👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Foksik 🦊 wrote:Powiem wam że jestem w szoku
Moje 4miesięczne dziecko kilkanaście razy dziennie woła mama albo mamo
wtf? Najpierw byłam przekonana, że mi się wydaje i nikomu nie mówiłam, bo nie chciałam wyjść na wariatke 🤣 ale już chyba z 5osob samo mnie w rodzinie zaczepiło „czy on powiedział właśnie mamo?” Zazwyczaj to jest jak ma zły humor i marudzi albo jak gdzieś odejdę.
Czy mówi to świadomie - podejrzewam, że prawie na pewno nie… aczkolwiek? 🤷🏻♀️
Czy wasze też coś takiego robią? :o
Koło 5-6 miesiaca dzieci zaczynaja gaworzyc (wydaja dzwieki mamama, dadada, bababa). Moze wasz maluch jest hop do przodu i szybciej rozwija mowe.
U nas na razie tylko głużenie - aaaa, eeee, ghhhh, rrrr.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 15:35
Mmagda389, Foksik 🦊 lubią tę wiadomość
-
Ja przed wczoraj miałam takie coś że usłyszałam "mamo" aż zaniemówiłam i też to było w trakcie nerwów..Foksik 🦊 wrote:Powiem wam że jestem w szoku
Moje 4miesięczne dziecko kilkanaście razy dziennie woła mama albo mamo
wtf? Najpierw byłam przekonana, że mi się wydaje i nikomu nie mówiłam, bo nie chciałam wyjść na wariatke 🤣 ale już chyba z 5osob samo mnie w rodzinie zaczepiło „czy on powiedział właśnie mamo?” Zazwyczaj to jest jak ma zły humor i marudzi albo jak gdzieś odejdę.
Czy mówi to świadomie - podejrzewam, że prawie na pewno nie… aczkolwiek? 🤷🏻♀️
Czy wasze też coś takiego robią? :o -
Asia091 wrote:Dziewczyny ja się wypisze zaraz z macierzyństwa ... ja mam średnio 100 kryzysów dziennie, tyle samo grozę mężowi rozwodem smsami tyle samo pisze mu jak go nienawidzę, chyba to świadczy o mojej niestabilności emocjonalnej.
Chociaż świeci dziś u mnie słońce i jest prawie +20 tyle dobrego i zamówiłam temu mojemu kawalerowi kombinezon ale bez kapturka i myślę czy to dobry pomysł?
A i jakich używacie nożyczek do obcinania paznokci bo te z canbabies są ujowe 😅
Ja używam takich co były w zestawie z Akuku, to jest cały taki zestaw w plastikowym pudełku.
Obcinaczką mi nie idzie, jedynie te nożyczkiz -
Foksik 🦊 wrote:Powiem wam że jestem w szoku
Moje 4miesięczne dziecko kilkanaście razy dziennie woła mama albo mamo
wtf? Najpierw byłam przekonana, że mi się wydaje i nikomu nie mówiłam, bo nie chciałam wyjść na wariatke 🤣 ale już chyba z 5osob samo mnie w rodzinie zaczepiło „czy on powiedział właśnie mamo?” Zazwyczaj to jest jak ma zły humor i marudzi albo jak gdzieś odejdę.
Czy mówi to świadomie - podejrzewam, że prawie na pewno nie… aczkolwiek? 🤷🏻♀️
Czy wasze też coś takiego robią? :o
Twój wpis mi przypomniał, jak chyba na tiktoku albo na insta pod jakąś rolką o mowie dzieci, jedna kobieta się kłóciła, że jej dziecko mówiło „mamo” ja miało 1msc i była przekonana, że to dziecko mówiło to świadomie do niej 😅 to nie jest wgl w kontekście, żeby z Ciebie zażartować tylko jak przeczytałam to przypomniała mi się tamta babka 😃
Mój narazie to robi takie typowe głużenie, „aaaa, guuu, grrr, eeeee” ale żadnych sylab nie ma. -
Fajnie! Moja do tej pory powtórzyła po mnie tylko słowo ''akuku'', a tak to mówi po swojemuFoksik 🦊 wrote:Powiem wam że jestem w szoku
Moje 4miesięczne dziecko kilkanaście razy dziennie woła mama albo mamo
wtf? Najpierw byłam przekonana, że mi się wydaje i nikomu nie mówiłam, bo nie chciałam wyjść na wariatke 🤣 ale już chyba z 5osob samo mnie w rodzinie zaczepiło „czy on powiedział właśnie mamo?” Zazwyczaj to jest jak ma zły humor i marudzi albo jak gdzieś odejdę.
Czy mówi to świadomie - podejrzewam, że prawie na pewno nie… aczkolwiek? 🤷🏻♀️
Czy wasze też coś takiego robią? :o
@Asia My mamy nożyczki z Canpol Babies, takie w owalnym pojemniku razem z pilniczkiem, obcinaczka itd. ale jak ktoś ma duży problem z obcinaniem to nie polecam, ja się muszę nagimnastykować z tymi nożyczkami żeby obciąć paznokcie na krótko. Ale da się i na pewno do śmietnika nie wyrzucę.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 16:54
-
Moja też "mówi" mama. Ale to jak jest kryzys, wtedy okaże i pewnie usta jej się zamykają i otwierają i wydobywa się takie mama. Wg mnie nie ma to nic wspólnego z rozwojem mowy. Aczkolwiek logopedą nie jestem.
U nas na mapie skoków zbliża się burza, myślę, że wszyscy w domu to odczuwamy. Dziś nawet na spacer nie wyszłam, a chłopcy wracali na nogach kilka km. Dobrze, że pogoda dopisała. Mąż wpadł na chwilę, zjadł, teraz trzyma mlodą, żebym ja w końcu zjadła sniadanio-obiado-kolacje i dalej poza dom. Wróci na kąpiel, wyjdzie, wróci, weźmie psa na spacer, więc nawet się dziś nie zobaczymy.
I jak tu go nie poprosić o ciastki? No jak? A dupa rośnie. -
Asia, ja używam nożyczek z Akuku.
Moja gada jakieś „aaaaeeeee” i inne tego typu.
🐻, często płacze i też pomaga tylko cycek.
Ja dzisiaj dostałam antybiotyk, jakieś choróbsko mnie męczy od 5 dni. Chorowanie przy małym dziecku to jakiś horror, tym bardziej jak się jest praktycznie jedyną osobą, która się nim zajmuje.
I skierowanie na RTG kręgosłupa przez nawracające bóle pleców po porodzie 🤡 Sypieeeee się.
Też się zastanawiam, co u Domisiek? Rudka też chyba się dawno nie odzywała?Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 17:53
-










