👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Magdalenka ten zestaw z canpol jest beznadziejny, wyrzuciłam. Mam nozyczki z akuku i są spoko 🙂
Ania89 nawet nie wiem, co napisać... Dobrze, że nic poważniejszego się nie stało.
Właśnie zamówiłam kolejne 2 opakowania wkładek laktacyjnych. Masakra jakaś, a że idzie lato to ja się w nich pozaparzam chyba.
Magdalenka2025 lubi tę wiadomość
-
Ej, ja tak samo, zdejmuje wieczorem i cycki mokre. Nie wiem czy częściej wymieniać bo mleka za dużo nie leci ale leci. Wczoraj wieczorem chodziłam bez stanika, ale było fajnie tylko... Cycki dość nisko 🤣🤣
Też mam akuku i jestem zadowolona
Magdalenka2025 lubi tę wiadomość
-
Kanola ja zmieniam wkładki co karmienie.
Przyszły mi śliniaki dziś i mogę polecić, choć rd dopiero za 2-3 tygodnie.
Lovi silikonowy z kieszonką, kieszonka nie przykleja się do śliniaki, wobec super i drugie z allegro
https://allegro.pl/oferta/sliniak-do-blw-fartuszek-do-jedzenia-z-rekawami-i-miseczka-premium-16110848147
Wydają się spore, ale to i tak najmniejsze jakie znalazłam.
nnaciaa lubi tę wiadomość
-
Belma wrote:Dziewczyny kiedy Wasze dzieci zaczęły się obracać na brzuszek? U nas już 4,5 miesiąca i są jakieś próby, ale póki co bez skutku i w ogóle to leżenie na brzuszku idzie nam jak krew z nosa😬
U nas pełny i samodzielny obrót na brzuszek był dopiero po skończeniu 5 miesięcy, dokładnie w 23 tygodniu. Od tego czasu przestałam liczyć ile minut dziennie spędza na brzuchu, bo obraca się dosłownie sekundy po położeniu na plecy, czasem nawet nie zdążę zauważyć 🙈 zaczęło się też raczkowanie/pełzanie tyłem, po całej macie, aż zaczyna wjeżdżać pod szafkę albo zjeżdżać z maty 😅
Wcześniej też się nie palił, czasem obrót wynikał z utraty równowagi podczas sięgania po zabawkę, a kiedy mieliśmy kontrolę u fizjoterapeutki już po tym jak zaczął się sam obracać, to i tak uznała, że ma na to jeszcze czas, bo u niej akurat się nie chciał obrócić bez pomocy.Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja, 18:03
Belma lubi tę wiadomość
-
Ania 89 wrote:Hejka u Nas wszystko dobrze. Melusia jest tak cudowna że szok
i wyobraźcie sobie hit. Rana to tej pory mi się nie wygoiła dobrze po CC. Ostatnio wręcz zaczęła się znowu otwierać tak na długości ponad cm i z pół cm głębokości. I wiecie co z tej rany wyjęłam. ? Nierozpuszczalną nic po CC. No kurwa szok. 4 razy byłam u ginekologa i każdy mi gadał że na pewno rozpuszczalną nic mi zastosowali tam gdzie miałam CC i po prostu długo się goi. Masakra ile bólu się najadłam żeby to wyciągnąć 😬
Osz kurna 🤯
Może idź z tą otwartą raną do lekarza/szpitala?
Żeby tylko jakieś zakażenie się nie wdało 😢 -
Magdalenka2025 wrote:O jacie tyle czasu chodzić z nicią w ranie, masakra. Dobrze, że nic gorszego z tą raną nie zaczęło się dziać.
Możecie polecić mi jakieś nożyczki do obcinania paznokci dziecku? Mam taki zestaw z Canpol Babies, ale nie do końca dobrze idzie obcinanie, czasami tymi nożyczkami z zestwu jakby ostrzę jeszcze te obcięte paznokcie.
Ja mam te i bardzo polecam:
https://zapodaj.net/plik-ZFaXZMX1ju
Magdalenka2025 lubi tę wiadomość
-
Ania, współczuję 😵💫
U nas parę dni temu stuknęło pół roczku. Bobas ma już 7,6 kg i 73 cm. Pełza po mieszkaniu, wszystko chce dotykać i lizać 🥴🤣 Od prawie miesiąca rozszerzamy dietę.
Z lekką nostalgią tutaj wchodzę. Z tego, co kojarzę, to rok temu byłyśmy na etapie badań prenatalnych. Czas leci jak szalony.
Ania, udało Ci się z tym linkiem? Jeżeli tak, to zapraszamy! Jest nas już 30
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 maja, 12:39
11.2025 🤱💖 -
Ja tez wchodzę tu z nostalgią 🥹 No i chcę wiedzieć, że wszystko super u @TBK i @Edki 💞 Kropka od dawna się do nas nie odzywa, trochę mnie to martwi. Jak to czytasz @Kropka to daj znaka chociaż, że wszystko ok u Ciebie.
Fabregasowa, TBK, Asia091, Mmagda389, izzou97, Paulivvv, Klekotka lubią tę wiadomość
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Foxy96 wrote:Ania, współczuję 😵💫
U nas parę dni temu stuknęło pół roczku. Bobas ma już 7,6 kg i 73 cm. Pełza po mieszkaniu, wszystko chce dotykać i lizać 🥴🤣 Od prawie miesiąca rozszerzamy dietę.
Z lekką nostalgią tutaj wchodzę. Z tego, co kojarzę, to rok temu byłyśmy na etapie badań prenatalnych. Czas leci jak szalony.
Ania, udało Ci się z tym linkiem? Jeżeli tak, to zapraszamy! Jest nas już 30
Ehhh brakuje mi Was, mogę link poprosić?
wellwellwell, Mmagda389, Domisiek, Klekotka lubią tę wiadomość
-
Ja również zaglądam od czasu do czasu
Na weekend majowy byliśmy w górach powiedzmy że odpoczęłam
Jeśli chodzi o obroty to nasz zaczął się obraca po 5miesiacu
We wtorek byliśmy a bilansie i szczepieniu
Waga 9.700 i 77cm
Ja paznokcie obcinam obcinaczkami mam Canpol takie całe metalowe i z akuku chybaWiadomość wyedytowana przez autora: 8 maja, 18:50
Belma lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny, mam pytanie do mam chłopców, jakie jest wasze podejście do zapobiegania stulejce, co mówią wasi pediatrzy? Jesteśmy trochę rozdarci w tym temacie, bo odkąd mały się urodził dziadkowie naciskali, żeby tego siusiaka koniecznie w kąpieli "naciągać", a nasza pediatra, swoją drogą też z pokolenia naszych rodziców, od pierwszej wizyty powiedziała nam, że aktualne zalecenia są takie, że nic się nie robi, nie rusza się ten skórki do 8-10 roku życia. Najśmieszniejsze, że powiedziała nam, żeby tego absolutelnie nie naciągać, po czym sama naciągnęła mu na sucho i pokazała mówiąc, żeby tak nie robić 🤡
Przez następne miesiące faktycznie nic nie robiliśmy, wiadomo w każdej kąpieli było dokładne mycie siusiaka, ale żadnego naciągania, aż temat poruszył kuzyn podczas grzebania przy aucie i trochę nastraszył męża, że te naście lat temu u jego syna doszło do tak zaawansowanej stulejki, że dziadek lekarz musiał sam nacinać i że on radzi naciągać mu tę skórkę. Akurat niedługo po tym mieliśmy ostatnią kontrolę bioderek u lekarki, która też jest z tego samego pokolenia, co nasza pediatra i ona zerknęła w pieluchę, naciągnęła tę skórkę i stwierdziła, że już jest stulejka i teraz to tylko chirurg i koniecznie trzeba to naciągać, wręcz zbulwersowana, że tego nie robimy. Mówiliśmy, że nasza pediatra kazała nic nie robić i obawiamy się, że nie będzie chętna dać skierowania do chirurga, to lekarka od bioderek wpisała uwagę odnośnie tej stulejki obok swojej pieczątki przy wyniku USG. Tego dnia wieczorem trochę dłużej moczylismy synka w kąpieli i mąż mu delikatnie poluzował tę skórkę w ciepłej wodzie i trochę się uspokoiliśmy, że jednak nie jest tak źle. Następnego dnia miałam teleporadę z pediatrą i znów mówiła, żeby nic nie robić, że nawet jeśli tam jest stulejka, to do drugiego roku życia może być fizjologiczna i nic się z tym nie robi. Dodatkowo dziadkowie jak usłyszeli temat oczywiście znów kazali to naciągać i już całkiem zgłupieliśmy. Na ostatniej wizycie przed szczepieniem przypomnieliśmy temat pediatrze, sprawdziła, uznała, że nie ma stulejki i jak nas to uspokoi to możemy w kąpieli ruszać tą skórką, żeby dobrze wymyć ewentualną wydzielinę, ale nic poza tym nie naciągać, zwłaszcza na siłę, bo jak naciągniemy za mocno to może dojść do uszkodzenia i wtedy dopiero wylądujemy na chirurgii dziecięcej. Po czym powiedziała, że jak się do tego 10 roku życia samo nie otworzy, to faktycznie wtedy trzeba iść do chirurga... Temat jest tym trudniejszy, że mąż ma siostrzeńca, u którego też siostra słuchała zaleceń pediatry, nic nie robili i teraz już 6 latek ma jednak z tym problem, który pewnie za jakiś czas będzie wymagał interwencji.
Rozpisałam się, ale jestem ciekawa jak to u was wygląda, jakie były zalecenia, czy jakie macie doświadczenie zwłaszcza, jeśli macie już też starszych synów.Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 maja, 22:17
-
U mnie w szpitalu i położna środowiskowa mówiła, żeby absolutnie nie ruszać i do tej pory nic nie ruszamy. Pediatrzy - żaden - w ogóle nie poruszył tego tematu. Sprawdzali siusiaka czy wszystko ok, ale bez żadnego naciągania. Ja się tego nie tykam, też uważam, że to tylko może pogorszyć.12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Ja mam starszego syna i 10 lat temu się naciągało ale uważam ze to był błąd… nie mogłam sobie z tym poradzić wylądowałam z nim u jakiejś lekarki która tak mu naciągnęła że zaczęła lecieć krew i on później nie mógł się wysikać bo go bolało… wtedy znalazłam bardzo polecanego urologa dziecięcego i on dał do smarowania sterydy i powiedział że absolutnie nie powinno się tego ruszać. Posłuchałam się go i wszystko jest ok. Co bym zrobiła dziś? Przy myciu delikatnie tym ruszała ale dopiero później- od conajmniej 2 roku i to dlatego żeby dziecku zacząć wprowadzać nawyk że tam też się myje. Myślę że wasza pediatra najsensowniej poradziła.
-
Nam pediatra kazała delikatnie ćwiczyć tą skórkę, tzn nie odciągać na siłę bo wtedy można zrobić mikro-uszkodzenia które tylko pogorszą stulejkę, tylko właśnie tak uchylać żeby skóra się przyzwyczaiła powoli i wtedy po jakimś czasie będzie można normalnie odciągnąć
Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 maja, 13:19
-
Tak, teraz są zalecenia, że do 10rż dziecko "ma czas". I powiem wam, że raczej się z tym zgadzam. Starszy syn dostał w wieku 4 lat skierowanie do chirurga, no i trafiłam do takiej baby ze starej daty, która najpierw mu siłą ściągnęła, a potem kazała nam to robić codziennie, żeby "znów nie zarosło". Syn do dziś ma traumę i absolutnie nie pozwala sobie tego robić, sam też nie chce.
-
Nam pediatra kazała tego nie ruszać do 2 roku życia, ja uważam że takim naciąganiem można pogorszyć sprawę bo nie ma się wyczucia i nie wiesz w którym momencie boli .15.03.2025 ⏸️
02.04.2025 0,93 mm + 💓
09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
09.10.2025 - 1924 g 👶 💙










