👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Wiesz co...nigdy nie widziałam na własne oczy, co mi lekarz robi, ale z tego co kojarzę, to on wkłada palucha i masuje wewnątrz szyjkę. A tu na nagraniu wydaje mi się, że chodzi o taki masaż zewnętrzny, tj samego krocza, aby uniknąć później pęknięcia.Kropka89 wrote:Edka, może Ty mi odpowiesz bo w sumie dalej nie wiem. To jest np masaż krocza https://youtu.be/w87BLaTAw7Y?si=zWJUjBCtoeOfE7_C a ten masaż szyjki to to samo czy coś innego? Dzięki z góry! 😁
Kropka89 lubi tę wiadomość
-
Tez uważam ze taki troskliwy maz to skarb w połogu, lepiej niech on nie śpi i pacza na dziecko niz my które i tak musimy pilnować karmienia .
Kurcze ciekawe co z Nana, nic a nic sie nie odzywa...
Paulivvv lubi tę wiadomość
-
Natha też nie dawała znać 😢👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
Paulivv cudownie że mąż się tak zakochał w synku i dba o Niego. 😍
Któraś z Was pisała o biegunkach/luźne 💩? Ja nie wiem czy to nie jest też związane z tym że organizm naturalnie się przygotowuje do porodu, coś takiego czytałam.
Mnie dzisiaj od kiedy wstałam to aż wygina z bólu, tak młody się rzuca w brzuchu 😩
Próbowałam rozmawiać z mężem o emocjach które mną targają(bo tego nie da się inaczej napisać) zanim coś powiedziałam to zaczęłam płakać jak dziecko. Niby powiedział że rozumie ale ciężko to widzę przynajmniej z mojej strony. I wcale nie jest mi lżej, że porozmawiałam. -
Asia, ale może przynajmniej mąż będzie miał czas sobie to w głowie poukładać co od Ciebie usłyszał. Ja na szczęście w połogu miałam super cioteczkę, ktora jak tylko usłyszała, ze płacze natychmiast do mnie przyjechała ze wsparciem emocjonalnym. Może masz kogoś takiego przed kim nie wstydzisz sie różnych emocji, a mógłby Cie wesprzeć w kryzysach?
-
Mnie dziś łapią takie dziwne rozkminy, czy od razu pokocham moje dziecko? Wszyscy mówią, że to takie naturalne i od razu, a ja się trochę boję tego małego człowieka 🤯 nie wiem czy sobie z nim poradzę, on będzie płakać, ja będę próbować mu pomóc, a on nadal będzie płakać...to ja chyba będę płakać razem z nim. Tak jak byłam bardzo pozytywnie nastawiona do porodu i opieki nad dzieckiem jak chodziłam do szkoły rodzenia tak teraz mam stres jak przed maturą, egzaminem na prawo jazdy albo przed obroną pracy magisterskiej.👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
Zumi wrote:Mnie dziś łapią takie dziwne rozkminy, czy od razu pokocham moje dziecko? Wszyscy mówią, że to takie naturalne i od razu, a ja się trochę boję tego małego człowieka 🤯 nie wiem czy sobie z nim poradzę, on będzie płakać, ja będę próbować mu pomóc, a on nadal będzie płakać...to ja chyba będę płakać razem z nim. Tak jak byłam bardzo pozytywnie nastawiona do porodu i opieki nad dzieckiem jak chodziłam do szkoły rodzenia tak teraz mam stres jak przed maturą, egzaminem na prawo jazdy albo przed obroną pracy magisterskiej.
A u mnie nie bylo natychmiastowego wybuchu milosci i wiele kobiet tego nie doswiadcza (z tego co mialam okazje pogadac, poczytac) i wlasnie niestety bywa to rowniez powodem depresji.
U mnie ta milosc przyszla z czasem. Oczywiscie od poczatku dbalam o tego malego czlowieka, czulam odpowiedzialnosc, potrzebe opieki, ale bylo to dla mnie z poczatku cos nowego, dziwnego i obcego.
Nadzieja32, Zumi, kalinok lubią tę wiadomość
-
Mamasitta, czasem na mojego męża działa terapia wstrząsowa, ta końcówka jest nerwowa i to jak tykająca bomba chodzę po domu.
Oczywiście że mam takie osoby ale zauważyłam że ściskam w sobie emocje i wolę nie bombardować ich nimi innych bo za dużo mi się uleje.
Może jutro będzie taki lepszy dzień, może będzie słońce. Spróbuje poszukać jutro lepszych wibracji.
Zumi też mam takie myśli.. i jeszcze myślę czy wogóle chce kontakt skóra do skóry. Dziwne mam te myśli ale są też i takie gdzie wiem że będę kochającą mamą, będzie duużo przytulania i zabawy. Także to chyba normalne odczucia niepewnościWiadomość wyedytowana przez autora: 1 listopada 2025, 20:51
Zumi lubi tę wiadomość
-
wellwellwell wrote:A u mnie nie bylo natychmiastowego wybuchu milosci i wiele kobiet tego nie doswiadcza (z tego co mialam okazje pogadac, poczytac) i wlasnie niestety bywa to rowniez powodem depresji.
U mnie ta milosc przyszla z czasem. Oczywiscie od poczatku dbalam o tego malego czlowieka, czulam odpowiedzialnosc, potrzebe opieki, ale bylo to dla mnie z poczatku cos nowego, dziwnego i obcego.
Dokładnie, dużo częściej w pracy od mam słyszałam właśnie taką wersję, a nie od razu wybuch wielkiej miłości. Wiadomo, że dbały, zależało im itp. ale ta miłość o której wszyscy mówią przyszła trochę później, jak się z bobasami poznały i ogarnęly się w nowej rzeczywistości. Gdyby mówiono o tym głośno to być może wiele kobiet uniknęłoby depresji obwiniając się o to, że na początku to często jest walka o przetrwanie, a nie bajkowa opowieść
Zumi lubi tę wiadomość
👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
kalinok wrote:Paulivvv trochę mnie rozbawił a trochę wzruszył Twój wpis, to chyba hormony ale łezka się w oku zakręciła 🫣 mąż przekochany że tak się wczuł 🥰
Mam nadzieję, że ten monitor szybko przyjdzie bo mi chłop naprawdę wariuje. Ale z drugiej strony to miło się na to patrzy, jak taki zakochany w tym bobasie.
kalinok, Kropka89 lubią tę wiadomość
-
Miło że pytasz 😊 Docieramy się z synkiem. Ma coraz dłuższe okienka aktywności (głównie w nocy 😅), coraz łatwiej mi zrozumieć o co mu chodzi. Fizyczne czuję się dobrze, psychicznie - dopadł mnie baby blues, ale już jest lepiej.Anilorak88 wrote:Fluffy a jak Wy tam w ogóle, jak się czujesz?
Asia091 u mnie nie jest tragicznie. Najgorsze jest po prostu niewyspanie. No i ten baby blues. Juz prawie nic ze mnie nie leci, z podkładów poporodowych mogłabym zrezygnować już na 3 dzień po porodzie (wystarczyłyby zwykle podpaski). Po pierwszej ciąży było gorzej, bo minęło dużo czasu zanim wygoilam się po pęknięciu i nacięciu. Nadal mnie boli kość ogonowa jak dłużej siedzę. Ale to nie ma nic wspólnego z porodem, bo bolała mnie od 3 trymestru.
Asia091, Anilorak88, Foxy96 lubią tę wiadomość
2012 🩵
10.2024 👼 16tc
17.10.2025 👶🏻 -
Anilorak88 wrote:Zumi bo zapomniałam zapytać. Jak Twoja wizyta u ortodonty ? Retencja czy jeszcze jakieś poprawki ?
Retencja za miesiąc, mam jeszcze pobyć na ostatniej nakładce bo nadal mnie boli jak ją zakładam po np 2h przerwy. Teraz mogę nosić krócej w ciągu doby, ale efekt już jest taki jak powinien 😊 jak się coś rozjedzie to teoretycznie mam te full opcje do marca 2027 i mogłabym jeszcze domówić nakładki korygujące (wtedy płacę tylko za przesyłkę), tylko wtedy byłaby inna retencja po kolejnej serii nakładek, a każde nakładki retencyjne są dodatkowo płatne 😕 oby udało się już bez poprawek. Chyba, że za miesiąc coś się rozjedzie to wtedy zrobimy skan i kolejne nakładki a retencja później. No taka otwarta furtka jest do różnych rozwiązań. Podobno teraz w ciąży zęby tańcują i łatwo się przesuwają ibtrzeba się dobrze zastanowić nad końcem leczenia, dlatego czekamy jeszcze miesiąc.
Anilorak88 lubi tę wiadomość
👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
Coś w tym jest co napisała Zumi, nagle wszyscy interesują się twoim kroczem. Myślałam, że nie wytrzymam jak mój teść mówi o nacisku mojego dziecka na moje krocze i podpytuje czy jest rozwarcie, dla mnie szok.
Dodatkowo po tym szpitalu i chyba przez to, że to jakieś ostatnie dwa tygodnie jestem tak zmęczona, jakaś już wypalona, nie wiem jak to nazwać. Bardzo chcę, żeby Mała już wyszła, ale bardzo się boję tego momentu. Tak naprawdę nie mam spakowanej torby do szpitala, a przecież mogłabym jechać nawet dzisiaj.
Z jednej strony przykro mi, że zaraz koniec tego stanu, tych ruchów w brzuszku, a z drugiej chcę już poczuć się lepiej.
Zauważyłam, że ostatnie dni jestem też taka wyciszona, po prostu cisza, mam wiele myśli i strasznie, ale to strasznie chce mi się płakać.
W dodatku nie wiem co z tym brzuszkiem Małej. Niby ktg piękne było w piątek, kolejne w środę, ale moja lekarka miała rozmawiać z ordynatorem i cisza.08.03. ⏸️
20.11.2026 - Łucja 🥰
3322 g, 49 cm -
🐻 Ty masz podejrzenia zahamowania wzrostu? Ale patrząc na wagę twojego bobasa w stopce to całkiem sporo.
Mój syn raz miał 1840/46 a 2 tyg później to samo mu lekarka zmierzyła ale wzięła zmierzyła jeszcze raz i wyszło jej 1924 i nic nie mówiła że to zle czy coś. Teraz w poniedziałek będę w 38 tc to zobaczę ile przykoksil mój kawaler,nie spodziewam się 2500 ale liczę na jakieś 2200? Bo jak wyjdzie lekarzowi 1980 to 💩na miejscu.
I naprawdę nie wiem co myśleć o tych pomiarach bo mam wrażenie że ile lekarzy by nie podeszło to każdy zmierzy wszystko inaczej... a Ty potem siedź i myśl, przecież przez takie coś to na bank oszaleje o ile już nie oszalałam.
@mamasitta tu na wątku to nie raz i nie dwa mi się ulało ,też za dużo napewno napisałam bo ja akcja reakcja.. taka charakterna ze mnie kobietka
...i teraz tak sobie myślę czy nikogo nie uraziłam słowami bo to wiecie papier przyjmie wszystko a ja wale co mi ślina na język przyniesie... ale nie miałam nic złego na myśli pamiętajcie
A i mam znów takie skurcze co wczoraj (nigdzie nie jadę) plus Ten mały człowiek we mnie rusza się jak szalony i pręży (to chyba dupka ) w jednym miejscu i mam taką wystającą góle, to boli jak cholera.
Zumi lubi tę wiadomość
-
Ja mam nieprzerwany skurcz odkąd wyszłam spod prysznica 🫠 brzuch twardy, nie wygląda jakby miał puścić. Skurcze to chyba polegają na czymś innym 😅 że jest po skurczu pauza na rozkurcz i tak w koło macieju. A u mnie skamielina się utrzymuje, ból jak na okres. Mam już problem wstać z łóżka czy kanapy...Ledwo daliśmy radę z małżem dziś coś podziałać 🤪. Ale mojego syna to chyba nic nie ruszy, wiesiołki srołki, segzy, ćwiczenia na piłce, spacerki. Zapomniałam o piciu herbaty z liści malin 🤯 jutro muszę sobie zapodać. Aktualnie to boli mnie tak jak na kolkę nerkową albo na taki masakryczny okres albo na połączenie tego wszystkiego plus zapalenie pęcherza. Tęsknie za 2 trymestrem 🥲. Pewnie i tak się nic nie zadzieje samo, w środę czeka mnie szpital i tyle.👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH











