👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Psaj91 teoretycznie z prenatalnych mam termin na 13, z OM na 16.11. W środę idę na wizytę i pewnie będzie decydować co dalej.
Zumi dzielna z Ciebie babka. To, że się Twój plan troche pozmieniał to nie jest powód żeby się obwiniać. Nastaw się teraz na przetrwanie w szpitalnej dżungli a po powrocie nauczycie się siebie z Jasiem w domowej, bezpiecznej rzeczywistości. Daj sobie czas i prawo do emocji, do bezsilności i do pomocy .
Zumi lubi tę wiadomość
-
Zumi, trzymam kciuki, żebyście dziś wyszli do domu, na pewno wszystko będzie łatwiejsze w swojej bezpiecznej przestrzeni 🫂🫂
Co do mleka to Bebilon wcale nie jest zły. Czytałam o tym Smilku i to mleko wcale dobre nie jest, nie spełnia norm, bo sam tłuszcz zwierzęcy nie zapewni dziecku wszystkich odpowiednich tłuszczy, które powinno mieć mleko modyfikowane. Prokuratura się tym zajmuje.
Asia, mydelniczka to jest ten wózeczek, w którym jest bobas w szpitalu.
Ja mam kryzys, jestem przerażona porodem, ewentualnym wywoływaniem, tym że będziemy odpowiedzialni za wychowanie człowieka, tym czy dam Tosi wszystko czego potrzebuje, czy będzie szczęśliwa i bardzo się martwię o moje psie dziecko, żeby jej serduszko nie pękło, jak będzie miała przez jakiś czas trochę mniej mojej uwagi 🥺
Zumi, Asia091, Kasiek7 lubią tę wiadomość
👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Udało się kawalera dzisiaj pierwszy raz nakarmić pełne 30 minut cycami 🥹 wychodzimy koło 15 🥳
Anilorak88, Paulivvv, Mel 456, Justa877, Nadzieja32, anna.90, Idawoll, wellwellwell, Klekotka, Asia091, psaj91, Domisiek, izzou97, kalinok, Foxy96, Rudka, Fabregasowa, AnaPyza, Kropka89, nnaciaa lubią tę wiadomość
👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
Zumi, jesteś dzielną mama i możesz być z siebie mega dumna. Trzymam kciuki za wyjście do domku, wtedy napewno będzie inaczej. U nas mąż może siedzieć ile chce, mimo wyznaczonych godzin o ile nie przeszkadza więc słuchając opowieści to fajnie że tak podchodzą do tematu. Ale u nas sale są jednoosobowe (jeśli jest duży nakład pacjentek to wtedy dwuosobowe).
My jutro zgłaszamy się na wywołania, dzisiaj już się zaczynam stresować, chce zrobić sobie też lewatywę i się zastanawiam, czy zrobić ja dzisiaj na wieczór, czy lepiej jutro wstać wcześniej (i tak napewno nie będę mogła spać) macie jakieś rady/doświadczenie?
Wczoraj byliśmy jeszcze w kinie, ogólnie to chyba hormony u mnie zaczynają szaleć, jest strach jak poradzę sobie z dzieckiem, strach przed porodem do wczoraj nie było takich myśli a dzisiaj jak tylko otworzyłam oczy to natłok myśli. Dzisiaj będziemy działać intensywnie z piłką, spacery i pomoc męża, fajnie by było jakby jednak coś się ruszyło samo. Wczoraj Mała była aktywna na wieczór, musi jej być już ciasno I próbowała się mocno rozpychać.
Zumi lubi tę wiadomość
-
Zumi wrote:Udało się kawalera dzisiaj pierwszy raz nakarmić pełne 30 minut cycami 🥹 wychodzimy koło 15 🥳
Super że już wyjdziecie do domu! Zawsze to inaczej wszystko wygląda, jak już jesteście u siebie w spokoju ❤️
Zumi lubi tę wiadomość
-
Ja przez 2 noce przed porodem nabrałam trochę kupy ehh wiecie dobrze tu karmia plus mniej ruchu niż w domu i stanęło. Przy porodzie jak głowa zeszła nisko już przy 6 cm to dosłownie robiłam pod siebie. I tutaj najlepsze co może być to mokre chusteczki do mycia ciała np z Seni żeby na sucho nie wycierać!
@anna.90 ja bym lewatywe zrobiła jak najpóźniej. A nie wolisz czopka glicerynowego?👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
Mam też czopki, z tym że podobno te czopki mniej oczyszczają i kupiłam je z myślą o załatwieniu się po porodzie 🤔 więc kupiłam taki domowy zestaw do lewatywy i pomyślałam żeby to zrobić w zaciszu domowym. Ja od zawsze miałam problemy z załatwianiem, poprostu już chyba tak mam, bo picie dużej ilości wody, dieta bogata w błonnik, no nic mi za bardzo nie pomaga 🫣 pewnie zrobię to jutro rano bo obstawiam że i tak nie będę mogła spać.Zumi wrote:Ja przez 2 noce przed porodem nabrałam trochę kupy ehh wiecie dobrze tu karmia plus mniej ruchu niż w domu i stanęło. Przy porodzie jak głowa zeszła nisko już przy 6 cm to dosłownie robiłam pod siebie. I tutaj najlepsze co może być to mokre chusteczki do mycia ciała np z Seni żeby na sucho nie wycierać!
@anna.90 ja bym lewatywe zrobiła jak najpóźniej. A nie wolisz czopka glicerynowego?
Zumi lubi tę wiadomość
-
@Zumi Biedaku, ale masz przeżycia w tym szpitalu... Bardzo Ci współczuję... Też jestem zdania, że po porodzie kobieta powinna mieć przez chociaż jedną noc zapewnioną turbo pomoc i ciszę, ale jakie są polskie realia to widać... Dobrze, że dziś już wychodzicie, nie ma to jak we własnym domu 🥰
Ja miałam ciężką nockę, dokuczał mi ból bioder - tak po bokach z obu stron. Nie wiem czy stawy się luzują na koniec czy co, ale wyleżeć nie szło.
Zumi lubi tę wiadomość
Starania od 04/24
03/25 - II kreski 🥰 (Aromek)
5+6 tc - 0,25 cm i mamy ❤️
12+6 tc - I prenatalne ➡️ brak ryzyk, 70% dziewczynka 🩷
20+4 tc - połówkowe ➡️ wszystko idealnie, 388g 🩷
27+6 tc - 1145g 🫣🩷
30+3 tc - III prenatalne ➡️ wszystko super, 1600g 😱🩷
33+3 tc - 2240g 🫣 🩷
37+6 tc - 3120g 👀🩷
39+6 tc - 3820g 😱🩷
40+2 tc - ➡️ indukcja
40+5 tc [11/25] - witaj na świecie 🩷😍 -
Zumi z tym myciem dla pocieszenia ci powiem, ze w Chinach maja taka tradycje Zuo Yuezi i kobiety miesiac po porodzie sie nie myja, zeby sie zregenerować i nie wpuszczac zimnej energii do ciala.

A tak serio, to jeszcze tylko moment i bedziecie w domu. ❤️ w domu to zupelnie inna forma psychiczna, KP na pewno tez lepiej wjedzie niz w takich warunkach szpitalnych gdzie jest niewygodnie i mnostwo stresu.
Fajnie, ze udaje sie coraz lepiej przystawiac.
A co do Bebilona to wiem, ze masz jakies tam swoje doswiadczenia ze studiow, ale to nie jest tez znowu jakas trucizna. Sporo dzieci dostaje to mleko i maja sie swietnie. Najwazniejsze, ze twoj maluch jest najedzony i szczesliwy a ty troche spokojniejsza dzieki temu. ❤️
Anna.90 powodzenia jutro, ale trzymam kciuki, zeby dzis jeszcze cos samo ruszylo. 🤞
A ja musze odlozyc plany porodowe, bo starsza córka sie pochorowala, wiec raz, ze trzeba sie nia teraz dobrze zaopiekowac, a dwa to nie chce, zeby maluch sie urodzil jak w domu kraza wirusy. Takze zaciskam nogi i afirmuje, zeby mala nie pchala sie na swiat przez najblizsze 1,5 tygodnia. 😅
anna.90, Rudka, Zumi lubią tę wiadomość
-
@Zumi wspolczuje tego chaosu, dobrze ze sie wygadalas 🥺Na szczęście idziecie juz do domku i bedziecie sie tulic w spokoju ❤️
U nas bylo nieco spokojniej a i tak mialam wrazenie ze nie mam czasu tylka sobie podetrzec 😵💫. Noce nieprzespane, bo bobas sasiadki plakal a ona sobie spala w najlepsze, musialam ja budzic xD laska byla w szoku ze to jej placze 😂
U nas poki co nie sprawdzily sie butelki z aventa 😣 a pokladalam w nie duze nadzieje, nawet po wymianie smoczka lipa straszna. Takze zostajemy przy butelce z dr Browna. Otulacza ani kokona nie mamy, ale obstawiam ze Blancia nie polubilaby otulacza. Lubi byc przykryta kocykiem do polowy, raczki na zewnatrz. W dniu wyjscia ze szpitala bralam mala na rece i prawie dostalam zawalu, nie dalo jej sie dobudzic, przez chwile byla taka zaspana/nieprzytomna.. Dlatego kupilismy ovleta i jestem nieco spokojniejsza.
Zumi lubi tę wiadomość
-
No właśnie miałam pytać o lewatywę.. i myślałam o czopkach muszę jeszcze je zakupić.
-
Świetnie! 😍 Teraz już będzie tylko lepiej ❤️Zumi wrote:Udało się kawalera dzisiaj pierwszy raz nakarmić pełne 30 minut cycami 🥹 wychodzimy koło 15 🥳
Majlen, gratulacje! 🩷
Anilorak, czuję się dobrze. Krocze się ładnie goi, z dnia na dzień potrzebuję mniej leków przeciwbólowych. Jutro przychodzi położna to tam zerknie, ja ciągle tego nie zrobiłam 🤦♀️ Brakuje mi 3 kg do wagi sprzed ciaży, dziwnie tak bez brzucha… Stałam się trochę bardziej emocjonalna i płaczliwa, szczególnie jak patrzę na tą małą kluskę, która właśnie się budzi powoli na cycka
Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 listopada 2025, 11:39
Anilorak88, Rudka, psaj91, kalinok, Justa877, Asia091, Zumi, Kropka89 lubią tę wiadomość
-
Zumi strasznie mi przykro, że musisz przez to przechodzić i trzymam kciuki za bezproblemowe dzisiejsze wyjście do domu 🫶🏻 Trzymajcie się tam cieplutko, w domu już będzie lepiej.
To jest chyba coś co najbardziej mnie przeraża, nawet nie sam poród ale pobyt w szpitalu, może w stanie, w którym będę potrzebować pomocy personelu, obcych ludzi, którzy jeszcze np. będą stękać, że w ogóle proszę o pomoc. To ogromne wyjście z mojej strefy komfortu i nie wiem jak ja to przetrwam. Po wpisie Zumi powiedziałam mężowi, że Leoś zostanie, a ja po porodzie wychodzę na własne żądanie. 🙈
Majlen gratulacje! 🥳 Wszystkiego dobrego dla Was 🫶🏻
Zumi lubi tę wiadomość
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Zumi jesteś bardzo dzielna i dobrze, że wygadalas co Cie boli. Daj sobie luz ze wszystkim co Cie trapi - nie myjesz sie no i co z tego nie umrzesz od tego🙂 bebilobem tez sie nie zadreczaj wiadomo, że mamy swoje wyobrażenia i chciałybyśmy żeby było po naszemu, ale no nie zawsze tak jest niestety. Sama mam z tym problemy. Ważne, że dzieciątko zjadło. Życzę, abyś w domu odzyskala spokój i równowagę i żeby już dalej wszystko szło z górki 🙂 będzie dobrze.
Ja od 2 dni zauważyłam, że nie mogę ustać na jednej nodze, bo tak mnie w kroku boli jak wycieram ręcznikiem stopy albo ide po schodach. Chyba dzidzia coś tam napiera
Zumi lubi tę wiadomość
-
Nadzieja32 wrote:Zumi, trzymam kciuki, żebyście dziś wyszli do domu, na pewno wszystko będzie łatwiejsze w swojej bezpiecznej przestrzeni 🫂🫂
Co do mleka to Bebilon wcale nie jest zły. Czytałam o tym Smilku i to mleko wcale dobre nie jest, nie spełnia norm, bo sam tłuszcz zwierzęcy nie zapewni dziecku wszystkich odpowiednich tłuszczy, które powinno mieć mleko modyfikowane. Prokuratura się tym zajmuje.
Asia, mydelniczka to jest ten wózeczek, w którym jest bobas w szpitalu.
Ja mam kryzys, jestem przerażona porodem, ewentualnym wywoływaniem, tym że będziemy odpowiedzialni za wychowanie człowieka, tym czy dam Tosi wszystko czego potrzebuje, czy będzie szczęśliwa i bardzo się martwię o moje psie dziecko, żeby jej serduszko nie pękło, jak będzie miała przez jakiś czas trochę mniej mojej uwagi 🥺
Pocieszyłaś mnie z tym mlekiem, bo strasznie świruje z MM 🥺 ale kurde i tak mniej się pręży i mało ulewa na moim mleku niż na MM, więc wiadomo co lepsze 😕. W szpitalu dostaje bebilon profutura 1, ona jest tylko w buteleczkach. Siostra kupiła nam na szybko wczoraj w rossmannie ten profutura duo biotik. Jest jeszcze jakiś po cesarce i pronutra. Ale tamten jakoś kojarzę, oby był podobny do tego ze szpitala. Na razie odciągam co około 3h tak z 35 ml tym laktatorem medela symphony i od 2 w nocy nie dawaliśmy bebilonu. Ale na razie trwa nawał, zobaczymy co potem z tymi iloścismami będzie. Lubię odciągać, karmienie piersią na razie za bardzo mnie stresuje bo jak się nie udaje to wpadam w rozpacz. W domu mam Lansinoh na dwie piersi, butelkowy, ciekawe jak sobie poradzi w porównaniu do szpitalnej medeli.
Ten kryzys co Ty miałam identyczny długo przed porodem i jeszcze jak mi odbijało samej w szpitalu przed indukcją 😭 odpowiedzialność nadal mnie przeraża. O porodzie i indukcji już zapominam powoli 🙈👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
Mnie dzisiaj jakoś dziwnie boli brzuch albo jelita, jakbym chciała co chwilę do kibelka, młody się rusza więc obstawiam że to nie skurcze..😎
Mam skrajne emocje w sobie jak Wy, raz chce żeby się Ignaś urodził a potem że dziecko gdzie Ty się pchasz, boję się że skończę w jakimś psychiatryku. 🙈 i boję się tego porodu, boję się że sobie sama nie poradzę, no i obawiam się że nie będę umiała rodzić że siły na to nie będę miała etc.
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH










