👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
psaj91 wrote:
@Maddie_Ist Może jelita? Albo więzadło?
Kurcze nie wiem, mam nadzieję. Jak przez weekend będzie się powtarzało to chyba nie będę czekać do czwartku i pojadę do tego szpitala. Ale nie lubię wychodzić na panikare. -
A co do lekarzy-mend to nigdy nie zapomnę jak poszłam do ortopedy bo mam "zepsuty" nadgarstek (nie wchodząc w szczegóły - mam uszkodzony staw i bardzo ograniczony zakres ruchów nadgarstka) i po opisaniu wszystkich dolegliwość bólowych przy danym ruchu nadgarstka zalecenie lekarza było "to proszę tak nie robić" 🤡🤡 serio, poczułam się jak w ukrytej kamerze
-
Anilorak, to daj znać co Ci powie lekarz. Mi ostatecznie gin ostatnio powiedział że wgl by się nie przejmował, tylko zdrowo jeść. Ale mierze cukier raz na jakiś czas i jak się źle poczuje.
Dziewczyny baaaardzo dziękuję za wszystkie Wasze porady!
Becka, stanik sprawdziłam, wczoraj miałam taki jak dziś mega luźny póki co nawet za duży ale jest miękki i na pewno będzie potem do karmienia dobry.
Zumi, piję ogromne ilości wody dziś, starałam się też wczoraj ale możliwe że jednak to było za mało. Teraz będę tego podwójnie pilnować.
Nadzieja, refluks też jest ciekawą alternatywą wyjaśniającą bo rzeczywiście jeśli może się objawiać bez typowego uczucia kwasu odbijania itp to możliwe bo jednak przy diecie z niskim ig jem chleb żytni na zakwasie, pomidory itp a wszystko zapijam kawką. Także kwasowo mega. Dzis zwróciłam na to uwagę że po zupie szczawiowej było gorzej. Ale generalnie dzień super zupełnie jakby wczoraj nie istniało. Jakiś Toto Lotek.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 sierpnia 2025, 21:31
Zumi, Bećka lubią tę wiadomość
-
Dziś w ogóle pojechaliśmy na chwilę do teściów, to wiozłam ze soba torbę: ciśnieniomierz, glukometr z pudełkiem pasków i pulsoksymetr. Do tego Monopol aby pograć z dziećmi i się niewiele ruszać/stresowac/odnerwicowac głowę a jedzenie zapewniała teściowa. I idealnie się czułam 🤣🙈 może tylko ta szczawiowa trochę mi podniosła tętno. A tak to nawet kawa (wypiłam tylko pol) i pół jagodzianki ani nie dały mega wyrzutu cukru, ani w ogóle nic się nie działo. Ale też dziś ani razu nie prowadziłam auta, może jak siedzę to coś uciskam cholera wie. Bo o właśnie co dziś odkryłam to jak po tej szczawiowej było gorzej i już zaczynałam się martwić to jak wstałam to się poprawiło. Usiadłam - znów mega gorzej. Żaden lekarz nie połączy kropek w stylu jedzenie - siedzenie - gorzej. Housa mi trzeba 🤣
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 sierpnia 2025, 21:39
-
Kropka89 wrote:Anilorak, to daj znać co Ci powie lekarz. Mi ostatecznie gin ostatnio powiedział że wgl by się nie przejmował, tylko zdrowo jeść. Ale mierze cukier raz na jakiś czas i jak się źle poczuje.
Dziewczyny baaaardzo dziękuję za wszystkie Wasze porady!
Becka, stanik sprawdziłam, wczoraj miałam taki jak dziś mega luźny póki co nawet za duży ale jest miękki i na pewno będzie potem do karmienia dobry.
Zumi, piję ogromne ilości wody dziś, starałam się też wczoraj ale możliwe że jednak to było za mało. Teraz będę tego podwójnie pilnować.
Nadzieja, refluks też jest ciekawą alternatywą wyjaśniającą bo rzeczywiście jeśli może się objawiać bez typowego uczucia kwasu odbijania itp to możliwe bo jednak przy diecie z niskim ig jem chleb żytni na zakwasie, pomidory itp a wszystko zapijam kawką. Także kwasowo mega. Dzis zwróciłam na to uwagę że po zupie szczawiowej było gorzej. Ale generalnie dzień super zupełnie jakby wczoraj nie istniało. Jakiś Toto Lotek.
Bo to tak jest, jeśli to faktycznie od refluksu to nie będzie po każdym posiłku, ale uważam że jest to jakiś trop. Mi się nigdy nie odbija, czuję ból i czasem pieczenie w klatce, dyskomfort lub ból i pieczenie w okolicach żołądka, mam napad tachykardii nawet do 180 na minutę, trudność z oddychaniem, słabo mi się robi, czuję gluę w gardle, całe combo. Ale napad tężyczkowy też może wyglądać tak jak opisujesz. Zwiększ magnez gdzieś do 500mg i zobacz czy nie będzie poprawy👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Kropka89 wrote:Dziś w ogóle pojechaliśmy na chwilę do teściów, to wiozłam ze soba torbę: ciśnieniomierz, glukometr z pudełkiem pasków i pulsoksymetr. Do tego Monopol aby pograć z dziećmi i się niewiele ruszać/stresowac/odnerwicowac głowę a jedzenie zapewniała teściowa. I idealnie się czułam 🤣🙈 może tylko ta szczawiowa trochę mi podniosła tętno. A tak to nawet kawa (wypiłam tylko pol) i pół jagodzianki ani nie dały mega wyrzutu cukru, ani w ogóle nic się nie działo. Ale też dziś ani razu nie prowadziłam auta, może jak siedzę to coś uciskam cholera wie. Bo o właśnie co dziś odkryłam to jak po tej szczawiowej było gorzej i już zaczynałam się martwić to jak wstałam to się poprawiło. Usiadłam - znów mega gorzej. Żaden lekarz nie połączy kropek w stylu jedzenie - siedzenie - gorzej. Housa mi trzeba 🤣
To już brzmi jak refluks. Siedzenie po jedzeniu pogarsza objawy, bo masz pełny żołądek, a macica jest już na tyle wysoko, że wszystko się przesuwa i ucisk na żołądek jest większy, jak siedzisz i nie jesteś super wyprostowana to żołądek jest dodatkowo ściśnięty. Też mi się tak zdarzało i nadal zdarza, że jak siedzę to jest gorzej
Kropka89 lubi tę wiadomość
👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Anilorak88 wrote:Kropka widzisz nie trzeba było daleko szukać. Nadzieja została Twoim Housem 😉😃 we wtorek mam wizytę to dam znać co mój lekarz na to.
I właśnie najgorsze jest to, ze ciężko znaleźć lekarza z podejściem holistycznym, człowiek się męczy a czasami wystarczy połączyć kropki by znaleźć najlepsze rozwiązanie.
Wiesz, piszę ze swojego doświadczenia, bo też się z tym długo męczyłam, lekarze rozkładali ręce. Ale i tak uważam, że to musi zweryfikować lekarz, bo to jedynie moje gdybanie po podobnych objawach. Na pewno kardiolog i jeśli powtorzy się mocny atak to ja bym pojechała na sor, żeby mieć 100% pewności, że to nic poważnego
Kropka89 lubi tę wiadomość
👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Zumi wrote:Zamawiam kolor Ash Grey bo mamy szare, welurowe łóżko 😊. Czaję się na jakąś promkę albo poszukam jeszcze stronki gdzie jest np zniżka na pierwsze zakupy po zapisie na newsletter. Większość stron ma za 1699 zł 😥
Zumi to ten sam kolor co my. Ja go wcześniej na żywo nie widziałam, bo nie był dostępny nigdzie stacjonarnie. Myślę, że będziecie zadowoleni, jest prześliczna ta dostawka 🥰
Ja niestety nie złapałam taniej niż 1699zł i już zamówiłam, ale mam dodaną do monitorowania cen. Jak jeszcze nie zamówisz i dostanę powiadomienie, że staniało to dam znaka 😃
Zumi lubi tę wiadomość
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Ja dziś pierwszy raz doświadczyłam skurczów Braxtona-Hicksa i powiem Wam, że jestem zaskoczona, że były aż tak odczuwalne, takie bóle miesiączkowe promieniujące momentami aż do krzyża. To promieniowanie troszkę mnie zaniepokoiło, ale w pozycji leżącej było lepiej, a same bóle nie były jakieś regularne, więc wydaje się, że nie ma się czym martwić, ale będę obserwować
U którejś z Was też się pojawiły takie skurcze już? -
izzou97 wrote:U którejś z Was też się pojawiły takie skurcze już?
Ja mam dość regularnie już jakiś czas, ale u mnie to raczej takie około 30 sekundowe twardnienie brzucha, dosłownie kamień i nieprzyjemne uczucie, ale mnie nie przypomina to bólu miesiączkowego. Bardziej jakby brzuch stał się potwornie ciężki.
izzou97 lubi tę wiadomość
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
U mnie znowu w ciągu dnia spokojniejszy dzidziulek ale teraz nadrabia:) dobrze że w poniedziałek wizyta:)
-
No i to tak nie ma, że chciałoby się tu i teraz poczuć ruchy i być spokojniejszym . Na próbę cierpliwości wystawiają Nas dzidziulki:)








