Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 👶 Listopad 2025 👶
Odpowiedz

👶 Listopad 2025 👶

Oceń ten wątek:
  • Domisiek Autorytet
    Postów: 623 1030

    Wysłany: Dzisiaj, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, u mnie jest jakiś kompletny koszmar. Myślałam, że gorzej już być nie może, że Leoś jest wymagający, ale już jakoś sobie to ułożyliśmy, ale od kilku dni jest coraz gorzej. Nie chce spać już nawet w nocy, cały dzień jest płacz, nosidło parzy, wózek parzy, rano nie chciał nawet butelki jeść, cycka też nie. Jesteśmy dziś z mężem oboje w domu, uspokajamy go na zmianę, jest zaraz 13:00, a ja nie dałam rady zjeść jeszcze czegokolwiek. Ledwo wypiłam zimną kawę. Teraz to już nawet nie dam rady nic zjeść bo mam taki ból głowy, że zwymiotuje zaraz.

    Błagam niech ten skok, czy co to jest się już skończy bo naprawdę nie wiem jak dam radę.

    12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.

    🍀 12.03.2025 ⏸️
    🍀 01.04 - jest ❤️
    🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
    🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
    🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
    🍀 12.08 - 780g 💙
    🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
    🍀 07.10 - 2000g 💙
    🍀 29.10 - 2500g 💙
    🍀 12.11 - 2900g 💙
    🍀 22.11 - 3050g 💙

    💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

    age.png
  • Domisiek Autorytet
    Postów: 623 1030

    Wysłany: Dzisiaj, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teraz nadrobiłam posty i widzę, że w ogóle dziś coś wisi w powietrzu bo żadna z nas nie ma lekko. Niech ten okres do 4 miesiąca przeleci nam jak przez palce, błagam, bo oszalejemy.

    @Mel - ja Cię bardzo dobrze rozumiem i współczuję, bo myślę, że jedziemy na podobnym albo tym samym wózku. Jest mi okropnie ciężko i przykro, że nonstop chodzę potargana, że w zasadzie wyglądam jak menel, że wiele rzeczy, które mi się marzyły nie wychodzą, że z mężem się nieco oddaliłam od siebie i wiele wiele innych, ale jak ten glut ma lepszy dzień raz na ruski rok i patrzę jak się śmieje to cała ta złość i frustracja ucieka. MOCNO wierzę, że kiedyś to się skończy, że przyjdą piękne dni i chyba ta wiara w to mnie trzyma każdego dnia.

    @TBK podziwiam, że przy HNB zdecydowałaś się na kolejne dzieci.Dla mnie w głowie na ten moment to jest nie do pomyślenia. Nie wiem jak miałabym sobie dać radę z dwójką. Do tego, jak pomyślę, że kolejny egzemplarz też by mi się taki wylosował to naprawdę nie wiem, nie mieści mi się to w głowie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 13:10

    12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.

    🍀 12.03.2025 ⏸️
    🍀 01.04 - jest ❤️
    🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
    🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
    🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
    🍀 12.08 - 780g 💙
    🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
    🍀 07.10 - 2000g 💙
    🍀 29.10 - 2500g 💙
    🍀 12.11 - 2900g 💙
    🍀 22.11 - 3050g 💙

    💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

    age.png
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4697 5488

    Wysłany: Dzisiaj, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domisiek chyba zaczynamy jeden z gorszych skokow 😅
    Bo patrzac na to, ze mialas przenoszona ciaze to pewnie u ciebie skoki zaczynaja sie szybciej.
    IMG-8737.jpg

    A z tym rodzeństwem to chyba tak jak z porodem. Z czasem robi sie lepiej i zapominasz. 😅

    2023 👧

    💖20.11.2025💖
    age.png
  • TBK Autorytet
    Postów: 501 610

    Wysłany: Dzisiaj, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domisiek decyzja o kolejnym dziecku zajęła mi prawie 8 lat. Wcześniej o kolejnym nie chcieliśmy słyszeć. Nie mam dobrych wieści, u nas lepiej jest od niedawna, jakoś od 2-3 lat. Ale i tak charakterek jest.
    My z mężem praktycznie nie mamy rodziny, więc bardzo zależało nam na tym, żeby nasze dzieci nie były same.

  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1619 2095

    Wysłany: Dzisiaj, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mel 456 wrote:
    Zazdroszczę Wam tych spacerów. Ja wczoraj wymęczyłam 45 minut spaceru, ale przez połowę miałam małego na rękach, bo on ostatnio nienawidzi wózka.
    Dzisiaj usilnie próbuję się przewrócić na brzuch i wpada w taką frustrację, że od rana jest niemal ciągle wycie.
    Strasznie zazdroszczę każdemu, kogo macierzyństwo cieszy. Ja bardzo kocham swoje dziecko, ale moje życie to jest koszmar. Ciągle tylko płacz, nieprzespane noce, drzemki wyłącznie na mnie albo u męża na rękach. Jasne, są piękne momenty, ale ilość tych ciężkich chwil, jego płaczu, moich łez z bezradności, zmęczenia i przebodźcowania okropnie mnie przytłaczają i nie mam pojęcia, co robić 😞
    Mel ja mam tak codziennie naprzemian z radością bycia matką. U nas dramat przy ubieraniu czapki przy wkładaniu do wózka to pierwsze 15 minut darcie jak nie wiem a wstyd czasem wyjść na osiedle bo sąsiedzi powinni już dawno wezwać mops. I codziennie sobie mówie że jutro będzie lepiej jutro będzie lepiej 👍a będzie lepiej 🥰

    09.2024 💔
    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
    CC 14.11.2025 22:00/2420g/47,5cm 👶 IGNACY 💓

    age.png
  • Kanola Koleżanka
    Postów: 49 87

    Wysłany: Dzisiaj, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domisiek wrote:
    Teraz nadrobiłam posty i widzę, że w ogóle dziś coś wisi w powietrzu bo żadna z nas nie ma lekko. Niech ten okres do 4 miesiąca przeleci nam jak przez palce, błagam, bo oszalejemy.

    @Mel - ja Cię bardzo dobrze rozumiem i współczuję, bo myślę, że jedziemy na podobnym albo tym samym wózku. Jest mi okropnie ciężko i przykro, że nonstop chodzę potargana, że w zasadzie wyglądam jak menel, że wiele rzeczy, które mi się marzyły nie wychodzą, że z mężem się nieco oddaliłam od siebie i wiele wiele innych, ale jak ten glut ma lepszy dzień raz na ruski rok i patrzę jak się śmieje to cała ta złość i frustracja ucieka. MOCNO wierzę, że kiedyś to się skończy, że przyjdą piękne dni i chyba ta wiara w to mnie trzyma każdego dnia.

    Dokładnie tak, nie wiem jak nazwać ta emocje: smutek, złość czy połączenie tego że właśnie czuje się jak menel, we wczorajszej restauracji byłam w dresie i fakt stwierdziłam że mam to gdzieś co pomyśla o mnie inni ale chodzi o to co JA MYSLE O SOBIE a tu jest chyba gorzej niż myślą o mnie inni jak mnie widzą. Bardzo dotarły do mnie Twoje słowa "że wiele rzeczy które mi się marzyły nie wychodzą" to jest to... To jest odzwierciedlenie mojego uczucia i emocji.
    Dzisiaj uklewamy na potęgę, od ślinowych płynów po kaszki, tylko się wychylam żeby leciało bezpośrednio na ziemię jak ja niosę. I tak omijam te placki rzygo ulewan, opluta, śmierdząca, a mąż... Na koncert pojechał, zrobił sobie kąpiel, słyszałam jak wyrównywał brodę golarka, i zrobił sobie żelem na włoski, wyperfumowal, posmarował twarz moim kremem na zmarszczki.... A ja? Ja dzisiaj umylam ręce po 💩 robionej z dzieckiem na bujaczku patrząc sobie w oczy...
    Mam czasem ochotę wykrzyczeć tak głośno że to Twoje dziecko tak samo jak moje, ale mieszkam w bloku... Powstrzymam krzyk..
    Teraz misia śpi przy cycku i uwielbiam na nią patrzeć wtedy, głaskać .. do czasu kiedy nie ścierpne.

    Macierzyństwo to jakaś psychoza... Od miłości po uczucie beznadziejności...

    Weronika vel wiercik 👶🏼🥰 24.11.2025


    age.png
  • Kanola Koleżanka
    Postów: 49 87

    Wysłany: Dzisiaj, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A, i znalazłam konkretne odparzenie w faldzie szyjnej z jednej strony. Czerwone i po delikatnym przetarciu na mokro lekko krewka.
    Drabina emocji jaka miałam po znalezieniu:
    1. Moje biedactwo kochane - współczucie
    2. Analiza jak do tego doszło
    3. Wynika analizy: za słaba higiena dziecka
    4. Za słaba, ale co, sama się myje, nie- Ty ja pielęgnujesz
    5. Odpowiedzialność
    6. Chujowa matka, nie potrafi dzieckiem porządnie się zająć: smutek wkurw na siebie bezsilność

    Bierzemy naprawdę dużo na swoje barki a i tak widzimy się zazwyczaj jako słabe ogniwo, a tak naprawdę ja bym sobie tak świetnie nie poradziła jak Domisiek, Mel 456, Asia091, TBK i Wszystkie Dziewczyny, a Wy nie poradziły byście sobie tak jak ja .. i tak trzeba trochę się podbudowywać bo nikt nas za to nie poklepie po ramieniu..

    Weronika vel wiercik 👶🏼🥰 24.11.2025


    age.png
‹‹ 1084 1085 1086 1087 1088
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ranking TOP produktów zwiększających szanse na zajście w ciążę

Wybrane produkty, które mogą zwiększyć szanse na zajście w ciążę, skrócić starania o dziecko i szybciej przybliżyć Cię do wymarzonego celu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ