👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
wellwellwell wrote:Zumi jaki masz model tego Philipsa? Przymierzam sie do zakupy od jakiegos czasu. I pytanie czy u naturalnej jasnej blondynki na glowie (na nogach ciemniejsze) to w ogole zlapie wlos do depilacji?
Well, ja mam Philips Lumea 9000 - co prawda ja nie jestem jasną blondynką, a ciemną/brąz ale nie mam jakoś bardzo ciemnych włosów na nogach itp. ALE kluczowe tu jest jaką masz karnacje. Jeżeli jest duży kontrast to Ci złapie. Ja jestem bardzo blada. Np. mojemu mężowi w ogóle się nie sprawdził ten laser, ale on ma i ciemne włosy i ciemną karnacje, więc przez brak kontrastu nie łapie tych włosów pomimo tego, że są ciemne.Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego, 17:08
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Też myślałam o tym Philips Lumea, ale to samo co napisała @Domisiek mówiła mi też koleżanka - że musi być jakiś kontrast pomiędzy tymi włoskami a skórą, żeby to mogło wyłapać. Ja mam mega jasną karnacje i mega jasne włosy na nogach - jakbym ich nie ogoliła i by się ktoś nie przyjrzał, to nawet by nie było widać że je mam.
-
Domisiek wrote:Well, ja mam Philips Lumea 9000 - co prawda ja nie jestem jasną blondynką, a ciemną/brąz ale nie mam jakoś bardzo ciemnych włosów na nogach itp. ALE kluczowe tu jest jaką masz karnacje. Jeżeli jest duży kontrast to Ci złapie. Ja jestem bardzo blada. Np. mojemu mężowi w ogóle się nie sprawdził ten laser, ale on ma i ciemne włosy i ciemną karnacje, więc przez brak kontrastu nie łapie tych włosów pomimo tego, że są ciemne.
Aa to u mnie pewnie też się nie sprawdzi. Nie jestem jakoś super ciemna, ale mam raczej oliwkową karnację, opalam się od razu na brązowo. No szkoda. 😅 -
A wiecie co mi jeszcze teraz się przypomniało, bo tam rozmawialiście o tym że dzieci za mało przybierają na piersi.
Może nie odkryje Ameryki ale poprostu mi tak się przypomniało i lepiej powiedzieć za dużo niz za mało czasem ( w rozmowach z mężem odwrotnie 😅)
Młoda jak mi spadła do 2800 po porodzie (bosz jaka kruszynka, jak to brzmi) to potem bardzo słabo przybierała na wizytach patronazowych i mi powiedziała położna że mam spisać jej co jem w ciągu dnia. I chwyciła się za głowę.
Od tamtej pory zamówiłam catering bo wiedziałam że nie dam rady sama jeść multiskladnikow i gotować by dobrze jeść.
No i miała rację, moje 3 mc dziecko waży 6700kg jak już nie więcej ;p faktem jest że odbija się to na moim postoju wagi no ale wolę ja trochę "przywalić" by miała z czego rosnąć 🥰
Taka oto Ameryka że trzeba jeść ;p
Asia091, Bećka lubią tę wiadomość
-
No i dobrze gadasz 😎 ja też o tym myślałam że przecież muszę jeść żeby Ignaś był duży i pulchniutki a potem tak sama do siebie ale przecież pokarm jest z krwi i tak próbowałam rozkminić jak ta bułka z pasztetem zmienia się w mleko 🤣🤣 zmęczenie 😁Kanola wrote:A wiecie co mi jeszcze teraz się przypomniało, bo tam rozmawialiście o tym że dzieci za mało przybierają na piersi.
Może nie odkryje Ameryki ale poprostu mi tak się przypomniało i lepiej powiedzieć za dużo niz za mało czasem ( w rozmowach z mężem odwrotnie 😅)
Młoda jak mi spadła do 2800 po porodzie (bosz jaka kruszynka, jak to brzmi) to potem bardzo słabo przybierała na wizytach patronazowych i mi powiedziała położna że mam spisać jej co jem w ciągu dnia. I chwyciła się za głowę.
Od tamtej pory zamówiłam catering bo wiedziałam że nie dam rady sama jeść multiskladnikow i gotować by dobrze jeść.
No i miała rację, moje 3 mc dziecko waży 6700kg jak już nie więcej ;p faktem jest że odbija się to na moim postoju wagi no ale wolę ja trochę "przywalić" by miała z czego rosnąć 🥰
Taka oto Ameryka że trzeba jeść ;p
Super ma ten catering Werka 👍ładnie waży.
To ja dziś i w sumie każdego dnia bez męża.. 🤡
https://www.instagram.com/reel/DVQFKzDDN2J/?igsh=d2hrMmY1Mjdlbzd5 -
Hmm, miło to słyszeć, ale zapewne chodziło ci o wątek Listopad 2026 😁Unknown wrote:Przewidywany termin na 8 listopada
Jeszcze nie byłam u lekarza ale dwa testy pozytywne. -
Asia091 wrote:No i dobrze gadasz 😎 ja też o tym myślałam że przecież muszę jeść żeby Ignaś był duży i pulchniutki a potem tak sama do siebie ale przecież pokarm jest z krwi i tak próbowałam rozkminić jak ta bułka z pasztetem zmienia się w mleko 🤣🤣 zmęczenie 😁
Ej...🤔🤔 Masz rację... Co ma kotlet do mojej krwi i potem mleka 🤔🤔 przeanalizuje to jedząc kolejnego czipsika... nooo, jest klucha, ale jest też długa bo ma (ma jak jest w domu) wysokiego tatusia.
Jutro 18 stopni!! 🥰 Ale będzie spacerowane!! -
wellwellwell wrote:Zumi jaki masz model tego Philipsa? Przymierzam sie do zakupy od jakiegos czasu. I pytanie czy u naturalnej jasnej blondynki na glowie (na nogach ciemniejsze) to w ogole zlapie wlos do depilacji?
Nie wiem czy złapie, mam gdzieś instrukcję obsługi, tam było napisane. Jutro poszukam tej książeczki. Ja mam model Philips Lumea ten z 4 nakładkami: https://www.mediaexpert.pl/agd-male/zdrowie-i-uroda/depilatory-laserowe/depilator-philips-lumea-9900-ipl-bri977-00-senseiq?gad_source=1&gad_campaignid=17293303181&gbraid=0AAAAADoIO6-49P1lJfgpwJN2tv64nwTcD&gclid=CjwKCAiAnoXNBhAZEiwAnItcG37V7mWIh8sAjWZYNJM5xlzIIcsmNvjJSVO0Ln9E8RHeMXmMk2lO5RoCuioQAvD_BwE
Tylko ja mam ciemne włosy i pięknie chwytało. Robiłam też na rękach, gdzie mam jaśniejsze niż na nogach, ale cienkie i dużo ich mam (ale nadal nie jest to blond) i też łapało bez problemu. Teraz mi odrastają cieniutke i nieregularnie, golę golarką raz na jakiś czas i zamierzam znowu te ręce robić. Dawniej to mi już nie odrastały.
👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
Well u mnie też ostatnio problem żeby odbić małą, cofa się jej ciągle a odbić nie może, kup tez robi malutko raz moze 2 razy dziennie a było tak jak piszesz często,
I jakoś tak widzę, że ma problem z tym brzuszkiem przez kilka godzin potrafi stękać i sie wyprężać (nie cały czas) i wydaje sie, ze lada moment zrobi, a nie robi.
Dzisiejsza nocka ciężka od 1.45 nie zliczę ile razy ją odkładałam śpiącą już do łóżeczka i po minucie wyjmowałam i od nowa cyc spacer po mieszkaniu próby odbicia uspania i tak w kółko. Zostały mi 2 godziny snu bo o 8.00 muszę wstawać. -
Mnie boli dosc mocno gardlo i chyba nici ze szczepienia we wtorek. Troche sie boje ze moge zarazic bobasa zwlaszcza ze jestem z dzieckiem caly dzien non stop. Przelozylybyscie szczepienie??
Moja bobaska zaczela przekrecac sie na brzuch 🙈 Zostawiam ja na macie i po sekundzie juz jest na brzuchu. Najlepsze ze nie może wrocic i się wkurza, daje ja na plecy ona znowu sie przekreca i tak w kolko 😂
Foxy96, Zumi lubią tę wiadomość
-
flowery wrote:Dzisiaj piękna pogoda, ciekawe czy spacer będzie spokojny

Kiedy zaczynacie wprowadzać gluten? Wczoraj mi coś o tym pediatra mówił, żebym już podawała po łyżeczce kaszy z mlekiem.
Właśnie jestem ciekawa waszych opinii. Bo z jednej strony WHO i zalecenia o karmieniu jedzonkiempo 6msc, co musi mieć swoje racje i nie bagatelizuje tego całkowicie
A z drugiej strony wcześniejsze pokolenie, które przebiera nogami JUŻ NAJWYŻSZY CZAS 4 MIESIĄCE
No i często gęsto lekarza to samo mówią
I… żyjemy 🤷🏻♀️ jako tako ale żyjemy 😂
I sama nie mam 100% pewności jak żyć 🤡
Na pewno jednego jestem pewna, że jak dzidzia zdecydowanie by pokazywała że to jeszcze nie ten czas, to bym nie pchała na siłę albo co gorsza jakieś problemy brzuszkowe
Co wy o tym myślicie? -
Klekotka wrote:Mnie boli dosc mocno gardlo i chyba nici ze szczepienia we wtorek. Troche sie boje ze moge zarazic bobasa zwlaszcza ze jestem z dzieckiem caly dzien non stop. Przelozylybyscie szczepienie??
Moja bobaska zaczela przekrecac sie na brzuch 🙈 Zostawiam ja na macie i po sekundzie juz jest na brzuchu. Najlepsze ze nie może wrocic i się wkurza, daje ja na plecy ona znowu sie przekreca i tak w kolko 😂
U nas jest absolutny dramat min. 3 razy dziennie bo on umie się przekręcić ale tak nie do końca. Albo zaczyna i wcale mu nie wyjdzie, albo mu się zaczepi noga o nogę i jest krzyk bo nie umie odczepić, albo ręka utknie pod brzuchem 🤯🤯🤯 wczoraj 2 razy udało mu się obrócić tak jak trzeba jak leżał ze mną na łóżku.
Poza tym 2 sukcesami, za każdym innym razem jest jakiś problem i krzyk o pomoc 🤣
Klekotka lubi tę wiadomość
-
Miesiąc temu mały miał mieć szczepienie. Na kwalifikacji doktorka zapytała czy wszyscy w domu zdrowi. Akurat starszak miał chrypkę i katar. Powiedziała, że w takim razie odraczamy i mamy zapisać się dopiero jak wszyscy w domu będą zdrowi, a mały nie będzie miał nawet kataru. I całe szczęście, bo kilka dni później malucha dopadło.Klekotka wrote:Mnie boli dosc mocno gardlo i chyba nici ze szczepienia we wtorek. Troche sie boje ze moge zarazic bobasa zwlaszcza ze jestem z dzieckiem caly dzien non stop. Przelozylybyscie szczepienie??
Wiem, że niektórzy lekarze na to nie patrzą. Ja się miło zaskoczyłam.
Klekotka, Fabregasowa lubią tę wiadomość
2012 🩵
10.2024 👼 16tc
17.10.2025 👶🏻 -
Jak 🤬 żonę chcąc dobrze?
Obudziliśmy się, wzięłam euthyrox, gdzie trzeba odczekać z jedzeniem. Mąż wziął małego, żebym się przespała, ale poleżałam trochę i poszłam się ogarniać. Ja do śniadania, wyjęłam bułkę, masło, a ten idzie odkurzać póki nie zjadłam...Bobas zaczął marudzić i finalnie wisiał mi na cycu, nie usnął, a ja siedziałam głodna. I zdziwienie "to Ty jesz?" do dziecka, "pośpi na spacerze" 🙄. No odkurzanie chyba nie poczeka... -
Foksik 🦊 wrote:Właśnie jestem ciekawa waszych opinii. Bo z jednej strony WHO i zalecenia o karmieniu jedzonkiempo 6msc, co musi mieć swoje racje i nie bagatelizuje tego całkowicie
A z drugiej strony wcześniejsze pokolenie, które przebiera nogami JUŻ NAJWYŻSZY CZAS 4 MIESIĄCE
No i często gęsto lekarza to samo mówią
I… żyjemy 🤷🏻♀️ jako tako ale żyjemy 😂
I sama nie mam 100% pewności jak żyć 🤡
Na pewno jednego jestem pewna, że jak dzidzia zdecydowanie by pokazywała że to jeszcze nie ten czas, to bym nie pchała na siłę albo co gorsza jakieś problemy brzuszkowe
Co wy o tym myślicie?
JA iważam, że jeśli nie ma wskazań medycznych do szybszego rozszerzania diety, to trzeba czekac na gotowowc dziecka. Brakuje wam problemow brzuszkowych i zaparc? 😛
Nie sugerowałabym się tym co robiło pokolenie naszych rodziców, bo 1) zalecenia i wiedza w tamtym czasie byly inne 2) nasi starzy wsadzali nas rowniez w chodziki i sadzali na nocniki w wieku 6 miesiecy, ale czy to bylo dobre?
Niestety pediatrzy nie sa specjalistami od zywienia dzieci, a maja bardzo duzo do powiedzenia w tym temacie i wiele z nich ma jakies archaiczne poglady.
Mmagda389, Foxy96, Fabregasowa, Paulivvv, kalinok, Domisiek lubią tę wiadomość
-
Według wytycznych WHO czas na rozszerzanie diety to niby 17-26 tydzień ale myślę że to też zależy od dziecka mój starszak zaczął troszkę po 5 był bardzo zainteresowany jak jemy plus miał słabe wyniki
Teraz jak będzie wszystko okej to poczekamy raczej nie spieszy mi się do gotowania sprzątania 🤣 przy 2👦 i młodym psie mam co robić 🤣🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:26
-
U nas jest dokładnie to samoKlekotka wrote:Mnie boli dosc mocno gardlo i chyba nici ze szczepienia we wtorek. Troche sie boje ze moge zarazic bobasa zwlaszcza ze jestem z dzieckiem caly dzien non stop. Przelozylybyscie szczepienie??
Moja bobaska zaczela przekrecac sie na brzuch 🙈 Zostawiam ja na macie i po sekundzie juz jest na brzuchu. Najlepsze ze nie może wrocic i się wkurza, daje ja na plecy ona znowu sie przekreca i tak w kolko 😂
Nie mogę jej w spokoju zmienić pampersa 🤐
Klekotka lubi tę wiadomość
-
flowery wrote:Dzisiaj piękna pogoda, ciekawe czy spacer będzie spokojny

Kiedy zaczynacie wprowadzać gluten? Wczoraj mi coś o tym pediatra mówił, żebym już podawała po łyżeczce kaszy z mlekiem.
Jak skonczy pół roku. Moj starszy ma 14 lat, juz wtedy diete rozszerzało się po 6 miesiącach. Pediatra nie jest specjalistą ani od żywienia dzieci ani od laktacji.
Karola to moje średnie dziecko powinno być wagowo na minusie 🙈 prawie nie jadłam, bo młody HNB a na pół roku potroiło masę urodzeniową. Ja ważyłam 48kg. Mleko bierze się z krwi 🙂 wiadomo, organizm bierze co najlepsze dla dziecka, więc nam zostaje niewiele i warto dbać o dobre żywienie, ale kaloryczność diety matki nie ma aż takiego znaczenia.
Ja nadal czekam na drugi okres, masakra jakaś jak nie wiem, kiedy będzie.
Kanola lubi tę wiadomość












