👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Piękne i jak wytłumaczy mi pediatra co i jak to jakoś lżej, zobaczymy czy udźwignę 🤞Mamasitta wrote:Asia współczuję, ale napewno kiedyś to minie. Pomyśl sobie, jak ważną osoba jestes w zyciu syna. To nikt inny tylko Ty swoją piersią, zapachem, ciepłem ciała dajesz mu to poczucie bezpieczeństwa i ukojenia. Ty jestes jego bezpieczną przystanią i Ciebie potrzebuje. To piękne, choć potrafi zmęczyć 😉
Edka jesli tu będziesz to będę pisać, bo wolalabym tu ogólnie15.03.2025 ⏸️
02.04.2025 0,93 mm + 💓
09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
09.10.2025 - 1924 g 👶 💙 -
Kropla ? Jak tam? Odezwij się 🥰15.03.2025 ⏸️
02.04.2025 0,93 mm + 💓
09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
09.10.2025 - 1924 g 👶 💙 -
Asia, nawet jeśli to klasyczny hnb, to zaufaj mi, że kiedyś będzie lepiej. Najgorsze są pierwsze dwa lata...wiem, że to dziś mało pocieszające przy 5 miesięcznym dziecku...ale musisz wziąć głęboki oddech. Dasz radę! Mój hnb ma prawie 8 lat i po jego hajnidowaniu nie ma już śladu (no poza zwiększoną wrażliwością i empatią).
Asia091 lubi tę wiadomość
-
Edka wiem że kiedyś będzie lepiej ale w tym momencie kiepsko to widzę 🫣 ale co jak co, Tobie to wierzę 💪
Najgorsze te noce i wiszenie na piersi bo w dzień tego nie ma, nie mam kiedy się zregenerować. I naoglądałam się różnych na yt filmów to już w ogole. Czekaj jak 2 lata?!15.03.2025 ⏸️
02.04.2025 0,93 mm + 💓
09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
09.10.2025 - 1924 g 👶 💙 -
Hej dziewczyny!
Podobnie jak Wy urodziłam w listopadzie. Widzę, że większość z Was przeniosła się na inną platformę, ale może ktoś tu jeszcze popisze na tym forum. 😊
Chciałam zapytać: jak wygląda czas Waszych dzieci spędzany na macie? U nas od ponad miesiąca każde kładzenie na macie wygląda podobnie: kładę na plecach, zaraz obrót na brzuch, obojętnie jaka zabawka się nawinie to tylko i wyłącznie trafia do buzi, po chwili nerw na tą zabawkę, płacz z nerwów i trzeba dziecko zabrać z maty, bo już tylko wrzask i nic więcej. Czy to kiedyś zacznie wyglądać inaczej? 🙈
Mmagda389 lubi tę wiadomość
-
Magdalenka2025 wrote:Hej dziewczyny!
Podobnie jak Wy urodziłam w listopadzie. Widzę, że większość z Was przeniosła się na inną platformę, ale może ktoś tu jeszcze popisze na tym forum. 😊
Chciałam zapytać: jak wygląda czas Waszych dzieci spędzany na macie? U nas od ponad miesiąca każde kładzenie na macie wygląda podobnie: kładę na plecach, zaraz obrót na brzuch, obojętnie jaka zabawka się nawinie to tylko i wyłącznie trafia do buzi, po chwili nerw na tą zabawkę, płacz z nerwów i trzeba dziecko zabrać z maty, bo już tylko wrzask i nic więcej. Czy to kiedyś zacznie wyglądać inaczej? 🙈
Na tym etapie to dziecko wszystko wkłada do buzi moga też dokuczać zęby
Mój po długim leżeniu na brzuchu(nie umie się obrócić na plecy ) denerwuje się i krzyczy bo nie ma siły dalej tak leżeć
No i raczej nie leży na macie dużej niż 30/40 minWiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia, 13:03
Magdalenka2025 lubi tę wiadomość
-
To i tak dobry wynik te 30/40 minut, u nas dużo szybciej zaczyna się nerw i koniec leżenia. Czekam na taki czas, kiedy będzie można spokojnie się pobawić z dzieckiem na macie, może się doczekam. 😂
A jeszcze jedno pytanie jeśli chodzi o rozszerzanie diety. Macie jakiś plan jak to ma po kolei wyglądać czy na spontanie wymyślacie każdego dnia? Ja póki co zaczęłam od pojedynczych warzyw po trochu, później będę jakieś łączyć, wtedy może jakieś owoce, ale co dalej to nie wiem jeszcze jak to zaplanować.
-
Ja z racji tego że to moje drugie to po wprowadzeniu pojedynczych składników po próbowaniu raczej będzie jadł to co my
Jeśli chodzi o brak pomysłu to może poszukaj sobie jakiegoś ebooka książki są różne profile które podpowiadają co i jakWiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia, 16:10
-
Asia091 wrote:@Edka u mnie nadal ujowo 🤡 Ignaś śpi mi w nocy na cycku z cyckiem w buzi, jestem zmęczona, dziś mało nie zamordowałam męża 😎 dziś też dzień szczepień 5w1: Ignaś dzielnie zniósł szczepienie i wcale nie płakał, tylko się skrzywił jak już mu igłę wyciągnęła potem tylko mruczał, waży 6490 gram💪 mierzy 63 cm, u fizjo też byliśmy to napięcie w stopach nadal trzyma w prawej bardziej niż w lewej, mamy ćwiczyć obroty plus pełzanie a na brzuszku mamy go podtrzymywać za klatkę żeby mu było łatwiej leżeć bo sam też nie chce. Dziś też usłyszałam że Ignaś to HNB i tym nocnym cyckowaniem zaspokaja swoje potrzeby emocjonalne, próbuje nie zwariować szczerze mówiąc, jestem wykończona psychicznie i fizycznie korzystam z pomocy psychologa ale denerwuje mnie ta baba 🤡.
ALE ! Codziennie wstaje wierze że będzie lepiej.
A w jaki sposób macie ćwiczyć pełzanie? I na jakiej podstawie stwierdza się, że dziecko to HNB? -
Magdalenka2025 wrote:Chciałam zapytać: jak wygląda czas Waszych dzieci spędzany na macie? U nas od ponad miesiąca każde kładzenie na macie wygląda podobnie: kładę na plecach, zaraz obrót na brzuch, obojętnie jaka zabawka się nawinie to tylko i wyłącznie trafia do buzi, po chwili nerw na tą zabawkę, płacz z nerwów i trzeba dziecko zabrać z maty, bo już tylko wrzask i nic więcej. Czy to kiedyś zacznie wyglądać inaczej? 🙈
Polecam rotacje zabawek. Staram się zmieniać asortyment co kilka dni. Nie, że nowe zabawki, ale jedne chowam i nie bawi się nimi, żeby potem je podmienić. Dzięki temu dziecko się nie nudzi tak bardzo. Poza tym u mnie im więcej porozrzucanych zabawek tym gorzej i krócej trwa zabawa, bo złapie tylko każdej po trochu i jest marudzenie. Staram się by skupiał się na jednej - dwóch. Co do pakowania do buzi to taki etap i/lub zęby. Mój Leon też jak marudzi to jest albo zmęczony albo przebodźcowany, jak przebodźcowany to dobrze jest się wyciszyć trochę np. ponosić trochę na rękach.
A dziecko HNB to nie jednostka chorobowa, nie stwierdza tego lekarz czy psycholog, to raczej określenie na dzieci wrażliwsze, które wymagają znacznie więcej uwagi niż standardowe dziecko, ale nie kryją się za tym jakieś problemy zdrowotne np. brzuszkowe itp. Te dzieci po prostu takie są. Jest to ogólne, potoczne określenie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia, 13:43
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Magdalenka2025 wrote:Hej dziewczyny!
Podobnie jak Wy urodziłam w listopadzie. Widzę, że większość z Was przeniosła się na inną platformę, ale może ktoś tu jeszcze popisze na tym forum. 😊
Chciałam zapytać: jak wygląda czas Waszych dzieci spędzany na macie? U nas od ponad miesiąca każde kładzenie na macie wygląda podobnie: kładę na plecach, zaraz obrót na brzuch, obojętnie jaka zabawka się nawinie to tylko i wyłącznie trafia do buzi, po chwili nerw na tą zabawkę, płacz z nerwów i trzeba dziecko zabrać z maty, bo już tylko wrzask i nic więcej. Czy to kiedyś zacznie wyglądać inaczej? 🙈
No dokładnie jak piszesz. Szybko obrót na brzuch, wszystko do buzi i za chwilę ryk. W dodatku moja chce sięgnąć zabawkę, która jest z przodu i idzie do tyłu 🙈 No cyrk na kółkach.
Ja będę rd końcem maja, bo moja 21.05. kończy pół roku. Możesz sobie podpatrzeć na fb Aga Mark, codziennie wrzuca posiłki.
Z książek po synu mam Alaantkowe blw, ale dość szybko planuje gotować dla wszystkich. Jest mała lista produktów zakazanych dla niemowlaków. -
Dzięki za cenne podpowiedzi! A jeśli chodzi o tą zabawkę, że idzie do tyłu zamiast do przodu, to u nas zamiast w lewo przesuwa się w prawo i wtedy podwójna irytacja. Nie mają lekko te bobaski. 😅
A ile Wasze dzieci mają drzemek w ciągu dnia?
Mmagda389 lubi tę wiadomość
-
Magdalenka2025 wrote:Dzięki za cenne podpowiedzi! A jeśli chodzi o tą zabawkę, że idzie do tyłu zamiast do przodu, to u nas zamiast w lewo przesuwa się w prawo i wtedy podwójna irytacja. Nie mają lekko te bobaski. 😅
A ile Wasze dzieci mają drzemek w ciągu dnia?
2-3, jedna rano około godzinki z cyckiem w buzi, druga na spacerze około 2 godzin i czasem trzecia przed kąpielą, ale to 15-30 minut. Wtaje przed 6, zasypia około 21, w nocy budzi się kilka razy -
Jeśli się uda to 2-3 (od 15min do 40min max 1,5h ) chodzi spać między 18.30 a 19.30Magdalenka2025 wrote:Dzięki za cenne podpowiedzi! A jeśli chodzi o tą zabawkę, że idzie do tyłu zamiast do przodu, to u nas zamiast w lewo przesuwa się w prawo i wtedy podwójna irytacja. Nie mają lekko te bobaski. 😅
A ile Wasze dzieci mają drzemek w ciągu dnia? -
Trzy drzemki, z czego dwie ok 30 min, a ta środkowa dłuższą np. 1,5h. Sen nocny od godz.20.30.
-
O to u mnie praktycznie identycznie jak u TBK, tyle że większość drzemek w wózku. Póki co jest to dla mnie wygodna opcja, bo nie muszę tyle nosić, żeby uspać, ale niedługo wyrośnie z gondoli i będę musiała zacząć uczyć chodzenia na drzemki w łóżeczku.
-
Wróciłam was nadrobić po dłuższej przerwie (mamy opóźnienie w regresie snu, u nas przyszedł w 5 miesiącu i chodzimy jak zombie 🙈), chciałam tylko napisać, że choć jestem z wami od początku ciąży, to odezwałam się dosłownie kilka razy w związku z naszymi problemami z karmieniem, więc zrozumiem odmowę, ale byłoby mi bardzo miło i byłabym bardzo wdzięczna, za możliwość dołączenia do nowego miejsca dyskusji 😊 natomiast głównie chciałam wam podziękować za to, że byłyście tutaj moją kopalnią wiedzy przez całą ciąże i później początki macierzyństwa, zawsze znajdowałam tu odpowiedzi czy pocieszenie w waszych historiach. Mam nadzieję, że jeśli nie na discordzie, to jeszcze spotkamy się tutaj na forum






