👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Asia091 wrote:Mój Ignaś od popołudnia tylko płacze tzn krzyczy aż się zachodzi i wkłada sobie ręce tak głęboko do buzi aż go bierze na wymioty i znowu darcie.
Na rękach tylko jest cisza, a ja nie mam siły go nosić bo od wczoraj drętwieje mi prawa ręka a w nosidle to zapomnij, jak tylko zobaczy to od razu większy płacz.
Usnął dziś na dosłownie 15 minut. Nie wiem co się dzieje bo nawet mój cycek go nie satysfakcjonuje. 😩
Dziś płakałam pierwszy raz z bezradności szczęścia i szoku jak zobaczyłam w drzwiach mojego męża, byłam pewna że to omamy bo nie miałam okularów i myślałam że to mój tato, akurat Ignaś dawał czadu z darciem się, jak podszedł mąż to zaczęłam płakać tak jak Ignaś a On cudownie zaczął się uśmiechać 🙃, mąż przyjechał na 4 dni i w sobotę wraca. To najlepsze co mnie dziś spotkało. Ale oczywiście zdarzył mnie wkurzyć bo zapytał się głupio "co daje Ci popalić? "
🤡
Apropo nie odzywania się to sporo dziewczyn milczy, przydałoby się wywołać do tablicy ale patrząc na mój egzemplarz nawet nie będę, niech sobie mamcie odpoczną 🥰 pamiętajcie że mamy tak samo jak Wy 😅
Dobrze, że w tym chaosie mąż ma chociaż dobry humor 🤪. Mój się zrobił marudą ale dzisiaj był weselszy i od razu wieczór lepszy.
W ogóle nauczyłam się usypiać Jana na noc i śpi sobie sam w naszym łóżku. Namawiałam nawet małża na jakies s3gzy a niestety odmówił ehhh. A mamy jeszcze dwa łóżka w domu, dywan, dużo metrów podłogi, ale nie uwierzycie- jest zmęczony 🫠. Dobrze, że go chociaż głowa nie boli...A może już kogoś ma? Niby robi nadgodziny w pracy 😬. Zobaczymy w kwietniu jak przyjdzie wypłata na konto 😎
W sumie to żyjemy jak współlokatorzy teraz, a byliśmy ze sobą mega zżyci.👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
@Maddie @Domisiek przytulam Was mocno, nie jest lekko okiełznać Waszych słodkich gagadków. Oby kiedyś było łatwiej 🥺
To też się do czegoś przyznam...Jasiu zrobił kupke chyba dlatego, że nakarmiłam go dzisiaj rano musem z jabłek, który sama zrobiłam we wrześniu. Jabłka eko z ogródka, bez sztucznych nawozów i oprysków. Nawet jadł bez wybrzydzania. Ale nie ogarnął w ogóle, że tym się można najeść i w połowie szukał cyca to mu dałam. Ale cel osiągnięty- kupa wyszła. Na razie nie ciągnę tematu RD bo nie widze w nim entuzjazmu. Zjadł to tak samo jak syrop gastrotuss, bez większych famrafarów. Było w buzi to przełknął. Wolałam spróbować z tym jabłkiem zamiast męczyć go lekami, suplami, czopkami itd, a ewidentnie kupa musiała już wyjść bo od rana były jęki takie jakby z udręczenia 😟
Mmagda389, Asia091 lubią tę wiadomość
👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
TBK, Zumi
Ja też na razie zamknięta po kąpieli z dzieckiem żeby się nie wybudził na sen nocny i też z mężem trochę jak współlokatorzy i wspolopiekunowie do dziecka...
Robert kupę robi... Na mnie xdd Opiera się o moje uda. Tak koło 15-16.30. Patrzy mi w oczy ja go trzymam za ręce on ciumka smoczka i wali kloca xd i tak prawie co dziennie ,🤣🤣🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca, 22:18
🐻 lubi tę wiadomość
-
Domisiek ❤️ dzielna jesteś i wielka 💪
Wojtek też miał problem z leżeniem na brzuszku i z dnia na dzień mu się odmieniło.
Zumi no to chociaż tyle, że Jasiu zrobił kupę. Oby przelew był wysoki 😉
My z kolei od 3 dni na pierwszy sen nocny odkladamy Wojtusia do łóżeczka i tak od 22 do około 3 mamy łóżko tylko dla siebie. Mój mąż stwierdził, że nie jest na to gotowy i mu smutno, ze Wojtuś całej nocki nie spi z Nami 😋
Co do rozszerzenia diety to mam zamiar zacząć po świętach. Zobaczymy jak pójdzie.
Zumi, Domisiek lubią tę wiadomość
-
U nas zasypianie na sen nocny to istny dramat. Nocki są trudne, pobudka co 30-1h po godzinie 3:00. Jutro jeszcze mamy szczepienie. Zapewne za godzinę pannica się znów obudzi.
A seks? Zapomniałam, że kiedyś to robiłam z mężem. Po połogu był niesamowity ból, teraz jestem po zabiegu korekty nacięcia krocza, ogólnie boję się, że opadły mi mięśnie dna macicy, chociaż fizjo urogin tego nie stwierdziła, to tak czuję. Boję się, że już nigdy nie będzie dobrze w tym temacie.
Jest ciężko, że czasami nie radzę sobie sama ze sobą. Potem patrzę na nią i przypominam sobie, że dla niej to wszystko jest tak nowe i może straszne, a zna tylko mnie i ja byłam jej domem 9 miesięcy, więc muszę jej pomóc poczuć się bezpiecznie w tym nowym świecie. Bo takie małe dziecko nie chce być niegrzeczne czy sprawić ci kłopot, ono przechodzi ciężkie chwile, a my dorośli musimy im pomóc. I jakoś jak tak sobie myślę to te ciężkie chwile nabierają innego wydźwięku.
Moje pytanie też brzmi, kiedy się w końcu wyśpię? Ale wyśpie tak jak przed dzieckiem i ciąża. W ciąży ciężko było spać, od porodu czuję się jakbym nie spała. Jak mam możliwość spać to nie umiem, bo słucham czy mała może nie płacze z mężem 😂08.03. ⏸️
11.2025- Łucja 🥰 -
Tulę mocno wszystkie obolałe i niewyspane mamy 🥲 ja już jak jakaś babcia cała strzykam. Śmiech przez lzy, ale taka jestem chrupiąca, że jak uśpię Czarka na noc to boję się że go wybudzę tuptajac z mojego łóżka do jego łóżeczka gdy go odniosę 🤡 sypie się
A no i dziś bajlando od 3 nad ranem - już witamy nowy dzień 🤡 -
Dziewczyny, macie może jakieś fajne zabawki do samochodu dla dziecka? U nas jest dramat po pierwszych 5min jazdy, chciałabym coś mu zawiesić, żeby mógł się tym zająć. Wczoraj mi odwalił taką histerię jak jechałam z nim sama, że to jakiś kosmos…
-
Na moją córkę najlepiej działają zwykłe rzeczy z domu - opakowanie chusteczek nawilżanych, pusta butelka, duża drewniana łyżka, plastikowy pojemnik na przechowywanie mleka itp.Foksik 🦊 wrote:Dziewczyny, macie może jakieś fajne zabawki do samochodu dla dziecka? U nas jest dramat po pierwszych 5min jazdy, chciałabym coś mu zawiesić, żeby mógł się tym zająć. Wczoraj mi odwalił taką histerię jak jechałam z nim sama, że to jakiś kosmos…
Foksik 🦊 lubi tę wiadomość
-
Foksik 🦊 wrote:Dziewczyny, macie może jakieś fajne zabawki do samochodu dla dziecka? U nas jest dramat po pierwszych 5min jazdy, chciałabym coś mu zawiesić, żeby mógł się tym zająć. Wczoraj mi odwalił taką histerię jak jechałam z nim sama, że to jakiś kosmos…
Lusterko w którym widze Roberta jest najlepsza zabawka dla niego. Jest na zagłówku. Dziecko widzi mnie w odbiciu lusterka pod szybą a co najlepsze wodzie siebie i do siebie się cieszy 😅
Zumi mój synek mam wrażenie że już gotowy na RD bo jak tylko widzi łyżkę to otwiera dzioba. A jak dostanie coś, skrzywi się i otwiera i się wychyla w stronę łyżki 🤣 Śmiesznie to wygląda. Najważniejsze że mam wrażenie że mu pomogło trochę.Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca, 09:26
Zumi lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny współczuję bólu i braku siły, naprawdę wiem co czujecie. 🫂
Edka dziękuję za twoje słowa nawet nie wiesz że nie wiem czemu ale jak napiszesz że masz tak jak my to mi lżej i czuję się jakby to pisała nasza "Mama" pełna współczucia i ciepła aż chce się do Ciebie przytulić bo wiem że rozumiesz każdą z Nas. ♥️
Domisiek co do piersi to ja mam to w dwóch cyckach, mam takie zastoje cycki twarde boli jak Ignaś ciągnie ale szarpie je jak szalony bo lubi mleczko. Ale ostatnio miałam przez to temperaturę 38,6 i miałam teleporade i moja lekarka stwierdziła że trzeba zejść z KP bo mam takie sytuacje coraz częściej. Nawet jak to pisze czuje że cyce mi twardnieją. I co do stanu fizycznego ciała to mam to samo, jak czytałam to jakbym o sobie czytała. Przytulam 🫂
Wczoraj Ignaś zasnął przed 12 wstał o 2:38 potem o 5 gdzie zasnął o 4 🤡 i jazda od rana łeeeeeeeeeeeeweeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee ale dostał MM mąż dał i się zajmował Igim nawet nie mruknął, ale za 30 minut znowu ryk bo chciał cyca dostał i zasnął wstał 20 minut temu uśmiechnięty i zadowolony inne dziecko. U nas ewidentnie pieprzony regres snu. A ja skończę w psychiatryku bo nie daję rady psychicznie, wczoraj sobie to uświadomiłam jak mi ciężko i wcale nie chcę być już silna bo sił brak, bo czuję się źle ze wszystkim. To macierzyństwo jest straszne. 😩
Mimo miłości do dziecka to czuje się wykończona.
Co do przytulanek to mąż coś tam coś tam rano ale ja się poczułam bardzo skrępowana, powiem wam tak odrzuciło mnie moje ciało. I powiedziałam nie.
Mąż mnie wkurzył bo zamiast umyć rano syna to On składał sobie majteczki i przepakowywał torbę 🤬
edka85 lubi tę wiadomość
-
Jasiu nie śpi od 6, budził się w nocy kilka razy na żarcie. Nie wiem jak się nazywam a to jedna taka beznadziejna noc 😵💫. Obudził go budzik męża. Potem były pierdy, sikanie, a potem to już rozrabiał. Na chwile przysypiał przy cycu i zaraz się budził. Gadał do obrazu na ścianie. Może u nas dopiero się zacznie ten regres xD. Myślałam, że już go mamy bo sie budzi w nocy często na jedzonko. Pamiętam czasy jak kładliśmy się spać po 22 i spaliśmy razem bez przerwy na karmienie do 6 🤡. Fajnie by było pospać chociaż ciągiem 6h. Dobrze, że świeci słońce to zawsze lepiej troszkę jak jest ładna pogoda. Napiję się kawy, zjem czekoladę i jakoś dotrwamy do 23 jak wróci mąż. Ostatnio jak się kładę wieczorem to mam wrażenie, że dopiero co to robiłam. Dni świstaka + czas tak zapierdziela, że zaraz kula ziemska wyleci z orbity.👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
Jeśli chodzi i zastoje w piersiach to u mnie w lewej piersi jeden i ten sam kanalik zatykał się już 6 razy. Od dłuższego czasu się nie pojawia mam wrażenie że pomógło mi branie milanella complex I milanella biom. Przy czym biom zaczęłam brać później i dopiero po nim mam wrażenie że jest różnica. Może komuś też pomoże.... Po 3 razie odtykałam kanalik już igła mimo ze nie zaleca się ale dzięki temu szybko oproznialam to zastane miejsce. Śmiesznie jak cycek sam tryska przy delikatnym dotknięciu tuż po odetkaniu... Za każdym razem jak tylko mnie zaczynali boleć brałam paracetamol albo ibuprofen...
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca, 09:43
-
Foksik 🦊 wrote:Dziewczyny, macie może jakieś fajne zabawki do samochodu dla dziecka? U nas jest dramat po pierwszych 5min jazdy, chciałabym coś mu zawiesić, żeby mógł się tym zająć. Wczoraj mi odwalił taką histerię jak jechałam z nim sama, że to jakiś kosmos…
My mamy zawieszoną taką kontrastową matę, z lusterkiem.
Coś podobnego do tego:
https://allegro.pl/oferta/zabawka-do-auta-samochodou-dla-dzieci-sensoryczna-z-lusterkiem-lusterko-18055480518
Do tego często jeździ z nami grzechotka - krowa Klara z Bilibazoo.
Nasz bobas zazwyczaj zasypia w aucie, ale jak ma jakieś kryzysy życiowe to wpatrywanie się w matę i krowa dobrze działają.
Foksik 🦊 lubi tę wiadomość
-
Asia jak przeczytałam o tych majteczkach to się zaśmiałam 😂. Twój mąż to najbardziej pozytywny rodzic jakiego znam. Ciekawa jestem jakby wyglądał po tygodniu zostawiony sam z Ignasiem. Czy dalej wesoło układałby majteczki? 🤪
Nie dziwię się, że grozi Ci psychiatryk. Jan Jan jest dużo lżejszy (przynajmniej tak mi się zdaje) a jak patrze na siebie w lustrze to serio brakuje tylko kaftanu bezpieczeństwa i pasów 🙃. Wyglądam strasznie, ale zanim mąż wróci z pracy to staram się jakoś ubrać i ogarnąć. Nawet na spacer staram się jakoś w miare ładnie ogarnąć. Staram się być dla siebie i niego zadbana, ale jak on nawet już nie chce dać mi przytulasa to niedługo sąsiad się mną zainteresuje 🤣
Kasiek7, Asia091 lubią tę wiadomość
👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
Co do apetytu dzieci i jedzenia.
Antosiek ma apetyt na mleko zawsze, ciągle i bez końca. On jest na MM i robimy mu już butelki po 200ml i on to wciąga bez mrugnięcia okiem i jakbyśmy mu dali jeszcze to by zjadł 😅 w dzień to je co 2,5 - 3h, czasem po 2h już krzyczy o jedzenie, ja się boje czasem że go „przekarmimy”.
Ale zainteresowania jedzeniem takim normalnym narazie nie widzę, więc myślę że u nas to RD raczej napewno się nie przyśpieszy. Narazie on wgl nie czai że jedzenie to jedzenie, dla niego to bardziej jest jakiś „przedmiot” jak zabawki itd. -
Zumi - ja odkąd jest Antoś to mam stałe stylizacje 😅 legginsy i taka większa bluza. Mam te 2 elementy garderoby w różnych kolorach i wersjach, więc są tutaj różne zestawy tworzone!
Pocieszam się tym, że mam tutaj niedaleko koleżankę, która urodziła tydzień później dziecko i jak się nieraz spotkamy na spacerze to ona ma dokładnie taki sam rodzaj stylizacji jak ja 🤣 -
Paulivv a tak z ciekawości ile Antoś waży i mierzy?
Ja chodzę na zmiane w dwóch sweterkach ze szmateksu co sobie kupilam jak byłam jeszcze w ciąży ale ciepło się robi i muszę pomyśleć nad rozszerzeniem garderoby 😋 teraz jest jeszcze dobrze bo człowiek kurtkę narzuci i nie widać, ze codziennie w tym samym. Wyjsciowo mam 2 sukienki z mohito i jedną z pepco. -
Dziewczyny co do RD ja w ogóle nie pomyślałam coś złego o Was, ja uważam że to indywidualna sprawa tak jak z KP. Ważne aby dzieci były nakarmione i wykupkane 😌.
Zumi na Jaśka mus jabłkowy działa jak na mnie w ciąży 🤣 a co do majteczek to mój mąż ma wszystko poukładane od linijki w szafkach a u mnie to jakby tornado przeszło 😎ale On zostawia dużo rzeczy na wierzchu a ja chodzę za nim i chowam. 🙈 i rozbawił mnie twój wpis że macie tyle metrów podłogi 😅
A i syn jest tak pogodny że słuchajcie inne dziecko, śmieje się gagugu gej też wpadł uśmiechów jest mnóstwo ! Więc gówniarz wie co robić żeby mnie wykończyć psychicznie jak tatusia nie ma. Także Kanola potwierdzam teorię spiskową.
Zumi, Kanola lubią tę wiadomość









