Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 👶 Listopad 2025 👶
Odpowiedz

👶 Listopad 2025 👶

Oceń ten wątek:
  • Zumi Autorytet
    Postów: 1407 2014

    Wysłany: 16 listopada 2025, 05:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamasitta wrote:
    U mnie o 2.20 zaczęły odchodzić wody, cala sie trzęsę ze strachu jestem nieprzygotowana, zrobilam sobie gorąca wode z soczkiem malinowym i tak siedze i zastanawiam sie co robić, kiedy do szpitala... skurczy brak, ze dwa razy zabolalo mnie podbrzusze jak na mocny okres i tyle

    Przy ujemnym GBS nie trzeba jechać zbyt szybko, ale nikt nie chce podawać konkretnych godzin. Na szkole rodzenia mówili nam, że powoli się zbierać, więc pewnie max kilka h. Jak masz w domu detektor tętna to można kontrolować. Nie od razu odchodzą wszystkie wody. Najczęściej najwięcej odchodzi zaraz po tym jak urodzi się dziecko 😊

    👩‍🦱29🧑32
    08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
    30.09.2024 💔 5 tydz. cb
    25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
    02.03.2025 ⏸️😍
    12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
    21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
    18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
    08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
    12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
    07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
    02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)

    termin 12.11.2025 🙏🏻
    indukcja 5.11.2025 🏨

    narodziny Jasia 6.11.2025

    🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
    💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

    age.png
  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1772 2559

    Wysłany: 16 listopada 2025, 07:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiek7 wrote:
    Myślisz że to oczyszczanie przed? Czy stres?

    Chyba ani jedno, ani drugie. Mam wrażenie, że mój żołądek jest tak ściśnięty, że już nie potrafi trawić

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • Mel 456 Ekspertka
    Postów: 204 303

    Wysłany: 16 listopada 2025, 07:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, już jesteśmy trzeci dzień w domu i chciałbym wyjść na spacer z synkiem, a w ogóle to muszę też jakieś rzeczy pozałatwiać poza domem.

    Nie wiem naprawdę, jak mam się ubrać, żeby nie uciskać rany po CC. Ze szpitala wychodziłam w legginsach ciążowych, ale powiem szczerze, że czułam taki ucisk, że myślałam, że nie dojadę do domu.

    W domu chodzę w koszulach i szlafroku, ale niestety mój domowy outfit średnio się sprawdzi o tej porze roku na dworze...

    W czym Wy chodzicie i jak zabezpieczacie ranę?

    💙 10.11.2025


    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 listopada 2025, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zumi wrote:
    Bardzo. Pić tak samo. Dla zobrazowania, w szpitalu mam 3 posiłki plus jakiś kefirek/jogurt/kisiel na drugą kolacje, a ja o 2 w nocy dojadałam maka którego mąż przywiózł mi o 20 🤣. Jem okropnie dużo, w domu 2 śniadania, przekąski, obiad, 2-3 kolacje, czasem w nocy coś skubnę. Muszę na spokojnie zacząć analizować te ilości bo przy laktacji, nawet takiej nasilonej z nawałem, też można przytyć 🥲😑
    Też tak miałam ale ustabilizowało się po 2 tyg od porodu :)

    Zumi lubi tę wiadomość

  • Anilorak88 Autorytet
    Postów: 760 1165

    Wysłany: 16 listopada 2025, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 kwietnia, 22:02

  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4790 5588

    Wysłany: 16 listopada 2025, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamasita kciuki za pomyslny rozwoj akcji 🤞

    2023 👧🏼
    2025 👧🏼
  • Domisiek Autorytet
    Postów: 709 1181

    Wysłany: 16 listopada 2025, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamasitta wrote:
    U mnie o 2.20 zaczęły odchodzić wody, cala sie trzęsę ze strachu jestem nieprzygotowana, zrobilam sobie gorąca wode z soczkiem malinowym i tak siedze i zastanawiam sie co robić, kiedy do szpitala... skurczy brak, ze dwa razy zabolalo mnie podbrzusze jak na mocny okres i tyle


    Mamasitta mamy ten sam termin, trzymam kciuki za bejbika! 🥳 Lecisz z tym 🫶🏻

    12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.

    🍀 12.03.2025 ⏸️
    🍀 01.04 - jest ❤️
    🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
    🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
    🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
    🍀 12.08 - 780g 💙
    🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
    🍀 07.10 - 2000g 💙
    🍀 29.10 - 2500g 💙
    🍀 12.11 - 2900g 💙
    🍀 22.11 - 3050g 💙

    💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

    age.png
  • edka85 Autorytet
    Postów: 6484 8590

    Wysłany: 16 listopada 2025, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dalej cisza, ehh... Wkurzona jestem. Idę rozpakować walizki 😤

    Domisiek lubi tę wiadomość

    age.png

    5️⃣Córka 11.2025
    4️⃣Córka 06.2023
    3️⃣Synek 04.2022
    2️⃣Córka 08.2020
    1️⃣Synek 09.2018
    "Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła" (Ps139)
  • Zumi Autorytet
    Postów: 1407 2014

    Wysłany: 16 listopada 2025, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mieliśmy dziś wyjść ale musimy zostać. Znowu skoczyła bilirubina, na razie bez naświetlań bo jest 15, a naświetlają od 18. Będzie miał dziś próby wątrobowe a jutro usg brzuszka. Jeszcze robi brzydkie kupki, bardzo żółte, wręcz fluorescencyjne. Jak powiedziałam to neonatologowi to bardzo się zmartwiła. Boję się, że to od mojego mleka, że to ta żółtaczka od mleka matki. Chyba karmienie z piersi nie jest nam pisane, serce mi pękło właśnie 🥺😢

    👩‍🦱29🧑32
    08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
    30.09.2024 💔 5 tydz. cb
    25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
    02.03.2025 ⏸️😍
    12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
    21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
    18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
    08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
    12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
    07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
    02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)

    termin 12.11.2025 🙏🏻
    indukcja 5.11.2025 🏨

    narodziny Jasia 6.11.2025

    🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
    💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

    age.png
  • Domisiek Autorytet
    Postów: 709 1181

    Wysłany: 16 listopada 2025, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie macie wrażenia, że większość akcji porodowych zaczyna się w nocy? Czy takie szczęście u nas na wątku? Chociaż jak pytałam swoje znajome to wszystkie też zaczęły rodzić w nocy. Te które rodzą kolejny raz to Wasze porody też zaczęły się w nocy?

    kalinok lubi tę wiadomość

    12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.

    🍀 12.03.2025 ⏸️
    🍀 01.04 - jest ❤️
    🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
    🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
    🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
    🍀 12.08 - 780g 💙
    🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
    🍀 07.10 - 2000g 💙
    🍀 29.10 - 2500g 💙
    🍀 12.11 - 2900g 💙
    🍀 22.11 - 3050g 💙

    💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

    age.png
  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1772 2559

    Wysłany: 16 listopada 2025, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamasitta powodzenia! :)

    U mnie cisza, mialam trochę nadzieję po tej ostatniej nocy ze skurczami i wczorajszym dniu z bólami podbrzusza, ale już dziś wszystko się wycofało. Czyli będę musiała znieść indukcję, jestem tak bardzo przerażona i zestresowana jak nie pamiętam kiedy 🥺 i mimo że bardzo chcieliśmy dziecka to mam myśli czy na pewno tego chcieliśmy i czy źle nam było we dwójkę plus psiak 🥺 stresuję się też jak moje psie dziecko to wszystko zniesie, będziemy robić wszystko, żeby nadal miała tyle uwagi i miłości co do tej pory, to dla mnie pełnoprawny członek rodziny, do tego ona jest strasznie przytulaśna. Bardzo potrzebuje człowieka, mizianka, tulanka itp. jest jedynym psem jakiego w życiu widziałam, który tak bardzo potrzebuje bliskości i przytulania

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 listopada 2025, 10:04

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1772 2559

    Wysłany: 16 listopada 2025, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zumi wrote:
    Mieliśmy dziś wyjść ale musimy zostać. Znowu skoczyła bilirubina, na razie bez naświetlań bo jest 15, a naświetlają od 18. Będzie miał dziś próby wątrobowe a jutro usg brzuszka. Jeszcze robi brzydkie kupki, bardzo żółte, wręcz fluorescencyjne. Jak powiedziałam to neonatologowi to bardzo się zmartwiła. Boję się, że to od mojego mleka, że to ta żółtaczka od mleka matki. Chyba karmienie z piersi nie jest nam pisane, serce mi pękło właśnie 🥺😢

    Żółtaczka od mleka matki nie wymaga przerwania karmienia, jeśli wszystkie inne parametry są w normie, a dziecko je, przybiera i zachowuje się normalnie. Ona mija po kilku tygodniach sama

    Zumi lubi tę wiadomość

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 1222 1627

    Wysłany: 16 listopada 2025, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas znowu od 5:20 impreza 😅 ja czytałam o oknach aktywności noworodków, ale nigdzie tam nie było wspomniane, że noworodek od 5 rano ma 3h okna aktywności, może mój okaz jest jakiś niereformowalny

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4790 5588

    Wysłany: 16 listopada 2025, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domisiek wrote:
    Nie macie wrażenia, że większość akcji porodowych zaczyna się w nocy? Czy takie szczęście u nas na wątku? Chociaż jak pytałam swoje znajome to wszystkie też zaczęły rodzić w nocy. Te które rodzą kolejny raz to Wasze porody też zaczęły się w nocy?

    Tez odnosze takie wrazenie i podswiadomie sie tak nastawiam, ze jak cos to sie odwali w nocy. 😅 z reszta w dzien u mnie jest spokojnie a na noc mloda zaczyna urzadzac sobie bardzo bolesna gimnastyke w brzuchu przy czym ostatnio mam od tego skurcze.
    Przy mojej pierwszej skurcze zaczely mi sie kolo 23:00.

    Domisiek, kalinok lubią tę wiadomość

    2023 👧🏼
    2025 👧🏼
  • Domisiek Autorytet
    Postów: 709 1181

    Wysłany: 16 listopada 2025, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Nadzieja

    Myślę, że na tym etapie każda mama przy pierwszym dziecku ma sajgon w głowie czy na pewno tego chciała. Pamiętaj, że po porodzie hormony też robią swoje jazdy i może się okazać, że na samym początku wcale nie będziesz miała innych myśli ale daj sobie czas i pozwól na wsparcie w takiej sytuacji.

    U mnie 3 kocie dzieciaki i też nie wiem jak to wszystko się uda. Są bardzo absorbujące, cała trójka jest do mnie przylepiona i ze mną śpi. Dwa z nich myślę, że sobie poradzą ze zmianą, aczkolwiek jeden jest niestety taki co każdą zmianę znosi tragiczne. Przeprowadzka w lutym do domu skończyła się ogromną pracą dla nas na tle behawioralnym bo kot ze stresu zrobił się agresywny do reszty kotów. Każda zmiana ma na niego ogromny wpływ więc obawiam się co będzie teraz. Szczególnie, że jest to ten egzemplarz co jest najbardziej wpatrzony we mnie i jak się śmieje, że reszta „sprzedałaby mnie za saszetę” tak ten sprzedałby wszystko za „matkę”.

    Nadzieja32, psaj91, kalinok lubią tę wiadomość

    12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.

    🍀 12.03.2025 ⏸️
    🍀 01.04 - jest ❤️
    🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
    🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
    🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
    🍀 12.08 - 780g 💙
    🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
    🍀 07.10 - 2000g 💙
    🍀 29.10 - 2500g 💙
    🍀 12.11 - 2900g 💙
    🍀 22.11 - 3050g 💙

    💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

    age.png
  • Zumi Autorytet
    Postów: 1407 2014

    Wysłany: 16 listopada 2025, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Nadzieja miałam identyczne myśli...że przecież dobrze nam było we dwoje, ale to miałam tak tylko raz jak nie spaliśmy calutką noc po wyjściu ze szpitala. Nic dziwnego, że masz te myśli teraz, jeszcze przed tymi nieprzespanymi nocami, bo ciąża dała Ci na maxa popalić 🥺. Jak się dzidzia pojawi to wpada się w rytm, mija dzień za dniem i to dziecko zapuszcza korzenie w rodzinie. Ja po 10 dniach mam wrażenie jakby już zawsze był z nami, choć nadal się uczymy opieki nad nim. Do teraz uważam, że najtrudniejsza jest odpowiedzialność, przeraża mnie to, że moje decyzje tak mocno będą wpływać na tę niewinną istotkę. Co do psa to na spokojnie, jest duża szansa, że zakocha się w Tosi i nie będzie chciała odstępować jej na krok. Jak byliśmy jeszcze w domu to odwiedziła nas szwagierka z psem yorkiem. Chciał zalizać Jasia, leżeć przy nim. Pilnował go jak leżał w wózku, jak ktoś podchodził bliżej to szczekał 😅 a to nawet nie nasz piesek, chociaż często się widzimy więc dobrze nas zna 😊

    Nadzieja32, Fabregasowa, kalinok, Foxy96 lubią tę wiadomość

    👩‍🦱29🧑32
    08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
    30.09.2024 💔 5 tydz. cb
    25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
    02.03.2025 ⏸️😍
    12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
    21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
    18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
    08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
    12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
    07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
    02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)

    termin 12.11.2025 🙏🏻
    indukcja 5.11.2025 🏨

    narodziny Jasia 6.11.2025

    🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
    💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

    age.png
  • nnaciaa Autorytet
    Postów: 322 560

    Wysłany: 16 listopada 2025, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia, 16:29

    age.png
  • Maddie_Ist Ekspertka
    Postów: 179 303

    Wysłany: 16 listopada 2025, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja32 wrote:
    Mamasitta powodzenia! :)

    U mnie cisza, mialam trochę nadzieję po tej ostatniej nocy ze skurczami i wczorajszym dniu z bólami podbrzusza, ale już dziś wszystko się wycofało. Czyli będę musiała znieść indukcję, jestem tak bardzo przerażona i zestresowana jak nie pamiętam kiedy 🥺 i mimo że bardzo chcieliśmy dziecka to mam myśli czy na pewno tego chcieliśmy i czy źle nam było we dwójkę plus psiak 🥺 stresuję się też jak moje psie dziecko to wszystko zniesie, będziemy robić wszystko, żeby nadal miała tyle uwagi i miłości co do tej pory, to dla mnie pełnoprawny członek rodziny, do tego ona jest strasznie przytulaśna. Bardzo potrzebuje człowieka, mizianka, tulanka itp. jest jedynym psem jakiego w życiu widziałam, który tak bardzo potrzebuje bliskości i przytulania

    W ciąży takich myśli nie miałam ale w domu po porodzie naszy mnie paskudne myśli... Ze sobie nie poradzę, co żeśmy zrobili itd. Środowiskowa robiła ankietę psychiatryczna i wyszło mi 10 pkt. To nie depresja ale jakby się pogorszyło to mam się zgłosić. Ogólnie jest coraz lepiej, już nie mam takich myśli ale hormony swoje robią. Płakałam jak mały płakał, płakałam jak spał. Biedy mąż nie wiedział jak ma mi pomoc.
    Z plusów okazuje się, że mój mąż całkiem dobrze gotuje 😅

    Nadzieja32, Zumi lubią tę wiadomość

    🚶🏼‍♀️29l 🚶🏼31l

    10.24 - luźne starania
    10.24 - ⏸️
    11.24 - 8td puste jajo 💔

    02.25 - starania
    02.25 - ⏸️🎉

    Robert SN 30.10.2025 -3100g 28tc+3

    04.02 - 74 kg ➡️ 95kg - 30.10 ➡️ 74kg - 16.02

    age.png
  • Fabregasowa Autorytet
    Postów: 944 1165

    Wysłany: 16 listopada 2025, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domisiek wrote:
    Nie macie wrażenia, że większość akcji porodowych zaczyna się w nocy? Czy takie szczęście u nas na wątku? Chociaż jak pytałam swoje znajome to wszystkie też zaczęły rodzić w nocy. Te które rodzą kolejny raz to Wasze porody też zaczęły się w nocy?

    Chyba tak jest, w moim szpitalu to chyba jest też wiecej położnych na nocny dyżur. Ja urodzona przed 2nad ranem, o tej porze tez roniłam. Moje dwie bliskie kolezanki tez 22-3, chyba melatonina i oksytocyna robią swoje.

    U mnie dzisiaj zwis nad łóżkiem ale wytrzymałam 2min, nie wróżę sobie sukcesu 🤣

    Mel, ja bym cisnela w leginsach ciążowych ale z zrolowaniem tego pasa jak najniżej. Na pewno nie rajstopy ciążowe bo one jednak dosc mocno opinają, no chyba ze masz mocno luźny rozmiar

    👩‍🦰1990🧔1986

    Ja: niedoczynność tarczycy, po LEEP. PAI homo, MTHFR

    10.2024 19t 🩷💔
    01.2025 cb
    12.2025 🩷🌈 41+1

    age.png
  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1772 2559

    Wysłany: 16 listopada 2025, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domisiek, Zumi dziękuję za słowa otuchy ❤️ jakiś taki dzień na smutno dziś mam, pewnie od tego stresu, że jutro do szpitala

    Domisiek, mam nadzieję, że Twój kociak zniesie to lepiej niż przeprowadzkę. Dobrze, że udało Wam się wcześniej przeprowadzić i popracować behawioralnie, to przynajmniej nie będzie miał wielu stresów na raz. My mamy plan robić w weekendy spacery do lasu, tak jak do tej pory. Tosi też to na pewno dobrze zrobi, będę musiała tylko znaleźć kogoś od chustonoszenia i się umówić na jedną wizytę, żeby mi pokazać jak prawidłowo motać, bo nie do każdego lasu damy radę wjechać wózkiem. W domu też będę pozwalała być psiakowi przy wszystkich czynnościach jakie będziemy robić przy Tosi. Jestem ciekawa jak zniesie nocne pobudki 🙈 do szpitala spakowałam pieluszki tetrowe to mąż będzie codziennie przynosić do wąchania, żeby się oswoiła z zapachem, a po powrocie do domu, najpierw wejdę ja, żeby się przywitać i żeby zeszły emocje (jak byłam te 3 dni w szpitalu w październiku, to aż piszczała i nie mogła się uspokoić przez 15 minut), a potem wejdzie mąż z Tosią. Boimy się, że mój powrót po kilku dniach i wejście z dzieckiem w jednym czasie to będzie za dużo emocji i za bardzo się nakręci.

    A co do rozpoczęcia akcji to faktycznie, nawet jak pomyślę tak o rodzinie i znajomych, to większość zaczynała się w nocy. I jak patrzę na siebie to największe skurcze przepowiadające do tej pory, też zawsze miałam w nocy

    Zumi lubi tę wiadomość

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
‹‹ 808 809 810 811 812 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

3 naturalne sposoby na mdłości w ciąży

Mdłości i nudności to jedna z najczęstszych i najbardziej typowych dolegliwości w pierwszych tygodniach ciąży. Czym są one spowodowane i jak sobie pomóc? Poznaj sprawdzone i skuteczne sposoby, jak zmniejszyć mdłości w ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ

Kluczowe składniki dla przyszłej Mamy, czyli co warto suplementować w ciąży

Ciąża to odmienny i wyjątkowy stan, który jest jednocześnie dużym wyzwaniem dla organizmu kobiety. To czas, kiedy zmienia się zapotrzebowanie na składniki odżywcze. Które z nich są szczególnie istotne dla przyszłej mamy i dla rozwijającego się dziecka? Co warto suplementować w ciąży, aby zadbać o zdrowie i rozwój maluszka? 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ