👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Zgadnijcie komu strzeliła plastikowa butelka o północy...xD? Dziwnym trafem to Jasia nie obudziło, ale jak poszłam się na chwilę umyć to był wrzask, bo mama poszła i został tata. Już mu dziś powiedziałam, że rodzeństwa to on raczej mieć nie będzie jeśli dalej będzie taka mamoza. Dwa dni temu mąż z nim chodził wieczorem i bujał go w foteliku samochodowym żebym mogła się wykąpać bo inaczej był wrzask. Jego mina w tym foteliku była bezcenna, popłakałam się ze śmiechu jak go zobaczyłam po wyjściu z łazienki, jego mina mówiła: "chcieliście dziecko to macie, a teraz proszę mnie bujać!!!" Zrobiłam zdjęcie i teraz jak na nie patrzę to się chichram xD. U nas aktualnie jest mieszanka wybuchowa, bo się śmiejemy, a zaraz kłócimy z mężem a potem zdychamy wykończeni. Wczoraj wieczorem jak Jasiu zaczął płakać mimo spełnienia wszystkich jego zachcianek to zaczęłam się śmiać bo już nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Równie dobrze mogłam płakać, ale rozbawiło mnie to, że nieważne co zrobię to i tak będzie źle. Macierzyństwo wyprało mi mózg. Nie sądziłam, że będę się śmiać z płaczącym dzieckiem na rękach. To już chyba jakaś choroba...O dziwo pomogło bo się uspokoił i mnie obczajał zaciekawiony. Wczoraj w nocy nam nasikał do łóżka bo mu zmieniałam na szybko pieluche przed karmieniem. Wisi na piersi całe wieczory, w nocy też kilka razy woła. Potrafi spać i ciumkać cyca. Czasem zje MM ale to już tak w ostateczności i patrzy na mnie z politowaniem co to ja mu daję. Nie no serio on robi takie miny, że my pokładamy się ze śmiechu. Jest ciężko, ale idzie się jeszcze pośmiać. Staram się "cieszyć" z macierzyńskiego bo pewnie powrót do pracy to będzie hardcore i bardzo tego nie chcę.
Też ostatnio zaczęłam podczytywać nasz wątek od początku i bardzo się wzruszyłam. Ciąża to był jeden z najlepszych i najspokojniejszych okresów w moim życiu, a potem zaczęło się robić ciężej.
Bećka lubi tę wiadomość
👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
Zumi ale po tej zasikanej stronie to spał mąż ? Bo ja bym tam starego swojego położyła.. 🤣 z tą piersią to zgadza się wszystko, te małe piranie wysysają z nas nie tylko mleko. I też gadam że Ignaś będzie jedynakiem 😁
Aaa i nie powiedziałem jaką dostałam radę od siostry ciotecznej, Uwaga: ja na twoim miejscu jak Ignaś będzie miał 1,5 roku robiłabym drugie. - matka jedynaka to powiedziała 🤡🤡 poinformowałam ją że dam jej znać kiedy może przyjść i robić 😎 chciała dobrze ale rozwaliło mnie to na łopatki 😅15.03.2025 ⏸️
02.04.2025 0,93 mm + 💓
09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
09.10.2025 - 1924 g 👶 💙 -
A ja sie nie zgodzę ze bedzie łatwiej jak pójdziemy do pracy. Moim zdaniem łatwo to jest teraz, mimo ze ciężko nam w to uwierzyć. Potem żłobek, praca, logistyka by zdążyć z językiem na brodzie, bunty i choroby dzieciaka, turbo zmęczenie bo w pracy tez ma sie swoje cele i trzeba dowozić itd itd
Dlatego mimo wszystko próbujmy cieszyć sie z tego etapu jaki jest - MIMO WSZYSTKO 💝
A ja dorzucam do porcji śmieszków z rana, Zumi i Lavenda nie rozumieja co czujemy 😂 moja córka dostała wczoraj ksywę Wiesław
https://www.instagram.com/reel/DSEOSLXiXIu/?igsh=MzltZGZxd3RmN3Jq
Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego, 10:27
izzou97, Domisiek, Asia091, Zumi, nick nieaktualny, kalinok lubią tę wiadomość
-
Kanola uśmiałam się z tym wsypywaniem płatków do miski, żeby mąż się nie przemęczył przypadkiem 🤡
Fabregasowa, Domisiek, Nadzieja32, Zumi, Asia091, Kasiek7, nick nieaktualny, Kanola, kalinok, Klekotka lubią tę wiadomość
-
Co do żłobków i pracy tomy mieliśmy taki egzemplarz że ja po prostu zrezygnowałam z pracy bo możemy sobie na to pozwolić a syn chodził do żłobka parę dni i 2-3 tygodnie był w domu 🙄 prawdopodobnie wina migdałków wszystkich 🙈ale zabieg jest cały czas przekładany ma być niby w wakacje 🤣 teraz chodzi do przedszkola to też pochodzi tydzień dwa i chory 🫠
nam było zbyt ciężko ogarnąć wymienianie a Mąż ma własną działalność więc często pracuje od rana do wieczoraWiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego, 08:47
-
Kanola, mnie też rozwaliły te płatki w misce 😂😂😂 co Ty byś bez Niego zrobiła jakby Ci tych płatków nie nasypał? 🤡
My dziś niestety idziemy do pediatry. Od wczoraj Tosia kaszle i furczy w nosie. Wczoraj tylko trochę i byłam pewna, że to od ulewania po szczepieniu na rotawirusy, bo mimo podawania Dicofloru, u nas jest gorzej niż po pierwszej dawce. Raz mi się tak zaflegmiła, że ciężko jej było sobie z tym poradzić. Dziś już tego kaszlu jest więcej od samego rana, a nosek wybudzał w nocy
mam nadzieję, że to mimo wszystko podrażnienie od ulewania, bo ma humor, je, sika, nie ma gorączki. Miałam czekać do czwartku, kiedy mamy umówioną wizytę na ważenie, ale to jeszcze dwa dni i trochę się boję tyle czekać z takim maluchem
Kasiek7, Mmagda389 lubią tę wiadomość
👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
@TBK i wydaje mi się, że ktoś jeszcze pisał o tym, że będzie zaczynał RD od razu od kawałków, rozumiem, że chodzi o to, że kawałki jedzenia zamiast musów itp. Przybliżycie temat jak się do tego zabieracie?
Jeżeli RD zaczynamy od 6msc to dziecko w zasadzie jeszcze stabilnie nie siedzi, nie spodziewam się też by miało już zęby, a na pewno nie wszystkie, jakoś tak boję się tych kawałków, że mi się zakrztusi i co dajecie jako pierwsze?12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Raaany boskie, co ten Antosiek w nocy wyczyniał.
Jak kogoś dziecko się budzi X razy w nocy regularnie to ja nie wiem jak żyć, no jesteście jakieś superwomen. Nasz egzemplarz zasypia ok 20:30 i budzi się ok 4:30/5:00 na jedzenie, po czym je i śpi do 8:00. Do tego w nocy ma czasem z max 2/3 przebudzenia takie na 1-2min na pogłaskanie itd i śpi dalej.
Ale dzisiaj 🤯🤯🤯 na jedzenie obudził się standardowo ale jego pobudek „na głaskanie” BYŁO 8 🤯 nawet nie wiem czy nie więcej ale mogłam się pierdolnąć w liczeniu, a no i po jedzeniu zrobił sobie godzinne rozmowy w łóżku i zasnął dopiero gdzieś 6:50.. jedyny plus to jest 9:40 i on jeszcze śpi 🫣
Nie no oby taka noc już nas nie spotkała bo dramat 🥲12.2024 7tc 👼🏼
10.2025 A 🩵 -
anna.90 wrote:Asia ja mam wrażenie że u nas ta seksualność została zamieciona gdzieś pod dywan... Brakuje mi tego, mąż pada zmęczony po pracy, ja padam że zmęczenia opieki nad dzieckiem, i tak jakoś mimo chęci to bierze to wszystko górę 🫣
Co do rozmiaru to u nas jest różnie, większość 62, ale nie wiem ile ten mój człowiek waży bo miesiąc temu była ważona.
Ania, to ja Ci i Wam zazdroszczę, ja aktualnie bym chciała, żeby seksualność została zamieciona pod dywan 🤡 A na ten moment ja jedyne na co mam ochotę jak Młody uśnie wieczorem to posiedzieć w błogiej ciszy i wypić herbatę, a małż za mną lata i by robił tylko jedno. ☹️
Najgorzej, że u mnie jest boleśnie, ciekawe czy to minie w ogóle, bo już jest zaraz 3msc po porodzie, a przyjemności z tego zero, wręcz przeciwnie.12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Foxy96 wrote:Najgorzej… ja wczoraj usypiałam Alę przy piersi milion minut i wybudziło ją szczekanie mojego psa. Czasem brakuje mi cierpliwości do tego kudłacza 🥴
Domisiek, nie ma co się zmuszać, daj sobie czas. Masz bardzo wymagające dziecko i kompletnie się nie dziwię, że nie masz ochoty na seks.
Foxy, dziękuję 🫶🏻🥹
A co do kudłaczy to taaak, mnie też czasem cierpliwość się kończy, a jeszcze teraz nawet nie krzyknę, bo po 1. nie chcę tego robić przy Leosiu, żeby nie myślał, że to na niego. - po 2. ogólnie nie chce, żeby miał jakiekolwiek krzyki/wrzaski bo jest dość strachliwy i te moje futra to się takie rozwydrzone zrobiły 😃 Normalnie patrzy mi w oczy, kradnie kotleta z patelni i gdyby potrafili mówić to by powiedział „no i co mi zrobisz? Bardzo dobry kotlet” 😅😂
Foxy96 lubi tę wiadomość
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Domisiek wrote:@TBK i wydaje mi się, że ktoś jeszcze pisał o tym, że będzie zaczynał RD od razu od kawałków, rozumiem, że chodzi o to, że kawałki jedzenia zamiast musów itp. Przybliżycie temat jak się do tego zabieracie?
Jeżeli RD zaczynamy od 6msc to dziecko w zasadzie jeszcze stabilnie nie siedzi, nie spodziewam się też by miało już zęby, a na pewno nie wszystkie, jakoś tak boję się tych kawałków, że mi się zakrztusi i co dajecie jako pierwsze?
Ja tak rozszerzałam właśnie bez papek. Oj, teraz nie pamiętam jak to dokładnie było, młody w tym roku 9 lat. Ale na pierwszy raz siedział mi na kolanach z podwiniętą miednicą i na talerzyk dostał gotowane na parze warzywa, nie pamiętam jakie, chyba brokuły? plus "paluszki" z kaszy kukurydzianej. Wielkość tego jest taka jak nasz palec. Do tego pozniej było mieso, tez w kawałkach, np. oderwane udko, owoce. Zupy normalnie hotowane troche mu pomagałam lyzeczką. Ja się inspirowałam Alaantkowe i teraz też zamierzam. Dzieci mają silne dziąsła. No i młody pił tylko z otwartego kubka, dopiero w żłobku dostał bidon, bo tego wymagali.
Nie było dławienia, raczej mamlanie na początku, trochę rozrzucania. Ale stopniowo ładnie zjadał. Na pierwsze urodziny to już wcinał widelcem i łyżeczką.
Do krzesełka go późno posadziłam, chyba ze 2 miesiące jadł u mnie na kolanach.
Z tym jedzeniem matczynym to są jaja. W sobotę jem zupę, słyszę jak młoda chce jeść, wiec szybko wiosłuje łyżka na stojąco, a młodszy do mnie "mamo, jesz jak swinia". Także ten....
No i niestety się zgadzam, że po powrocie do pracy to się dopiero zacznie masakra i zmeczęnie. Teraz jest luz. Dlatego ja bardzo doceniam to, że 24/7 jestem z malutką. Czuję się w ciul samotna, ale szczęśliwa. Nie chcę wracać do pracy, serio się tego boję.
Zazdroszczę Wam, że macie kogoś, kto może i pogada głupoty, ale jednak pomoże i jednak można pogadać z dorosłym.
No i mam pytanie odnośnie cykli bezowulacyjnych. Czy one są dłuższe? Przed ciązą 21-29 dni trwał cykl. Teraz już kilka dni spóźnia się okres, bez owulacji był.Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego, 10:36
Domisiek lubi tę wiadomość
-
Mamasitta wrote:Zumi śniłaś się, że u mnie byłaś myłaś wlosy i nagrywałaś o tym vloga1p😘
Akurat wczoraj nie udało mi się umyć włosów 😭 pewnie dziś już będzie mnie swędziała głowa, bo 3 dzień nie mycia.👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
Domisiek tu jest rd metodą BLW tydzień po tygodniu 🙂
https://alaantkoweblw.pl/blog/przepis/blw-krok-p-kroku-miesiac-1/
https://alaantkoweblw.pl/blog/blw-krok-po-kroku-tydzien-1/
Uprzedzam- będzie brudno. Ja chyba w czerwcu zacznę jej dawać jeść na tarasie 🤣🤣🤣
Aaaa i dość szybko jedliśmy razem, np. My udko, ziemniaki, kalafior, młody to samo tylko bez soli. Tak samo jajecznica, kanapki, owsianki. Super wygoda, bo nie trzeba gotować dwóch obiadów.
Tylko z zupami miałam problem i gotowałam to samo, ale młody w osobym garnku. Ja jednak lubię mocno przyprawione zupy.
Domisiek lubi tę wiadomość
-
Domisiek, u mnie kot regularnie siada z dupa na stole z wzrokiem "nic mi nie zrobisz, przecież widzę ze jestes zajęta mlekojadem" 😅
Co do współżycia, za nami tylko jeden raz i było bez polotu 🙄 ja totalnie nie mam ochoty, ale coz, musi być równowaga, on nie miał ochoty w ciazy 🤷♀️ ostatnio sie przymilał ale od 1.5tyg cierpię na okropny ból pleców, myslalm ze mnie przewiało ale jednak nie, dzisiaj mam wizute u fizjo bo nie jestem w stanie nawet młodej podnieść z dostawki w nocy. Także jak nie urok to sraczka, jak to mówią
Domisiek lubi tę wiadomość
-
Domisiek wrote:Ania, to ja Ci i Wam zazdroszczę, ja aktualnie bym chciała, żeby seksualność została zamieciona pod dywan 🤡 A na ten moment ja jedyne na co mam ochotę jak Młody uśnie wieczorem to posiedzieć w błogiej ciszy i wypić herbatę, a małż za mną lata i by robił tylko jedno. ☹️
Najgorzej, że u mnie jest boleśnie, ciekawe czy to minie w ogóle, bo już jest zaraz 3msc po porodzie, a przyjemności z tego zero, wręcz przeciwnie.
U mnie tez sredniawo, przez hormony jest wielka susza… wspomagamy sie lubrykantem z kwasem hialuronowym i pingwinkiem.
Natomiast ochoty to nie mam zadnej, ale troche robie to z obowiazku (nie to ze mnie ktos zmusza), bo nie chce zeby calkiem nam sie relacja zepsula. Juz i tak nie mamy przy dwojce kiedy pogadac, to chociaz jakies zblizenie raz na jakis czas. 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego, 10:48
Domisiek lubi tę wiadomość
2023 👧🏼
2025 👧🏼 -
Domisiek Nie ma co się zmuszać, ja powiedziałam do męża że nie mam siły a On ja też 🤡🤡 jakby to facetów bolały jajca to by świat musiał się zatrzymać.. 🤭 Ja to podziwiam wszystkie z Was które już mają to za sobą.
Co do miski z płatkami zazdro! Bo mój to zapomina mi rano herbatę w kubku termo zrobić, ale nadrabia w weekendy.
Wczoraj z nim rozmawiałam i poinformował mnie że nie będzie go od 4 marca do 23 marca no i plus cały maj 🤡😎 także moja majówka poszła się jebać ale mówi że od czerwca do sierpnia ma urlop plus tatusiowe.
Domisiek lubi tę wiadomość
15.03.2025 ⏸️
02.04.2025 0,93 mm + 💓
09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
09.10.2025 - 1924 g 👶 💙 -
Co do RD to ja tez team BLW. Niektore dzieci zabki pierwsze maja dopiero na roczek, a to za dlugo na zwlekanie z kawalkami, wiec akurat o zabki nie ma sie co martwic. Dzieci gryza dziaslami, nawazniejsze to zeby dopasowac kawalki odpowiednio do wieku. Na blogu Rozgryzamy jest aplikacja gdzie mozna sprawdzic jak podac/pokroic jedzenie dla jakiego wieku.
Ale zaczynanie od papek i lyzeczki trafycyjne tez nie jest zle, tylko trzeba sobie uświadomić, ze papka tak samo dziecko moze sie zadlawic. Jak rozszerzałam diete starszej to z jedzeniem nigdy nie bylo problemu, to woda do picia byla najgorsza i nieraz mi sie tym zakrztusila.
Grunt to dobrze przyswoic temat pierwszej pomocy, zeby wiedziec jak reagowac. No i nauczyc sie odróżniać krztuszenie od zadlawienia, zeby nie panikowac niepotrzebnie.
Fabregasowa, TBK, izzou97 lubią tę wiadomość
2023 👧🏼
2025 👧🏼






