🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Łącze sie w bólu,mam dzis tak samoPani Bocianowa wrote:Ja też bez znieczulenia 🥲 chyba że tabletka nospy się liczy 🤦♀️
Mam dziś zły dzień. Ciągnie mnie brzuch i jakby uciska na żołądek ? 🤔 aż mi tchu brak czasami. Nie wiem czy on rośnie teraz czy co, ale nie jest lekko. -
Agaa049 wrote:Mi już się chce płakać z tymi wózkami 🙈 pół dnia siedze z czatem i próbuje porównać, potem sama spisywałam i dalej nie wiem 🫣 a dzwoniła wlasnie dzisiaj babeczka, że anex flo, który zarezerwowałam będzie jutro lub pojutrze.. a ja nadal nie wiem czy na pewno ten
My ostatnio robimy wycieczki po sklepach i każdy sprzedawca nam mówi coś ciekawego czego nie wiedzieliśmy wcześniej i nie udało się wyczytać w internecie. Np. Że niektóre wózki mają między kółkami taki drążek który może przeszkadzać wysokim osobom jak mój mąż i ja. Nie zwracałam na to uwagi w rzeczywiście czasami uderzam w to w sklepowych wózkach. Polecam przejść się do sklepu i pooglądac, sprawdzić jak się zdejmuje wam gondola czy składa wózek, niektóre są super intuicyjne, niektóre czarna magia. My wciąż nie mamy swojego wózka ale wiemy już czego nie chcemy 😀Starania od 07.2024
💁♂️✅
03.25 Hashimoto 👨⚕️
04.25 ANA9 ➡️ PPJ (ANA23) ⚠️
06.25 biopsja endometrium ⚠️ ➡️ antybiotyk
08.25 ferrytyna ⬇️ suplementacja
09.25 drożność z lipiodolem ✅
24.10.25 ⏸️🥹
25.10.25 β-hCG - 29,8 mlU/ml
27.10.25 β-hCG - 98,0 mlU/ml
30.10.25 β-hCG - 418,7 mlU/ml
07.11.25 β-hCG - 11621,8 mlU/ml
💊 Pueria Uno, Letrox 25, Ultragestan

-
na facebooku jest fajna grupa "Wózkowe porady" może tam poszukaj opinii o wózkach, ja głównie stamtąd czerpałam informację o wózkach. Chat może przekłamywać, bo pewnie głownie pisze na podstawie tego co producenci piszą o swoich wózkach, a często opinie użytkowników się znacznie różnią od tego czym się producent chwali. Gondola niby tylko na pół roku, ale to często najtrudniejsze pół roku, więc dobrze wybrać taki wózek żeby przynamniej nie przeszkadzał i nie wkurzał dodatkowoAgaa049 wrote:Mi już się chce płakać z tymi wózkami 🙈 pół dnia siedze z czatem i próbuje porównać, potem sama spisywałam i dalej nie wiem 🫣 a dzwoniła wlasnie dzisiaj babeczka, że anex flo, który zarezerwowałam będzie jutro lub pojutrze.. a ja nadal nie wiem czy na pewno ten
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca, 20:07
07.2022 👶 synek
03.2025 -rozpoczęcie starań
25.06 ⏸️
11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)
05.11 ⏸️ -
ja rodziłam ze znieczuleniem dożylnym, czyli remifentanylem. Dało dużo ulgi, dalej czułam skurcze ale znacznie słabsze. Plusem jest to, że nie potrzeba anestezjologa, od razu można podłączyć. Minusem że wpływa na świadomość i tego czasu pod znieczuleniem za bardzo nie pamiętam (ale może to plus w sumie xD). Na skurcze parte niestety odłączają.Gonia90 wrote:Dziewczyny, a rodzilyscie w znieczuleniu?07.2022 👶 synek
03.2025 -rozpoczęcie starań
25.06 ⏸️
11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)
05.11 ⏸️ -
Kirby wrote:My ostatnio robimy wycieczki po sklepach i każdy sprzedawca nam mówi coś ciekawego czego nie wiedzieliśmy wcześniej i nie udało się wyczytać w internecie. Np. Że niektóre wózki mają między kółkami taki drążek który może przeszkadzać wysokim osobom jak mój mąż i ja. Nie zwracałam na to uwagi w rzeczywiście czasami uderzam w to w sklepowych wózkach. Polecam przejść się do sklepu i pooglądac, sprawdzić jak się zdejmuje wam gondola czy składa wózek, niektóre są super intuicyjne, niektóre czarna magia. My wciąż nie mamy swojego wózka ale wiemy już czego nie chcemy 😀
Właśnie jutro będziemy go testować jak się składa, prowadzi itp na pewno jest bardzo lekki 10-11kg• Dwa poronienia: 2023 r. 2024 r.
• Problemy immunologiczne: KIR AA, allo MlR 0%
• Ponowne starania 01.2025 r.
• 06.2025 r. Histeroskopia -> stan zapalny: antybiotyk metronidazol i tarivid
• Leki: Encorton, accofil
Czekamy na lipcowego synka 🤭❤️ -
Gonia90 wrote:Ja póki co jestem nastawiona na poród bez znieczulenia a wszystkie koleżanki, które rodziły mówią mi że bez znieczulenia się nie da 😅 to ciekawe jak nasze matki nasi rodziły 🤔 i byłam ciekawa jak to było u was i jakie macie zdanie
Ja już w sobotę się nasłuchałam od kuzynek.. myślałam, że zwariuję. Bo u nas jeden szpital daje na życzenie, a ja nie chce do tego szpitala… tylko dopiero później zaczęły dodawać, że jednej tętno dziecka spadło po znieczuleniu i cesarka. Drugiej się akcja zatrzymała i musiała mieć oksytocynę podawaną.. ta pierwsza też kilka lat po ciągle bóle pleców. Nie wiem jaki to ból bo nie rodziłam jeszcze, ale myślę, że tyle osób rodzi i jakoś właśnie dają radę bez znieczulenia• Dwa poronienia: 2023 r. 2024 r.
• Problemy immunologiczne: KIR AA, allo MlR 0%
• Ponowne starania 01.2025 r.
• 06.2025 r. Histeroskopia -> stan zapalny: antybiotyk metronidazol i tarivid
• Leki: Encorton, accofil
Czekamy na lipcowego synka 🤭❤️ -
Gonia90 wrote:Ja póki co jestem nastawiona na poród bez znieczulenia a wszystkie koleżanki, które rodziły mówią mi że bez znieczulenia się nie da 😅 to ciekawe jak nasze matki nasi rodziły 🤔 i byłam ciekawa jak to było u was i jakie macie zdanie
Ja rodziłam dwa razy bez. Jakoś boje się tego znieczulenia, bo zastrzyków unikam jak ognia 😂 a rodziłam też dwa razy na oksytocynie, porody wywoływane, podobno gorszy ból, do tego bóle krzyżowe.Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca, 20:33
Starania od 11.2017r.
-brak prawego jajowodu.
-IO, PCOS
04-10.19r - Lametta + Ovitrelle, glucophage
20.11.19r. - 1 cykl z clo i IUI (7cs) 😥
16.12.19r. - 2 IUI menopur (8cs) 😥
02-05.20r. - starania bez leków (10-13cs) torbiel czekoladowa po lewej stronie
22.06.20r. - transfer 4ab
8dpt - beta 114.09 🥰
11dpt - beta 301.78 🥰
18dpt - beta 3258.58 🥰
💙
23.02.23r. transfer 3BB
6dpt - beta 19 / prog 20.60 🥰
8dpt - beta 56 🥰
13dpt - beta 593 🥰
15dpt - beta 1654 🥰
20dpt - beta 7314 🥰
🩵
Zostały jeszcze ❄❄❄❄
2025 z naturalnego cudu - córka 🩷

-
oczywiście że da się, ale po co. Kiedyś też zęby wyrywano bez znieczulenia, mamy 21 wiek i trochę inne standardy. Ja uważam, że dostępne znieczulenie to powinien być standard w każdym szpitalu i to że jeszcze w tylu szpitalach nie ma to jest skandalGonia90 wrote:Ja póki co jestem nastawiona na poród bez znieczulenia a wszystkie koleżanki, które rodziły mówią mi że bez znieczulenia się nie da 😅 to ciekawe jak nasze matki nasi rodziły 🤔 i byłam ciekawa jak to było u was i jakie macie zdanie
Oczywiście jak któraś chce rodzić bez to spoko, ale każda powinna móc mieć wybór. A indukcja bez dostępnego znieczulenia to już w ogóle pomyłka, ból wtedy nie jest jednak naturalny i może byc dużo silniejszy- po prostu nie do zniesienia.
Pani Bocianowa, Ananabanana, Eliora lubią tę wiadomość
07.2022 👶 synek
03.2025 -rozpoczęcie starań
25.06 ⏸️
11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)
05.11 ⏸️ -
Co do bóli pleców po Zzo
Szwagierka miała znieczulenie i te plecy odczuwa
Jednak myślę że to zależy od tego jak się wkłuwają .
Jednak jeśli miałabym rodzić poza basenem to już wiem że o znieczulenie będę prosić na wejściu 😅🤣
Co do gondoli ja u pierwszego i drugiego syna gondolę używałam 10-11 msc ( później chłopcy jeździli na brzuchu na leżąco )
Dlatego też dla mnie ważna była amortyzacja i duża gondola
Dziś mi doszła poduszka do spania ciążowa
Chyba wyśpię się dziś za ostatni miesiąc 🫣🤭Synek 2014 ❤️❤️
Sierpień 2020 💔
Synek 2022 ❤️❤️ -
fantaghiro wrote:ja rodziłam ze znieczuleniem dożylnym, czyli remifentanylem. Dało dużo ulgi, dalej czułam skurcze ale znacznie słabsze. Plusem jest to, że nie potrzeba anestezjologa, od razu można podłączyć. Minusem że wpływa na świadomość i tego czasu pod znieczuleniem za bardzo nie pamiętam (ale może to plus w sumie xD). Na skurcze parte niestety odłączają.
Właśnie takie znieczulenie chciałbym dostać
Jednak nie wiem czy są dostępne w naszym szpitalu 🫣🫣Synek 2014 ❤️❤️
Sierpień 2020 💔
Synek 2022 ❤️❤️ -
Ja pierwszy raz będę rodzić, ale ja wiem, że jak wjadę na salę porodową to od wejścia proszę o znieczulenie.
Niby mam wysoki próg bólu, moje miesiączki są tragiczne, bolące okropnie i nie chcę przeżywać czegoś gorszego. Podziwiam oczywiście ludzi co bez znieczulenia sobie coś robią, czy u dentysty, czy rodzą czy jakieś inne zabiegi. Mój dentysta jak ma mnie przyjąć to już czeka ze znieczuleniem 😅 No ja nie będę zgrywać twardej.
Ale ja też mam takie szczęście, że pewnie trafię na porodówkę i będzie już ten moment kiedy nie mogą podać znieczulenia 😅 oby nie 🤞
Na całe szczęście szpital w którym chce rodzić daje możliwość znieczulenia.
Pani Bocianowa lubi tę wiadomość
-
fantaghiro wrote:ja gazu nawet nie liczę jako znieczulenie, działało może przez 3 skurcze
Bo On chyba z łagodzeniem bólu nie ma za dużo wspólnego
Bardziej człowieka otlumania
Ale zdecydowanie lepiej czuć się pijana i mieć skurcze niż na żywca 🤣Synek 2014 ❤️❤️
Sierpień 2020 💔
Synek 2022 ❤️❤️ -
U mnie też był wywoływany, na początku nawet tak bardzo nie bolało, dużo się ruszałam, a to na piłce, a to jakieś pozycje na łóżku w sali przedporodowej, jeszcze heheszki z mężem, tańce itd. Jak zrobiło się intensywniej, to wleciał TENS, uciski bioder, w tle aromaterapia, fajnie szło. No ale jak zaczęłam się pocić i skurcze się nasiliły, stwierdziłam, że to czas na zzo, przyszła położna, powiedziała, że to już 9 cm i przechodzimy na salę porodową na drugą część i tyle widzieli znieczulenieadukow wrote:Włączyłam właśnie yt :d
Ja swój pierwszy poród też bez znieczulenia, z oksytocyną, eh. Gazem, który albo nie działał, albo nie umiałam się zaciągnąć, no i niestety z niezbyt fajną położną. Dlatego rozważam teraz kontraktową, ale zobaczymy
Więc nieraz się można spóźnić z decyzją 🙃. A sprawdzoną położną wynajętą osobiście polecam, mi mega pomogła w drugiej fazie porodu i wprowadzała jednak taki spokój w tym wszystkim.
adukow lubi tę wiadomość
Synek 05.2024 ❤️






, druga córka 



