło kupiliśmy chyba kolo 9 msc, ale to głównie mój mąż nosił na spacery, ja juz takie większe dziecko starałam się w ogole nie nosić.
    Teraz myślę jeszcze o kupnie tej chusty elastycznej żeby miec ta ten sam początkowy okres. Ale na pewno nie ze z the slings, nie trawię influmatek 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 marca, 04:22

    07.2022 👶 synek

    03.2025 -rozpoczęcie starań

    25.06 ⏸️
    11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)

    05.11 ⏸️
  • MayMasza Autorytet
    Postów: 2311 1628

    Wysłany: 21 marca, 05:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jajka na miękko sa ok, bo płynne żółtko ma mnóstwo choliny potrzebnej dziecku do rozwoju. Oczywiście dobrze sparzyć skorupki przed obróbka bo salmonella jest na skorupce, ewentualnie w białku,ale w zoltku jej nie ma :) wiadomo,ze moze nie tak luźne ze białko jeszcze niesciete plywa, ale generalnie jestem na tak :) z doza ostrożności of course. Tak samo wątróbka-na zdrowie! Wit A tez jest potrzebna dziecku a ta niewinna z pożywieniem bogatym w żelazo jest ok. Ważne by samej nie dosuplementowac za mocno :)
    Ja unikam tak naprawdę surowizny. Wędzonych na zimno rzeczy, tatar,ryba,wędliny-nawet mnie nie ciagnie. Odrzuciłam tez kupne kiełki no i mixy salat z paczek/pudełek 'gotowych do spozycia' myje ze względu na większe ryzyko listerii ale to czy ciaza czy nie to i tak myje :p

    nofajniefajnie lubi tę wiadomość

    8USFp2.png
    Witamina D -> 78
    HSG 2019 -> drożne
    AMH 1,91

    badanie nasienia 2019 vs 2021
    morfologia 4% -> 3% ❌
    Koncentracja 46,05 mln/ml (norma >15) ->111,50 Miliony / ml mln/ml ✅
    Całkowita liczba 115,13 mln (norma >39M/Próba) -> 490,60 M/Próba ✅
    Ruch postępowy 55% (norma >32%) -> 50,23 % ✅(zmalało ❌)
    Ruchome 58,14 %(2021) ✅
  • MayMasza Autorytet
    Postów: 2311 1628

    Wysłany: 21 marca, 05:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do humorów ciążowych i jedzenia to pamiętam jak w pierwszej ciazy byliśmy na komunii siostrzeńca. Siostra robiła komunię w domu, cos tam każdy pomagał. Ja zrobilam tortille na przekąski..Jak zobaczyłam,ze kucharka pokroila je nie wg mojej wizji to sie wściekłam i prawie popłakałam ze sa zle pokrojone a ja tak sie starałam 🤣🤣 do tej pory jest to powód do śmiechu podczas rozmow 😅

    8USFp2.png
    Witamina D -> 78
    HSG 2019 -> drożne
    AMH 1,91

    badanie nasienia 2019 vs 2021
    morfologia 4% -> 3% ❌
    Koncentracja 46,05 mln/ml (norma >15) ->111,50 Miliony / ml mln/ml ✅
    Całkowita liczba 115,13 mln (norma >39M/Próba) -> 490,60 M/Próba ✅
    Ruch postępowy 55% (norma >32%) -> 50,23 % ✅(zmalało ❌)
    Ruchome 58,14 %(2021) ✅
  • Missi Autorytet
    Postów: 1247 1634

    Wysłany: 21 marca, 06:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie co do jajek problem sam się rozwiązał. Całą ciążę od samego początku od jajek mam odrzut. Przed ciążą mogłam jeść codziennie w każdej postaci 😀

    Co do wagi malucha. Moja prowadząca na ostatniej wizycie powiedziała że ok. 3500 będzie ważył.
    Zobaczymy czy się sprawdzi 😊

    Też tak macie że jednego dnia skacze wam cały brzuch od ruchów a innego tylko delikatne ruchy w które musicie się praktycznie wczuwać żeby je przyuważyć?
    U mnie mały chyba od dwóch dni jakoś inaczej się ułożył. Bo czuję jak się wierci ale to takie uczucie bardziej od środka. Jakby nóżki miał do wewnątrz a nie na zewnątrz w stronę powłoki brzusznej

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 marca, 06:46

    ♀️ 32l. ♂️ 43l.
    🍀 27.10.2025- II kreseczki
    🍀 14.11.2025- piękne serduszko
    🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
    🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
    🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
    🍀12.02- 360g syneczka 🩵
    🍀18.02- prenatalne II trymestru 🍀
    🍀12.03- 700g malucha

    preg.png
  • Mysia 24 Ekspertka
    Postów: 178 166

    Wysłany: 21 marca, 07:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na pewno pójdę na 3prenatalne, tym razem wybiorę jakiś dobry, polecany gabinet.
    Co do jajek to nigdy nie lubiłam płynnych itp. więc problem z głowy, ogólnie też uważam co jem, mięso w rękawiczkach przyrządzam bo nie mam odporności na toksoplazmoze.
    Pizzę przestałam jeść w ogóle bo każda próba kończyła się 🤮😄
    Mnie póki co oprócz spojenia łonowego nie boli nic więcej.
    Za to kurcze łydek i piszczeli łapią często, a zespół niespokojnych nóg mega się nasilił 😒

    Mysia_24
  • adukow Autorytet
    Postów: 470 387

    Wysłany: 21 marca, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @wandapanda, która influ? Muszę zaraz sprawdzić 😊 A nosidło Kavka baby

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 marca, 08:45

    age.png
‹‹ 260 261 262 263 264 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

3 kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności

Za problemy z płodnością w równym stopniu odpowiadają czynniki żeńskie, jak męskie. Jednak problemy z płodnością u mężczyzn w dalszym ciągu są większym tabu. Czas to zmienić! Jakie są najważniejsze i kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności? Co w sytuacji, gdy wyniki nasienia nie napawają optymizmem? Które składniki są istotne w kontekście męskiej płodności? Wszystko wyjaśnia diagnosta laboratoryjny, seminolog - mgr anal. med. Piotr Nazarek. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ