SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 👶 Listopad 2025 👶
Odpowiedz

👶 Listopad 2025 👶

Oceń ten wątek:
  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1564 2245

    Wysłany: 14 listopada 2025, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudka, a Ty już po wizycie? Jak będziesz po to daj znać jak tam

    Rudka lubi tę wiadomość

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • Rudka Autorytet
    Postów: 542 712

    Wysłany: 14 listopada 2025, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edka to jeszcze ja się wbijam do kolejki po numerek😄
    Od rana jestem w szpitalu. Zostawili mnie po wizycie. Moje ciśnienie rządzi się swoimi prawami 🫣 Czekam na decyzję kiedy cięcie bo możliwe że jeszcze dziś.
    Edit: Mała z usg dzisiaj wyszła 4500 🫠

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 listopada 2025, 11:31

    🧞‍♀️33l 🧞‍♂️36l
    💙K 11l
    🩷A
    age.png
  • edka85 Autorytet
    Postów: 6392 8353

    Wysłany: 14 listopada 2025, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudka wrote:
    Edka to jeszcze ja się wbijam do kolejki po numerek😄
    Od rana jestem w szpitalu. Zostawili mnie po wizycie. Moje ciśnienie rządzi się swoimi prawami 🫣 Czekam na decyzję kiedy cięcie bo możliwe że jeszcze dziś.
    Edit: Mała z usg dzisiaj wyszła 4500 🫠
    O matko Rudka! Ale waga! Aż jestem ciekawa, ile w rzeczywistości wyjdzie po porodzie.

    Wygląda na to, że numerek 33 nie będzie dla mnie 😄

    Fabregasowa, nie ważył, bo się spieszył na oddział. Tylko masaż i sajonara. Bardzo dobrze. Po co mam się stresować 😛

    Fabregasowa lubi tę wiadomość

    age.png

    5️⃣Córka 11.2025
    4️⃣Córka 06.2023
    3️⃣Synek 04.2022
    2️⃣Córka 08.2020
    1️⃣Synek 09.2018
    "Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła" (Ps139)
  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1564 2245

    Wysłany: 14 listopada 2025, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudka wrote:
    Edka to jeszcze ja się wbijam do kolejki po numerek😄
    Od rana jestem w szpitalu. Zostawili mnie po wizycie. Moje ciśnienie rządzi się swoimi prawami 🫣 Czekam na decyzję kiedy cięcie bo możliwe że jeszcze dziś.
    Edit: Mała z usg dzisiaj wyszła 4500 🫠

    Dobrze, że Cię zostawili, a nie będą czekać do tego 24.11. Powodzenia! 😊

    Rudka lubi tę wiadomość

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 873 1089

    Wysłany: 14 listopada 2025, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ooo kurde widzę, że te bobaski znowu zaczynają robić jakieś ruchy. Może w nadchodzący weekend dostaniemy tu bobasowy wysyp 😍

    Może wmówcie sobie jakąś datę porodu i to zadziała 🤣 ja od początku ciąży sobie wmawiałam 02.11., a w okolicach połowy do głowy sobie wkręcałam 28.10. i urodziłam 27.10. o 22:00 😅 więc prawie trafiłam z tą drugą datą.
    Ale ja dosłownie miałam to tak wbite do głowy, że jak ktoś w trakcie ciąży pytał mnie o termin to moja pierwsza myśl to było „28.10. lub 02.11.” zamiast tego 07.11. 😅 nawet nie wiem skąd sobie wymyśliłam akurat te daty.
    Mój mąż w 3 trymestrze też sądził że urodzę 28.10. 😅

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵

    age.png
  • Domisiek Autorytet
    Postów: 502 731

    Wysłany: 14 listopada 2025, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja widzę, że my na forum to falami. Albo kilka na raz, albo cisza. 😂

    Ja dziś przeżywam załamanie. Ja wiem, że czop to tylko wierzchołek góry lodowej w kierunku porodu ale wstałam dziś ze łzami w oczach, że kompletnie nic się nie zadziało. Chyba oczekiwałam, że wstanę, a Leoś będzie już czekał w łóżeczku 🫠
    Także od 5 rano się spłakałam, potem wściekłam na męża, że wstał zaraz po mnie i nie mogę sobie poryczeć w spokoju i teraz chodzę nabuzowana i mam wrażenie, że mnie rozsadzi ze złości.

    Wszystko się zatrzymało, nawet plamienia nie mam już, więc Edka będziesz na bank przede mną 😁

    12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.

    🍀 12.03.2025 ⏸️
    🍀 01.04 - jest ❤️
    🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
    🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
    🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
    🍀 12.08 - 780g 💙
    🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
    🍀 07.10 - 2000g 💙
    🍀 29.10 - 2500g 💙
    🍀 12.11 - 2900g 💙
    🍀 22.11 - 3050g 💙

    💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

    age.png
  • Domisiek Autorytet
    Postów: 502 731

    Wysłany: 14 listopada 2025, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulivvv wrote:
    Może wmówcie sobie jakąś datę porodu i to zadziała 🤣 ja od początku ciąży sobie wmawiałam 02.11., a w okolicach połowy do głowy sobie wkręcałam 28.10. i urodziłam 27.10. o 22:00 😅 więc prawie trafiłam z tą drugą datą.
    Ale ja dosłownie miałam to tak wbite do głowy, że jak ktoś w trakcie ciąży pytał mnie o termin to moja pierwsza myśl to było „28.10. lub 02.11.” zamiast tego 07.11. 😅 nawet nie wiem skąd sobie wymyśliłam akurat te daty.
    Mój mąż w 3 trymestrze też sądził że urodzę 28.10. 😅


    U mnie nie zadziałało, ja wszystkim mówiłam, że jestem umówiona z Leosiem na 13.11 😭

    12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.

    🍀 12.03.2025 ⏸️
    🍀 01.04 - jest ❤️
    🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
    🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
    🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
    🍀 12.08 - 780g 💙
    🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
    🍀 07.10 - 2000g 💙
    🍀 29.10 - 2500g 💙
    🍀 12.11 - 2900g 💙
    🍀 22.11 - 3050g 💙

    💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

    age.png
  • Ania 89 Autorytet
    Postów: 4091 2009

    Wysłany: 14 listopada 2025, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny My wychodzimy dziś do domku. Oj jak się cieszę:) tak tęsknię za córka i synem :) teraz tylko jakoś przetrwać te 260 km 😬

    Kropka89, Domisiek, Paulivvv, psaj91, wellwellwell, Rudka, kalinok, Fabregasowa, libby7, Mel 456, Asia091, izzou97, Klekotka, nnaciaa lubią tę wiadomość

    Test pozytywny 12 marca❤️
    16 maja prenatalne wizyta ❤️🍀 wszystko dobrze☺️
    06.06 wizyta❤️🍀
    04.07 wizyta❤️🍀
    08.07 połówkowe Zdrowa dziewczynka ☺️🩷
    16 września 3 prenatalne:)
    event.png

    MELANIA URODZONA 12.11.2025 CC☺️
  • Mel 456 Ekspertka
    Postów: 172 248

    Wysłany: 14 listopada 2025, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My wczoraj wyszliśmy ze szpitala. Pierwszy raz od poniedziałku przespałam jakieś 4 godziny ciągiem, nareszcie miał mi kto pomoc z synkiem. Mój piesek został aniołem stróżem mojego synka. Leży cały czas przy łóżeczku, sprawdza, czy dobrze go odłożyłam;) ciągle go wącha, macha ogonem i oblizała mu rączkę. Jest bardzo delikatna dla niego i dla nas, dzisiaj byla tak dobra, że wstała dopiero o 8:30, podczas gdy jej standard to pobudka o 6.

    Weszłam na wagę, mam -8 kg od porodu. Jeszcze 11 zostało.

    Walczymy o laktację, niestety musimy się dokarmiać mlekiem modyfikowanym, bo mam za mało pokarmu, a mały sporo stracił po porodzie. Jutro rano przychodzi do nas położna, zobaczymy jak nam Idzie.

    psaj91, wellwellwell, Rudka, kalinok, Kropka89, izzou97, Klekotka, nnaciaa lubią tę wiadomość

    💙 10.11.2025


    age.png
  • Kropka89 Autorytet
    Postów: 1741 1538

    Wysłany: 14 listopada 2025, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudka wrote:
    Edka to jeszcze ja się wbijam do kolejki po numerek😄
    Od rana jestem w szpitalu. Zostawili mnie po wizycie. Moje ciśnienie rządzi się swoimi prawami 🫣 Czekam na decyzję kiedy cięcie bo możliwe że jeszcze dziś.
    Edit: Mała z usg dzisiaj wyszła 4500 🫠

    Rudka, to trzymamy kciuki! Wielka ta Twoja dziewczynka! Ciekawe ile będzie miała rzeczywiście. A jakie masz ciśnienie tak z ciekawości?

    Dopegyt —> Metocard (nadciśnienie)
    Pregna Plus
    Magnez (tężyczka)
    Acard 150
    ————-

    2018👦 Ignacy
    2019👦 Jan
    2023 7tc 💔
    2025 ❤️ czekamy na Stasia
    28.11 termin usg
    21.11 planowana indukcja

    age.png
  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 873 1089

    Wysłany: 14 listopada 2025, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domisiek wrote:
    U mnie nie zadziałało, ja wszystkim mówiłam, że jestem umówiona z Leosiem na 13.11 😭

    U mnie zadziałało dzień przed to może u Ciebie dzień po! Mamy dopiero południe, do północy możecie się zdążyć spotkać 😅

    Domisiek lubi tę wiadomość

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵

    age.png
  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 873 1089

    Wysłany: 14 listopada 2025, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślałam, że po szale wyprawkowych zakupów, będziemy kupować mniej - same mleko/pampersy/coś co się kończy… a my robimy większe zakupy dla tego bobasa niż przed porodem… nawet nie wiem co my takiego kupujemy a codziennie przychodzą paczki 😅

    Kasiek7 lubi tę wiadomość

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵

    age.png
  • Zumi Autorytet
    Postów: 1184 1613

    Wysłany: 14 listopada 2025, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ilka96 wrote:
    Zumi, nasze Jasie to chyba symultaniczne bliźniaki. Mój biedaczek właśnie przechodzi żółtaczkę, niestety ma poziom 18 :/ to jeszcze jest taki poziom że mogliśmy zostać w domu i mamy fototerapię domową. Leży biedaczek na takim łóżeczku i wygląda jakby był w solarium. Ogólnie wszystko byłoby ok ale on do tego musi mieć taką opaskę na oczy i jak się rusza to ona się zsuwa mu na nosek, więc non stop sprawdzamy i czuwamy czy ma jak oddychać, koszmar… jestem jak zombie od wczoraj. Jutro sprawdzamy poziom.
    Na szczęście sam się wybudza i żąda jedzenia, mamy problem taki że ssie pierś ale trochę nieefektywnie, bo nie pobiera odpowiedniej ilości mleka, za to moje odciągnięte do aventa z przepływem 2 pije jakby jutra miało nie być. Więc ja w przerwach między karmieniami wiszę z dojarką i odciągam non stop. Wypija mi wszystko co odciągam, mam nadzieję że będę miała zaraz większą ilość bo nie wyrobię z tymi potrzebami 🥺 błagam trzymajcie kciuki żeby się ogarnął i żebyśmy już się tylko cieszyli wspólnymi chwilami, bo jak nie to
    Znowu szpital 😭😭😭

    To faktycznie podobne te nasze Jaśki 😭😭 trzymam kciuki żeby bliźniak szybko się zebrał! Ja swojego pokarmu mam dosyć sporo bo wystymulowałam się laktatorem jak głupia, już w szpitalu zaczęłam. Nasz też słabo ssie cyca, ale dziś udało się go 2 razy przystawić łącznie na 15 minut, ale słabo ssie, nie najada sie, bo potem sporo ściągam laktatorem. Jak się zbliża pora karmienia to już mam lęki i robi mi się słabo. Boję się porażki związanej z każdym kolejnym karmieniem. Nie chcę być mamą KPI, to okropne ile czasu czasu tracę na laktator, a tak synek by wygulgał i więcej bym spała 🥺. Na temat mleka modyfkowanego to nawet nie chcę się wypowiadać 😅 w sensie co o tym myślę. Dostaje co drugie karmienie bebilon profutura duo biotik, do tego mleka daję mu 5 kropli sab simplex i 4 krople Delicolu. Odkąd tak robię to mniej ulewa, pierdzi jak mój mąż (tak, to na bank jego syn, nie wyprze się) i widać, że nie cierpi przez brzuszek. Wiem, że chemia i w ogóle ehhh ale no kurde co ja mam Wam powiedzieć? U nas to pomogło. Smilka już nie daję bo za bardzo po tym ulewał, bardzo ciężkie i tłuste jest to mleko, nawet butelkę trudno domyć.
    Kolejne mleko jakie będę mu zamawiać to Kendamil ten Kozi bio coś tam. Bebilon jest ze względu na to, że to miał w szpitalu, nie chciałam tak od razu mu zmieniać, ale póki co nie rozwija objawów alergii na BMK. Tuczyny go jak gęś na święta, je dużo, po to żeby te bilirubine wypłukać, ale nadal wygląda jak pomarańcza 😕. Robi dużo siku i kupek, ale no mocna jest ta żółtaczka.

    Dzięki dziewczyny, że piszecie o tych lampach domowych!!! Wolę to niż szpital, dzisiaj zmolestuję o to naszą położną gdzie ja to w Opolu dostanę. No chyba, że mu spadnie to zażółcenie na aparacie i wystarczą zalecenia żywieniowe plus wystawianie na słońce przy oknie.

    Kropka89, Ilka96 lubią tę wiadomość

    👩‍🦱29🧑32
    08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
    30.09.2024 💔 5 tydz. cb
    25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
    02.03.2025 ⏸️😍
    12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
    21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
    18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
    08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
    12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
    07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
    02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)

    termin 12.11.2025 🙏🏻
    indukcja 5.11.2025 🏨

    narodziny Jasia 6.11.2025

    🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
    💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

    age.png
  • edka85 Autorytet
    Postów: 6392 8353

    Wysłany: 14 listopada 2025, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domisiek wrote:
    Wszystko się zatrzymało, nawet plamienia nie mam już, więc Edka będziesz na bank przede mną 😁
    Oj, moja droga, wcale nie musi tak być. Czasami to jest taka cisza przed burzą 😉 Opowiem ci mój przypadek przy starszej córce. Miałam plamienie i bóle brzucha od poniedziałku aż do srody rano. Po południu w środę nagle wszystko ustało. Też mnie to dobiło i byłam załamana. Wieczorem zjadłam kolację, położyłam starszaka, obejrzałam film i poszłam do łóżka. A w nocy nagle zaczęły się skurcze.
    Wcale się nie dziwię, że masz zjazd emocjonalny. Bo jak człowiek nastawia się, że to "już", a potem los z niego drwi, to faktycznie można się załamać.

    Domisiek lubi tę wiadomość

    age.png

    5️⃣Córka 11.2025
    4️⃣Córka 06.2023
    3️⃣Synek 04.2022
    2️⃣Córka 08.2020
    1️⃣Synek 09.2018
    "Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła" (Ps139)
  • Tusia88 Przyjaciółka
    Postów: 85 177

    Wysłany: 14 listopada 2025, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zumi wrote:
    To faktycznie podobne te nasze Jaśki 😭😭 trzymam kciuki żeby bliźniak szybko się zebrał! Ja swojego pokarmu mam dosyć sporo bo wystymulowałam się laktatorem jak głupia, już w szpitalu zaczęłam. Nasz też słabo ssie cyca, ale dziś udało się go 2 razy przystawić łącznie na 15 minut, ale słabo ssie, nie najada sie, bo potem sporo ściągam laktatorem. Jak się zbliża pora karmienia to już mam lęki i robi mi się słabo. Boję się porażki związanej z każdym kolejnym karmieniem. Nie chcę być mamą KPI, to okropne ile czasu czasu tracę na laktator, a tak synek by wygulgał i więcej bym spała 🥺. Na temat mleka modyfkowanego to nawet nie chcę się wypowiadać 😅 w sensie co o tym myślę. Dostaje co drugie karmienie bebilon profutura duo biotik, do tego mleka daję mu 5 kropli sab simplex i 4 krople Delicolu. Odkąd tak robię to mniej ulewa, pierdzi jak mój mąż (tak, to na bank jego syn, nie wyprze się) i widać, że nie cierpi przez brzuszek. Wiem, że chemia i w ogóle ehhh ale no kurde co ja mam Wam powiedzieć? U nas to pomogło. Smilka już nie daję bo za bardzo po tym ulewał, bardzo ciężkie i tłuste jest to mleko, nawet butelkę trudno domyć.
    Kolejne mleko jakie będę mu zamawiać to Kendamil ten Kozi bio coś tam. Bebilon jest ze względu na to, że to miał w szpitalu, nie chciałam tak od razu mu zmieniać, ale póki co nie rozwija objawów alergii na BMK. Tuczyny go jak gęś na święta, je dużo, po to żeby te bilirubine wypłukać, ale nadal wygląda jak pomarańcza 😕. Robi dużo siku i kupek, ale no mocna jest ta żółtaczka.

    Dzięki dziewczyny, że piszecie o tych lampach domowych!!! Wolę to niż szpital, dzisiaj zmolestuję o to naszą położną gdzie ja to w Opolu dostanę. No chyba, że mu spadnie to zażółcenie na aparacie i wystarczą zalecenia żywieniowe plus wystawianie na słońce przy oknie.

    Zumi moja Lilka miała żółtaczkę, naświetlałyśmy się w sumie 24 godziny w szpitalu. Fajna lampa jest ta co grzeje od spodu, bonie góry to był dramat…. Jeszcze nie dostała okularków i nocka zerwana aby oczek pilnować…. I zeszło jej to, chociaż dziś ją wystawie do słońca póki jest pogoda… a ospały właśnie jest przez żółtaczkę, musiałam Lilke wybudzać do jedzenia bo ciągle by spała, a przy kp niestety poziom bilirubiny schodzi powoli :(

    09.2021 Angelius - GM
    12.2021 laparoskopia - endometrioza II stopnia

    2022 - 3 X IUI - ❌️
    1. IVF
    04.2023 - punkcja - mamy ❄️❄️❄️❄️❄️
    1 transfer - beta 0
    2 transfer - coś drgnęło - brak rozwoju...
    3 transfer - beta 0
    4 transfer - beta 0
    5 transfer - 8 tydz. - puste jajo płodowe.

    2. IVF
    09.2024 - mamy ❄️❄️
    6 transfer - beta 0
    7 transfer - beta 0

    3. IVF - badanie PGT
    01.2025 - punkcja - ❄️❄️❄️ zdrowe na zimowisku🥹

    Natural 🫣- Cudzie trwaj ❤️❤️❤️

    🩷🩷🩷 zdrowa dziewczynka 🩷🩷🩷
    Termin: 3 listopad 2025 ❤️❤️ jest

    age.png
  • Rudka Autorytet
    Postów: 542 712

    Wysłany: 14 listopada 2025, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropka89 wrote:
    Rudka, to trzymamy kciuki! Wielka ta Twoja dziewczynka! Ciekawe ile będzie miała rzeczywiście. A jakie masz ciśnienie tak z ciekawości?

    Dobiło wczoraj do 150/100 pomimo dopegytu 3x2. Rano dostałam 4 dopegyty a rozkurczowe się dalej trzyma w okolicach 100 spadło jedynie skurczowe do 130

    🧞‍♀️33l 🧞‍♂️36l
    💙K 11l
    🩷A
    age.png
  • psaj91 Autorytet
    Postów: 699 844

    Wysłany: 14 listopada 2025, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia coś ucichła, chyba walczy dzielnie na tej porodówce 😁

    Ja wysłałam wczorajsze KTG do prowadzącej i potwierdziła, że faktycznie FHR jest trochę podwyższony i mam w poniedziałek powtórzyć badanie... Teraz przez weekend będę siedziała jak na szpilkach, jakby mało stresów było 🙃🥲

    Starania od 04/24

    03/25 - II kreski 🥰 (Aromek)
    5+6 tc - 0,25 cm i mamy ❤️
    12+6 tc - I prenatalne ➡️ brak ryzyk, 70% dziewczynka 🩷
    20+4 tc - połówkowe ➡️ wszystko idealnie, 388g 🩷
    27+6 tc - 1145g 🫣🩷
    30+3 tc - III prenatalne ➡️ wszystko super, 1600g 😱🩷
    33+3 tc - 2240g 🫣 🩷
    37+6 tc - 3120g 👀🩷
    39+6 tc - 3820g 😱🩷
    40+2 tc - ➡️ indukcja
    40+5 tc [11/25] - witaj na świecie 🩷😍
  • edka85 Autorytet
    Postów: 6392 8353

    Wysłany: 14 listopada 2025, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudka wrote:
    Dobiło wczoraj do 150/100 pomimo dopegytu 3x2. Rano dostałam 4 dopegyty a rozkurczowe się dalej trzyma w okolicach 100 spadło jedynie skurczowe do 130
    Rozkurczowe wysoko trzyma i dlatego jesteś taka napuchnięta. Myślę, że nie będą zwlekać z rozwiązaniem ciąży.

    Rudka lubi tę wiadomość

    age.png

    5️⃣Córka 11.2025
    4️⃣Córka 06.2023
    3️⃣Synek 04.2022
    2️⃣Córka 08.2020
    1️⃣Synek 09.2018
    "Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła" (Ps139)
  • Fabregasowa Autorytet
    Postów: 798 946

    Wysłany: 14 listopada 2025, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja afirmowalam porod 11/11 by dziecko miało wolne w urodziny i co? Jajco 😅 byłam tak z tym stanowcza ze nawet męża koledzy dopytywali czy to juz 😆
    Teraz cisnę ze niedziela 16.11 - chce jeszcze jutro wyskoczyć z koleżankami na kawę, nastawić jedno pranie a maz wroci z uczelni i jedziemy z tematem 🤡

    Paulinavv, co z ciekawości kupujecie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 listopada 2025, 13:09

    👩‍🦰1990🧔1986

    Ja: niedoczynność tarczycy, po LEEP. PAI homo, MTHFR

    10.2024 19t 🩷💔
    01.2025 cb
    12.2025 🩷🌈 41+1

    age.png
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4568 5302

    Wysłany: 14 listopada 2025, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudka kurcze tez mysle, ze skoro i tak mialas zaplanowane CC na zimno to kompletnie nie ma sensu cie trzymac… trzymam kciuki zebyscie sie juz niebawem tulili i zeby wszystko poszlo dobrze. ❤️

    Psaj a bobas sie nie ruszal wtedy bardzo? U mnie byly dzikie wariacje i tez ciagle maszyna sie darla bo tetno powyzej 160. Ale lekarz mowil, ze to jest prawidlowe i tego sie oczekuje przy ruchach. Trzymam kciuki, zeby tylko o to chodzilo. 🙂

    Rudka lubi tę wiadomość

    2023 👧

    💖20.11.2025💖
    age.png
‹‹ 799 800 801 802 803 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ