👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
edka85 wrote:Dokładnie. Tak samo jak to wyparzanie, mycie akcesoriów, dbanie o czystość niemowlaka. A potem widzisz jak na placu dziecko wkłada mokrą rękę do piasku, a potem wesoło ładuje ją do buzi 🤦
To nawet badania mówią, że trzymanie dziecka w przesadnie sterylnym otoczeniu osłabia jego odporność. Ja co prawda butelki i laktator wyparzam na bieżąco bardziej z obawy o jakieś sraczki przy niedomytym mleku, ale smoczków już tak nie robię. A jak znowu widzę, że Leoś pakuje jakąś zabawkę do buzi, albo liże matę to komentuje tylko "baza wirusów została zaktualizowana". 😁Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia, 13:44
psaj91 lubi tę wiadomość
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Dziękuję dziewczyny wczoraj sobie czytałam wasze odpowiedzi i chlipałam w łóżku 🥹 jesteście lepsze niż mama czy przyjaciółka (bo bezdzietna jeszcze, to za bardzo nie rozumie moich emocji) 💓 w nocy cyc jeszcze wleciał ale pomału się żegnamy .
Powiedzcie jak to zrobić najzdrowiej ? Odciągać tylko jak będzie pełny i coraz mniej ? I się skończy wkoncu to mleko ?
Asia wcale się nie dziwię bo moja mała jak płacze niekiedy i niemoge jej uśpić to normalnie nic nie robię tylko dalej ją husiam a ona płacze a ja jakby nic normalnie wyciszam swoje emocje bo bym chyba się zastrzeliła. Wcale się nie dziwię że masz przy Ignasiu takie myśli
dobrze że idziesz do psychologa ja też o tym myślałam ale już przed ciążą 🌷i nigdy się nie mogłam wybrać ,głównie chodzi o relacje z mamą i rodzinne . Choć kiedyś jak dużo się kłóciliśmy z mężem to na terapię też chciałam iść .
Ja też wyparzam ale staram się już coraz mniej
Domisiek 🫶
Z plusów dziś drugie bioderka i jest ok (: a mąż jutro ma wolne 🤩💆 -
Kasiek7 wrote:Dziękuję dziewczyny wczoraj sobie czytałam wasze odpowiedzi i chlipałam w łóżku 🥹 jesteście lepsze niż mama czy przyjaciółka (bo bezdzietna jeszcze, to za bardzo nie rozumie moich emocji) 💓 w nocy cyc jeszcze wleciał ale pomału się żegnamy .
Powiedzcie jak to zrobić najzdrowiej ? Odciągać tylko jak będzie pełny i coraz mniej ? I się skończy wkoncu to mleko ?
Asia wcale się nie dziwię bo moja mała jak płacze niekiedy i niemoge jej uśpić to normalnie nic nie robię tylko dalej ją husiam a ona płacze a ja jakby nic normalnie wyciszam swoje emocje bo bym chyba się zastrzeliła. Wcale się nie dziwię że masz przy Ignasiu takie myśli
dobrze że idziesz do psychologa ja też o tym myślałam ale już przed ciążą 🌷i nigdy się nie mogłam wybrać ,głównie chodzi o relacje z mamą i rodzinne . Choć kiedyś jak dużo się kłóciliśmy z mężem to na terapię też chciałam iść .
Ja też wyparzam ale staram się już coraz mniej
Domisiek 🫶
Z plusów dziś drugie bioderka i jest ok (: a mąż jutro ma wolne 🤩💆
Odciągaj tylko do uczucia ulgi jak juz sie przepelnia i wspomoz sie piciem kilka razy dziennie miety/szalwi, bo one tez wyciszaja laktacje.
Kasiek7 lubi tę wiadomość
2023 👧🏼
2025 👧🏼 -
Dziękuję Wam za ogrom wsparcia ♥️ Dobrze że Was mam 🥰
Był temat RD to ja mam z przygotowań jedynie to:
https://zapodaj.net/plik-3Nfh77Z0VJ
Kasiek7, wellwellwell, Paulivvv, Zumi, Rudka, kalinok, izzou97, nnaciaa, psaj91, Klekotka, Kanola, flowery, Foxy96 lubią tę wiadomość
15.03.2025 ⏸️
02.04.2025 0,93 mm + 💓
09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
09.10.2025 - 1924 g 👶 💙 -
@Kasiek żyj tak jak Ci w duszy gra, nie przejmuj się tym, że ktoś coś Ci powie na temat karmienia. Tylko Ty o Twój mąż jesteście odpowiedzialni za szczęście Waszej rodziny, a jak masz się zajechać przez KP i odebrać sobie w ten sposób spokój i radość to może faktycznie lepiej zrezygnować. Na wścibskie pytania i złośliwe komentarze z czasem nauczysz się odpowiadać. Bierz przykład z męża @Anilorak 👏 ❤️. A odpornością się nie ma co martwić, na to składa się tak wiele czynników, że nie sposób przewidzieć jakie będzie dziecko. Moja mama siostrę karmiła MM w 100% a mnie KP w 100%. I to ja zawsze więcej chorowałam, a moja siostra jest twarda jak stonka. Ja miałam zaburzenia odżywiania we wczesnym dzieciństwie a ona jadła wszystko. Będziesz się dobrze czuć jak podejmiesz decyzję w zgodzie ze sobą.
Dzisiaj jak wracałam ze spaceru to przyglądałam się oknom w bloku obok. Wszystkie czyściutkie 😅. Ja swoich nie umyłam i nie dam już rady i się nie przejmuję. Jeszcze na sobotę zaprosiłam koleżanki, a na bank nie ogarnę mieszkania tak jak bym chciała. W końcu powiedzialam sobie pod nosem "trudno" i uśmiechnęłam się do siebie patrząc w te umyte okna sąsiadów. Moim zdaniem najważniejsze to umieć się cieszyć z życia i dbać o relacje z ważnymi dla nas osobami. Jak byłam dzieckiem to było mi bardzo przykro, że rodzice nie spotykali się z przyjaciółmi, nie wychodzili na randki i nie robili nic dla siebie samych. Teraz to małżeństwo mają takie sobie. Myślę, że podobnie jest z tym walczeniem o wszystko w macierzyństwie, zamiast skupić się na relacji z dziećmi to walczymy za bardzo o wszystko inne.
Anilorak88, Paulivvv, izzou97, Kasiek7 lubią tę wiadomość
👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
Zrobiło się tak pięknie na dworze, że nie było nas w domu 3h 🥰. Jasio zaliczył nawet jedzonko na ławce w parku.
https://zapodaj.net/plik-bqR28CxuwC
Paulivvv, wellwellwell, Anilorak88, psaj91, kalinok, Mmagda389, flowery, Foxy96, Bećka lubią tę wiadomość
👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
Kasiek7 wrote:A nie zrobi się coś w cyckach przez to? Że tam jakieś mleko zostanie ? Wiem że głupie pytanie 🙈ale serio nie wiem
Well, mowisz masz xD wygrzebalam dla ciebie kolejny post i jest odpowiedz. Akurat ten post byl wrzucony jak sama konczylam karmic, wiec dobrze go zapamietalam. Ja mialam maly stan zapalny z temp. 38 ale po dwoxh dniach ibupromu mi przeszlo.
https://www.instagram.com/p/CuxRRX6LhiN/?img_index=3&igsh=ZjRuZGdzcmVqOWlx
Kasiek7 lubi tę wiadomość
2023 👧🏼
2025 👧🏼 -
A ja męczę się z okresem. I wkurza mnie to, że pomimo wyłącznego kp, brak butli i smoczka, karmienia w nocy, okres dostałam tydzień po ciężkim i długim połogu. Dosłownie i w przenośni krew mnie zalewa. Jak tu w takim stanie opiekować się maluchem, jak mnie wszystko boli i jestem strasznie słaba. Niesprawiedliwe to bardzo. Maksymalna przerwa między kp w ciągu doby to 2.5 godziny na spacerze.
Oficjalnie mogę napisać, u nas już po skoku na dobre 🙂 skończyły się pobudki o 4 i Weltschmerz. -
Asiu bardzo dobrze robisz idąc po pomoc. Myślę że znowu poczujesz radość z macierzyństwa tylko potrzeba pomocy i czasu. A Twój mąż Ciebie wspiera ?
Ja to w ogóle mam cudowne dziecko to nie chce Wam tutaj Jej co chwila chwalić
Ja totalnie nie bujam do zasypiania ani na noc ani w dzień. Melusia jak nie zaśnie przy cycu to leży obok mnie aż zaśnie. Tulimy się często przy tym. W ciągu dnia też zasypia wtulona albo przy cycu. No i jeszcze w wózeczku:) uwielbia wózek i spacery. Potrafi tak spać 3 godziny albo dłużej . A Ja w tym czasie mam czas działać na podwórku. Także tak:) i Melusia dziś wreszcie osiągnęła ,6 kg. Ostatnimi czasami ładnie przybiera więc mam nadzieję że wszystkie kryzysy za Nami. Myślę że z dwa tygodnie i rozpoczniemy przygodę z jedzonkiem:) już się nie mogę doczekać 😊
nnaciaa, Zumi lubią tę wiadomość
-
TBK wrote:A ja męczę się z okresem. I wkurza mnie to, że pomimo wyłącznego kp, brak butli i smoczka, karmienia w nocy, okres dostałam tydzień po ciężkim i długim połogu. Dosłownie i w przenośni krew mnie zalewa. Jak tu w takim stanie opiekować się maluchem, jak mnie wszystko boli i jestem strasznie słaba. Niesprawiedliwe to bardzo. Maksymalna przerwa między kp w ciągu doby to 2.5 godziny na spacerze.
Oficjalnie mogę napisać, u nas już po skoku na dobre 🙂 skończyły się pobudki o 4 i Weltschmerz.
Dzisiaj bylam u ginekologa.. powiedziała że zaraz dostanę okres bo widzi "piękna owulację, dosłownie teraz jest pęknięcie pęcherzyka" 😒😒jakie to nie fair 🥲🥲 ja też tylko KP ale faktycznie nam się zrobiły przerwy 2h a w nocy jeden ciąg 5 się zrobił z 30minut, 1h, bardzo często karmiłam, pewnie dlatego ma 8 kg 🤭
Natomiast jedna rzecz mnie mocno wkurzyła a jej nie przewidziałam dlatego nie zareagowałam albo... Nie wiedziałam jak to zrobić...
Poszłam z Młodą bo oczywiście mąż w delegacji, no a jak... No i tam są różne gabinety. Wiedziałam że lekarka która wyjęła mi ją z brzucha będzie się z nią bawić to wiadomo
ale wiecie co, Młoda wczoraj miała szczepienie, jest ok nie ma objawów, ale jak podeszła jakaś kobieta z recepcji, bez pytania zbliżyła się do wozka (w sensie fotelik i stelaż) i dała palce do chwycenia dziecku to aż mi ciarki przeszły!! Ta kobieta ma styczność z chorymi dziećmi bo pediatra też tam jest, no .. ze WSZYSTKIMI!!! Ja nie dotykam obcych dzieci a ta baba z nią smieszkowala i oczywiście ja pipa, szybko ubrałam mała, coś tam uprzejmie powiedziałam że grzeczna jest i zamiast ryknac że ma spierdalac to wyszłam w krótkim rękawku, szybko nie ubierając siebie byleby od niej uciec, potem dezynfekowalam w aucie dziecko całe....
Nawet nie zapytała czy może... Teraz to mam 100 scenariuszy jakbym to rozegrała a na miejscu oczywiście miękka klucha ale też dopiero do mnie docierało co się dzieje w trakcie... Ech.. muszę coś wymyślić na przyszłość w innych miejscach też się takie rzeczy mogą zdarzyc... -
@Asia super, że chcesz skorzystać z pomocy! Byłaś cały czas w 100% dla dziecka, a to jest bardzo dużo. Mój Jasiek odkąd nie ulewa to aniołek, ma czasem odpały a i tak ledwo ciągnę ten wózek, bo ma swoje potrzeby jak każde dziecko. Nie wyobrażam sobie co musisz przeżywać kiedy Ignacy tak płacze, ja wymiękam jak Jasia usypiam godzinę, ale on nie płacze tylko śmieje się i przekręca cały czas na brzuszek. Przydałby się ten Twój mąż na stałe w domu albo chociaż jedna fajna osoba z rodziny do pomocy. Bo tak się nie da żyć. Mi pomaga tata i teściowa, wcześniej mama bo miała 3 miesiące L4, a i tak mam nieraz myśli depresyjne, że sobie nie poradzę i nie dam rady. Ale to trafiają mi się tylko pojedyncze chwile słabości. Dużo o Tobie myślę i zastanawiam się jak dajesz radę, bo to trzeba mieć jakieś nadludzkie pokłady siły żeby to ogarniać. Podziwiam Cię bardzo ale też się martwię jak nam piszesz, że jest jak jest 🥺 fajnie, że jest tu chociaż takie miejsce gdzie możemy się wygadać. Co do opieki nad dzieckiem to ja ani razu nie byłam sama u lekarza z Jasiem i czuję się strasznym nieogarem z tego powodu. Ale mamy daleko do przychodni. Co prawda mamy jedno auto, ale mąż zabiera do pracy codziennie. Zawsze proszę o pomoc tatę albo przyjaciółkę kiedy mąż nie może być z nami na szczepieniu. W przychodni lepiej znają moją przyjaciółkę niż ojca dziecka i się śmiejemy między sobą, że tworzymy związek partnerski a Jasiu to nasz syn 😅. Nawet lekarz pytał czy to rodzina czy przyjaciółka, bo wiecie teraz takie czasy, że można strzelić gafę. Pewnie gdyby nie pomoc bliskich to bym się posypała, bo męża też prawie nie ma w domu, ale przynajmniej nie jeździ w delegacje tylko pomaga wieczorami, czasem z rana, czasem popołudniami, zależy na którą ma zmianę. Nie wiem @Asia jak Twój mąż może tak pozytywnie podchodzić do tematu, kiedy jest tak ciężko Wam samym 😥. Kariera jest ważna, ale tak jak dziewczyny pisały trafił się Wam Ignaś który potrzebuje bardzo dużo uwagi, a do wakacji jeszcze sporo czasu. Ciągle trzymam za Was kciuki i wysyłam dużo dobrej energii.
👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
Ja mimo nawału powoli kończyłam laktację piłam szałwię odciagalam delikatnie obyło się bez infekcji
Dzieci karmione mm nie są bardziej chorowite starszak choruje bo ma migdały do wycięcia ale czekamy ponad rok 🙄 a młody jak na kontakt z przedszkolem bo wchodzimy tam razem i często zaglądają mi do wózka dzieci to czasem złapie katar no i raz miał grypę bo wujek go zaraził nachylając się nad nim bo się bawili🤣🙈(nie wiedział oczywiście że będzie chory)
Więc otrzymam kciuki za was podejmuj decyzję tak jak czujesz i nie martw się tym co mówią inni 😁
Kasiek7 lubi tę wiadomość






