👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Izzou97 co tam u Was?
Rudka to trzymam kciuki za szybkie i dobre decyzje, żebyś nie musiała długo leżeć i czekać nie wiadomo na co bo pewnie wyjdziecie juz we dwójkę.
Foxy mam chyba dokładnie to samo. Sto razy dziennie zmieniam zdanie. Jak mnie coś zakłuje czy pojawi się jakiś skurcz to raz mam panike, ze zaczyna się coś dziać a za chwilę euforia, że to już. A potem nic z tego 😋
Kasiek7 też mam obawy, ze coś przegapie w ciąży, ze po porodzie nie będę umiała opiekować się tym dzieciątkiem, ze nie będę wiedziała co i jak mam zrobić i ze bede w ciul zmeczona wyżywać się na otoczeniu. Ale potem sobie myślę, ze chyba kazda na jakimś etapie tak ma i to czego najbardziej się boimy tak naprawdę nigdy się nie wydarzy.
Lubimy jeździć w październiku do Szczawnicy, to co tam się dzieje z powietrzem jak napalą w piecach. Siwy dym. A jeszcze klimatyczne pobierają 🤣
I hit. Mąż mój rozmawiał wczoraj przez tel ze swoim bratem. Mają 15 letniego syna. I brat nagadał mojemu mężowi, ze po porodzie to juz nigdy nie spojrzy na żonę jak na swoją kobietę bo to się wszystko zmienia.
Kasiek7, Rudka, Foxy96 lubią tę wiadomość
-
Fabgresowa mieliśmy się budować ,dzialka gotowa ale nadszedł Covid raty się wystraszyliśmy ,nagle zmarła babcia a dziadek zostal sam w domu w którym zrobiliśmy górę mamy łącznie jakieś 160 m +piwnice z 60 m i stwierdziliśmy że się wprowadzimy i dorobimy sobie poddasze. Wiedzieliśmy z czym to się je ale chyba nie aż tak 🥲 także to co mówią że najdalej od teściów i młodzi sami to 100% prawda,bo tak jakby nie żyjesz dla siebie ale ktoś rządzi ci życiem 🙈i to nawet nie w sensie że co ja mam robić ze swoim życiem ale wstajesz rano i już jakie zakupy masz zrobić,co na obiad będziesz robić ,gdzie jedziesz i milion pytań wiecie o co chodzi 🙈 jeśli przychodzi jakis fachowiec to panika od czego to a żeby nie odkręcał czegoś itd ,jak przychodzi list to czekanie aż go otworzysz bo co to przyszło 🙈( panika że rachunek nie zaplacony😃),jak ktoś przyjedzie to samo,wieczne pytania. wiecie takie niby głupoty a tak potrafią wyprowadzić z równowagi że głowa mała
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 listopada 2025, 14:31
Fabregasowa lubi tę wiadomość
-
Rozumiem Was z tymi natrętnymi myślami... Ja to już odbyłam z mężem rozmowę gdzie są wszystkie dokumenty od ubezpieczenia na życie, gdzie ma szukać wszelkich haseł, jak i gdzie mam być pochowana, itd. 😂🙃
Z tego co czytałam to najgorszy dym to jest żółty/pomarańczowy, bo wtedy to na bank plastik 😡
@Anilorak88 Co to za głupie gadanie tego brata... Tacy faceci, to nie powinni się w ogóle rozmnażać i przekazywać dalej genów skoro po porodzie nie potrafią patrzeć na żonę jak wcześniej 😓 Moim zdaniem właśnie oglądanie trudu porodu powinno faceta zmobilizować żeby bardziej dbać o kobietę skoro w takich bólach wydała mu na świat potomka.
Zumi lubi tę wiadomość
Starania od 04/24
03/25 - II kreski 🥰 (Aromek)
5+6 tc - 0,25 cm i mamy ❤️
12+6 tc - I prenatalne ➡️ brak ryzyk, 70% dziewczynka 🩷
20+4 tc - połówkowe ➡️ wszystko idealnie, 388g 🩷
27+6 tc - 1145g 🫣🩷
30+3 tc - III prenatalne ➡️ wszystko super, 1600g 😱🩷
33+3 tc - 2240g 🫣 🩷
37+6 tc - 3120g 👀🩷
39+6 tc - 3820g 😱🩷
40+2 tc - ➡️ indukcja
40+5 tc [11/25] - witaj na świecie 🩷😍 -
Rudka o kurcze, patrzac na twoj tc i objawy z tym cisnieniem to podejrzewam, ze juz cie nie puszcza do domu… jeszcze ta waga. 🤯 chociaz troche dziwne, ze az taka roznica w tak krotkim czasie. Ciekawe co wyjdzie na kolejnym usg. W kazdym razie u ciebie tak czy siak planowane CC, wiec chociaz nie musisz sie tego bac. 🙈 trzymam kciuki 🤞
Nadzieja wszystkiego najlepszego. 🙂
Rudka, Nadzieja32 lubią tę wiadomość
-
@Anilorak no ten brat to debil, naprawdę. Porozmawiałabym na ten temat na rodzinnym obiedzie, przy jego żonie. 🙂
@Zumi Twoja wypowiedź o skurczach fajnie pokazuje to jak kobiety różnie odczuwają bóle. 😀 Nie mam pojęcia czy te bóle, o których mówisz są przepowiadające ale ja mam dokładnie te same, też najczęściej w nocy. Tylko, że dla mnie to totalnie żadna nowość - dokładnie ten sam ból czułam na miesiączkę - krzyż, uda, tyłek. Pierwszy raz jak miałam te bóle to wstałam mega zaspana i zaczęłam podpaski szukać 😂
Przykro mi bardzo, że kłębią się w Was tak skrajne emocje. Ale myślę, że na tym etapie to normalne. Panika przed nieznanym jest ludzka i normalna. Tulę 🫂
PS
U mnie nocki w kratkę, raz lepiej, raz gorzej. Dziś się dużo budziłam, ale ostatecznie wybudziła mnie biegunka rano 😫
@Rudka! Pewnie potrzymają Was tydzień do 37 i powitasz malutką. Powodzenia 💗Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 listopada 2025, 10:11
Rudka, Zumi lubią tę wiadomość
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Nadzieja32 wrote:Rudka oby to ciśnienie się unormowało. A bobas faktycznie przykoksował
a kiedy miałaś ostatnią wizytę i ile wtedy wychodziło? Bo może to błąd pomiaru
Miałam ostatnią wizytę 21.10 więc nie tak dawno. Wtedy wychodziła z pomiarów 2840 co i tak dawało ponad 90 percentyl a teraz wychodzi ok 3700/3800 (mierzyli 3x)
-
Kasiek moja kolezanka mieszka na piętrze, na dole tesciowie po 80. Byliśmy latem u nich, siedzimy na ogrodzie a tu tesciowa 5 metrów od Nas musiała chwasty powyrywać, potem pozamiatać. Człowiek jak na podsłuchu. Mówi, że tak naprawdę nigdy nie są sami w domu. Jak rachunek przyjdzie to trzeba już zapłacić bo prąd odetną, zaplacone online? Przecież tam nie ma pieczątki to nie wiadomo itd.
Nadzieja32 wszystkiego naj i jesli dobrze pamietam to Ilka96 tez ma dziś urodziny. Wszystkiego dobrego 😍
Kasiek7, Nadzieja32, Ilka96 lubią tę wiadomość
-
Anilorak88 wrote:Kasiek moja kolezanka mieszka na piętrze, na dole tesciowie po 80. Byliśmy latem u nich, siedzimy na ogrodzie a tu tesciowa 5 metrów od Nas musiała chwasty powyrywać, potem pozamiatać. Człowiek jak na podsłuchu. Mówi, że tak naprawdę nigdy nie są sami w domu. Jak rachunek przyjdzie to trzeba już zapłacić bo prąd odetną, zaplacone online? Przecież tam nie ma pieczątki to nie wiadomo itd.
Nadzieja32 wszystkiego naj i jesli dobrze pamietam to Ilka96 tez ma dziś urodziny. Wszystkiego dobrego 😍
Hahaha a myślałam że to dziadek ma manię,u nas to samo jak przyjdzie dziś prąd to muszę jak najszybciej opłacić ,kłamie że place na poczcie i daje mu podpis i odcinam kwitek ,żeby sobie schował do swojego nakaslika🙈🤣🤣🤣ten co mieszka ze starszymi ten w cyrku się nie śmieje 🙈
Zumi lubi tę wiadomość
-
Asia091 wrote:🐻 Ty masz podejrzenia zahamowania wzrostu? Ale patrząc na wagę twojego bobasa w stopce to całkiem sporo.
Mój syn raz miał 1840/46 a 2 tyg później to samo mu lekarka zmierzyła ale wzięła zmierzyła jeszcze raz i wyszło jej 1924 i nic nie mówiła że to zle czy coś. Teraz w poniedziałek będę w 38 tc to zobaczę ile przykoksil mój kawaler,nie spodziewam się 2500 ale liczę na jakieś 2200? Bo jak wyjdzie lekarzowi 1980 to 💩na miejscu.
I naprawdę nie wiem co myśleć o tych pomiarach bo mam wrażenie że ile lekarzy by nie podeszło to każdy zmierzy wszystko inaczej... a Ty potem siedź i myśl, przecież przez takie coś to na bank oszaleje o ile już nie oszalałam.
@mamasitta tu na wątku to nie raz i nie dwa mi się ulało ,też za dużo napewno napisałam bo ja akcja reakcja.. taka charakterna ze mnie kobietka
...i teraz tak sobie myślę czy nikogo nie uraziłam słowami bo to wiecie papier przyjmie wszystko a ja wale co mi ślina na język przyniesie... ale nie miałam nic złego na myśli pamiętajcie
A i mam znów takie skurcze co wczoraj (nigdzie nie jadę) plus Ten mały człowiek we mnie rusza się jak szalony i pręży (to chyba dupka ) w jednym miejscu i mam taką wystającą góle, to boli jak cholera.
Dokładniej to mojej lekarce chodzi o brzuszek dziecka, który w stosunku do innych części ciała był najpierw o tydzień do tyłu, później dwa, a teraz już trzy, ale faktycznie dziecko przybiera.08.03. ⏸️
20.11.2026 - Łucja 🥰
3322 g, 49 cm -
@Anilorak88 Jezusie, to jak na nią patrzy? jak na kota?
15 lat razem? I takie teksty..ciekawe co by cwaniaczek powiedział przy żonie jakby ktoś go tak zapytał... 😡
Faceci to są jednak głupi, nagada tak jeden drugiemu i potem nie dziwne że słyszy się o zdradach bo kobieta urodziła bo rozciągnięta.. taki facet to nie facet to dupa jest!
@Psaj91 ja jeszcze nie miałam takiej rozmowy z mężem ale w sumie zaraz przeprowadzę. I się dowiedziałam, że jeszcze conajmniej 40 lat będzie mnie męczył. SUPER.
U mnie dzisiaj taka słaba pogoda, niby ciepło ale niebo zachmurzone, później wyjdę sobie na spacer z pieskiem.
Więc dupa nie ma lepszego humoru, i boli mnie cały kręgosłup. I pijąc dziś kawę to mało się nie udusiłam bo poleciało nie tu gdzie trzeba. 😵
Jutro wizyta u prowadzącego ciekawe co mi wyjdzie na KTG
Dziewczyny które dziś macie swoje urodzinki WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO 🎈 🥳
Bećka coś się dłuuuuuugo nie odzywa, ciekawe co u nich słychać.
Nadzieja32, Ilka96 lubią tę wiadomość
-
@Kasiek i @🐻 wy odpowiadacie na nie moje pytania i posty 🙈 ale skoro mnie tak często ktoś cytuje nawet omyłkowo, to znaczy, że robię tu całkiem niezły spam 😆.
@Kasiek rozumiem Waszą decyzję odnośnie domu. Z jednej strony fajnie, że dziadek nie jest sam, samotni starsi ludzie, a w szczególności faceci bardzo kiepsko sobie radzą. Szkoda, że nikt z rodziny tego nie docenia potem 🥺. My mieliśmy mieszkać z teściami tymczasowo w trakcie budowy domu, proponowali nam też sprzedaż temu domu (oni by sobie kupili albo wybudowali coś mniejszego), parę razy też proponowali żebyśmy górę sobie zrobili dla siebie. Ale te propozycje składali zawsze na rodzinnej imprezce albo wieczorami po wypiciu sporej ilości %. Przykro mi z tego powodu bardzo, że nie zasługiwaliśmy z mężem ani razu na taką normalnś poważną rozmowę na trzeźwo, bo przecież to gdzie będziemy mieszkać jest bardzo ważną decyzją. Wiem też, że ani my ani oni nie byliśmy zadowoleni z mieszkania razem. Niedawno całkiem zapomnieli chyba o swoich propozycjach bo intensywnie bawią się w remonty, przeróbki i urządzanie więc podjęliśmy ostateczną decyzję, że kupujemy mieszkanie. Bardzo nie lubie jak ktoś rzuca słowa na wiatr i robi przez to mega zamieszanie, bo potem nie wiadomo co się po tych osobach spodziewać. Moi rodzice są mega honorowi i zawsze dotrzymują słowa więc mogę w ciemno liczyć na nich, na ich pomoc. Za niedługo będziemy mieszkać bardzo blisko siebie i dzięki nim na pewno będzie mi łatwiej z maluszkiem, a i my z mężem na pewno będziemy im pomagać 😊 wsparcie jest potrzebne, ale dobrze jest mieszkać osobno. Mieszkanie z rodzicami i teściami rzadko kiedy kończy się dobrze. Ale jak ktoś nie ma za bardzo innego wyjścia to jest to zrozumiałe...
Kasiek7 lubi tę wiadomość
👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
U mnie znów ciśnienie skacze, jutro idę na badania, jak będzie białko albo kwas moczowy będzie za wysoko to idę do szpitala we wtorek. Wolałabym ten tydzień być w domu, bo starszy ma sporo ważnych rzeczy w tym tygodniu. Ja jestem typem, który musi mieć nad wszystkim kontrolę, chyba zwariuję, jak nie będę mogła być w domu w tym czasie. Najwcześniej do szpitala mogę iść w piątek.
-
Kasiek7 wrote:Zumi mieliśmy się budować ,dzialka gotowa ale nadszedł Covid raty się wystraszyliśmy ,nagle zmarła babcia a dziadek zostal sam w domu w którym zrobiliśmy górę mamy łącznie jakieś 160 m +piwnice z 60 m i stwierdziliśmy że się wprowadzimy i dorobimy sobie poddasze. Wiedzieliśmy z czym to się je ale chyba nie aż tak 🥲 także to co mówią że najdalej od teściów i młodzi sami to 100% prawda,bo tak jakby nie żyjesz dla siebie ale ktoś rządzi ci życiem 🙈i to nawet nie w sensie że co ja mam robić ze swoim życiem ale wstajesz rano i już jakie zakupy masz zrobić,co na obiad będziesz robić ,gdzie jedziesz i milion pytań wiecie o co chodzi 🙈 jeśli przychodzi jakis fachowiec to panika od czego to a żeby nie odkręcał czegoś itd ,jak przychodzi list to czekanie aż go otworzysz bo co to przyszło 🙈( panika że rachunek nie zaplacony😃),jak ktoś przyjedzie to samo,wieczne pytania. wiecie takie niby głupoty a tak potrafią wyprowadzić z równowagi że głowa mała
Kasiek tu piszesz "Zumi" a chyba Fabregrasowa pytała 🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 listopada 2025, 12:59
Kasiek7 lubi tę wiadomość
👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
@Zumi czy Twoje skurcze już przeszły?
Przepraszam Was dziewczyny, że nie odnoszę sie do Waszych wpisów - wszystkie czytam - ale dziś myślami jestem zupełnie gdzie indziej. Glowa i myśli juz na porodówce, a w rzeczywistości w domu 😶 -
Carolyn wrote:@Zumi czy Twoje skurcze już przeszły?
Przepraszam Was dziewczyny, że nie odnoszę sie do Waszych wpisów - wszystkie czytam - ale dziś myślami jestem zupełnie gdzie indziej. Glowa i myśli juz na porodówce, a w rzeczywistości w domu 😶
Te mocne skurcze tak, wyciszyły się nad ranem. Teraz czasem mnie coś łapie, jakieś chwilowe spięcia brzucha, ciągnięcie w pachwinach a tak to nuda nic się nie dzieje 😅 płakać mi się już chce bo boję się wieczora, że znowu będzie tak boleć. Wolałabym już po prostu urodzić niż się tak co noc męczyć. Ale może ta szyjka mi coś się ruszyła...jutro na wizycie u takiego lekarza od nas ze szpitala się dowiem. Jestem ciekawa ile waży mój knypek, może już jest dużym koksem 😁
Carolyn lubi tę wiadomość
👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
TBK wrote:U mnie znów ciśnienie skacze, jutro idę na badania, jak będzie białko albo kwas moczowy będzie za wysoko to idę do szpitala we wtorek. Wolałabym ten tydzień być w domu, bo starszy ma sporo ważnych rzeczy w tym tygodniu. Ja jestem typem, który musi mieć nad wszystkim kontrolę, chyba zwariuję, jak nie będę mogła być w domu w tym czasie. Najwcześniej do szpitala mogę iść w piątek.
To daj znać. Ja ostatnio miałam ślad białka i też muszę powtórzyć jutro to badanie. Ciśnienie po tym Metocardzie jest całkiem ok, w sensie moje normalne czyli 134/92 😁 co do starszego synka mam dokładnie podobnie, jeszcze ten tydzień bym go dopilnowała a potem muszę urodzić bo na 24.11 chce już być na chodzie żeby iść na pasowanie na pierwszoklasistę. Przygotowują jakieś mega duże przedstawienie, jemu się już śnią koszmary ze mnie tam nie ma a on biegnie za mną po ulicy w deszczu. Ach no nic nie zrobię jak wyjdzie Stasio później, ale tak to planuje dać go w wózku dziadkowi pod szkołą a sama jednak iść tam obejrzeć bo widzę że mu okropnie zależy na tym żebym była
-
Jutro indukcja? Mocne kciuki. Chyba, że coś dzisiaj się jeszcze rozkręciCarolyn wrote:@Zumi czy Twoje skurcze już przeszły?
Przepraszam Was dziewczyny, że nie odnoszę sie do Waszych wpisów - wszystkie czytam - ale dziś myślami jestem zupełnie gdzie indziej. Glowa i myśli juz na porodówce, a w rzeczywistości w domu 😶
Anilorak, co za typ. Tylko po ryju dać + współczuję jego żonie.
-
Jeju Zumi dopiero teraz doczytałam 😂 byłam pewna i przeczytałam że to ty pytasz 🤣🤣
Ja miałam przed chwilą tak że sciagalam gacie i schylilam się i jakiś skurcz brzucha dostałam 😕 ćwiczyłam dziś też z moją urofizjo tzn z filmików bo nam wysyła po zajęciach
Te chlopy niektórzy to naprawde mnie przerażają,zachowują się jak zwierzyna
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH










