👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Oj dziewczyny zależy jaki egzemplarz się trafi
owszem na karmieniu tylko piersią to pobudki na żądanie są i np w nocy co 1.5 - 2 godziny wstaje a czasami co 3 godziny i tutaj staram się nie przekraczać czasu. Jestem zmęczona ale doceniam każda chwilą z maleństwem:) i wcale bym nie chciała aby malutka wróciła do brzuszka 😁 i nie dziwię się dziewczynom co czekają na swoje szczęścia😁 ja na Melancie napatrzeć się nie mogę
jest cudowna, idealna
moja druga wyczekana córeczka:) za ciąża nie tęsknię 😁
wellwellwell, Domisiek, Nadzieja32, Kropka89, Zumi, Klekotka lubią tę wiadomość
-
Iga Kwietniowa wrote:Wróżą z kart czy fusów ? U nas co prawda było wiadomo po prenatalnych o chorobie serca, ale w ciąży i teraz po porodzie poprostu zrobili nam multum badań żeby zobaczyć czy coś dodatkowego nie ma. I tu jestem akurat mało motywującym przykładem, bo ile badanie słuchu wyszło dobrze to po usg głowy powiedzieli że będzie do kontroli, bo są torbiele, ale jest duża szansa że się same wchłoną i nie będą miały wpływ na słuch.
Wróżą z wyników usg, mamy o 6 tyg za krótka kość udowa, o 2 tyg mniejsza glowe i brzuch.
Czekanie na wyniki badań WES.
My też mamy chore serduszko, VSD +CoA co często jest wiązane z chorobami genetycznymi....
-
Wisienka, sciskam mocno, jednak wrozenie z usg to tez tylko wrozenie, bo by bylo dobrze❣️
My mamy jeszcze serduszko przed kontrola. Kontrowalismy krwiaki na glowie i mamy kontrope za 2 tygodnie ponowna. Zobaczymy czy sie wchlona.
Mamy tez lewe ucho do kontroli ale w poradni powiedzieli ze lepiej skontrolowac w 3 miesiacu zycia niz teraz..
Dziewczyny co do zoltaczki to to co mi znajoma poradzila i praktykowalam - bardzo duze dawki wit C pomagaja. Ja jestem kpi i bralam. Maly byl zolty przez co bylismy w szpitalu dluzej ale samo przeszlo, obylo sie bez naswietlania
Wisienka95, Zumi lubią tę wiadomość
-
Anilorak88 wrote:Iga a jakie widoki na wyjście do domu ?
Po niedzieli skończę antybiotyk, to będą mnie jeszcze raz szyli. I jeżeli nic nowego nie wyjdzie to będziemy mogli iść do domu i przyjeżdżać na kontrolę, bo na tą chwilę większe ryzyko byłoby z narkozy i operacji niż funkcjonowania bez operacji. Tylko że tych kontroli to już teraz mamy tyle zaplanowanych że i tak non stop będziemy w szpitalu, ale na szczęście bez zostawania na noc.
Na początku mieli plan żeby to się zagoiło, a po nowym roku przyjdę z małym na oddział i wtedy jeszcze raz mnie z szyją, ale chyba sami doszli do wniosku że bez sensu żeby on ze mną do szpitala przychodził i łapał szpitalne bakterie z oddziału przed swoją operacją. -
wellwellwell wrote:No ja wiem juz co mnie czeka po porodzie, ale z drugiej strony i tak tego nie unikne i tak, a teraz to powiem Ci, ze z kazdym dniem po prostu mega stres kiedy to sie wydarzy i czy akurat bedzie to moment, zeby sie dobrze zorganizowac. Na chwile obecna nie do konca mamy co zrobic ze starsza corka, wiec chyba bede sasiadke budzic w razie czego. 😅 albo w ostatecznosci bede musiala rodzic sama i maz zostanie w domu. 🙃 czasem zaluje, ze jednak nie wykupilam tej prywatnej poloznej.
No i z kazdym dniem coraz wiekszy stres o sam przebieg porodu. Takze juz chcialabym miec to wszystko z glowy za soba. 😅
Moją mąż codziennie rano zawozi do babci i odbiera po pracy. Aczkolwiek nie znosi tego najlepiej. Zaczęła obgryzać paznokcie. -
Dzisiaj o godzinie 14:00 urodził sie Staś. Ma 53 cm i waży 3040 g. Dzidziuś i mama są zdrowi, urodził się w terminie wyznaczonym przez lekarza na I prenatalnych, odpoczywamy 🙂
Anilorak88, Domisiek, Bećka, psaj91, Nadzieja32, Paulivvv, Rudka, kalinok, Asia091, Justa877, Kropka89, libby7, edka85, Zumi, wellwellwell, Mel 456, Epidrac, Fabregasowa, Ilka96, nnaciaa, izzou97, Klekotka lubią tę wiadomość
-
Zumi wrote:
Nie wiem dziewczyny czemu Wy tak usilnie chcecie się rozpakować z bobasami 😅 potem to już tylko nieprzespane noce 🤪 ja jestem zombie, wyglądam jakby mnie coś rozjechało a deszcz rozmył mnie po asfalcie. Gdybym wiedziała, że tak będzie to bym nie poszła na indukcję 😆😅. W ciąży nie spałam dobrze, ale cokolwiek spałam.
Paulivvv wrote:
Właśnie po walce na śmierć i życie na przewijaku, miałam napisać coś podobnego 😅 kupa i siki latały w promieniu 3 metrów - w każdym kierunku. Wszyscy cali ale ledwo 🤣
Hehehe, dobre dziewczyny 🤣 Łączę się z Wami w bólu. Mnie dzisiaj już tyłek bolal od ciągłego karmienia małego (na siedząco) ma dzisiaj miesiąc, więc może chciał świętować na bogato 🤣
Zumi lubi tę wiadomość
86' 👩🏼
endometrioza III/IV stopnia, wąskie endometrium, hashimoto, niedoczynność tarczycy

17.02 FET 🌞
Beta 26.02-157 03.03-1861 11.03-17053 🥹
17.03 crl 0.84 😊
31.03 fhr 162 ❤️
16.04 crl 4,3 fhr 159 😍
24.04 crl 5,6 fhr 152 nifty, pappa ok, niskie ryzyka 💙
22.05 fhr 146, 160g mama śpię 🥰
18.06 20+0 połówkowe 360 g szczęścia ❤️
16.07 24+0 ~700g 🫣😊
13.08 28+0 1300g bobasa ❤️
10.09 32+0 1900g 😍
06.10 35+5 2500g 💗
15.10 37+0 Przemek 2730 g 54 cm 🥳🥰💕 -
Capricorni wrote:Dzisiaj o godzinie 14:00 urodził sie Staś. Ma 53 cm i waży 3040 g. Dzidziuś i mama są zdrowi, urodził się w terminie wyznaczonym przez lekarza na I prenatalnych, odpoczywamy 🙂
Gratulacje, wszystkiego dobrego dla Was 🫶🏻🥳12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Tak w temacie:
https://www.instagram.com/reel/DQmPdqCDEJM/?igsh=MWV6bjMxa3U3Nms0MA==
Ps. Gratuluję mamusiom nowych bobasów na świecie 🥳
kalinok, Zumi, wellwellwell, Fabregasowa lubią tę wiadomość
86' 👩🏼
endometrioza III/IV stopnia, wąskie endometrium, hashimoto, niedoczynność tarczycy

17.02 FET 🌞
Beta 26.02-157 03.03-1861 11.03-17053 🥹
17.03 crl 0.84 😊
31.03 fhr 162 ❤️
16.04 crl 4,3 fhr 159 😍
24.04 crl 5,6 fhr 152 nifty, pappa ok, niskie ryzyka 💙
22.05 fhr 146, 160g mama śpię 🥰
18.06 20+0 połówkowe 360 g szczęścia ❤️
16.07 24+0 ~700g 🫣😊
13.08 28+0 1300g bobasa ❤️
10.09 32+0 1900g 😍
06.10 35+5 2500g 💗
15.10 37+0 Przemek 2730 g 54 cm 🥳🥰💕 -
@Capricorni Gratulacje! 😊
@Bećka Jeju, jak to jest, że u Ciebie maluch ma już miesiąc, a niektóre z nas jeszcze daleko w tyle do rozpakowania 😂😂
Fabregasowa lubi tę wiadomość
Starania od 04/24
03/25 - II kreski 🥰 (Aromek)
5+6 tc - 0,25 cm i mamy ❤️
12+6 tc - I prenatalne ➡️ brak ryzyk, 70% dziewczynka 🩷
20+4 tc - połówkowe ➡️ wszystko idealnie, 388g 🩷
27+6 tc - 1145g 🫣🩷
30+3 tc - III prenatalne ➡️ wszystko super, 1600g 😱🩷
33+3 tc - 2240g 🫣 🩷
37+6 tc - 3120g 👀🩷
39+6 tc - 3820g 😱🩷
40+2 tc - ➡️ indukcja
40+5 tc [11/25] - witaj na świecie 🩷😍 -
Strasznie szybko leci ten czas, z bobasem to już w ogóle brakuje mi czasu, ale teraz luzujemy przed nocą 😎 jak widać 🤣 Znalazłam jeszcze coś:
https://www.instagram.com/reel/DLc-zbVOKM8/?igsh=MWlnMjR0enVpaDNqdA==
Mam nadzieję, że niedługo będzie lżej i będę częściej zaglądać, albo nawet mieć czas czytać i pisać z Wami na bieżąco, bo trochę tęskno 😊Buziaki i przytulasy.
Kropka89, Zumi, psaj91 lubią tę wiadomość
86' 👩🏼
endometrioza III/IV stopnia, wąskie endometrium, hashimoto, niedoczynność tarczycy

17.02 FET 🌞
Beta 26.02-157 03.03-1861 11.03-17053 🥹
17.03 crl 0.84 😊
31.03 fhr 162 ❤️
16.04 crl 4,3 fhr 159 😍
24.04 crl 5,6 fhr 152 nifty, pappa ok, niskie ryzyka 💙
22.05 fhr 146, 160g mama śpię 🥰
18.06 20+0 połówkowe 360 g szczęścia ❤️
16.07 24+0 ~700g 🫣😊
13.08 28+0 1300g bobasa ❤️
10.09 32+0 1900g 😍
06.10 35+5 2500g 💗
15.10 37+0 Przemek 2730 g 54 cm 🥳🥰💕 -
libby7 wrote:Bez kitu czytam o Waszych facetach jak o swoim 🤣🙈
Ja kiedyś poprosiłam o obranie rzodkiewek…. Wróciłam z pracy i zastałam białe kulki w miseczce 🤣
Obrane? Obrane xD robota wykonana 😂
libby7 lubi tę wiadomość
👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
libby7 wrote:Bez kitu czytam o Waszych facetach jak o swoim 🤣🙈
Ja kiedyś poprosiłam o obranie rzodkiewek…. Wróciłam z pracy i zastałam białe kulki w miseczce 🤣
Padłam 😂🤣
-
Capricorni wrote:Dzisiaj o godzinie 14:00 urodził sie Staś. Ma 53 cm i waży 3040 g. Dzidziuś i mama są zdrowi, urodził się w terminie wyznaczonym przez lekarza na I prenatalnych, odpoczywamy 🙂
Gratulacje! 😊👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Capricorni wrote:Dzisiaj o godzinie 14:00 urodził sie Staś. Ma 53 cm i waży 3040 g. Dzidziuś i mama są zdrowi, urodził się w terminie wyznaczonym przez lekarza na I prenatalnych, odpoczywamy 🙂
Gratulaaaacje!!! Mam nadzieję że mój Stasio dołączy niebawem do Twojego ❤️❤️🔥 -
Jakby się ktoś jeszcze zastanawiał czemu tak bardzo już nie chcę być w ciąży to właśnie znowu wymiotowałam 🥴🥴 totalna masakra, mam tak bardzo dosyć, że nawet nie jestem w stanie tego wyrazić słowami 🥺👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Tak właśnie dzisiaj myślałam, że niektóre Nasze wątkowe dzieci mają już miesiąc a ja nadal w pakiecie 🫣
Asia mam nadzieję, że wszystko dobrze. Czekamy tu na Ciebie.
Swoją drogą jak tak myślę o tych rzodkiewkach to się chłop musiał namęczyć. Mój miał kiedyś kupić kapustę na gołąbki to wrocił dumny z siebie, że kupił dwie bo małe były 😋
libby7 lubi tę wiadomość
-
Poród - za każdym razem jak myślałam, że jest strasznie i że gorzej być nie może przychodziło jeszcze gorsze. Od 00:47 do 13:15 skurcze, 6 centymetrów rozwarcia. Lekarz namówił mnie na oksy. O 13:42 odeszły mi wody o 14:00 urodził się Staś. W naszym szpitalu nie ma znieczulenia także wszystko na żywca. Do 6 cm pomagał tens, piłka, potem podali oksy i akcja poszła migiem. W 30 minut pełne rozwarcia i rodzimy. Parte 20 minut, musieli mi trochę naciąć krocze ale to tylko 3 cm, do wesela się zagoi. Strasznie mnie boli kość łonowa i szycie. Wstawanie i sikanie to wyższa szkoła jazdy. Dla mnie to wszystko było traumatyczne póki co. Nie wiem jak to przeżyłam ale już jest po. Zapomnieć i cieszyć się dzieciątkiem. Jakie te malutkie dzieci wydają śmieszne dźwięki 😅 jak małe kotki 😅
Kropka89, Ilka96, Klekotka lubią tę wiadomość
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH










