👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Mi się marzy żeby Jasiu szedł spać po kąpieli, już wszystko jedno gdzie, w swoim łóżku, w naszym łóżku. Bez nas nie zaśnie i przez to kładziemy się razem później a przedtem ma tylko turbodrzemki👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
U mnie niestety radość długo nie trwała.. 21:30 do 22:09... a na zewnątrz -22 🥶
-
Ja jeszcze nie zdążyłam ani razu pójść spać dzisiaj. Coś ją dławi jakby gęsta ślina w gardle, z którą nie umie sobie poradzić. Eh dobrze, że są te telefony można pogrzebać cos Poczytać usypiając po raz kolejny z nadzieją, że to już będzie to. Choć o dziwo nie chce mi się aż tak spać jak sądziłam wieczorem. Przeglądłam biżuterię w kruku i aparcie.. miałyście kiedys pozłacaną bransoletkę? Szybko sie starło?
-
Mamasita ja w pewnym momencie przestałam zabierac telefon do karmienia bo tu kupiłam nowy obrus, tu reczniki i z konta ubywało 🤣 teraz biore ale czytam tylko forum i odkładam 😋 pozłacanej nigdy nie miałam. Mąż mi kupuje białe złoto.
-
Mamasita ja również jak Anilorak tylko tradycyjnie (żółte) złoto, ale miałam bransoletkę ona była z aparatu to szybko zrobiła się czarna.
Anilorak ja jeszcze kupuje w nocy, przeważnie ciuszki dla Ignasia ... ostatnio rampersik z nexta.
Ale te lepsze ceny na vinted szybko znikają. Za szybko robicie kup teraz i zanim ja sie ogarne to już nie ma. A słuchajcie jakieś nosidła bierzecie z Babylbnõrjn czy lenny lamb ?Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lutego, 06:30
-
Domisiek wrote:Ja bardzo długo się broniłam przed całowaniem Leosia, bo sobie ubzdurałam, że go zarażę, nie wiem niby czym, ale tak mi się coś w głowie uroiło. Mąż mi ciągle podstawiał Leosia i namawiał, żeby go pocałować w główkę no i jak raz zaczęłam tak przestać nie mogę

Czuję się jak jakiś narkoman, a mąż jak mi podstawiał Leosia do całowania to zupełnie jak jakiś dealer „masz, wciągnij sobie, tylko raz” 😂😂😂[/QUOTE
TO JEST UZALEŻNIAJĄCE... 🤭♥️
Domisiek lubi tę wiadomość
-
Domisiek wrote:Ja bardzo długo się broniłam przed całowaniem Leosia, bo sobie ubzdurałam, że go zarażę, nie wiem niby czym, ale tak mi się coś w głowie uroiło. Mąż mi ciągle podstawiał Leosia i namawiał, żeby go pocałować w główkę no i jak raz zaczęłam tak przestać nie mogę

Czuję się jak jakiś narkoman, a mąż jak mi podstawiał Leosia do całowania to zupełnie jak jakiś dealer „masz, wciągnij sobie, tylko raz” 😂😂😂
Boooże jak zacznę „buziaczkowanie” to jak jakaś wariatka, nie mogę skończyć 🫣
flowery, Domisiek lubią tę wiadomość
-
Domisiek wrote:Ja bardzo długo się broniłam przed całowaniem Leosia, bo sobie ubzdurałam, że go zarażę, nie wiem niby czym, ale tak mi się coś w głowie uroiło. Mąż mi ciągle podstawiał Leosia i namawiał, żeby go pocałować w główkę no i jak raz zaczęłam tak przestać nie mogę

Czuję się jak jakiś narkoman, a mąż jak mi podstawiał Leosia do całowania to zupełnie jak jakiś dealer „masz, wciągnij sobie, tylko raz” 😂😂😂
Ostatnio sie gdzies natknelam na filmik, ze to jest biologia i wszystko jest tak madrze zaprogramowane, ze my mamy chec calowac malusie glowki a nasz organizm zbiera patogeny z czola dziecka i w naszym organizmie juz zaczyna wytwarzac p/ciala dla malucha w mleku. To jest niesamowite jak dziala natura. 😍
Asia nie bierz Babybjorn, bo to wisiadlo a nie nosidlo, dziecko nie ma w tym dobrej pozycji. Lennylamb zdecydowanie lepszy wybor.
izzou97, Ilka96, flowery, Asia091, Domisiek, Zumi lubią tę wiadomość
-
Czy wasze bobasy też robią dramaty i histerię przed zasypianiem?
Ogólnie nie mamy większego problemu żeby Antosiek poszedł spać, ale ZAWSZE, Z A W S Z E gdy idzie w ciągu dnia na drzemkę, musi na sam początek usypiania zrobić 2-3minuty histerii 😅 cały proces zasypiania trwa np 10min, ale te 3 pierwsze minuty to musi być jeden wielki krzyk, niezależnie czy próbuje go najpierw utulić na rękach czy odrazu w łóżeczku/kokonie, czy pójdzie spać po 1h/2h czy 3h aktywności - ZAWSZE musi być najpierw krzyk a potem odrazu robi się spokojny, mamla sobie smoczka, przytula pieluchę i śpi.
Na sen nocny nigdy nie ma tego płaczu - kładziemy go w dostawce i czasem się wierci dłużej ale nigdy nie płacze. Tylko na drzemki w ciągu dnia.
Asia091 lubi tę wiadomość
-
Paulivvv wrote:Czy wasze bobasy też robią dramaty i histerię przed zasypianiem?
Ogólnie nie mamy większego problemu żeby Antosiek poszedł spać, ale ZAWSZE, Z A W S Z E gdy idzie w ciągu dnia na drzemkę, musi na sam początek usypiania zrobić 2-3minuty histerii 😅 cały proces zasypiania trwa np 10min, ale te 3 pierwsze minuty to musi być jeden wielki krzyk, niezależnie czy próbuje go najpierw utulić na rękach czy odrazu w łóżeczku/kokonie, czy pójdzie spać po 1h/2h czy 3h aktywności - ZAWSZE musi być najpierw krzyk a potem odrazu robi się spokojny, mamla sobie smoczka, przytula pieluchę i śpi.
Na sen nocny nigdy nie ma tego płaczu - kładziemy go w dostawce i czasem się wierci dłużej ale nigdy nie płacze. Tylko na drzemki w ciągu dnia.
Tak Ignaś też ma "histerię" przed snem, widać że chce zasnąć ale nie może bo jest zbyt zmęczony , potem jak już zaśnie to po 30-40 minutach nagle krzyk i trwa on 15-20 minut wtedy Nic nie jest go wstanie uspokoić prócz moich rąk, często mąż chce go wziąć i uspokoić ale Ignaś wtedy ma większą histerię, jak ja go przejmuje to jeszcze pokrzyczy ale za chwilę mu przechodzi wtedy często mówię do niego spokojnie i oczywiście daje buziaczki i za jakieś 20 minut zasypia, zauważyłam że lubi jak się go głaszcze po główce.
Well też oglądałam ten sam filmik, kobiecy organizm jest niesamowity 🙂
wellwellwell, Paulivvv lubią tę wiadomość
-
Paulivvv wrote:
Na sen nocny nigdy nie ma tego płaczu - kładziemy go w dostawce i czasem się wierci dłużej ale nigdy nie płacze. Tylko na drzemki w ciągu dnia.
Jak próbowaliśmy Wojtka położyć na sen nocny żeby sam zasnął to zawsze kończyło się tym, że zaczynał machać rękami i nogami i robił się bardzo pobudzony. Teraz usypiamy go na rękach choć w ciągu dnia potrafi leżeć w łóżeczku i zasnąć. Histerii szczęśliwie nie ma ale jest problem żeby go odłożyć żeby się nie obudził. -
Dziewczyny pamiętajcie że od dziś należy składać wnioski 800+ które będą obowiązywać do końca MAJA 2027.(EDIT)
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lutego, 13:28
Fabregasowa, wellwellwell, Anilorak88, Klekotka, Paulivvv, Nadzieja32, Domisiek, kalinok, Bećka, Kropka89, Zumi lubią tę wiadomość
-
U mnie miłość do bobsona od początku ciąży- nigdy nie lubiłam dzieci ale ciaza i terminacja w 2024 dały mi morze empatii i miłości.
I tez kocham całowanie jej a moment gdy wstaje z snu nocnego i tak sie przeciaga i uśmiecha- kosmos emocji i szczęścia !!!!
U mnie jak u Asi, stary robil wczoraj podchody 😂 i to z teściowa w salonie, żartowniś jeden
Anilorak88, kalinok, Domisiek, Asia091, psaj91, Zumi lubią tę wiadomość
-
A czy któraś z Was pobierała mocz u dziewczynki ? Bo ja już próbuje 3 dzień… woreczki nie zdały u mnie egzaminu, chyba że je źle przyklejam
. Siedzę tak sobie z kubeczkiem i próbuje łapać siku 🫣 macie jakieś rady ?
09.2021 Angelius - GM
12.2021 laparoskopia - endometrioza II stopnia
2022 - 3 X IUI - ❌️
1. IVF
04.2023 - punkcja - mamy ❄️❄️❄️❄️❄️
1 transfer - beta 0
2 transfer - coś drgnęło - brak rozwoju...
3 transfer - beta 0
4 transfer - beta 0
5 transfer - 8 tydz. - puste jajo płodowe.
2. IVF
09.2024 - mamy ❄️❄️
6 transfer - beta 0
7 transfer - beta 0
3. IVF - badanie PGT
01.2025 - punkcja - ❄️❄️❄️ zdrowe na zimowisku🥹
Natural 🫣- Cudzie trwaj ❤️❤️❤️
🩷🩷🩷 zdrowa dziewczynka 🩷🩷🩷
Termin: 3 listopad 2025 ❤️❤️ jest

-
Tusia88 wrote:A czy któraś z Was pobierała mocz u dziewczynki ? Bo ja już próbuje 3 dzień… woreczki nie zdały u mnie egzaminu, chyba że je źle przyklejam
. Siedzę tak sobie z kubeczkiem i próbuje łapać siku 🫣 macie jakieś rady ?
Ja robilam tak, ze karmilam, mylam pod kranem, przecieralam gazikiem z octeniseptem i kladlam gola na podkladzie w lozeczku i tak czekalam z kubiem w gotowosci. 🫠 niby do 30 min od jedzenia mowia, ze powinno pojsc siku
Tusia88, Zumi lubią tę wiadomość
-
U nas tez zdarzaja sie histerie przed snem ze zmeczenia, zazwyczaj po kapieli i jedzeniu, jeszcze jak ma czapke na glowie to wkurw totalny 😂.
Dziewczyny wasze dzidzie maja takie bujne czuprynki a u nas zrobilia sie dziadzia 👨🏻🦳😆😆
https://zapodaj.net/plik-wdQiEPyNvF
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lutego, 11:55
kalinok, Asia091, Zumi, Jjkm97, edka85, Foxy96 lubią tę wiadomość
-
Anilorak88 wrote:Jak próbowaliśmy Wojtka położyć na sen nocny żeby sam zasnął to zawsze kończyło się tym, że zaczynał machać rękami i nogami i robił się bardzo pobudzony. Teraz usypiamy go na rękach choć w ciągu dnia potrafi leżeć w łóżeczku i zasnąć. Histerii szczęśliwie nie ma ale jest problem żeby go odłożyć żeby się nie obudził.
U nas na sen nocny wgl nie ma problemu takiego, nawet jak czasem w trakcie pielęgnacji i przebierania robi się zmęczony i popłakuje, to przechodzi mu przy jedzeniu i do tej dostawki to niezależnie po jakim czasie go zapakujemy to on tam nie ma żadnych zastrzeżeń do snu 🤣
Na sen nocny to go wgl nie obchodzi czy my tam jesteśmy czy nie, raz sobie zaśnie po 10min a raz po 40min ale on się sam tam przeciąga, układa, rozgląda- jak jest bardzo energiczny to go tam pogłaskamy itd żeby trochę się wyciszył, ale tak to moje głaskanie na noc to go ostatnio tylko bardziej rozbudza niż usypia 😅
Tylko na drzemki robi nam takie kilkuminutowe przedstawienia.












